Gość: wildcatApollo
IP: *.pool.mediaWays.net
19.07.10, 14:03
A o Jordan co, wygrywal sam?! Zawsze mial przy sobie Pippena i swietnego zbieracza (Grant, Rodman) i calkowicie podporzadkowanego sobie pseudorozgrywajka (przede wszystkim Harper).
Wypowiedz taka, gdyz probuje usprawiedliwiac swoje ruchy a´la Jerry Krause.