Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pokój zwierzeń

    18.12.10, 13:26
    „Proponuję, żeby Prezesi zaglądający na to forum napisali, ile w ostatniej edycji mieli drużyn i ile wydali mniej więcej pieniędzy. Dla mnie to żadna tajemnica: 48 drużyn, które kosztowały mnie plus - minus 300 zł (prezes Jan Nothaft). Gdybym miał 300 drużyn, też bym się przyznał (a czemu miałbym niby ukrywać?) (…)
    To byłoby coś takiego jak z wyborami. Dane np. z kilku okręgów pokrywają się mniej więcej z wynikiem ostatecznym w kraju.
    Ja tam nic do ukrycia nie mam, a kto chce, to niech się śmieje. Po prostu nasza wiedza byłaby większa".

    "Czy ktoś mnie nazwie hurtownikiem, czy nie, to jest mi to zupełnie obojętne. Zachęcam prezesów do pewnego typu zwierzeń nie po to, żeby się śmiać, czy wypominać, ale po to, byśmy wszyscy mieli większą wiedzę na temat gry, no bo przecież organizatorzy pewne rzeczy przed nami skrywają.”

    Pan Prezes „gadam”: (…) „Ja osobiście chcąc sprawdzić na własnej skórze co na dłuższą metę daje hurt stworzyłem w ostatnich chyba 3 edycjach po ok 80 drużyn i na finiszu raz byłem w okolicach 40 miejsca a w pozostałych przypadkach w okolicy którejś tam setki. Tak więc w moim przypadku hurt nie dał żadnej wartości dodanej w postaci nagrody.”

    Pan Prezes „p-kozak” (…) „od kilku sezonow mam po kilkadziesiat skladow co dalo mi pare skromnych nagrodek, wczesniej z kilkoma skladami nic nie wskoralem:) na moim przykladzie moge powiedziec ze to wiele ulatwia... wydaje niewiele bo zarzadzam tylko czolowka skladow i z sezonu na sezon coraz mniej, obecnie koszt tej edycji to cos pomiedzy 60 a 80 zl no bo kto by to liczyl:)
    uprzedze ewentualne pytanie- dlaczego to zwalczam skoro dziala na moja korzyść ? ano dlatego ze chcialbym w tym konkursie widziec glownie rozrywke a nie sleczec godzinami nad setkami składów” (…)

    akst1 (…) „z doświadczenia wiem, że jeśli nie odnotowujemy kupionych kodów, to mamy wrażenie, że mniej na nie wydajemy pieniędzy (zwłaszcza, że to się rozkłada na całą edycję). Ja np. w ostatnich edycjach najpierw seryjnie kupuję SMS-ami kody, potem zapisuję je w zeszycie i stopniowo wykreślam w czasie gry. Dzięki temu mogę dość dokładnie sprecyzować wydaną kwotę. Ubytku tych moich trzech setek jakoś tak specjalnie nawet nie odczułem w ciągu kilku miesięcy gry. Przedtem kody zamawiałem w trakcie gry i tak naprawdę ciężko było mi to wszystko zliczyć (…)

    Pan Prezes „p-kozak” : „ja eksperymentujac od tych paru sezonow potrafilem wydac i te ok 180 zl na edycje (raz to sie zdarzylo-jesien rok temu) wtedy zapisywalem kody w zeszycie bo wysylalem smsy wczesniej po aferach z niedochodzeniem zwrotnych kodow i moglem sobie zobaczyc skale moich wydatkow-od 2 sezonow WL nie zapisuje bo widze optycznie po rachunkach z orange ze nie sa to duze kwoty, a obecnie od polowy sezonu zarzadzalem 2 skladami i to nie w kazdej kolejce robiac zmiany a od 1/3 sezonu juz tylko jedna najlepsza.... (…)

    Pan Prezes „2second”: (…) Przypuszczam,że moja średnia z ostatnich edycji to około 30 drużyn. Na tyle drużyn mi starcza czasu i uważam że na tę grę mogę poswięcić tylę złotówek.do prowadzenia drużyn. Hurt mi zupełnie nie przeszkadza bo wiem że to pomaga grze (…)

    akst1: (…) 30 drużyn = 30 złotych (?!) (…)

    Pan Prezes „2second”: (…) „to więcej,potrójny sponsoring, potem nawet się gra drużynami ,które nie mają szans ot tak dla sprawdzenia nosa (…) Sądzę że to ponad lub około 10 razy więcej.” (…)
    Obserwuj wątek
      • akst1 Re: Pokój zwierzeń 18.12.10, 13:27
        Panowie Prezesi, czyż to nie pasjonująca lektura? Czy to Wam przypomina jakiś sztampowy wywiad? Chyba nie.
        Dla wspólnego dobra wzywam więc zaprzyjaźnionych Prezesów: Panów warpa, wnorka, t-clapka, dejva, lukiego, prezesa-33, piasta, mkopinskiego, m01…, milka, skarpa, przemka i wielu, wielu innych, i tych bardzo zasłużonych, i tych, którzy stawiają w WL dopiero pierwsze kroki, do zwierzeń typu: ile i za ile. Myślę, że poznalibyśmy lepiej środowisko, w którym się znajdujemy. Poza tym zyskalibyśmy materiał do różnych analiz i poznalibyśmy różne ciekawostki.
        Ze sportowym pozdrowieniem Jan Nothaft
        • 2second Re: Pokój zwierzeń 18.12.10, 20:13
          Ponieważ ja zawsze byłem zwolennikiem niech każdy gra na tyle drużyn na ile ma czas,przyjemność ,złotówki i zadowolenie z tej i staram się tym niektórym niecierpliwym " bohaterom" tej gry że ich niektóre wypowiedzi były pozbawione logiki. Dla mnie prawdziwymi bohaterami tej gry w 1-edycji z 1999r.dwaj bracia z Kobyłki . Piotr Biskupski ze swoim młodszym bratem uzyskali największą ilość punktów wśród 165 000 grających .Ich wiedza i profesjonalne podejście do gry było imponujące. Niestety nie mieli 18 lat i zwycięzcą został drugi zawodnik. Jak się to naszych obecnych prezesów ,którzy nakazują żeby mieć wgląd do rezerwy bo sami nie chcą nic pomyśleć. Czy to nie żenujące?
          • gadam Re: Pokój zwierzeń 19.12.10, 14:17
            "Jak się to naszych obecnych prezesów ,którzy nakazują żeby mieć wgląd do rezerwy bo sami nie chcą nic pomyśleć. Czy to nie żenujące?"
            Rozumiem, że tą wypowiedzią pijesz troszkę do mnie. Nie rozumiem Twojej argumentacji. Co jest żenującego w apelach o JAWNOŚĆ gry? Dość dziwnie wyglądają sytuacje kiedy jakiemuś prezesowi z podstawowego składu nie gra 3 zawodników natomiast z rezerwy otrzymuje dajmy na to 12 punktów. Ja osobiście chciałbym wiedzieć jacy to zawodnicy! Skoro w chwili rozpoczęcia danej kolejki( piątek godz 17.45) jest możliwość podejrzenia składów konkurencji to uważam że konieczne jest też to aby była widoczna rezerwa. I nie po to Prezesie second, żebym mógł sobie tych rezerwowych ściągnąć tylko po to żeby gra była całkowicie JAWNA i żeby nie było żadnych niedomówień!!!! Nigdy ale to nigdy nie kopiuję składów innych graczy. Nawet gdyby to miałby być lider z 200 punktową przewagą nad resztą stawki. Zmiany w składach robiłem tylko i wyłącznie na podstawie własnych PRZEMYŚLEŃ. Tak więc zanim coś napiszesz sugerując innym prezesom że są bezmyślnymi tłukami to się 3 razy wcześniej zastanów.
            • 2second Re: Pokój zwierzeń 19.12.10, 16:41
              Mimo wszystko uważam Pana Panie Prezesie gadam za bardzo pozytywną postać naszej gry. Zwróciłem tylko uwagę ,że odnalezienie aż 12 punktów wcale nie jest takie trudne jeżeli ktoś chce za wszelką cenę sledzić dokonania rywala. Ja np.zauwazyłem u jednego z Prezesów,że specjalnie trzymał w składzie niegrającego piłkarza a punktował ten rezerwowy. Podobał mi się ten element taktyki. Ale żeby przystąpić do tej gry z szansami na wygraną to należy mieć bardzo dużą wiedzę na bieżąco o naszej lidze a to wymaga czasu i oczytania.Nie wystarcza tylko chęć wygrania. Dlatego kolejnym tematem jakże śmieszni byli Prezesi jak płakali na forum jak to kiedyś organizator nie podał na forum ,kto w kolejce nie wystąpi. To było żenujące to wszystko jest w prasie i internecie i należy z tym skończyć.
              • 2second Re: Pokój zwierzeń 19.12.10, 16:52
                Prezesie gadam jak ktoś się z tym nie zgadza to niech sobie gra na chybił trafił w lotto. Choć były takie propozycje organizatora ,który też proponował coś takiego u nas, ale nie sądzę żeby cieszyły się popularnością te propozycje.
        • 2second Re: Pokój zwierzeń 18.12.10, 20:24
          Swoją drogą pana kultura i takt Prezesie akst1 spowodowała te moje zwierzenia . Nie poznaje siebie. A to co pisał jakez55 i Prezes-33 to już myślałem że jak inni pójdą w ich ślady to już nie zabiorę głosu. Ale może wróci entuzjazm tej gry.
          • akst1 Re: Pokój zwierzeń 18.12.10, 22:19
            Minęła edycja, adrenalina przestała buzować, to po co mielibyśmy kruszyć kopie, Prezesie 2second. Do nikogo nie czuję urazy i mam nadzieję, że na mnie też nikt się nie gniewa. Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr. Pełna zgoda lub co najmniej zawieszenie broni. De facto moje dążenie do zgody zawsze było powszechnie znane.
            Teraz pora stworzyć coś konstruktywnego, a to, co zaproponowałem prezesom w tym wątku, to nie zachęta do jałowych dyskusji, lecz pewien bardzo nam pomocny konkret. Wszystkiego nie powiem, liczę na domyślność prezesów.
            Prezesi, zamiast narzekać, mimo że w tej grze jest naprawdę wiele plusów (ostatnio nawet organizatorzy spełnili jeden z postulatów co do 3 zawodników z 1 klubu), to dążmy do tego, żeby niektóre tajemnice chociaż trochę rozświetlić.
            • hawk24cmb Re: Pokój zwierzeń 18.12.10, 23:07
              No skoro minęła edycja to i może ja się wypowiem ;). Otóż posiadałem w tej edycji 2 drużyny. Jedna dość pechowo zakończyła zmagania na trzecim miejscu, druga była na 1564 pozycji. Na zabawę wydałem około 30 zł (pakiet kodów za 20 zł plus kilka wcześniej pojedynczych esów). Trzech drużyn założonych po zakupie pakietu kodów nie liczę, bo założyłem je tylko po to żeby wykorzystać kody, de facto stało się to już po pierwszej kolejce konkursowej. W związku z tym nie robiłem w nich w zasadzie żadnych roszad. Były tylko po to żeby kody się nie zmarnowały. Mimo opinii założyciela tematu taki żółtodziób to ze mnie akurat w Wygraj Ligę nie jest, ponieważ brałem udział jeszcze w "papierowej" WL z ostatniej strony GW. Myślę też że będąc równolatkiem Pawelca, Diaza czy Ćwielonga znajdzie się w tej grze paru młodszych ode mnie prezesów.
              • 2second Re: Pokój zwierzeń 18.12.10, 23:32
                kolego Prezesie hawk24cmb grałeś znakomicie ja doświadczony grajek podziwiałem Ciebie, że ja przegapiłem Jareckiego a Ty nie i jednocześnie współczułem bo dokuczanie przez wiadomych prezesów było bardzo niestosowne a to narzekanie że nie można znaleźć twoich drużyn nie powinno mieć miejsca .To była zazdrość i chcieli Cię zdenerwować.
                • akst1 Re: Pokój zwierzeń 19.12.10, 13:45
                  Chciałbym powiedzieć, że mnie w pewnym momencie znużyło to takie wzajemne głaskanie się po głowach w czasie ostatniej edycji. Ci, którzy schlebiali, to nie zawsze dobrze życzyli Liderowi. Nic się nie dzieje, nuda – powiedziałby bohater „Rejsu”. Jest taka konwencja atakowania lidera (mistrza). Aby Cię jakoś pocieszyć, Panie Prezesie hawk, powiem, że przystąpiłbym do wiadomej ofensywy (nie zrobiłbym tego, gdybym wiedział o tych dwóch drużynkach) niezależnie od tego, kto by akurat liderował. Kiedyś zachowania podnoszące, powiedzmy, poziom emocji widzieliśmy u niemieckiego skoczka Hanavalda, czasami widzimy u Mourinio, a np. bokserzy przed walką no to już wybitnie sobie nawrzucają. Robią to niby poważnie, ale wszyscy i tak wiedzą, że to takie ich żarty.

                  Przypomnijmy sobie sytuację, kiedy ja Panu Prezesowi zarzuciłem brak kreatywności (tak naprawdę to ja myślałem zupełnie inaczej). Celowo podałem śmieszny argument, jakoby Pan miał ode mnie ściągnąć Plizgę. A drugi niby argument też był dla śmiechu, nie był żadnym argumentem, co miało w sposób pośredni obalić postawioną przeze mnie tezę. No może trochę z tym wszystkim przesadzałem, zwłaszcza kiedy już Pana nie było na forum. Sorry. W tym wypadku to słowo mówię już bez żadnych wygłupów. Kiedy wchodziłem w zażartą polemikę z innymi prezesami to też zawsze czyniłem to z przymrużeniem oka. Bolałem nad tym, że niektórzy tego nie zauważali. Nie mogłem im przecież tłumaczyć, że to tak na niby, bo wszystko by prysło.
                  Czy to, o czym ja piszę, miało wpływ na końcowy wynik, negatywny lub pozytywny, to tego nikt wiedzieć nie może. Mimo wszystko uważam, że Pan, Panie Prezesie hawk, z tak wyjątkową edycją WL ma szansę przejść do legendy.

                  Proszę sobie, Panie Kolego hawk, nie żałować w następnej edycji (ja oczywiście będę się bronił), bo mam zamiar już od początkowych kolejek liderować i to z bardzo dużą przewagą.
                  PS No nie, a tak chciałem zachować powagę do samego końca tej wypowiedzi.
                  • hawk24cmb Re: Pokój zwierzeń 19.12.10, 15:00
                    Właśnie głównym problemem forum Prezesie akst1 jest to, że bardzo ciężko, albo nawet niemożliwym jest wyłapać ironię skoro się kogoś nie zna. W Internecie jest cała masa różnych ludzi i co dla jednego jest niedorzecznym argumentem dla drugiego jest czymś całkiem normalnym. Pana argumenty były dla mnie delikatnie mówiąc żałosne i jakbym miał z Panem polemizować w Pana stylu to by wyszła papka dzieci z piaskownicy, niemająca nic wspólnego z dojrzałą rozmową. Widząc styl Pana pisania zbierało mi się na śmiech, ale chyba o to chodziło. A tak w ogóle skąd miałem wiedzieć, że Pan żartuje? Mało na tym świecie jest wariatów?? Chociaż przyznam, że kilka razy przeszło mi przez myśl, że osoba która gra w Wygraj Ligę i jest całkiem wysoko nie może wygłaszać takich pierdół na serio. Mimo wszystko wolałem się uciszyć na forum i jakoś to doprowadziłem do końca, bez konieczności kupowania Celebana z Brożkiem w pakiecie ;p. Zobaczymy jak to pójdzie w następnej edycji, bo ja też mam zamiar prowadzić, ale tym razem od początku do końca ;). Pozdrawiam.
                    • luki303 Re: Pokój zwierzeń 19.12.10, 22:30
                      Na początku panie prezesie hawk gratuluje a jednak trochę współczuję.Prowadzić niemal całą edycję to szacuneczek.
                      Przed ostatnią rundą i ja miałem realne szansę na zwycięstwo ale tak sobie myślę jak nie ja to pan:) Trochę nie rozumiałem pana rozgoryczenia na forum względem akst-a.
                      Pisał głupoty ale jak kiedyś się po piwku(alkohol tylko dla pełnoletnich no ale jestem rówieśnikiem Choto czy Iwańskiego to mogę:) no i ten tego jak po piwku się wczytałem w to co akst pisał to rzeczywiście mi akurat pomógł po trochu spojrzeć trochę po za kręg giełdy i najczęściej kupowanych piłkarzy.Polubiłem te jego "głupkowate tematy gąskowe"i może dlatego ta moja pozycja w klasyfikacji którą ugrałem dodam że najlepsza od kiedy gram(czyli jeszcze od edycji papierowej).
                      Chociaż przyznam że trochę się zawiodłem przed ostatnimi dwoma kolejkami bo żadnego pakieciku nie wystawił:)

                      A wracając do tematu to ja wydaję około 30zł.Od kilku edycji nie bawię się w wysyłanie kodów sms(kilka tylko na puchar itp.). Od razu na początku zakupuję pakiet kodów za 20zł.Zakładam 5 drużyn i jazda:) Po paru kolejkach zostawiam teamy które mają duża stratę do lidera i zaczynam zarządzać jedną najlepszą.Chociaż po tej edycji chyba będę zarządzał każdą do końca bo miałem raczej nikłe szansę tracąc już ponad 50 punktów do lidera a jednak skończyłem na extra miejscu i nie dużo zabrakło do podium.
                      Kodów zawsze zostaję mi dosyć dużo no ale niestety nie przechodzą na następną edycję i to jest minus:(
                      W poprzednich edycjach robiłem około 10 składów i "podziwiałem" ludzi którzy zrobili 100 czy więcej teamów.Każdy skład robię czytając najpierw doniesienia z klubów i aktualną formę zawodników.Nieraz jeden team powstawał przez cały dzień.Także prezesi którzy mają ponad 30-40 drużyn to chyba tylko kupują żeby tylko kupić a jak widać na przykładzie hawka czy chociażby moim nie tylko hurt się liczy.
                      pozdro.
                      • akst1 Re: Pokój zwierzeń 28.12.10, 19:09
                        • akst1 Re: Pokój zwierzeń 28.12.10, 19:12
                          No luki, coś wspaniałego. Tak zawojować WL (wspólnie z hawkiem). Gdy Was czytam, to coraz bardziej żałuję, że ta jedna kolejka nie mogła zostać rozegrana.
                          Trzech zawodników z jednego klubu - to zaskoszyło nawet największych fanatyków WL. Ciekawe, czy organizatorzy nie będą chcieli tego odkręcić, bo pewnie warto będzie w tej sytuacji bardziej postawić na jakość niż na ilość.
                          Luki, bardzo przyjemnie mi się z Tobą gawędziło. Szkoda, że inni tak bardzo nastawiają się na grę, że zapominają o poczuciu humoru.
                          Dejv, asmistrz i me, nie wygłupiajcie się, nie obrażajcie się niepotrzebnie. Ja naprawdę bardzo Was lubię. Odezwijcie się, może nawet w pokoju zwierzeń, a co to komu może zaszkodzić? Nasza wspólna wiedza będzie większa.
                          • luki303 Re: Pokój zwierzeń 29.12.10, 12:55
                            no bez przesady akst:) zawojować to za duże słowo.Można by go użyć wówczas gdyby to był mój pierwszy sezon w WL a grając od początku istnienia to to 6 miejsce to można nazwać nie wspaniałym lecz dobrym;)
                            Wspaniałe coś czuje że będzie miejsce w kolejnej edycji(o ile będzie).Tam od drugiej no może 3 kolejki obejmuję prowadzenie i nie oddaje go do końca:P Specjalnie nie od pierwszej bo trzeba dać poszaleć innym prezesom:)
                            Luty już tuż tuż!!!
                            • akst1 Re: Pokój zwierzeń 31.12.10, 17:48
                              Luki, "zawojować" to wcale nie jest za duże słowo. Wytrawni gracze formę odpowiednio rozkładają do samego końca. Tak myślałem, że tak właśnie się dzieje w tej przedostatniej kolejce. No ale okazała się ona ostatnią kolejką i klops. A ja, jako doświadczony zawodnik, coś tam w którymś z wątków mówiłem o jamś tam Dziadku Mrozie czy o mrozie... musiałbym to sprawdzić. I ten mróz wcale nie był w żadnym płatnym pakiecie.

                              A może tak się uda komuś wejść do pokoju zwierzeń z pięknego miasta Sieradza? Kowalla na pewno da się jakoś udobruchać.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka