Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Jerzy Synowiec: Daję głowę za półfinał!

    08.07.10, 13:23
    Zgadzam się, że układ par play off's w zasadzie jest już znany. Leszno z Bydgoszczą, Gorzów z Zieloną a Wrocław z Toruniem. Natomiast nie byłbym taki pewien, że obie ekipy z lubuskiego awansują do półfinałów. Nikt nie odpuści i żadnych cudownych remisów (vide Bydgoszcz kontra Toruń) nie będzie. Stal jest faworytem, ale to wszystko opiera się na 2 liderach. Wystarczy kontuzja jednego z nich i Stali nie ma nawet na pudle. Im dłużej trwa sezon i gromienie wszystkich przez Leszno zastanawiam się czy to przypadkiem Wrocław nie zostanie mistrzem. Play off's wypacza trochę rozgrywki i mistrzem Polski nie zostaje bezsprzecznie najlepsza drużyna sezonu tylko ta, która najlepiej przygotuje się na play offs. Leszno chyba za szybko wystrzeliło z tą doskonałą dyspozycją. Nie wiem czy im ten sprzęt dotrwa do końca sezonu. Natomiast Wrocław jest na fali wznoszącej. Miejscowi mają przewagę w postaci nowego toru, do którego nauczyli się już przygotowywać motocykle i podejrzewam, że w play offach to oni będą kosić wszystkich.
      • Gość: bart Re: Jerzy Synowiec: Daję głowę za półfinał! IP: *.gorzow.mm.pl 08.07.10, 15:34
        Carlitos nie udawaj analityka, bo ci nie wychodzi:
        1. Wrocław na fali wznoszącej? Od 5 meczów nie jechali z silną
        drużyną (ostatnio Zielonka, Włókniarz, Polonia, Tauron i 30 maja
        porażka w Cze-wie),więc Twoją opinie zweryfikuje już mecz w
        niedzielę w Lesznie.Na swoim torze tak doskonale pojechali z
        Włókniarzem, Tauronem i Falubazem, więc jeszcze nie ma powodu, aby
        się zachwycać.
        2. Skoro w Stali może być kontuzja lidera, to dlaczego nie w każdej
        innej drużynie? Od początku sezonu słyszę, że Stal opiera się na 2
        liderach, ale jak kontuzja, to ... A jak kontuzji dozna Hampel,
        Crump, albo Pepe (olimpijski) Protasiewicz ? To słabnie Leszno,
        Wrocław albo Z.Góra. Proste i każdy o tym wie. A żadna z wymienionyh
        ekip nie jest tak wyrównana, aby zrównowazyć utratę lidera, nawet
        Leszno (mogliby liczyć w ciemno na punkty Kołodzieja, jakieś Adamsa
        i co dalej?)
        3. Mistrzem zostaje drużyna, która wygra dwumecz finałowy.Trzeba
        jeszcze do niego dojść (do decydowac mogą niuanse, np. defekt na 1
        miejscu, jaki miał Holta w 7 biegu meczu 16.08.2009, nie twierdzę że
        bez tego defektu Stal byłaby mistrzem) . A przygotowanie do play-
        offów to osobna bajka.
        • carlitos Re: Jerzy Synowiec: Daję głowę za półfinał! 08.07.10, 19:29
          Gość portalu: bart napisał(a):

          > Carlitos nie udawaj analityka, bo ci nie wychodzi:

          Hmm bukowie są innego zdania. Dzisiaj zgarnąłem ładną pulę za trafienie 1-0 dla Hiszpanii :)

          > 1. Wrocław na fali wznoszącej? Od 5 meczów nie jechali z silną
          > drużyną (ostatnio Zielonka, Włókniarz, Polonia, Tauron i 30 maja
          > porażka w Cze-wie),więc Twoją opinie zweryfikuje już mecz w
          > niedzielę w Lesznie.

          Jasne, ale ja mówię o dyspozycji na play off's. Przez miesiąc jest jeszcze sporo meczów do odjechania i przeczucie mi podpowiada, że Wrocław zajdzie daleko w tym roku.

          >Na swoim torze tak doskonale pojechali z
          > Włókniarzem, Tauronem i Falubazem, więc jeszcze nie ma powodu, aby
          > się zachwycać.

          Nie muszą wygrywać na wyjazdach. Ważne żeby wysoko wygrywać u siebie a ich na to stać. W taki sam sposób Falubaz w zeszłym roku doszedł do finału.

          > 2. Skoro w Stali może być kontuzja lidera, to dlaczego nie w każdej
          > innej drużynie?

          Kontuzja lidera osłabia każdego, ale was najbardziej. Golloba nie zastąpisz nikim. Nicki to jeszcze pół biedy ale z drugą linią w postaci Zagara z Ruudem to w razie kontuzji o medalu można zapomnieć.

          >Od początku sezonu słyszę, że Stal opiera się na 2
          > liderach,

          Bo to fakt.

          >ale jak kontuzja, to ... A jak kontuzji dozna Hampel,
          > Crump, albo Pepe (olimpijski) Protasiewicz ?
          >To słabnie Leszno,
          > Wrocław albo Z.Góra. Proste i każdy o tym wie. A żadna z wymienionyh
          > ekip nie jest tak wyrównana, aby zrównowazyć utratę lidera, nawet
          > Leszno (mogliby liczyć w ciemno na punkty Kołodzieja, jakieś Adamsa
          > i co dalej?)

          Jak kontuzji dozna Hampel to mamy z/z i pojedzie za niego Kołodziej
          z Adamsem i Balińskim. Jak wy stracicie kogoś z duetu Gollob&Nicki to niby kto ma ich zastąpić ? Zagar z Ruudem ? No bez jaj. Macie najmocniejszą parę liderów i słabą drugą linię.
          A wyrównany skład to podstawa i moim zdaniem w play off's to będzie atut Wrocławia (są dużo mniej zależni od Crumpa niż wy od Golloba). Teoretycznie to jeszcze zaleta Torunia, ale oni w tym roku są chyba w kompletnej rozsypce i jakoś nie chce mi się wierzyć żeby na play offs miało się to zmienić.

          > 3. Mistrzem zostaje drużyna, która wygra dwumecz finałowy.Trzeba
          > jeszcze do niego dojść (do decydowac mogą niuanse, np. defekt na 1
          > miejscu, jaki miał Holta w 7 biegu meczu 16.08.2009, nie twierdzę

          Ta albo przekupiony sędzia, który wyklucza przyjezdnych za wyimaginowane faule ...

          • Gość: bart Re: Jerzy Synowiec: Daję głowę za półfinał! IP: *.gorzow.mm.pl 09.07.10, 00:13
            carlitos napisał:
            > Hmm bukowie są innego zdania. Dzisiaj zgarnąłem ładną pulę za
            trafienie 1-0 dla Hiszpanii :)

            No to brawo !!! Ale z Ciebie typer.
            Żadna sztuka obstawiać wskazania ośmiorniczki :)
      • Gość: lee Jerzy Synowiec: Daję głowę za półfinał! IP: 82.160.209.* 08.07.10, 19:13
        Carlitos znowu silisz sie na mega obiektywnego, elokwentnego goscia! Z tym, ze nim nie jestes. Obnazylo cie kompletnie zdanie o ewentualnej kontuzji jednego z liderow STALI. Czlowiecze, idac twoim tokiem rozumowania wyglada na to, ze bez Kolodzieja UNIA rowniez bedzie bez medalu, bez Crumpa Wroclawia nie ma na pudle, bez Protasiewicza, Falubaz prezentuje solidny pierwszoligowy poziomm itd., itd. Wiec nie pisz takich farmazonow. Druzyny sa budowane z zalozeniem, ze nie bedzie kontuzji. Trudno oczekiwac zeby na ewentualna kontuzje dajmy na to Protasiewicza lub Dobruckiego czekali pol sezonu na lawce dublerzy o zblizonych mozliwosciach!
      • Gość: lee do bart Jerzy Synowiec: Daję głowę za półfinał! IP: 82.160.209.* 08.07.10, 19:17
        Sorry bart, splagiatowalem lekko Twoja wypowiedz, jednak odczytalem ja dopiero po wyslaniu mojego wpisu. Pozdo
        • Gość: goxa Re: Jerzy Synowiec: Daję głowę za półfinał! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 13:19
          Myślę że właśnie musi się coś stać nieoczekiwanego,aby nasz Falubaz załapał się
          do 6tki.A gdy już się tam załapie?to będzie dostatecznie duży sukces że po MP
          utrzymali ligę a nie tytuł.Na razie w ZG panuje bałagan na wszystkich frontach
          (oprócz kibiców).
          • carlitos Re: Jerzy Synowiec: Daję głowę za półfinał! 09.07.10, 13:53
            Bałagan to fakt, na razie jest tartak zamiast toru, ale Falubaz musiałby się bardzo postarać żeby się do play off's nie dostać. Niby z kim mamy przegrać rywalizację ? Z Częstochową? Tarnowem ?
            Mamy jeszcze u siebie Toruń i Tarnów. To są mecze spokojnie do wygrania i to po 3 pkt każdy. Częstochowa i Bydgoszcz na wyjeździe też jest minimum 2 pkt. Realnie możemy uzbierać z 10 dużych punktów. Spokojnie starczy na 5 miejsce w tabeli. Zresztą 100 razy bardziej wolimy 5 miejsce i jazdę z Gorzowem niż 4 i starcie z Wrocławiem.
            Wrocek jest dla nas dużo bardziej niewygodnym rywalem. W Gorzowie tor nas niczym nie zaskakuje, a Wrocław to jest trochę zagadka. Poza tym oni na naszej kopie czują się jak u siebie w domu.
            • Gość: goxa Re: Jerzy Synowiec: Daję głowę za półfinał! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 14:37
              No niby masz rację że tak być powinno,ale czy po takich wpadkach drużyna
              zaskoczy i wygra tak jak piszesz?tego pewnym nikt być nie może,zgrzyty w
              drużynie totalny spadek formy niektórych zawodników? zgrzyty w sztabie klubu.do
              tego ten niby tartak.To może zaważyć choć nie musi?I oby tak było jak
              piszesz.Czy jednak Gorzów to łatwiejszy przeciwnik?trzeba wiedzieć że ostatnio
              też jadą na kopie,więc niema co liczyć że w 2 meczu wygramy?choć jeśli niektórzy
              przypomną sobie że potrafią jechać na motocyklu żużlowym i będą na takowych
              jechać?a nie na osiołkach to czemu nie.Co do Wrocka zgadzam się zawsze nam z
              nimi nie szło.10pkt uzbierać?hmm dobrze by było, ale ja liczę na 10pkt w
              końcowym rozrachunku?na ile to wystarczy zobaczymy oby nie na baraże.
    Pełna wersja