Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawet ...

    IP: *.ip.netia.com.pl 23.07.10, 10:33
    znowu brednie z sikaniem i psuciem rowerów ... no jakoś wcześniej tego nie
    było, co?
      • Gość: Ton TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawet ... IP: 91.206.210.* 23.07.10, 10:34
        gorzkie żale... trochę powagi bo śmieszny się Sylwestrze stajesz.
        • kufel78 Re: TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawe 23.07.10, 11:05
          Gość portalu: Ton napisał(a):

          > gorzkie żale... trochę powagi bo śmieszny się Sylwestrze stajesz.

          to wskakuj na rower i pościgaj się tak jak on. Zobaczymy kto będzie śmieszny po
          pierwszym sprincie, o górach nie wspominając
        • albert_c Re: TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawe 23.07.10, 13:00
          ja tam w tym wywiadzie zadnego zalu nie widze - Sylwek stwierdza stan rzeczy
          jaki jest i tyle.

          Kto jak kto ale Sylwek ma prawo sie wypowiadac o zasadach fair play jak malo kto
          - przypomne tutejszym znawcom kolarstwa, ze Szmyd jest laureatem nagrody fair
          play przyznanej mu m.in. przez Unesco

          dla tych wszystkich kiboli f1 co to rownaja te idiotyczne przyklady do kolarstwa
          wrzucam link gdzie jest opisanych kilka historii o fair play w peletonie:
          www.pro-cycling.org/index.php?kategoria=wiadomosci&artykul=12642


          Gość portalu: Ton napisał(a):

          > gorzkie żale... trochę powagi bo śmieszny się Sylwestrze stajesz.
      • Gość: Kazik TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawet ... IP: 81.15.191.* 23.07.10, 10:36
        Błazenada, po jakich trupach. Ten wielki tour de france to już od
        paru lat to tylko turystyczna masa krytyczna. Ścigania jak na
        lekarstwo, nuda i żenada.
      • Gość: le ming TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawet ... IP: 85.222.87.* 23.07.10, 10:36
        Ja myślałem, że oni sikają "w biegu", nie zsiadając z rowerków. Serio.
      • ko_menta_tors TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawet ... 23.07.10, 10:51
        A skąd on wie, co się dzieje w peletonie (pelotonie wg EuroSport) -
        czy tam bywa?
        • Gość: fre Re: TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawe IP: *.ists.pl 23.07.10, 11:33
          BU HA HA ! <rotfl> - 5 punktów!
        • albert_c Re: TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawe 23.07.10, 13:06
          moze malo wiedziec co sie w peletonie dzieje, na ten przyklad patrzac to wstecz
          kilka miesiecy temu na Giro to nie kto inny jak Sylwek masakrowal na gorskich
          etapach peleton
          ;-)

          W tegorocznym TdF nie ma takiego zawodnika ani grupy co by potrafili zrobic to
          co wyczynial Sylwek i Liqigas na Giro.

          A oceninaie Szmyda tylko po jego postawie w TdF jest nieracjonalne - wypompowal
          sie i na Giro i Dauphine i w mojej ocenie ani on ani Basso nie powinni startowac
          w Tdf, a spokojnie sie przygotowac do Tour de Pologne a juz szczegolnie do Vuelty.

          ko_menta_tors napisała:

          > A skąd on wie, co się dzieje w peletonie (pelotonie wg EuroSport) -
          > czy tam bywa?
        • Gość: flam Re: TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 13:59
          Koleś weź rowerek i przejedź 50 km z średnią szybkością 30 km/h.
          Bez górek.
          Schmyd już swoje w peletonie zrobił i życzę innym cyklistom z Polski jego osiągnięć.
          • Gość: kat Re: TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawe IP: *.chello.pl 23.07.10, 15:50
            Najbardziej bawią mnie właśnie tego typu argumenty. Nie wolno złego słowa
            napisać o Radwańskiej, bo "wyjdź na kort i zagraj, jak ona". O Szmydzie nie
            wolno krytycznie, bo "wsiądź na rower i jedź tak, jak on".
            Ludzie - to są zawodowcy, a większość internautów zarabia na życie poza tenisem
            i kolarstwem. Nie porównujmy więc Radwańskiej z amatorką tenisa, ale z siostrami
            Willliams, nie porównujmy więc Szmyda z niedzielnym rowerzystą, ale z
            Contadorem. Itd.
            • albert_c Re: TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawe 23.07.10, 16:12
              i tak i nie.

              tak, ze nie fair jest konczyc dyskusje argumentem typu wsiadz na rower i wjedz
              szybciej niz Sylwek na jaks gorke.

              nie, bo bez sensu jest rownac Sylwka do Contadora na TdF - znowoz podczas
              Dauphine tak bardzo od Contadora nie odstawal.


              Gość portalu: kat napisał(a):

              > Najbardziej bawią mnie właśnie tego typu argumenty...

              nie porównujmy więc Szmyda z niedzielnym rowerzystą, ale z
              > Contadorem. Itd.

          • Gość: gościu Re: TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 13:12
            sory, ale Szmyd jak na swój kolarski staż w zawodowym peletonie to
            ma bardzo mało osiągnieć- 1 wygrany etap w Critérium du Dauphiné.
            Robicie z niego super górala a prawda jest taka, ze to zupełnie
            przeciętny kolarz, w dodatku bez mentalności zwycięzcy....A to że
            jest jakimś tam pomocnikiem za 20 lat nikt nie będzie pamiętał. Bo w
            sporcie liczą sie wygrane.
        • koko387 Re: TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawe 23.07.10, 14:16
          ko_menta_tors napisała:

          > A skąd on wie, co się dzieje w peletonie (pelotonie wg EuroSport) -
          > czy tam bywa?

          Może mi ktoś wyjaśnić o co chodzi z tym pelotonem?
        • Gość: kolarz Re: TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawe IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.10, 15:58
          on zawsze jedzie na czele peletonu .....tylko w odwrotnej kolejnosci
          a pozatym 10 lat sie sciga i gowno osiagnal ,ach sory dostal nagrode
          fairpley
          • albert_c Re: TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawe 23.07.10, 16:38
            Czy sie to Tobie podoba czy nie osiagnal wiecej niz jakikolwiek polski kolarz w
            tym tysiacleciu
            ;-)

            sadze ze nie bez powodow Basso mowi o Sylwku ze to najlepszy gregario na swiecie.

            Dla przykladu na powyzsze Szmyd za jazde w ubieglorocznej Vuelcie otrzymal note
            7,5 (na lepsza ocene zasluzyli sobie tylko 2 inni kolarze tj. Valverde ktory
            Vuelte wygral i Greipel ktory 4 razy pierwszy minal mete).

            Po tegorocznym Giro La Gazetta napisala ze Szmyd to najlepszy gregario na swiecie.

            Moze dla Ciebie / dla innych to jest nic, ale zapewne dla wielu fanow czy tez
            specjalistow od kolarstwa to duzo.

            wiesz te Twoje argumenty to tak jakbys napisal ze np. Basso czy Evans to slabi
            kolarze bo przeciez w ogole im nie poszedl tegoroczny TdF.

            Gość portalu: kolarz napisał(a):


            > a pozatym 10 lat sie sciga i gowno osiagnal ,ach sory dostal nagrode
            > fairpley
      • Gość: Lazy Boy TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawet ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.10, 10:52
        To Sylwek nie orientuje się kto jest aktualnym mistrzem czy Gazeta?
        Za dużo polityki w tegorocznym TdF, walka tylko pomiędzy dwoma zawodnikami, niestety cierpi na tym widowiskowość.
      • Gość: noff TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawet ... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.07.10, 11:06
        Przestalem ogladac kolarstwo pod koniec lat 90-tych kiedy co chwile
        sie okazywalo, ze zwyciezca tego czy tamtego wyscigu byl na dopingu.
        Po cholere wiec ogladac taki sport.

        I teraz ci koksiarze wymyslaja jakies glupie reguly "fair play"? To
        co, jak liderowi zepsuje sie rower, to caly peleton ma sie
        zatrzymac? Albo jak lider sika?! A jesli lider zechce wstapic do
        Drive Through, tez maja czekac?!
        To jest sport czy , tak jak wyzej ktos pisal, przyjacielska masa
        krytyczna?
        Takie zatrzymywanie sie i czekanie, to wlasnie oszustwo.. widzow.
        Ludzie chca ogladac rywalizacje.
        Juz widze jak Alonso z Hamiltonem zatrzymuja sie, bo Vettel ugrzazl
        w zwirze ;)
        • Gość: Albin Siwak Cały ten sport to żenada IP: 62.29.174.* 23.07.10, 14:07
          Nie dość, że się koksują, to stał się sportem zespołowym. Trzeba tak jechać żeby
          pomóc swojemu a zajechać drogę innym (albo walnąć z misia). To im w fair-play
          nie przeszkadza.
          • albert_c Re: Cały ten sport to żenada 23.07.10, 14:52
            Kogo masz na mysli z tym koksowaniem sie?

            Zycze kazdej innej dyscyplinie sportu takiego programu antydopingowego jaki jest
            teraz w kolarstwie.

            Od wielu wielu lat kolarstwo szczegolnie w wielkich turach to sport zespolowy -
            i dlatego tacy ludzie jak Szmyd to prawdziwy skarb dla takich gosci jak Basso.
            • Gość: hrhr a ten program zostal wprowadzony dlatego IP: *.182.96.90.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.07.10, 15:21
              ze oczywiscie kolarze sie nie koksuja na potege

              lol
              • albert_c Re: a ten program zostal wprowadzony dlatego 23.07.10, 16:21
                moze naiwny jestem ale od czasu poszportow to koks w kolarstwie jest wlasciwie
                niemozliwy.

                moze Twoja zdanie powinno byc w czasie przeszlym.

                Wydaje mi sie tez ze dzis kolarstwo jest jedna z czystszych dyscyplin - jakby
                takie paszporty wprowadzili w innych dyscyplinach to pewnie sport dla wielu
                obecnych mistrzow by sie skonczyl.
            • Gość: MMaI Re: Cały ten sport to żenada IP: *.ip.netia.com.pl 23.07.10, 15:48
              pokaż innadyscyplinę w której jest tyle dopingu że trzeba robić specjalne
              programy anty? hehe w Korei Płn też jest bezpiecznie na ulicach bo nikt na nie
              wyjść nie może...

              a zespołowość w kolarstwie to raczej wyrobnicwo niż zespołowość, bo co to za
              drużyna, gdzie robią wszyscy a wygrywa 1?
              • albert_c Re: Cały ten sport to żenada 23.07.10, 16:45
                a ja Twoje pytanie odwroce i sie zapytam: pokaz mi innadyscypline gdzie sie tyle
                bada na doping co w kolarstwie.

                Przeciez dalej mozna by bylo chowac glowe w piasek jak to sie robi czy w
                tenisie/boksie/pilce/plywaniu itp itd i dalej by nie bylo Festiny i tych innych
                oszustw.

                co do Twojej drugiej tezy - coz taki urok tej zespolowosci jest, ale pewnie in
                jest tak, ze sukces Contadora cieszy cala Astane a tymi 400 tys euro Pistolet i
                tak i tak sie podzieli z kolegami - nie jest frajerem wie ze bez jest malo
                prawdopodobne zeby wygral - ktos mu te przyslowiowe bidony musial wozic zeby pod
                kazda gorke wazyl o ten 1-2 kg mniej
                ;-)
        • Gość: kibol Re: TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawe IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.10, 15:59
          albo robercik sika na rozgrzane opony bo slaba przyczepnosc.
      • Gość: ... no tak, dzieci maja wakacje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 11:07
        i zaczynaja pisac na forum...
      • Gość: Krakusik Szmyd - ambitny grupetto :-D IP: *.ists.pl 23.07.10, 11:35
        Polski grupetto - z ambicjami na koszulkę górala - BU HA HA HA - Szmyd,
        dejże życ CHŁOPIE!
      • Gość: znawca TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawet ... IP: *.stansat.pl 23.07.10, 11:47
        Jest sukces. Sylwek został stałym i pewnym członkiem grupetto.
      • Gość: Pancio Pinczera WTF??? IP: *.kredytbank.pl 23.07.10, 11:53
        Nie obczajam tego "sportu". Fair play? Co to za wymysł? koleś ma
        awarię to reszta ma na niego czekać? A jak lider ma kaca to
        przekładamy start na niedzielę? W ten sposób rozumując to w footbolu
        jak obrońcy się sznurówka rozwiąże to sędzia powinien gwizdać
        przerwę w meczu. A w f1 po awarii bolidu Hamiltona powinien wjeżdżać
        safety car i odprowadzać wszystkie auta do garażu:)Bez sensu. Nie
        dość że to nudne jak flaki z olejem, najbardziej skażone
        koksiarstwem to teraz jeszcze jakieś dziwne zasady wymyślają. Może
        niech od razu ustalą kto dzisiaj wygrywa i po prostu idą na piwo:)
        • albert_c Re: WTF??? 23.07.10, 12:53
          jak nie 'obczajasz' to sie zwyczajnie nie wypowiadaj, bo zenujace sa takie
          wypowiedzi po prostu.

          kolarstwo w duzej mierze swoja legende buduje na zachowaniach fair play czy tez
          jak kto woli tzw niepisanych zasadach - tj takich zasadach, ze wczoraj mogl
          wygrac Schleck, a w zeszlym roku Szmyd na Mount Ventoux

          dla tych co nie szanuja Sylwka - niech sobie klikna dla przypomnienia:
          www.youtube.com/watch?v=Nydb4kw1wDE
          Gość portalu: Pancio Pinczera napisał(a):

          > Nie obczajam tego "sportu". Fair play?
          • Gość: Pancio Pinczera Re: WTF??? IP: *.kredytbank.com.pl 23.07.10, 13:10
            Wyluzuj, albercik, bo jeszcze zawału dostaniesz:)Legendy dotyczące
            kolarstwa odnoszą się co najwyżej do koksowania. Jeśli twoim zdaniem
            takie praktyki to fair play to twoja sprawa. Dla mnie to po prostu
            wypaczenie idei sportu, poprzez zabicie rywalizacji. W jakim innym
            sporcie ktos na kogoś czeka (wyłączywszy grożne wypadki etc). Po
            jaką cholerę jechac 200 kilometrów skoro przed startem umawiamy się
            kto wygrywa? Wygrać ma najlepszy.
            • albert_c Re: WTF??? 23.07.10, 13:40
              no jak luz to luz tylko, ze:

              1. nie znam legendy ktora odnosi sie do koksu, no moze poza jedna kiedy na Mount
              Ventoux zmarl owczesny mistrz swiata - Simpson.

              uwaga! daje linka:)

              www.youtube.com/watch?v=YtAyGvZqiwk
              2. co do praktyk fair play to wrzucalem w tej dyskusji linka co uwazam i co jest
              wg mnie fair play - bylo tam kilka przykladow i mysle ze zadnemu z nich nie moza
              zarzucic ze byl tam jakis koks

              3. kiedy ktos przed startem sie umowil na wygrana - znasz takie przypadki?

              4. z tym czekaniem to wlasnie specyfika kolarstwa - wez mi wskaz drugi tak
              'idiotyczny' sport ze jak ktos sie rozwali to wjezdza safty car (w kolarstwie na
              szczescie tego nie ma i moga sie dalej uczciwie scigac) czy tez ze trzeba
              koniecznie laczki zmienic (na szczescie kolarstwo nie wprowadza tak glupich regul)

              ;-)
              • Gość: Albin Siwak Uczciwie ścigać?! IP: 62.29.174.* 23.07.10, 14:11
                Paradne. Czy gdyby kolesiowi na końcu stawki (dięki własnej nieudolności) spadł
                łańcuch, to wszyscy by na niego czekali? LOL.
                • albert_c Re: Uczciwie ścigać?! 23.07.10, 14:44
                  LOL a ktos do kogos mial pretensje ze na ostatniego nie poczekano - otoz nigdy
                  nie mial pretensji.

                  niepisana zasada stoi, ze lidera ktory ma moment slabosci
                  (defekt/kraksa/potrzeby fizjologiczne) sie nie atakuje jezeli jest akurat z
                  przodu czy tez nie rwie sie peletonu jak lider zostal za peletonem.

                  Czy sie komus to podoba czy nie zasada taka obowiazuje w stosunku do lidera - po
                  prostu w ten sposob nie zdobywa sie zoltej/rozowej czy innej przypisanej
                  liderowi koszulki - dlatego tez mimo apelow Andy Schlecka, Contador dalej jest
                  wygwizdywany na podium i bedzie tak dopoty dopoki w czasowce nie potwierdzi
                  swojej wygranej zdobywajac przewage minimum 60 sek nad AS.

                  Cantadorowi sie nie zarzuca ze nie poczekal na Schlecka - tylko ze akurat w tym
                  momencie zaatakowal - Contador zdal sobie sprawe ze postapil niezwyczajnie i
                  dlatego przeprosil Andyego - Andy wie ze w tym wyscigu i tak mial farta i poza
                  pierwszymi reakcjami nie eskalowal tej sytuacji - zapewne tez na prosbe swojeo
                  dyrektora Rissa, ktory wlasnie jest w czasie negocjacji z Pistoletem zeby ten
                  zastapil mu w ekipie AS.
                  Troche to takie 'pogamtwane' ale takie juz jest kolarstwo czy ktos lubi czy tez nie
                  ;-)
                  • Gość: MMaI Re: Uczciwie ścigać?! IP: *.ip.netia.com.pl 23.07.10, 15:45
                    taaaak tylko Contador zaatakował wcześniej i wygląda na to że Schleck rzucając
                    się w pogoń stracił łańcuch ... to co miał też przestać?
                    • albert_c Re: Uczciwie ścigać?! 23.07.10, 16:15
                      ten Twoj post to rozumiem zart jest?

                      bo w momencie kiedy Andyemu spadl lancuch to Contador byl jakies 20 m za
                      Schleckiem - wiec wytlumacz mi jak mozna sie rzucic w pogon za kims kto jest za
                      nami - potarfisz tak?

                      ;-)


                      Gość portalu: MMaI napisał(a):

                      > taaaak tylko Contador zaatakował wcześniej i wygląda na to że Schleck rzucając
                      > się w pogoń stracił łańcuch ... to co miał też przestać?

      • Gość: kat TdF. Sylwester Szmyd: Każdy chce wygrać, nawet ... IP: *.chello.pl 23.07.10, 12:37
        Z żalem dołączam do wcześniejszych opinii. Pan Sylwester Szmyd powinien zaszyć
        się do mysiej nory i milczeć, zamiast filozofować i grać rolę moralizatora.
        Jego 48 numer pojawia się w relacjach regularnie - zawsze wtedy, gdy odpadają
        pierwsi kolarze z peletonu. Żenada i smutek.
      • Gość: hank TdF. Zaklady A vs B IP: *.rev.snt.net.pl 23.07.10, 12:37
        przykladowe kursy na Sportingbet:
        Alberto Contador v Kevin De Weert 23/07/2010 13:00 CEST 1.85 1.85

    Pełna wersja