Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Kubot dla Sport.pl: Petzschner przyznał w szatn...

    IP: *.chello.pl 25.06.10, 13:03
    To challenge nie przysługuje wszystkim zawodnikom? Tylko tym, którzy grają na
    głównym korcie? Trochę to bez sensu...
      • lekar-ski Kubot dla Sport.pl: Petzschner przyznał w szatn... 25.06.10, 13:45
        Widziałem to spotkanie na niemieckim Sport1. Piłka wylądowała w korcie
        ok.20cm przed linią. Niemiecki komentator aż wykrzykiwał, że sędzia skrzywdził
        Polaka. Kubot chwilę spierał się z sędzią- grubaskiem z USA, ale nic z tego
        nie wyszło. Od tego momentu gra Łukasza się posypała. Szkoda, bo mógł zagrać z
        Nadalem na głownym korcie!
      • Gość: xxL Kubot dla Sport.pl: Petzschner przyznał w szatn... IP: 195.150.133.* 25.06.10, 13:53
        Wszystko to racja, piłka była ewidentnie w korcie (zresztą pokazała
        to powtórka), ale to nie zmienia faktu, że Kubotowi po prostu brak
        j...
      • Gość: pyton Wiadomo, że sędziowie czasem się mylą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 14:00
        Przecież to nie pierwszy raz w tenisie, kiedy sędzia źle ocenił sytuację. Wiadomo, że arbitrzy czasem się mylą: niekiedy celowo, przeważnie - w dobrej wierze. Na to trzeba być odpornym i przygotowanym. Tłumaczenie, że gdyby nie błędy sędziego, mecz wyglądałby zupełnie inaczej, to dziecinada. No, chyba że Kubot jest aż tak słaby psychicznie... ;) Ale w takim przypadku nie ma czego szukać w wielkim tenisie.
      • Gość: o co pretensje? Skoro sam zrobiłby to samo, to o co pretensje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 14:05
        To nielogiczne i płaczliwe. W ogóle nie ma o czym mówić. Fakty są
        takie, ze przegrał na własne życzenie, bo nie dopilnował interesu w
        sytuacji gdy mu dobrze szło, tylko się rozkleił. Ta piłka to jest
        zwykły wrzask pismaków na stronie głównej i zachęta do ujadania, że
        wynik strasznie wypaczono, Kubot strasznie skrzywdzony został.
        Najlepiej od razu niech wojnę polsko-niemiecka ogłoszą, pianobijcy.
        Pomyłki się zdarzają, ale tenis to nie piłka nożna gdzie błąd
        faktycznie może wypaczyć wynik. W tenisie jest więcej okazji do
        naprawy błędu, nie mówiąc już o tym, ze w piątym secie Kubot był
        ogrywany jak dziecko. Ta piłka nie tyle miała wpływ na wynik meczu,
        co na psychikę Kubota, a to zasadnicza różnica. Jemu nie zabrano
        zwycięstwa, takie są fakty.
        • Gość: bezportek Poszczekiwanie zza plota? IP: *.unassigned.ntelos.net 25.06.10, 14:19
          Nikt, kto choc pare lat machal rakieta na korcie, nie bylby palnal
          takiej bzdury, podlanej kompleksami fotelowego mistrza wszechwag.
          W tenisie kazda pilka ma znaczenie, to nie jest elektroniczna "gra"
          dla pryszczatych.Nawiasem mowiac, obowiazuje zasada ze najglupsze
          zmyslenia zawsze sa okraszane wtretami w stylu "fakty sa
          takie..." "to swieta prawda..." itp.
          Kibic ma prawo bic brawo lub nie. Jak sobie uzurpuje prawo do
          stanowienia "faktu", przestaje byc kibicem a staje kibolem.
          Rzeczywiscie, tenis to nie pilka nozna, roznica lezy miedzy uszami
          ogladaczy. Zostancie przy futbolu, drogi przedpiszco.
          • Gość: o co pretensje? Głupiś bezportkiewicz i tyle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 14:53
            Kto parę lat machał rakietą na korcie, ten z całą pewnością wie, ze
            w tenisie jak najbardziej są piłki nie mające żadnego znaczenia.
            Niektóre zwyczajnie się odpuszcza, zeby nie tracić energii.
            Ale zupełnie nie o tym jest tu mowa, bicie brawo tez nie ma tu nic
            do rzeczy. Zwyczajnie bełkoczesz nie na temat, zapewne się w tym
            specjalizujesz.
            Powtórzę raz jeszcze, choć pewnie i tak nie zrozumiesz. Kubot nie
            przegrał dlatego, że sędzie nie zaliczył mu tej piłki, tylko
            dlatego, że dopuścił do tego, żeby ta piłka rozstroiła go mentalnie.
            Nie pomyłka sędziego decydowała, tylko sposób w jaki Kubot to
            przyjął. I to jest oczywiste, tak samo jak to, że bezsensownie
            pyskującym kibolem jesteś ty. Za dużo piłki oglądasz, by wypowiadać
            się o tenisie.
      • Gość: ble Re: Kubot dla Sport.pl: Petzschner przyznał w sza IP: 77.252.233.* 25.06.10, 14:15
        jak mnie nie myli to na głównym i pierwszym :)
        • dickers jasne sędzia, kort, piłka, rakieta itd 25.06.10, 14:37
          tylko nie gracz, który po prostu jest słaby i takim pozostanie, ot
          poziom kwalifikacji ewentualnie 1 lub 2 runda i to wsio
          • guru133 A cos ty wielkiego zdziałał w swoim życiu 25.06.10, 16:28
            tandeciarzu że tak "bezkompromisowo" oceniasz dużo lepszych od
            siebie?
      • Gość: mara Kubot dla Sport.pl: Petzschner przyznał w szatn... IP: *.91.25.242.static.crowley.pl 25.06.10, 14:28
        Ot, etyka sportu. Byle kogoś wywalić. Maradona przykładem w tym
        świeci. To nie taki sport, panie Kubot, to się nazywa oszustwo
        podsycane jeszcze przez dziennikarzy. Sam słyszałem komentatora, po
        ewidentnym błędzie sędziego, że pomyłki sędziowskie są nieodłącznym
        elemrntem gry. O fair play, to już tylko dziadki pamiętają, jeżeli
        nie dopadła ich skleroza.
      • gps-sk Re: Kubot dla Sport.pl: Petzschner przyznał w sza 25.06.10, 14:39
        challenge "przysługuje" tam, gdzie są zainstalowane urządzenia...
      • Gość: alewx Kubot dla Sport.pl: Petzschner przyznał w szatn... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.10, 15:48
        cienias
        • Gość: krzysiek Re: Kubot dla Sport.pl: Petzschner przyznał w sza IP: *.icpnet.pl 25.06.10, 16:36
          ktoś cię pytał jak się nazywasz?
      • guru133 Zawodowy sport schodzi na kaczki. Tam gdzie w grę 25.06.10, 16:26
        wchodzą duże pieniądze, zanika fair play.
      • Gość: badziewiak66 Kubot jest słaby indywidualnie i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 17:14
        Wszedł do pierwszej setki bo było zapotrzebowanie na dużym rynku hazardowym,
        jakim jest Polska. W piątym secie Petzchner pokazał Kubotowi gdzie raki
        zimują. Różnica dwóch klas. Technicznie dzieli obu przepaść. Kubot żył w tym
        meczu "serwisem". Każdą dłuższą wymianę przegrywał. Widać u Niego silne strony
        deblisty, serw i siatka. Reszty już nie da się nadrobić, za dużo nawyków i
        lenistwa. Poza tym Kubot ma słabą kondycję. Pertzschner w piątym secie
        wyglądał jakby zaczął grać , kiedy Kubot sprawiał wrażenie całkowicie
        wyczerpanego. Niektóre posty uczestników forum w których wyrażali Oni pogląd ,
        iż Kubot przegrał pięciosetowy mecz bo sędzia się raz pomylił w piątym gemie
        czwartego seta pozostawię bez komentarza. Pozdrawiam Wojtka Fibaka który
        siedział na korcie i trzymał kciuki za Kubota.
      • Gość: gosc Kubot dla Sport.pl: Petzschner przyznał w szatn... IP: 188.33.29.* 25.06.10, 20:33
        Takie rzeczy sie zdarzaja,trzeba sie z tym liczyc, a nie rozpamiętywac jedna
        piłkę, to jest po prostu słabość Kubota - psychika.Dobry zawodnik nie przegra
        meczu przez jedna piłkę.
        • Gość: Kosa Re: Kubot dla Sport.pl: Petzschner przyznał w sza IP: *.chello.pl 26.06.10, 19:14
          W tej chwili trwa mecz Petzschnera z Nadalem. Petzschner
          prezentuje się znakomicie. Wredne czepianie się Kubota, że
          przegrał z klasowym zawodnikiem jest nie fair. Kubot wiele
          osiągnął wchodząc na listę ATP w granicach 50-60 miejsca.
          Nawet jeśli nie będzie się wspinał dalej jest to najlepsze
          miejsce Polaka od czasów Fibaka. Z sympatią kibicujmy Kubotowi.
      • Gość: halfliner Obrazić się na mecz prze 5-tym setem? To nie IP: *.chello.pl 30.06.10, 09:02
        profesjonalne. A od strony psychologicznej kryje się za tym głeboko
        wdrukowany lęk przed porażką, który ujawnił się nie po raz pierwszy.
        Np. w Eastbourne Kubot serwujący na tiebreaka zaczyna nagle
        obłąkańczo biegać do siatki. To samo zachowanie, ta sama przyczyna.
        Niestety wiele przykładów, np. Mauresmau, pokazuje, że zazwyczaj
        trudniej to wyeliminować niż zmodyfikować jakieś uderzenie.
    Pełna wersja