Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      F1. Kubica nie martwi się o swoją przyszłość

    IP: *.e-wro.net.pl 28.06.10, 18:12
    Robert raczej nie zostanie w Renault,choć niektorych może to dziwić.
    w tej chwili Renault nie jest w stanie wbić się w pierwszą trójkę.
    tu nawet nie chodzi o ten sezon,ale i przyszły. trzeba
    zakontraktować drugiego super kierowcę,a i tak nie daje to żadnej
    gwarancji na sukces. dlatego właśnie Robert może dołączyć do
    jakiegoś teamu(patrz Mercedes) który ma już wszystkie podstawy aby
    walczyć o mistrzostwo świata.Renault może co najwyżej kilka razy
    zahaczyć o podium i nic więcej. tak sobie wyobrażam,że po kilku
    chudych latach w BMW,Kubica chce w końcu coś wygrać,a umówmy się
    miejsca 4-8 to nie jest jego szczyt marzeń. nie zmieni tego nawet
    podium w Australii i Monaco. taka jest właśnie mentalność
    zwycięzcy ;) to było moje subiektywne zdanie w tej materii.
      • Gość: === Re: F1. Kubica nie martwi się o swoją przyszłość IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 29.06.10, 17:22
        Coś w tym jest...
        Kubica w tym roku bardzo mocno pracuje dla Renault i Renault praktycznie
        wszystko jemu zawdzięcza, ale żeby team osiągnął więcej w przyszłym roku
        potrzebny jest drugi równorzędny kierowca.
        Ale to nie wszystko - przecież celem Kubicy nie jest mistrzostwo teamu, tylko
        jego indywidualnie. I tu drugi dobry kierowca to za mało, potrzeba dużych
        sponsorów, dzięki którym ekipa zrobiłaby duży krok do przodu w 2011 roku.
        Pamiętajmy, że Kubica ma w kontrakcie klauzulę pozwalającą go rozwiązać, jeśli
        Renault nie zapewni mu bolidu pozwalającego na zwyciężanie.
        Kubica już w tym roku chciał mieć silnego partnera - bezskutecznie, bo
        zwyciężyło 15 mln od sponsorów Pietrowa.
        Ale wyniki Kubicy z tego sezonu mogą przyciągnąć nowych sponsorów, wyleci
        Pietrow, będzie drugi co najmniej przyzwoity kierowca (np. Kovalainen albo
        Glock, którzy się teraz marnują), będzie więcej pieniędzy w kasie Renault i
        lepszy bolid.
        Tylko czy Kubica będzie taki cierpliwy?
    Pełna wersja