Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      dziwne mecze Groclinu...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.04, 14:41
    Oto cytat z forum kibiców na dyskobolia.net
    -----------------------------------------------

    "doszły mnie słuchy, że mecz z Polonią został poprostu sprzedany ( i to nie
    poraz pierwszy) przez naszych piłkarzy. Nie tyle sprzedali go Poloni co samym
    sobie. Poprostu nasze gwiazdeczki obstawiały w zakładach bukmacherskich(
    przypominam ze na Polonie było 10 zł). Z tego co wiem nie byl to pierwszy
    mecz sprzedany przez naszych pilkarzy. na miejscu p. Drzymały obciąłbym im
    premie do końca sezonu."
      • Gość: Gucwa Re: dziwne mecze Groclinu... IP: 62.173.207.* 13.04.04, 08:05
        coś w tym może i jest, kasę na zakładach można było faktycznie niezłą zrobić,
        albo może faktycznie "kładą" już lache na ten sezon i stają
        się "dobroczyńcami" :))))
        • Gość: duch olabogi Re: dziwne mecze Groclinu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 08:54
          Rowniez dzisiejsza "Rzepa" cos podejrzewa...

          ----------------------

          Groclin gaśnie. Po zagadkowej porażce w Warszawie z Polonią, tym razem nie dał
          rady na swoim boisku Lechowi, po raz pierwszy od czterech lat. Nie dał rady -
          to delikatne określenie. Lepsze byłoby - poległ z kretesem, bo przegrywał już
          1:4. Trener Duszan Radolsky jest teraz jakby mniejszym cudotwórcą. Jeśli mecz z
          Polonią był uczciwy, to Radolsky powinien jakoś zareagować. Nic się jednak
          pozytywnego nie stało, było jeszcze gorzej. Stracili formę obaj czescy obrońcy,
          swojego cienia zaczyna się bać bramkarz Mariusz Liberda, Sebastian Mila to
          połowa zawodnika z rundy jesiennej, Grzegorz Rasiak - jeszcze mniej. Groclin
          może najwyżej walczyć o utrzymanie w tabeli czwartego miejsca, które dałoby mu
          udział w Pucharze UEFA. Pod warunkiem że Legia zdobędzie Puchar Polski.

          • Gość: Krzyś Re: dziwne mecze Groclinu... IP: *.pke.pl 13.04.04, 09:54
            mi ten klubik już rok temu podpadł ...
            Dla mnie to kurewstwo i tyle. W przypadki nie wierzę i nagły spadek formy.
            Ciekaw teraz jestem ich postawy w Polkowicach.
            Dla mnie to nie klub - to prywatna drużyna pana Drzymały i tyle.

            Coś się boje o tą "moją" GieKSę ;-(
            Jeszcze ten pajac Wójcik w Świcie.
            Jaja już się zaczynają, a jest już po Wielkanocy ;-0

            Pozdro z Katowic.
            • Gość: duch olabogi Re: dziwne mecze Groclinu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 10:44
              spoko, Krzys, Brozek nastrzela wam tyle bramek ile bedzie trzeba :))))
              • Gość: Krzyś Re: dziwne mecze Groclinu... IP: *.pke.pl 13.04.04, 10:58
                heh, teraz ma kontuzję (schodził z boiska lekko kulejąc).
                Ale fakt, facet ma "to coś" do gry w piłkę. Umie się znaleźć w polu karnym,
                nawet trzech obrońców potrafi wymanewrować (potem oczywiście leży sfaulowany).
                Kasperczak ślepy czy jak? Chyba, że cierpliwie czeka na jego totalny debiut w
                Wiśle ;/
                U nas (kibiców) Brożek ma pełne uznanie i życzliwość. Fajny gość i tyle.
          • demkel Re: dziwne mecze Groclinu... 13.04.04, 15:28
            Gość portalu: duch olabogi napisał(a):
            Groclin
            > może najwyżej walczyć o utrzymanie w tabeli czwartego miejsca, które dałoby mu
            > udział w Pucharze UEFA. Pod warunkiem że Legia zdobędzie Puchar Polski....

            .... i nie zdobędzie mistrzostwa, bo wtedy w PUEFA grała by drużyna z finału PP.
            Tak więc Groclinowi może zależeć na tym żeby to Wisła zdobyła Mistrza.
            W tej sytuacji dużego znaczenia nabiera dwumecz: Groclin-Wisla i Groclin-Legia.
            Myślę że Groclin może podłożyć się Wiśle, ale zmobilizować wszystkie siły na
            Legię. Jest to narazie tylko teoria, ale pieniędzy na to że Groclin pokona Wisłę
            bym nie postawił.
      • Gość: yeti Groclin- dziewczyna na pogodę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 12:29
        Właśnie. Są dziewczyny na pogodę i są takie na całe zycie. Groclin ma prawo
        istnieć tylko wtedy, gdy będzie wygrywał. Nawet krótka seria porażek może
        oznaczać koniec tej druzyny. Groclin nie ma tradycji, nie ma zaplecza w postaci
        szkółek piłkarskich (no bo skąd w Grodzisku je wziąć) i przede wszystkim nie ma
        wystarczającej ilosci kibiców, dla których warto byłoby utrzymywać zespół nawet
        w gorszych czasach. Groclin ma tylko sponsora, który zakręci kurek z pieniędzmi
        w momencie jak stwierdzi że chyba już nie do końca to się opłaca. Doszli do
        III rundy PU strzelając w sumie dwa gole. Uznano to za wielki sukces, choć tak
        naprawdę wynikało to z dramatycznie słabej gry rywali a nie jakichś przewag
        Groclinu. Przyznam szczerze, nie lubie za bardzo tego klubu.pzdr.
      • Gość: bazyliszek Wiśle Kraków też się podłożą... IP: *.chello.pl 13.04.04, 13:04
        tego się obawiam. no bo jeśli Grodzisk chce mieć puchary musi liczyć na
        zdobycie mistrzostwa przez Wisłę, przy jednoczesnym triumfie Legii w Pucharze
        Polski. w ich własnym interesie leży więc podłożenie się Wisełce i urwanie
        punktów w meczu z Legią...
        chyba, że piłkarze do reszty przestali identyfikować się z klubem i bardziej
        interesować ich będzie dokończenie sezonu w pełnym zdrowiu...
        • Gość: Krzyś Re: Wiśle Kraków też się podłożą... IP: *.pke.pl 13.04.04, 13:11
          te sprzedajne k....y akurat na mecze z czołówką się zmobilizują, tak ja myślę :/
      • Gość: MaciejK Re: dziwne mecze Groclinu... IP: *.man.poznan.pl 13.04.04, 14:50
        Panowie. Ja wiem że brandzlują Was tylko mecze Wisełki i Legiuni. Jednak jesli
        w jakimś temacie zabiera się głos to trzeba coś na ten temat wiedzieć,
        niekoniecznie z gazet. Jak gral Groclin z Polonią nie wiem i się nie
        wypowiadam. Jak grał z Lechem mogliście zobaczyć w sobotę w c+. Nie chcialo się
        Wam? to uprzejmię proszę: zamknijcie jadaczki. Te teksty są poniżej pasa po
        meczu ktorego poziom w polskiej lidze jest rzadkoscią. Nie tylko wasze
        milicyjno-wojskowe zespoły potrafią grać w piłkę. Moze GTS sprzedał mecz Wiśle
        Plock, wszak tylko zremisował ?
        Pozdrawiam niebiesko-biaŁo.
      • Gość: seba Re: dziwne mecze Groclinu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 14:59
        Groclin jest mi obojętny ale śmieszne wydają mi się podejrzenia po jednym/dwóch
        meczach, że od razu mają miejsce przekręty tudzież transakcje kupna/sprzedaży.
        Wisła czy Legia nieraz poległy z słabeuszami, w każdej zagranicznej lidze
        zdarzają się mecze, w których kluby z gigantycznym budżetem przegrywają z
        jakimiś biedakami i chyba o to w tym wszystkim chodzi. Kopana jest najbardziej
        nieprzewidywalną grą zespołową to nie koszykówka. To może od razu na początku
        sezonu ustalić kolejność tabeli na podstawie gotówki jaką posiada właściciel i
        nazwisk jego kopaczy.
    Pełna wersja