Gość: penitenziagite!
IP: *.strefa.com
09.07.10, 20:22
To fakt,że mogą cieszyć sukcesy swojaków,ale też fakt jest taki,że jeszcze daleka droga do dobrego żużlwca.Ale jednak to cieszy,bo nie pamiętam kiedy nasi młodzicy zaraz po licencji pojechali tak dobrze.Podstawowa sprawa w przypadku tak młodych zawodników,to to,jak będą jeździć po zaliczeniu kilku karamboli.Bo wielu już było takich talentów,którzy w szkółce jechali zajebiście,pierwsze zawody super,potem dzwon i...po karierze.Blokada psychiczna,strach i koniec.Trzymajmy kciuki za młodych,bo wychowankowie w składzie to sukces klubu,większa publika,itd.