Gość: q346tq34 IP: *.toya.net.pl 12.07.10, 16:39 Szybki Nicku! Do roboty! Garaż Mercedesa jeszcze nie pozamiatany! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Czy trudno? F1. Heidfeld o ataku Alonso na Kubicę. - To był... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 12.07.10, 16:49 Bartoszu, Im, y, eee, yyy. Dziekujemy za sprawozdanie. Czy tak trudno jest zdawac sprawozdanie bez uzywania : yyy, eee,itd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxmex F1. Heidfeld o ataku Alonso na Kubicę. - To był... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 17:25 Nick Heidfeld to dobry kierowca i dobry człowiek po wini go ustawić w renault mam nadzieje że szybko wróci na tor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: F1. Heidfeld o ataku Alonso na Kubicę. - To b IP: *.icpnet.pl 12.07.10, 17:37 Tylko jakoś nie zauważył że Alonso zyskałby na tym manewrze i dlatego zrobił tak jak zrobił. Niby dlaczego kubica miałby go wyprzedzić podczas kary, przecież Alonso w kilkanaście okrążeń miałby juz wystarczającą przewagę sekundową nad kubicą - momentalnie przecież dogonił Rosberga. Gdyby jeszcze udało mu się wyprzedzić Rosberga to kto wie czy nie zakończyłby wyścigu na 3. miejscu, nawet odbywając śmieszną karę przejazdu przez pitlane. Tyle tematu - to jasne jak słońce czemu pojechał dalej. I niespecjalnie wiem, jak można mówić że Kubica i tak odpadł :)))). W tamtym momencie raczej nikt tego nie wiedział :))). Wszystko da się dopasować do celu artykulu, wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taa Re: F1. Heidfeld o ataku Alonso na Kubicę. - To b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 18:46 Taaa, tylko trzeba wiedzieć jaka kara jest za wyprzedzenie poza torem. Nie jest to przejazd przez pitlane, tylko oddanie pozycji. Karę przejazdu przez boksy Alonso dostał tylko dlatego, że Kubicy nie było na torze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: F1. Heidfeld o ataku Alonso na Kubicę. - To b IP: *.centertel.pl 12.07.10, 23:12 zle prawisz ... odkad ogladam F1 jak ktos skosi trawe i zyska pozycje zawsze oddaje czy to najblizszy zakret czy prosta. tu dziala dal iunzynier Alonso, powinien mu nakazac puszczenie kubicy odrazu. Nalezy pamietaz ze odanie pozycji po 3 zakretach, 1 okrezeniu to juz nie to wiec kara najlagodniejsza jaka moze byc to przejazd przez pitlane. bo jeszcze zawodnik ma szanse na sciagnie. a wyobraz sobie ze koncyz na podium i go cofaja o 5 miejsc, a tak pewnie by bylo jakby nic w trakcie nie oglosili :) \Inzynier Alonso sie go boi chyba, bo pewnie caly swiat F1 krzyczal : oddac musi pozycje, ale oczywiscie on najmadrzejszy i wie jak to wygladalo, to on atakowal i on wjezdzal na tor jazdy Roberta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: F1. Heidfeld o ataku Alonso na Kubicę. - To b IP: 213.71.28.* 13.07.10, 10:26 Nie, to nie inżynier powinien mu nakazać. To kierowca sam powinien wiedzieć, że w takiej sytuacji ma oddać pozycję. To nie jest żadna nowa reguła, każdy kierowca ją zna. Jakoś wszyscy inni kierowcy o tym wiedzą i to robią w takiej sytuacji, tylko primadonna Alonso uważa, że jemu się należą jakieś specjalne względy i udaje zdziwionego, że miał oddać pozycję. W SPA 2008 była identyczna sytuacja Kimi vs Hamilton. Hamilton próbował wyprzedzić Kimiego po zewnetrznej, dokładnie tak samo jak Alonso Kubicę i tak samo ściął szykanę. Ale jakoś wiedział, że ma oddać pozycję i ją oddał Kimiemu. Poniewaz jednak zbyt szybko ponownie zaatakował (reguła mówi, że po oddaniu pozycji wolno mu zaatakowac dopiero na nastepnym zakręcie, a on zaatakowal Kimiego natychmiast po oddaniu pozycji), więc sedziowie uznali, że tak naprawdę to nie oddał pozycji Kimiemu i dostał przewidywaną w takich sytuacjach karę przejazdu przez boksy. I mimo że Kimi zaraz po tym się rozbił (kolejna analogia - Kubica też odpadł z wyścigu) i teoretycznie Hamilton nie miał jak oddac mu pozycji po raz drugi, to Hamilton musiał tę karę odbyć. Więc dlaczego Alonso zawsze strzela fochy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ¡No pasarán! F1. Heidfeld o ataku Alonso na Kubicę. - To był... IP: *.chello.pl 12.07.10, 18:08 ALFONSO od dłuzszego czasu traci rozum, nie po raz pierwszy swoimi przytarciami do opon wyprzedzanych kierowców eliminuje ich z dalszej jazdy (ostanio Massę). Zgodnie z "przyjdzie kryska na Matyska" czekam na jego przygody na torze. Alfonso prezentuje specyficzną mieszankę arogancji i głupoty, kiedyś go lubiłem ale od pewnego czasu jest dla mnie ALFONSO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: F1. Heidfeld o ataku Alonso na Kubicę. - To b IP: 213.71.28.* 13.07.10, 10:36 Zgadzam się. Alosno już stracił moją symaptię. Zachowuje się jak jakaś rozkapryszona primadonna. A te jego gesty oburzenia, gdy kierowcy w słabszych bolidach nie dają mu się wyprzedzić! Wydaje mu się, że każdy kierowca na sam jego widok powinien mu ustąpić miejsca, dac się wyprzedzić i jeszcze mu pomachać, pa, pa, bo jedzie on, Alonso. Nie rozumiem, jak taki fajny gość jak Robert, może się kumplować z takim nadętym palantem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beny Głupie to jest to że GW podąrza śladami WP i umies IP: 91.214.1.* 12.07.10, 18:28 zcza tak durne wpisy na stronie, na 99% wyssane z palca redaktorzyny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fff F1. Heidfeld o ataku Alonso na Kubicę. - To był... IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 12.07.10, 18:37 Alonso stracil najbardziej na SC.. bo wszyscy sie zblizyli do siebie a on w tym czasie musial odbyc kare tak pewnie spadlby moze o 3-4 miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Kubica jak za dobrych czsow w BMW. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 19:43 Znów rozlatuje sie bolid Kubicy.Skąd my to znamy?Wszystko wróciło do normy.Czekamy na kaskadę narzekań Kubicy,tak jak to robił wielokrotnie w BMW. Czyżby napój engine nie pomógł? Widać red bull lepszy,bo Veberr wygrał.Choć Vettela, też trafił szak jak Kubicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Kubica jak za dobrych czsow w BMW. IP: 213.71.28.* 13.07.10, 10:48 Niby co "wróciło do normy"? Nie istnieją bolidy, które by nie miały ani jednej usterki przez cały sezon. To oczywiste, że Kubicy musiał się zdarzyć równiez taki pechowy wyścig. Ot, statystyka, proste. Kubica na pewno nie będzie narzekał na Renault. BMW to była inna bajka - o jakąkolwiek zmiane, ulepszenie w bolidzie Robert musiał pisać podania i czekać na łaskę. W Renault robią wszystko, czego on sobie zażyczy - wprowadzają zmiany od ręki, bo to prawdziwy wyścigowy team, a nie sztywna korporacja jak BMW. W BMW uwagi i prośby Roberta o różne poprawki były traktowane jako "zrzędzenie". O dziwo to, co dla BMW było tylko "zrzedzeniem" Kubicy, ludzie w Renault uważają za wielkią zaletę Roberta, którą bardzo cenią i chwalą. Dla nich to nie "zrzędzenie", tylko siła napędowa, pomagająca rozwijać i ulepszać bolid. Dlatego Robert nie będzie narzekał na Renault. Sam powiedział, ze w takim zespole z prawdziwym duchem wyścigowym, nawet porażki są łatwiejsze do przełknięcia, bo po prostu wiadomo, że coś nie wyszło, a nie że porazka była na własne życzenie bo w ogóle niczego nie zrobiono, aby osiagnąć sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michnikozydzicho F1. Heidfeld o ataku Alonso na Kubicę. - To był... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 21:35 ruchaja polaczkow az milo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Śmiech Re: F1. Heidfeld o ataku Alonso na Kubicę. - To b IP: *.globalconnect.pl 12.07.10, 23:38 Zamknij pysk śmieciojadzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość złość Ale głupi tytuł "NH za Kubicą..." IP: 62.121.148.* 13.07.10, 08:20 ...jak i artykuł. Kogo obchodzi zdanie NH? Liczy sie zdanie sedziow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Czemu Nick nie jeździ w innym zespole? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.10, 09:48 Na pewno lepszy niż De La Rosa, Algersuari i inne tego typu przypadki. Odpowiedz Link Zgłoś