Gość: fatality
IP: *.e-wro.net.pl
28.06.10, 18:12
Robert raczej nie zostanie w Renault,choć niektorych może to dziwić.
w tej chwili Renault nie jest w stanie wbić się w pierwszą trójkę.
tu nawet nie chodzi o ten sezon,ale i przyszły. trzeba
zakontraktować drugiego super kierowcę,a i tak nie daje to żadnej
gwarancji na sukces. dlatego właśnie Robert może dołączyć do
jakiegoś teamu(patrz Mercedes) który ma już wszystkie podstawy aby
walczyć o mistrzostwo świata.Renault może co najwyżej kilka razy
zahaczyć o podium i nic więcej. tak sobie wyobrażam,że po kilku
chudych latach w BMW,Kubica chce w końcu coś wygrać,a umówmy się
miejsca 4-8 to nie jest jego szczyt marzeń. nie zmieni tego nawet
podium w Australii i Monaco. taka jest właśnie mentalność
zwycięzcy ;) to było moje subiektywne zdanie w tej materii.