durex_sed_lex 25.06.10, 21:26 czy to był przedstawiciel religii pokoju ??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
vrtru Francja. Zbluzgał prezydenta, przepracuje 35 go... 25.06.10, 21:28 Czy autor tego artykułu naprawdę nie wyczuwa złego stylu w tytule? Może warto zajrzeć do słowników... Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 To jest słownik, który autor odziedziczyłpotatusiu 25.06.10, 21:31 vrtru napisał: > Czy autor tego artykułu naprawdę nie wyczuwa złego stylu w tytule? Może warto > zajrzeć do słowników... Odpowiedz Link Zgłoś
tarura Istotne info podane i nie podane 25.06.10, 23:54 podane, to że tydzień pracy we Francji jest 35 godz., niepodane, czy ten gnój to mameluk czy biały Francuz, a to istotne, bo mameluków trzeba na drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
rt-z info jest podane 26.06.10, 02:54 tydzień roboty za obrazę przedstawiciela państwa w trakcie wykonywania obowiązków zawodowych, i "młody" z dzielnicy do której nikt nie przychodzi - naśladuje piłkarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Istotne info podane i nie podane 29.06.10, 21:34 tarura napisała: > podane, to że tydzień pracy we Francji jest 35 godz. W który miejscu? Czy jeśli w Polsce ktoś zostaje skazany na 40 godzin pracy społecznie użytecznych, to odbywa tę karę po 8 godzin dziennie przez tydzień? Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Francja. Zbluzgał prezydenta, przepracuje 35 26.06.10, 00:19 vrtru napisał: > Czy autor tego artykułu naprawdę nie wyczuwa złego stylu w tytule? Nie, nie wyczuwa. Wynika to z odpowiedzi na pytanie, ktore zaraz dalej zadaje elegancja-francja: "Kto cie, synku, uczyl?" Otoz, ja przypuszczam, ze nauczycielem tego redaktora(?) byl wychowanek "faceta, ktory zagial Pniewskiego". Dla wyjasnienia, potrzebna jest ta anegdota z przeszlosci - dawne, ale prawdziwe: Wczesne lata 50-te, na Politechnice Warszawskiej na architekturze wykladal prof. Pniewski (ten od budynkow Sejmu, Domu Chlopa, restauracji Palacyku Bruhla i jeszcze paru innych udanych obiektow). Jeden ze studentow - aktywista mlodziezowy ZMP - na studiach glownie (jesli nie jedynie) za "punkty na pochodzenie", przynosi zadany projekt: budynek szkolny. Pniewski oglada, patrzy, dziwuje sie, wreszcie pyta: "no dobrze, a to takie duze tutaj, to co by to, prosze pana, bylo?" "Jak to, co" - dziwi sie aktywista - "sala gimnastyczna przeciez." "Jakas duza panu wyszla..." niepewnie zaczyna Pniewski, przedwojenny w koncu dzentelmen, nie powie wprost, ze ma czynienia z glupkiem. "No jak to," - na to aktywista - "120 metrow kwadratowych, tak, jak pan profesor kazal, 60 na 60..." Pniewski zaniemowil, a ow idiota zostawil projekt do oceny i wyszedl z sali, przy drzwiach chwalac sie innym studentom "ale zagialem Pniewskiego!". Jestem pewny, ze w tamtej atmosferze politycznej ten debil skonczyl studia i zostal architektem. Wyobrazam sobie, ze do tej pory jest juz na emeryturze, ale i on i jemu podobni - a tych byly, niestety, tysiace - wyksztalcili kolejne pokolenie niedoukow, miernot i idiotow. I to kolejne pokolenie, czyli wlasnie wychowankowie "faceta, ktory zagial Pniewskiego", od lat juz czynne zawodowo, dzisiaj uczy miedzy innymi dziennikarzy. Albo raczej tych, ktorzy dziennikarzy udaja... Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Francja. Zbluzgał prezydenta, przepracuje 35 27.06.10, 08:58 Świetna anegdota! Odpowiedz Link Zgłoś
elegancja_francja A kto cie synku pisac uczyl? Czy do GW przyjmuja 25.06.10, 21:34 tylko przez znajomosci? Zwroccie kochani uwage tez i na umiejetnosci. Ludzie, ktorzy kiedys dla Wyborczej pisali dostaja dreszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A kto cie synku pisac uczyl? Czy do GW przyjm 25.06.10, 21:41 elegancja_francja napisał: > tylko przez znajomosci? Zwroccie kochani uwage tez i na > umiejetnosci. Ludzie, ktorzy kiedys dla Wyborczej pisali dostaja > dreszczy. Wielokrotnie widziałem przeróżne wpadki gazetowych dziennikarzy, ale tym razem tekst jest napisany całkiem poprawnie. Może jestem głupi, więc wytłumacz o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Głupiemu tłumaczyć to czysta głupota... 25.06.10, 22:15 vladexpat napisał: > elegancja_francja napisał: > > > tylko przez znajomosci? Zwroccie kochani uwage tez i na > > umiejetnosci. Ludzie, ktorzy kiedys dla Wyborczej pisali > dostaja > > dreszczy. > > Wielokrotnie widziałem przeróżne wpadki gazetowych dziennikarzy, > ale tym razem tekst jest napisany całkiem poprawnie. Może jestem > głupi, więc wytłumacz o co chodzi. > Odpowiedz Link Zgłoś
solidarna2010 Chciałabym zobaczyć pana Palikota... 25.06.10, 22:19 ... jak za wyzywanie głowy państwa od chamów i durniów pracuje społecznie, nawet 5, nie 35 godzin. Byłby wreszcie z niego jakiś pożytek;). Odpowiedz Link Zgłoś
profesorfilutek spieprzaj dziadu albo casse toi pauvre con 25.06.10, 22:45 zaznaczam ze poziom sarkoziego nie odbiega od autora "spieprzaj dziadu " www.youtube.com/watch?v=axDyUNWyuw8&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
sherman-doberman Re: spieprzaj dziadu albo casse toi pauvre co 25.06.10, 22:56 a ja dodam, że policja, zatrzymuąc tego chłopaka, nie tylko go potężnie poturbowałaale jeszcze obrzciła obelgami łącznie ze słynnym "brudny Arab" i to wobec świadków. Sąd przeszedł nad tym do porządku dziennego. Ten chłopaczyna miał niestety zarazem rację i pecha. Odpowiedz Link Zgłoś
europejczyk1947 Re: spieprzaj dziadu albo casse toi pauvre co 25.06.10, 23:52 Ciekawe skad wzielas te wiadomosci o "brudnym Arabie" - przeczytalem wszystkie dzienniki od Liberation az do L'humanité i nigdzie o tym nie pisali. Tak sie tworzy czarna propagande. Jak ci nie wstyd tak pisac o przestepcy, dla ktorego jego dzielnica, ktora wybudowali wszyscy Francuzi jest jego wlasnoscia, w ktorej moze bezkarnie handlowac narkotykami. Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: spieprzaj dziadu albo casse toi pauvre co 26.06.10, 00:26 sherman-doberman napisała: > a ja dodam, że policja, zatrzymuąc tego chłopaka, nie tylko go > potężnie poturbowałaale jeszcze obrzciła obelgami A ja dodam, ze mam powazne watpliwosci, czy rozwydrzony arabski wyrostek z przedmiesc Paryza zostalby wystarczajaco zachecony do wizyty w komisariacie slowami "szanowny pan pozwoli, ze wreczymy panu zaproszenie na rozmowe w komisariacie, prosze nie niepokoic sie, nic pilnego, ale bylibysmy bardzo wdzieczni, dgyby zechcial pan znalezc dla nas czas, powiedzmy, w drugiej polowa przyszlego tygodnia..." Nie chce w brutalny sposob rozwiewac wznioslych iluzji, ale arabskie wyrostki reaguja wzmozona uwaga i szacunkiem raczej wtedy, kiedy podjezdzasz do niech pierwsza czescia swojego nicka i spuszczasz ze smyczy trzy albo cztery drugie czesci... Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Chamskie podejście do prywatnej frustracji. 25.06.10, 22:55 Pośpiech sądownictwa francuskiego w tej sprawie jest szokujący. Wyraźnie i bezdyskusyjnie są w nim dwa elementy. Element cenzury, i element chamstwa, jaki zawsze jest obecny w wyrokach sądowych na cenzurze i na chorym rozumieniu racji stanu opartych. Odpowiedz Link Zgłoś
foiegras Re: Francja. Zbluzgał prezydenta, przepracuje 35 25.06.10, 23:07 ....wyzwiskami prezydenta Nichola'sa Sarkozy'ego. dlaczego pisane z bledami???? powinno, jesli autor chce odmieniac : NiColas'a Sarkozy'ego merci ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: Francja. Zbluzgał prezydenta, przepracuje 35 25.06.10, 23:45 foiegras napisała: > powinno, jesli autor chce odmieniac : NiColas'a Sarkozy'ego > merci ;-) Jesteś przekonany? :) Odpowiedz Link Zgłoś
eldan23 wolność słowa "leży i kwiczy" 26.06.10, 10:57 Klasyczny przykład niedowładu jednego z podstawowych kryteriów demokratyczności państwa, wolności słowa. Smutne.. Swoją drogą, skoro konstytucyjnie prezydent Francji może w pewnych (aczkolwiek nie konkretnie ujętych) okolicznościach "przejąć pełnię władzy w państwie".. Do autorytaryzmu jeden krok. No.. może dwa :p Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: wolność słowa "leży i kwiczy" 26.06.10, 14:11 eldan23 napisał: > Do autorytaryzmu jeden krok. No.. może dwa :p A autorytaryzm jest oczywiście gorszy od demokracji? Skąd takie przekonanie? Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 No przecie mamy demokrację i dobrze jest, no nie? 26.06.10, 15:50 vladexpat napisał: > eldan23 napisał: > > > Do autorytaryzmu jeden krok. No.. może dwa :p > > A autorytaryzm jest oczywiście gorszy od demokracji? Skąd takie > przekonanie? > Odpowiedz Link Zgłoś
zz26 wolnosc slowa to nie przyzwolenie na obrazanie 29.06.10, 10:06 jak nazwe twoja rodzine banda zawszonych brudasow a twoj ojciec gwalci wlasne dizeci to tez bedziesz mowil ze mam prawo tak mowic bo to wolnosc slowa? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: wolność słowa "leży i kwiczy" 29.06.10, 10:14 eldan23 napisał: > Klasyczny przykład niedowładu jednego z podstawowych kryteriów > demokratyczności państwa, wolności słowa. Klasyczny przykład kompletnego braku pojęcia, co to takiego wolność słowa. > Smutne.. Nawet bardzo, zwłaszcza, że nie jesteś jedyny w tej rażącej ignorancji. Odpowiedz Link Zgłoś
unamatita A my mamy demokrację. Dzięki sądom, możemy bluzgać 26.06.10, 16:15 na prezydenta bez godzin sPOłecznych. Przynajmniej na poprzedniego. Ciekawe czy będzie bluzgać na Gajowego? Na POybel! u. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Zbluzgal Jego Wysokosc... 29.06.10, 11:53 krola Francji.-Staje sie coraz bardziej oczywistym ,ze rewolucja 1789-ego roku niczemu nie sluzyla. Odpowiedz Link Zgłoś