carlitos
08.07.10, 13:23
Zgadzam się, że układ par play off's w zasadzie jest już znany. Leszno z Bydgoszczą, Gorzów z Zieloną a Wrocław z Toruniem. Natomiast nie byłbym taki pewien, że obie ekipy z lubuskiego awansują do półfinałów. Nikt nie odpuści i żadnych cudownych remisów (vide Bydgoszcz kontra Toruń) nie będzie. Stal jest faworytem, ale to wszystko opiera się na 2 liderach. Wystarczy kontuzja jednego z nich i Stali nie ma nawet na pudle. Im dłużej trwa sezon i gromienie wszystkich przez Leszno zastanawiam się czy to przypadkiem Wrocław nie zostanie mistrzem. Play off's wypacza trochę rozgrywki i mistrzem Polski nie zostaje bezsprzecznie najlepsza drużyna sezonu tylko ta, która najlepiej przygotuje się na play offs. Leszno chyba za szybko wystrzeliło z tą doskonałą dyspozycją. Nie wiem czy im ten sprzęt dotrwa do końca sezonu. Natomiast Wrocław jest na fali wznoszącej. Miejscowi mają przewagę w postaci nowego toru, do którego nauczyli się już przygotowywać motocykle i podejrzewam, że w play offach to oni będą kosić wszystkich.