ultrabezstronny
15.01.11, 22:40
Wenta ma świetnych zawodników i znakomitą renomę-głównie,albo wyłącznie dzięki nim-tym świetnym rutynowanym internacjonałom.Były sukcesy.
Ale coraz bardziej jestem skłonny przypuszczać,że bardziej dzięki fartowi,niż 'genialności' Wenty.
Sposób selecji szóstki meczowej i jej stan osobowy podczas samych spotkań-tj. wybory i zmiany-zupełny niewidzoczny ich cel i brak konsekwencji przynoszą efekt bezradności!!
Dlaczego dziś przez calą drugą połowę ,a zwłaszcza w dramatycznej końcówce sprokurowanej bezczynnością Wenty nie grali Bielecki/widać było wczoraj ,że jest w rewelacyjnej dyspozycji oraz strasznie zmotywowany-zaczął nie wiedzieć czemu -?- z ławy/ i M. Lijewski/pardon ostatnie 14 sek drugiej połowy/ nie mogę zrozumieć.
Wenta jest zdecydowanie PRZEREKKAMOWANY!
Jeśli tak bedzie dalej ,to będzie "cieniutko" i będzie to wina Wenty!