Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      F1. Sebastian Vettel: Nie wiem, co się stało na...

    IP: *.vc.shawcable.net 25.07.10, 19:29
    Vettel,nie pal glupa!Jestes zalosny,probowales wcisnac Alonso do sciany.Chamie jeden,podobnie jak postapiles z Webberem.Jezdzisz najszybszym bolidem w tym sezonie i wciaz dajesz d**y,ze nie wspomne o Twoim,braku kultury i tym,ze nie umiesz przegrywac.Jestem przereklamawany,nie tylko mnie rozczarowales...
      • Gość: madwadwa F1. Sebastian Vettel: Nie wiem, co się stało na... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 20:53
        gdyby głupek nie chciał zepsuć wyscigu alnso a stratował normalnie
        nic by mu nie "strzeliło" jak sie na pierwszej prostej robi dwie
        proste bo sie edzie od jednej krawedzi do drugiej to nikt staru nie
        wygra
        • Gość: o w morde Re: F1. Sebastian Vettel: Nie wiem, co się stało IP: *.c194.msk.pl 26.07.10, 01:38
          Gość portalu: madwadwa napisał(a):

          > gdyby głupek nie chciał zepsuć wyscigu alnso a stratował normalnie
          > nic by mu nie "strzeliło" jak sie na pierwszej prostej robi dwie
          > proste bo sie edzie od jednej krawedzi do drugiej to nikt staru nie
          > wygra

          moglo tak byc, ale gdyby przyjac ze rzeczywiscie cos mu "strzelilo" w aucie,
          albo po prostu zawalil start, to logiczne ze probowalby zablokowac Alonso przed
          zakretem, bo nic innego juz zrobic nie mogl
      • old.european Jakby nie byl Niemcem, byloby Hurra! 25.07.10, 21:26

    Pełna wersja