Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Afera śniadaniowa w rosyjskim sporcie. Skomprom...

    IP: *.aster.pl 06.07.10, 22:37
    Ciekawe ile Lato i koledzy wydadzą na swoją niezwykle ważną wizytę
    na mundialu w RPA, i czy ktoś kiedykolwiek to sprawdzi?
      • Gość: asvga to nie putin to sobowtór IP: 89.231.216.* 06.07.10, 23:19
        XZca
      • Gość: bezportek Glos w obronie braci Rosjan IP: *.unassigned.ntelos.net 07.07.10, 00:36
        Nie czepiac sie Witalija! Nie jego wina, przecie wychowany w
        republice federastow, pod ikonostasem z putinem. Skad ma wiedziec,
        jak sie zachowac?
        Lepiej zrobmy skladke na smycz i przewodnika dla kazdego kacapa; ich
        wyprowadzanie miedzy ludzi musi sie odbywac pod kontrola.
        • Gość: tom202 Re: Glos w obronie braci Rosjan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 06:48
          Przyznaj się co piłeś, że tak bredzisz.
      • ambl Afera śniadaniowa w rosyjskim sporcie. Skomprom... 07.07.10, 07:45
        Dobrze że nie strzelał do luster
      • Gość: JasioWedrowniczek Afera śniadaniowa w rosyjskim sporcie. Skomprom... IP: *.bchsia.telus.net 07.07.10, 08:36
        Chcialbym osobiscie poznac pisarza, ktory splodzil ten artykulik i
        osobe, ktora mu to zlecila. Ktos tu zapomnial, ze:

        1. Cena hoteli w czasie olimpiad czy podobnych imprez rosnie
        niewiarygodnie. W czasie Zimowej Olimpiady w Vancouver cena
        podrzednego pokoju hotelowego wynosila okolo $500. Sam mialem okazje
        te ceny obejrzec. Czyli znosny, bez specjalnych luksusow apartament
        w cenie ok $1400 za dobe nie byl niczym szczegolnym. Takie sa juz
        ceny i trzeba sie z tym pogodzic. Tydzien temu placilem za malutki
        pokoik w Amsterdamie w drugorzednym trzygwiazdkowym hotelu prawie
        200 Euro a zaproponowano mi przy tym sniadanie za 25 Euro. Czyli
        mowimy tu o prawie $300 i $35. Polecam troche wiecej podrozowac i to
        nie tylko z plecakiem i namiotem.

        2. Jest ogolnie przyjetym, ze w czasie sniadan omawia sie czesto
        sprawy sluzbowe z podwladnymi czy klientami i zapraszanie ich na
        sniadanie przez szefa jest rzecza normalna. Jest tez rzecza
        normalna, ze zapraszajacy za takie sniadania placi. Bo co to za
        roznica, czy placi szef, czy koszty wpisuje do rozliczenia
        podwladny. W przypadku klientow, to sprawa jest rowniez oczywista.

        Dodam tylko, ze nie mam nic wspolnego z panem przedstawionym w tym
        artykule, ani z jego krajem.

        Pozdrawiam


        • Gość: ostoja75 Re: Afera śniadaniowa w rosyjskim sporcie. Skompr IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.10, 09:26
          A tysiące Rosjan każdego dnia umiera z głodu i przepicia. Na
          moskiewskich ulicach mieszka 30tys. dzieci.
          • Gość: dd Re: Afera śniadaniowa w rosyjskim sporcie. Skompr IP: *.icpnet.pl 07.07.10, 10:14
            i co z tego, kołku?
            najgłupsza retoryka pod słońcem.

            pal sześć te kilka tysięcy na śniadania, ludzie i całe kraje robią wałki nawet
            na tysiące milionów. co z tym zrobisz? co media robią? o tym nam mówią?
            nie. ale jak zwykle zajmują się aferami za marne grosze, jakimś aferzystą za
            marne grosze, ktory jeszcze może nie okazać się taki zły.

            w samej Polsce masz afery hazardową, paliwową i inne naprawdę grube przekręty na
            narodzie. a karmi się nas jakimiś duperelami.
      • Gość: ostoja75 Afera śniadaniowa w rosyjskim sporcie. Skomprom... IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.10, 09:19
        Kiedy RasPutin zacznie budować baraki dla tysięcy bezdomnych dzieci.
        Cała Rosja - skrajna nędza i anarchia.
        • Gość: JasioWedrowniczek Re: Afera śniadaniowa w rosyjskim sporcie. Skompr IP: *.bchsia.telus.net 07.07.10, 16:46
          Gość portalu: ostoja75 napisał(a):

          > Kiedy RasPutin zacznie budować baraki dla tysięcy bezdomnych
          dzieci.
          > Cała Rosja - skrajna nędza i anarchia.

          Przejedz sie po swiecie i obejrzyj sobie slumsy w Manilii, Mexico
          City, Sao Paulo, Lahore czy w czarnej Afryce, a potem lamentuj, ale
          juz pewnie na innym forum
          • Gość: skunk Re: Afera śniadaniowa w rosyjskim sporcie. Skompr IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.10, 18:54
            prawda jasio,

            ale ani Filipiny ani, Meksyk
            ani Brasylia, India, albo Cz.Afryka nie ma ambicji byciem
            krajem wielce ciwilizowanym, albo mocarstwem. To sa kraje w rozwoju
            a Moskovia udaje serce cywilizacji swiatowej i uwarza sie
            za kraj superlatywy obywatelskiej.
    Pełna wersja