Gość: renszoł
IP: *.chello.pl
15.07.10, 18:19
bzdura... to odwrotnie zajezdzali drogę pomocnikowi cavendisha, odpychali
nawet rower, wiec gość zeby się odgryźć kaskiem odepchnął - nie mozna
powodować kolizji i spychając zawodników na bandę, a innej drogi nie było! w
sumie sie nie dziwie nie ma szans nikt z cavendishem, wiec próbują jak mogą
przeszkadzac w jego rozprowadzeniu!