Gość: ghjg
IP: *.adsl.inetia.pl
09.07.10, 10:31
I dobrze zrobił. Atmosfera pracy jest najważniejsza. Przeszedłby do ferrari? A
gdzie teraz jest ferrari? Do McLarena? Też bez sensu. A może do Red Bulla? A
kto zagwarantuje, że w przyszłym sezonie RB nie będzie w ogonie stawki?