Gość: fifa2000
IP: *.e-wro.net.pl
13.07.10, 10:19
Podziwiam na swój sposób takie osoby jak Kadafi czy Łukaszenko. Potrafią
utrzymać się u włądzy i grają na nosie swym oponentom. Kadafi spokojnie rządzi
w Libii i nic mu nie grozi. Zaś Łukaszenko, mimo ,ze nie ma surowców ładnie
pogrywa sobie z samym Putinem ,co nawet Hameryce się nie udaje.