Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Polska - USA 0:0

      • Gość: Izabella Polska - USA -po przyjacielsku IP: *.3web.net 31.03.04, 23:31
        To był tylko mecz towarzyski i całe szczęście ,że go przegraliśmy bo taki kubeł
        zimnej wody na łeb reprezentacji był naprawdę konieczny! Po prostu trzeba
        naprawdę wziąść się porządnie do roboty , a nie myśleć zawczasu o niebieskich
        migdałach! To , że jankesi idą cały czas do przodu to widać już od dawna , ale
        nie ma się co dziwić lecz cieszyć że to właśnie kazik deyna był jednym z
        pierwszych instruktorów uczących młodych amerykańców piłki kopanej. No i teraz
        my polacy też musimy się zastanowić nad rozbudową bazy wśród najmłodszych
        jeżeli chcemy w przyszłości coś niecoś osiągnąć i nawiązać do osiągnięć naszej
        reprezentacji pod wodzą ukochanego kazimierza górskiego.
      • Gość: tom24 Re: Polska - USA 0:0 IP: *.ds7-k.us.edu.pl 31.03.04, 23:39
        zdecydowanie najgorszy piłkarz w kadrze RASIAK!!! mieliśmy już takich
        napastników masę tzn.(stoje i czekam aż piłka mi spadnie na nogę bądz głowe) a
        jak spadnie to i tak nie trafie bo po co
      • Gość: papa Re: Polska - USA 0:0 IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 31.03.04, 23:40
        Gość obiektywny napisał:
        > Brawo amerykanie, nidlugo beda najlepsi i w pilce noznej

        Nie ma jak to obiektywizm. Amerykanie grali tak samo jak Polacy. Kopanina na
        poziomie drugiej ligi. Jedni warci drugich. Amerykanom wpadło się i tyle.
        Może wieczorek zapoznawczy był za mocno zakrapiany w końcu wszyscy mieszkali w
        tym samym hotelu...
        • Gość: tomala Re: Polska - USA 0:0 IP: 80.51.198.* 31.03.04, 23:53
          wiem jedno strata czasu i pieniedzy podatnikow na organizowanie takich meczy,
          Polacy wyszli sobie pochodzic po boisku no ewewntulanie potruchtac zeby tylko
          sie nie przemeczyc - Jasiu nie biegaj bo sie spocisz a potem zachorujesz i
          umrzec - WIEC SIE PYTAM PO CO GRAC MECZE SPARIGNOWE JAK JUZ IM SIE NIE CHCE
          GRAC ????

          pozdrawiam wszystkich "polskich pilkarzy ktorzy graja tak aby niedaj Boze sie
          spocic"
          Idiota chyba ze mnie ale myslalem ze pilka m.in. polega na bieganiu ???
      • Gość: Jak zwykle zenada Re: Polska - USA 0:0 IP: *.pl 31.03.04, 23:55
        No cóż,miało być dobrze, wyszło jak zawsze :(
        Od meczu duzo ciekawsza jest ta dyskusja na forum.
        Miałem zamiar w kwietniu kupić bilet na mecz Polska-Irlandia
        i już się cieszę,że zaoszczędziłem co najmniej 35zl, bo dziś zmieniłem
        decyzję i nie pójdę. Na piłkę chodzi się dla gry a bie po to żeby
        oglądać 'bożyszcza', co jednej składnej akcji nie są w stanie przeprowadzić.

        To, co niektórzy tu piszą o fantastycznym zapleczu piłkarskim w USA,
        i jego braku w Polsce, to niestety prawda. Skoro od paru lat trzon
        reprezentacji stanowią wciąż ci sami zawodnicy, którzy skompromitowali się w
        Korei, to znaczy że naprawdę nie ma z kogo wybierać.

        Panie Górski Kazimierzu. Przykro mi, że na stadionie Pana imienia
        z białym orzełkiem grały dziś takie patałachy.
      • Gość: andrzej Re: Polska - USA 0:0 IP: *.dyn.optonline.net 31.03.04, 23:58
        a co powiecie panowie o dudku do kogo on ma pretensje poprostu bardzo rzadki
      • Gość: voy Re: Polska - USA 0:0 IP: *.f / *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 23:58
        Czego wy chcecie by caly czas grali jak z nut ludzie kazda druzyna ma slabe dni
        popatżcie na ukraine i jej sensacyjna porazke a z USA nie jest wstyd przegrac
        niech przegrywaja teraz a w eleminacjach pokaza co potrafia OLI
        WRÓC !!!!!!!!!!!!!!! Baszczyński nie bede sie wypowiadal na ten temat ale moim
        zdaniem nie nadaje sie do reprezentacji !!!!!!
        • Gość: chicago Polska USA 0:7 IP: *.gene.uic.edu 01.04.04, 17:14
          dobrze ze hamerykanie nie zagrali w najslilniejszym skladzie bo byloby z 0:7 -
          Adu i Donovan strzeliliby po hat-tricku. wczoraj kupilem bilet na rewanz w
          chicago, mam nadzieje ze nasi lepiej zagraja.
      • Gość: Theo Re: Polska - USA 0:0 IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 01.04.04, 00:14
        Problemem polskiej pilki jest totalny brak utalentowanych graczy, czas
        skonczyc z graczami o takiej skali talentu jak Dudek czy nie daj Boze Hajto lub
        Bak.
        Reprezentacja Polski to zbiorowisko pilkarskich pokrak i kalek.tych ludzi nie
        da sie ogladac z powodow estetycznych. Czas najwyzszy przegnac to towarzystwo,
        poczynajac od trenera Janasa, ktory wlasnie zakonczyl selekcje do druzyny.
        Jego brak odrobiny inteligencji gwarantuje totalne fiasko w eliminacjach do
        mistrzostw swiata. Szukajmy graczy, ktorych da sie ogladac.
      • Gość: MaciekS Beasley - a mowilem? IP: *.gs.com 01.04.04, 00:26
        Jeszcze przed Mistrzostwami Swiata mowilem na forum, ze USA to nie liga
        trampkarzy od jakiegos juz czasu. Wspominalem uwazac na Beasley'a. Maja tego
        potwornie szybkiego Beasley'a ktory - jak niegdys Lato w polskiej druzynie - nie
        jest po prostu do dogonienia a w dodatku doskonale drybluje.


        Poza tym ich pilkarze zaczeli grac w ligach swiatowych wiec to juz nie sa przelewki.

        USA jest dzis naprawde swiatowa druzyna i nie mozna sobie z nimi pozwalac na wiele.

        A bedzie jeszcze lepiej, bo coraz wiecej mlode pokolenia w USA interesuja sie
        pilka nozna. Jest ogromny naplyw talentow z Ameryki Poludniowej i Srodkowej
        (emigracja)... czasem nawet z Polski (prosze sprawdzic kto gral i gra w Chicago
        Fire).


        Pozdrawiam z New Jersey,
        M.
        • Gość: Prawdomówny Dupki z Polski IP: *.web.thalamus.se 01.04.04, 00:33
          I znowu wybrany nawiedzony naród dostał w dupę
          • Gość: Janek wedrowniczek Wybic sobie z glowy.. IP: *.rasserver.net 01.04.04, 01:49
            Drewnianym, gumowym albo jeszcze innym mlotkiem ze Polska jest potega
            pilkarska. Byla kiedys, kiedy trenerem byl K. Gorski. Dzis jest to przecietnosc
            i nic wiecej. A propos USA to na Mundialu 2010 na pewno beda miec medal. Ide
            dzis o zaklad.
            • Gość: pacal proszę bardzo załóżmy się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 02:10
              Ja idę o zakład że w 2010 w najlepszym razie wyjdą z grupy,
              i odpadną w pierwszym kolejnym meczu.
              Z taką grą jak dzisiaj to mogą naskoczyć conajmniej 30 zespołom,
              nie wiem jakim cudem są w 2 dziesiątce rankingu FIFA.

              • Gość: Janek wedrowniczek Re: proszę bardzo załóżmy się IP: *.rasserver.net 01.04.04, 06:26
                Spotkajmy sie zatem za 6 lat w tym samym miejscu i wtedy pogadamy.
        • Gość: Idaho Re: Beasley - a mowilem? IP: 66.133.95.* 01.04.04, 04:07
          Co naplywu telatnow spoza Ameryki: Nie zapomnijcie of Freddym Adu.
      • Gość: DNO po co nam pilka nozna na poziomie repezentacji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 01:24
        po co wogole to cale g****o dalej ciagnac. amerykanie graja w pilka formalnie
        od okolo 10 lat! w 2010 kilka klubow bedzie obchodzic 100 lat.
        • Gość: robol ROZWIĄZAĆ PZPN a kopaczy do kopalni na Słowację IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 01.04.04, 20:04
      • Gość: dolar2 Re: Polska - USA 0:0 IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 01.04.04, 01:25
        Analiza, czyli okiem kibica
        Gdzie wnioski?
        Dziś polska reprezentacja została pokonana przez drużynę USA 1-0. Mimo
        porażki jest kilka pozytywnych aspektów tego spotkania, lecz były one widoczne
        już po spotkaniu ze Słowenią i w niektórych przypadkach nie wyciągnięto
        wniosków.
        Po pierwsze napad. Znów w pierwszym składzie zobaczyliśmy dwóch
        wysokich i operujących bliżej linii pomocy napastników, czyli Żurawskiego i
        Rasiaka. Potwierdziło się, że bez szybkiego i ruchliwego napastnika Rasiak nie
        sprawdza się jako mocno wysuniety pomocnik. Natomiast Żurawski też lepiej czuje
        się na dwudziestym metrze, gdzie może „podciągnąć„ piłkę, dograć w pole karne
        lub strzelić z dystansu. W drugiej części spotkania na murawie pojawił się w
        miejsce Rasiaka Saganowski i było widać poprawę. Niski i szybki napastnik
        absorbował obrońców stwarzając więcej miejsca dla „Żurawia” i pomocników.
        Wniosek: tandem jeden niski i szybki plus drugi operujący nieco za nim i
        dysponujący dobrym dryblingiem sprawdza się w naszej reprezentacji.
        Po drugie pomoc. Trener Janas nie oglądając się na rekordowo długie
        pasmo zwycięstw, asygnował do gry w środku pola Radomskiego, któremu brakuje
        cech przywódczych, nie kontrolował gry i nie brał na siebie jej ciężaru. Kiedy
        w drugiej połowie pojawił się Szymkowiak, a jeszcze później ustawionego typowo
        defensywnie Lewandowskiego zmienił Mila gra biało czerwonych nabrała więcej
        składności i tempa. Szczególnie obawiałem się jak będą sobie radzić razem na
        środku gracze z Krakowa i Grodziska, na szczęście wszystko wyglądało dobrze i
        taka ofensywna opcja (czyli bez Lewandowskiego czy też Sobolewskiego) zdała
        egzamin.
        Na skrzydłach mieliśmy okazję zobaczyć od pierwszych minut Krzynówka i
        Smolarka. Krzynówek zagrał w sumie niezły mecz walczył, starał się i miał
        najlepszą okazję do strzelenia bramki. Somolarek wypadł blado, lecz uważam, ze
        to wynik niemocy środkowych pomocników w pierwszej połowie. W 62min zmienił go
        Gorawski i szarpną grą na prawym skrzydle mimo krótkiego czasu gry pokazał się
        z naprawdę dobrej strony.
        Po trzecie obrona. Niestety uważam, że duży udział w straconej bramce
        Baszczyński i to właśnie on w drugiej części gry został zmieniony przez Hajtę.
        Reszta graczy obrony sprawowała się poprawnie i mimo, że na nich zrzucono
        ciężar rozgrywania wielu piłek nie wpadali w panikę.
        Po czwarte bramkarz. Jerzy Dudek wrócił co prawda do bramki Liverpoolu,
        ale puszczenie bramki pod nogami nie może obwiniać tylko obrońców. Szkoda, że
        nie zobaczyliśmy zapowiadanego przez trenera Nalepy.
        Podsumowując, podobnie jak po meczu ze Słowenią widać w naszej kadrze
        stabilizację i brak wartościowych zmienników (nie licząc ataku bo Saganowski
        może grać na zmianę z Niedzielanem i jest jeszcze Kryszałowicz). Chciałbym
        zobaczyć spotkanie naszej kadry z wymagającym przeciwnikiem, gdzie nie będzie
        już eksperymentów i zagramy optymalnym składem. Wtedy okaże się czy możemy
        powalczyć w eliminacjach mistrzostw świata z Anglikami.
        • Gość: Andzrej NYC Re: Polska - USA 0:0 IP: *.z251-93-67.customer.algx.net 01.04.04, 02:13
          Czlowieku, ale sobie pogadales.
          Sumujac krutko, nie rozumiesz roznicy poziomu miedzy gra reprezentacji USA i
          Polski.
          Polski styl gry to retreo z lat 1970-1980; wooooooolny (!!!!!!!!!!!!!!!!!!),
          fizyczny, oparty na dyscyplinie i szablonowej organizacji kolektywu. Nic w tym
          nowego, pieknego lub porywajacego. Bez polotu, strategii lub koncepcji na gre,
          nie mowiac juz o oczywistych brakach talentu i inteligencji u poszczegulnych
          pilkarzy.
          Podejrzewam ze nadszedl czas podjecia trudnej decyzji; i jak najszybciej
          poszukac zagranicznego trenera z odpowiednimm doswiadczeniem, energia i wizja
          football-u na swiatowym poziomie. Czlowieka wymagajacego, ktory moglby wniesc
          nowy styl myslenia i organizacji w grze polskiej reprezentacji.
          Oczywiscie, tylko jezeli PZPN ma takie ambicje (?).

          Pozdrowienia z NYC.
          • Gość: Roman NYC Re: Polska - USA 0:0 IP: *.new-york-18rh16rt-19rh15rt.ny.dial-access.att.net 01.04.04, 04:12
            To absolutna prawda. Gra kazdej druzyny powinna odzwierciedlac charakter
            i indiwidualnosc jej trenera. Dziadostwo i przecietnosc to co nam uwidacznia
            dzisiejszy mecz i jej trener.
          • mihal_04 Re: Polska - USA 0:0 01.04.04, 11:19
            Oczywiscie kazdy zwiazek piki noznej zwolnilby trenera, który po 7 wygranych
            meczach osmy przegral 0-1 z wyzej notowna druzyna. Polonusi...obejrzy jeden z
            drugim mecz raz na piec lat i juz wszystko wie o polskiej pilce. To samo
            zreszta tyczy sie polityki.
            • Gość: Andrzej NYC Re: Polska - USA 0:0 IP: *.z251-93-67.customer.algx.net 01.04.04, 16:38
              Kolego, nie jeden mecz na piec lat, ale wiekszosc miedzynarodowych meczy
              Polskiej reprezentacji. Swiat sie zmienil, dostemp to media jest powszechny,ty
              tego widocznie nie zauwazyles.
              Apropo siedmiu wygranych "meczy o nic", wszystkie w slabym stylu, z Italia w
              dniu narodowej zaloby po ataku terroristow, a reszta....., czy ty pamietasz
              jakie to wielkie slawy Polska pokonala (?).
              I jeszcze jeden fakt, w USA sezon pilkarski jeszcze nie w toku, czyli Polska
              przegrala na wlasnym terenie z druzyna na wakacjach.
              A co do gry polskich pilkarzy to powiedz, ile inteligietnych zagran w ciagu 90
              minut meczu mozesz sobie przypomniec(?).

              Pozdrowienia z NYC.
      • Gość: dolar2@op.pl Analiza, czyli okiem kibica IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 01.04.04, 01:29

        Gdzie wnioski?
        Dziś polska reprezentacja została pokonana przez drużynę USA 1-0. Mimo
        porażki jest kilka pozytywnych aspektów tego spotkania, lecz były one widoczne
        już po spotkaniu ze Słowenią i w niektórych przypadkach nie wyciągnięto
        wniosków.
        Po pierwsze napad. Znów w pierwszym składzie zobaczyliśmy dwóch
        wysokich i operujących bliżej linii pomocy napastników, czyli Żurawskiego i
        Rasiaka. Potwierdziło się, że bez szybkiego i ruchliwego napastnika Rasiak nie
        sprawdza się jako mocno wysuniety pomocnik. Natomiast Żurawski też lepiej czuje
        się na dwudziestym metrze, gdzie może „podciągnąć„ piłkę, dograć w pole karne
        lub strzelić z dystansu. W drugiej części spotkania na murawie pojawił się w
        miejsce Rasiaka Saganowski i było widać poprawę. Niski i szybki napastnik
        absorbował obrońców stwarzając więcej miejsca dla „Żurawia” i pomocników.
        Wniosek: tandem jeden niski i szybki plus drugi operujący nieco za nim i
        dysponujący dobrym dryblingiem sprawdza się w naszej reprezentacji.
        Po drugie pomoc. Trener Janas nie oglądając się na rekordowo długie
        pasmo zwycięstw, asygnował do gry w środku pola Radomskiego, któremu brakuje
        cech przywódczych, nie kontrolował gry i nie brał na siebie jej ciężaru. Kiedy
        w drugiej połowie pojawił się Szymkowiak, a jeszcze później ustawionego typowo
        defensywnie Lewandowskiego zmienił Mila gra biało czerwonych nabrała więcej
        składności i tempa. Szczególnie obawiałem się jak będą sobie radzić razem na
        środku gracze z Krakowa i Grodziska, na szczęście wszystko wyglądało dobrze i
        taka ofensywna opcja (czyli bez Lewandowskiego czy też Sobolewskiego) zdała
        egzamin.
        Na skrzydłach mieliśmy okazję zobaczyć od pierwszych minut Krzynówka i
        Smolarka. Krzynówek zagrał w sumie niezły mecz walczył, starał się i miał
        najlepszą okazję do strzelenia bramki. Somolarek wypadł blado, lecz uważam, ze
        to wynik niemocy środkowych pomocników w pierwszej połowie. W 62min zmienił go
        Gorawski i szarpną grą na prawym skrzydle mimo krótkiego czasu gry pokazał się
        z naprawdę dobrej strony.
        Po trzecie obrona. Niestety uważam, że duży udział w straconej bramce
        Baszczyński i to właśnie on w drugiej części gry został zmieniony przez Hajtę.
        Reszta graczy obrony sprawowała się poprawnie i mimo, że na nich zrzucono
        ciężar rozgrywania wielu piłek nie wpadali w panikę.
        Po czwarte bramkarz. Jerzy Dudek wrócił co prawda do bramki Liverpoolu,
        ale puszczenie bramki pod nogami nie może obwiniać tylko obrońców. Szkoda, że
        nie zobaczyliśmy zapowiadanego przez trenera Nalepy.
        Podsumowując, podobnie jak po meczu ze Słowenią widać w naszej kadrze
        stabilizację i brak wartościowych zmienników (nie licząc ataku bo Saganowski
        może grać na zmianę z Niedzielanem i jest jeszcze Kryszałowicz). Chciałbym
        zobaczyć spotkanie naszej kadry z wymagającym przeciwnikiem, gdzie nie będzie
        już eksperymentów i zagramy optymalnym składem. Wtedy okaże się czy możemy
        powalczyć w eliminacjach mistrzostw świata z Anglikami.
      • Gość: karllos Rasiak musi odejść IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 01.04.04, 01:30
        Rasiak nie nadaje się do gry wogóle. Nie umie biegać, jest za wysoki i za mało
        zwrotny jak na napastnika. I nie mówię tu tylko o tym meczu ale o całokształcie
        jego gry. Strzela bramki tylko stuprocentowe wypracowane przez innych, a on
        tylko dobija.
        • Gość: DesertPole Re: Konkluzja IP: *.proxy.aol.com 01.04.04, 02:13
          You guys need Olisadebe to score in the big matches.
          Your pale-skinned kickers are incapable to shoot
          at the back of the net in important games, no matter
          how many goals they get in the little-leagues.
          • Gość: pale-skinned Re: Konkluzja IP: *.new-york-19rh16rt.ny.dial-access.att.net 01.04.04, 05:20
            You guys need Olisadebe to score in the big matches.
            Your pale-skinned kickers are incapable to shoot
            at the back of the net in important games, no matter
            how many goals they get in the little-leagues.

            Answer

            You guys don't need Olisadebe you got Reyna to score.
            Your well bronzed kickers are capable to shoot in any position!
            at the back and in the front of the games, no matter
            how many goals they get in the big-leagues
            the most appreciated - between the legs!
      • Gość: michal janas - dymisja 2 maja IP: *.dallas-16rh15-16rt.tx.dial-access.att.net 01.04.04, 02:42
        kwasniewski zaproponuje nowego trenera
      • Gość: obiektywny Re: Polska - USA 0:0 IP: 154.11.98.* 01.04.04, 04:08
        Najlepszym dniem dla naszej reprezentacji byl dzien kiedy definitywnie odpadli
        z dalszych eliminacji do mistrzostw Europy.Nasza druzyna to obecnie zalosna
        skladanka pilkarskich nieudacznikow nie wspominajac o polskiej lidze.Ludzie nie
        oszukujmy sie nasza reprezentacja to totalne dno coraz bardziej rozumie Bonka
        ze z dnia na dzie zostawil ten bajzel.
      • Gość: ja Re: Polska - USA 0:0 IP: *.netglob.com.pl 01.04.04, 07:00
        TO BYŁO ŻAŁOSNE !!!!
      • Gość: cangoor Re: Polska - USA 0:0 IP: *.kogeneracja.com.pl 01.04.04, 07:24
        Amerykanie lepiej zorganizowany zespół? Oddali jeden celny strzał i zdobyli
        gola. Naszym zabrakło serca do walki odpóścili sobie ten mecz. Jeszcze jedna
        kwestia sędzoiwanie panowie z Norwegii nie dorośli do prowadzenia spotkań
        międzynarodowych przykładem faul na Krzynówku w polu karnym- atak wysuniętym
        łkciem przez obrońcę usa powinien być karny i czerwona kartka.
      • Gość: Mike Re: Polska - USA 0:0 IP: 195.85.196.* 01.04.04, 08:05
        Kto pozwolił grać Lewandowskiemu i Radomskiemu w reprezentacji. Ci zawodnicy
        nie wiedzą co to granie z głową i do przodu. Janas zwariował.
        • Gość: Dziadek Tadek Re: Polska - USA 0:0 IP: 62.111.178.* 01.04.04, 08:33
          Janas,moja diagnoza.Idz na polowanie.Wprowadzenie Mili i Saganowskiego wiele
          powiedziało.Chciałeś ratować wynik meczu.Takiś trener jak z koziej dupy trąbka!!
      • Gość: Rozgotyczony kibic Re: Polska - USA 0:0 IP: *.leba.sdi.tpnet.pl 01.04.04, 08:34
        Postawiłem mnóstwo kasy w zakładzie bukmacherskim na to, że Polska wygra,
        widocznie oni wciąż są nie poukładani i wciąż nie zgrani ze sobą skoro na
        własnym boisku nie potrafili zwyciężyć Amerykanów, ba nie potrafili więcej niż
        jeden raz zagrozić bramce rywala.
      • Gość: ph28 Polska - USA 0:1 IP: *.proxyplus.cz / 213.17.208.* 01.04.04, 08:35
        z tego co tu czytam to niektórzy chyba oglądali inny mecz. Baszczynski,
        Radomski, Rasiak... co oni robią w kadrze. Rasiakowi sie nawet biegać nie
        chciało. załamka. I jakie długie podania? Do tyłu chyba. W drugiej połowie coś
        chcieli zrobić, ale niestety umiejętności zabrakło. Szymkowiak? Chyba też nie
        jest w stanie udźwignąć ciężaru rozgrywającego. A gra tylko do tyłu jest po
        prostu nie na miejscu. Co to było? Rozgrzewali Dudka?
        Z taką grą to tylko Z Wyspami Owczymi możemy grać i wykręcać jakieś tam
        rekordy, które o niczym nie świadczą.
      • Gość: LEGIA SAGANOWSKI - WSTĘP DO KADRY WZBRONIONY! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.04, 09:11
      • kbamm Re: CHCIAŁA DUPA DO RAJU !!!!! 01.04.04, 09:15
        Zapalmy świeczkę
      • Gość: roblad Re: Polska - USA 0:0 IP: *.nwrk.east.verizon.net 01.04.04, 09:56
        panowie- dudek ma dziure miedzy nogami.dlatego sie puszcza.
      • Gość: ktoś Re: Polska - USA 0:0 IP: *.crowley.pl 01.04.04, 10:08
        król się też oszczedza liczy tylko na stówkę w polskiej lidze, czyli nigdzie.
        ale trzeba cenić ludzi za to, że potrafią się cieszyć tym co mają. A że im sie
        wydaje, że mają dużo..... to oczywiście tylko wina punktu siedzenia (myślenia)
        • Gość: Paula Szymkowiak powinien grać w damskim futbolu... IP: 213.25.91.* 01.04.04, 10:22
          z całym szacunkiem dla dziewczyn - sama nią jestem. Ale odnoszę wrażenie, że
          facet się boi kontaktów bark w bark - zak każdym razem, gdy podbiega do niego
          ktoś z groźną miną, oddaje piłkę praktycznie bez walki. Poważnie,
          zaobserwowałam to już nie pierwszy raz.
          • Gość: Ryszard Staniek Powrót do rzeczywistości IP: *.litewska.edu.pl 01.04.04, 11:36
            Obawiałem się tego spotkania i zgodnie z moimi przypuszczeniami, że może być
            ciężko Polska dostała w dupę i dobrze. Przy bramce poza obroną (Baszczyński)
            dupy dał Dudek puszczając piłkę między nogami, ale zdarza się, trudno. Druga
            połowa była stanowczo lepsza i należała do Polaków. Wiadomo jaki cel postawili
            sobie Amerykanie - zostać potęgą w futballu i do tego konsekwetnie dążą. Mają
            do tego podstawy finansowe i organizacyjne. A co do Polski, dobrze, że euforia
            minęła właśnie przy okazji tego meczu, a nie w eliminacjach. Nad stylem można
            jeszcze popracować i wyciągnąć konsekwetnie. Oby tylko Janas i reszta zdołali
            to zrobić i nie skończyło się na gadce jak było do tej pory. Postępy w każdym
            razie widać.
      • paczka1 Jesteście poje....i 01.04.04, 11:32
        EEEEEEEEE tam, czego przeżywacie, kiedyś musieli przegrać, jesteście chorzy -
        po poprzednich zwycięstwach były same achy i ochy, pozdro dla prawdziwych
        kiboli, brawo dla krzynówka - jesteś najlepszy
      • Gość: Red Precz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 11:37
        Precz z preczem !!!!!
        • Gość: edek Re: Precz IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.04.04, 11:53
          Precz z Żurawskim i Szymkowiakiem - czy nasza reprezentacja musi przegrywać
          kolejny mecz przez tych panów ?
          • Gość: Paula Jaki koniec jakiej serii?! Na miłość boską... IP: 213.25.91.* 01.04.04, 12:24
            ... jeszcze wczoraj o tej porze wszyscy - i w radiu, i w telewizji - się
            podniecali, że "jest szansa pobić rekord drużyny Kazimierza Górskiego" iluś tam
            meczów bez porażki... Ludzie, o czym mowa?!?!?! Przecież w porównaniu z
            reprezentantami Pana Górskiego nasze obecne "orły" to raczej wrony i to dość
            wyleniałe, można rzec, nieprawdaż? Te wszystkie Baszczyńskie, Rasiaki i
            Szymkowiaki takiemu Lubańskiemu czy Lacie mogliby buty czyścić...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja