Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi...

    IP: *.konin.mm.pl 15.01.11, 23:13
    "reprezentacji polski ze szwecja " ??
      • Gość: hehe Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.net.stream.pl 15.01.11, 23:14
        ostro, ale ma rację ;)
        • Gość: elvis ^^^^^^^^^^^Wielki trener. IP: *.cnow.pl 16.01.11, 11:37
          Nie owija w bawełnę. Nie ściemnia. Polacy niczego wielkiego nie pokazują. Wszystko wskazuje, że podzielą los siatkarzy.
      • Gość: ntrial Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 23:16
        >Jestem bardzo rozczarowany - mówił trener Bogdan Wenta po wymęczonym zwycięstwie >reprezentacji Polski ze Szwecją (24:23)

        byloby milo, ale narazie do poprawki
      • Gość: Piotr Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.rev.pro-internet.pl 15.01.11, 23:16
        "po wymęczonym zwycięstwie reprezentacji Polski ze Szwecją?"
        ludzie...
      • Gość: kaktus Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.01.11, 23:38
        rozumiem że pan wenta jest częścią tego teamu i za wynik i grę też ponosi odpowiedzialność. na boisku były błędy, ale przede wszystkim CHAOS, a za to odpowiada także trener.
        • Gość: malw Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.acn.waw.pl 15.01.11, 23:44
          racja. ale przecież nie ucieka od odpowiedzialności (niczym Matlak), tylko mówi "graliśMY", "popełnialiśMY", "musiMY" etc. nie szukaj dziury w całym, stary.
          • Gość: kaktus Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.01.11, 23:55
            byłbym ostatnią osobą, która powiedziałaby, że wenta unika odpowiedzialności!!!! w mojej ocenie jednak błędy wynikały ze złej organizacji gry, a nie odwrotnie. widziałem jedną wielką improwizację, a nie jak np. ostatnio z węgrami, decyzję, iż gramy akcje nazwaną vesprem.
            • pawelekok Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś 16.01.11, 09:39
              Ale czy za to TYLKO trener ponosi odpowiedzialność? Mi się wydaje, że to zawodnicy są tacy jakoś dziwnie rozkojarzeni. Czy TYLKO trener odpowiada za mobilizację drużyny? A sami zawodnicy to już nie? Zdaje się, że tą ostrą także SAMOkrytyką Wenta chce ich zmobilizować.

              Ten chaos jest moim zdaniem wynikiem głównie indywidualnych błędów poszczególnych zawodników, którzy grają jakby byli do siebie niepodobni. A że jest ich dużo, to gubi się gra taktyczna całej druzyny, bo nikt nie jest już pewny jak zagra mu kolega a i nie jest pewny siebie. Nie wiem co tam się dzieje w drużynie, ale atmosfera chyba nie jest dobra. Dlaczego, dowiemy się pewnie po mistrzostwach.
              • Gość: kaktus Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.01.11, 22:46
                pawelekok napisał:

                > Ale czy za to TYLKO trener ponosi odpowiedzialność? Mi się wydaje, że to zawodn
                > icy są tacy jakoś dziwnie rozkojarzeni.

                no właśnie ja napisałem że także trener a nie tylko zawodnicy

                Czy TYLKO trener odpowiada za mobilizac
                > ję drużyny? A sami zawodnicy to już nie? Zdaje się, że tą ostrą także SAMOkryty
                > ką Wenta chce ich zmobilizować.

                tak, za mobilizację przed meczem drużyny odpowiada tylko trener, chyba że chcesz by to robił lekarz, sponsor czy prezes federacji.

                >
                > Ten chaos jest moim zdaniem wynikiem głównie indywidualnych błędów poszczególny
                > ch zawodników, którzy grają jakby byli do siebie niepodobni. A że jest ich dużo
                > , to gubi się gra taktyczna całej druzyny, bo nikt nie jest już pewny jak zagra
                > mu kolega a i nie jest pewny siebie. Nie wiem co tam się dzieje w drużynie, a
                > le atmosfera chyba nie jest dobra. Dlaczego, dowiemy się pewnie po mistrzostwac
                > h.

                jeśli błędy indywidualne dotyczyły 1,2 czy 3 zawodników to ok. ale cała drużyna??? wtedy to trener powinien zażądać gry wyuczonych zagrań, by nie powodować jak piszesz braku pewności co zrobi kolega. a tu chaos przez cały mecz i indywidualne akcje, które mnie do pasji doprowadzały. jedyna nadzieja w tym, że to była zasłona dymna, choć takie rwane mecze bardziej wyczerpują niż odjazd i kontrolowanie wyniku.
        • stereoclub Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś 16.01.11, 01:46
          Nie wiem, czy zauwazyliscie, ze H. Brandt trener niemieckiego Teamu, mowi MY ?
          Wenta mowi o zespole ONI !!!
          Nie do konca zitegrowani?
        • Gość: nie-fan Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.jmdi.pl 16.01.11, 10:24
          Masz troche racji...
          Ale z drugiej strony pewnie krzyczal cos do nich, a ze nie smyszymy tego to ciezko powiedziec czy realizowali co krzyczal, czy grali sami sobie.
      • Gość: MonX Gdyby to byl Piechaczek albo inny Janas IP: *.wroclaw.mm.pl 15.01.11, 23:43
        ... to kazałby dziennikarzom piać z zachwytu nad wspaniałym zwycięstwem, i obraziłby się gdyby ktoś śmiał mu wytknąć jakieś błędy. A Wójcik od razu kazałby sobie podwyższyć gażę. Za to Wenta mówi prosto w oczy, tak jak jest. Szacunek.
        • Gość: malw Re: Gdyby to byl Piechaczek albo inny Janas IP: *.acn.waw.pl 15.01.11, 23:51
          Matlak by za to powiedział, że przecież nie jesteśmy żadną wielką drużyną, dopiero wchodzimy na salony, uczymy się grać w takich dużych imprezach, zdobywamy doświadczenie. Nie to co Szwecja, Dania, Niemcy etc., którzy rządzą od lat. Nie mamy też takich zawodników, jak inne mocne reprezentacje - sami młodzi, nowi, nieopierzeni. Kim my mamy grać? Mimo wszystko on - genialny kołcz, psycholog i strateg (lepiej niż sam Salomon) nalewa z pustego, wyciąga z tej drużyny niemożliwe i osiąga z nią coraz lepsze wyniki... A wy bezmózgi macie takie oczekiwania i taki mylny osąd sytuacji...
        • Gość: badrel Re: Gdyby to byl Piechaczek albo inny Janas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 00:46
          I co z tego, ze facet nie pieje z zachwytu, ani nie szuka glupich usprawiedliwien? Polska gra slabo, a to on ja przygotowal do turnieju, wielu zawodnikow gra u niego w klubie. Niestety moze sie okazac, ze podzieli los Castellaniego po MS. Mnie zastanawia czemu przez ostatnie kilka lat polska druzyna nie urozmaicila np. obrony, gramy ciagle to samo, czytelnie i czesto nieskutecznie. Wystarczylo popatrzec co zrobili dzis Argentynczycy w I polowie, wysuneli dwoch do przodu i wylaczyli z gry Bieleckiego i Lijewskiego. Ktos widzial taka obrone polskiego zespolu? Wydaje mi sie, ze gramy za prosto, nie ma tutaj taktyki, sama walecznoscia (a tej nie brakuje, choc szybko przeklada sie niestety na faule) sie nie wygra, a przeciwnicy nasza prosta gre po prostu sa w stanie latwo rozszyfrowac. Slowakom i Argentynczykom zabralo nieco umiejetnosci, sami popelniali wiele bledow, ale Szwecja ich nie zrobi (a sedziowie pomoga), jak trafimy na Francje, Niemcy, Islandie, czy Chorwacje tez nas po prostu rozjada.
          • pawelekok Re: Gdyby to byl Piechaczek albo inny Janas 16.01.11, 09:51
            Zgadzam się z Twoją krytyką co do tego, że reprezentacja Polski się nie rozwija. Że gra te same schematy od lat, które dobrze już poznali i rozgryźli nasi rywale i będzie nam się grało coraz ciężej. Ale piłka ręczna to taka gra zespołowa, gdzie może najbardziej nowinki techniczne są uzależnione od umiejętności technicznych oraz indywidualnych predyspozycji samych zawodników. Szczególnie w ataku. To nie piłka nożna, gdzie można zarządzić catenaccio dla całej drużyny. I tu jest pies pogrzebany. Nasza reprezentacja w 75% to te same ograne twarze grające od lat w lidze NIEMIECKIEJ. Polskiej ligi praktycznie nie ma - są dwie słabiutkie druzyny, które nią rządzą a i tak przerastają o kilka poziomów sportowych pozostałych ligowych rywali. Po prostu nie ma z kogo wybierać. A poziom gry naszej ligi nie gwarantuje ani dobrych rozwojowych zawodników ani dobrych trenerów z nowatorskimi pomysłami. Ja się nie dziwię Wencie, każdy krawiec kraje jak mu materii staje. Może przydałoby się odświezyć reprezentację zarówno o zawodników jak i trenera tylko jest jeden problem. Jest Wenta i jego paka a potem długo długo nic. W piłce ręcznej jest w Polsce zupełnie inna sytuacja niż w siatkówce.
      • maz-47 Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... 15.01.11, 23:44
        Bardzo się cieszę, że tak ostre słowa wypowiedział trener Wenta, a nie my kibice na tym forum.
        Co z tego wszystkiego wyjdzie, to się okaże. Na razie mimo złej gry wygrywamy, jeszcze dwóch niezbyt wymagających (teoretycznie!) przeciwników i dopiero turniej się zacznie na dobre. Poczekajmy...
        • Gość: jas Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 23:53
          Popieram poprzednika. Poza tym trzeba pamiętać, ze Argentyna sroce spod ogona nie wypadła. Tydzień temu grała jak równy z równym z Francją (27-30).
      • Gość: wntii zobacz to IP: *.class96.petrotel.pl 15.01.11, 23:51
        Wenta ostro! Wyjda z grupy na pewno, ale co dalej? Zobacz nasza opicie ! - kliknij tu
        • Gość: mnm Re: zobacz to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 23:58
          Ta gra sie nie klei!!! Chlopcy sa totalnie nie zgrani,trener ....facet ma jaja.
      • Gość: zawiedziony Wenta ma rację. Żenada !!! IP: 178.73.50.* 16.01.11, 00:36
        Nasie "reprezentancie grali nie w piłkę ręczną a w jakiegoś tam podwórkowego, za przeproszeniem, szczypiorniaka. Z taką "grą" to Szwedzi pokażą tym naszym "gwiazdorom" miejsce Słowacji.
      • Gość: gość Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.lukman.pl 16.01.11, 00:49
        Gra grą , ale ci sędziowie.Niedługo strach będzie bronić.Czy jest sens grać w takiej atmosferze?Nic sie w tym względzie nie zmieniło.Wierzę w Bogdana Wętę i oby dotarło do naszych.
        • Gość: gość Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.lukman.pl 16.01.11, 02:52
          Powinno być'Wentę'Z góry przepraszam .
      • Gość: bennitez77 Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 16.01.11, 01:18
        każdy myśli,że sędziowie...że Wenta...że drużyna...że siły nadprzyrodzone ale jest w błędzie.dlaczego? odpowiedź jest prosta. polak to jest taki twór,że zaskoczy wtedy,kiedy będzie wiedział po co tu przyjechał?,kto go tu przywiózł i po co?oraz,że cię nie opuszczę aż do śmierci. więc dajmy im parę dni aby do tego dorośli
        • Gość: luz150 Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 16.01.11, 01:47
          polski kibic chce 100% ! rozumiem,ale z czego? doktor kadry dał wyraźnie do zrozumienia-nasz zespół to 50% ludzi nadających się na ojom,więc po rehabilitacji,dobra impreza i do boju!
        • pawelekok Na to liczę 16.01.11, 10:01
          Że się rozegrają i zgrają a potem będzie coraz lepiej. Mieliśmy do tej pory dużo szczęścia. Słaba gra, ale dwa zwycięstwa. Za to z bramkami kiepściutko. Będzie to mialo mniejsze znaczenie, jesli wygramy ze Szwecją. Co dziś wydaje się bardzo wątpliwe.
      • Gość: typ Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: 87.99.46.* 16.01.11, 01:26
        odpadna w cwiercfinale.
        • Gość: jayjay Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.52.broadband6.iol.cz 16.01.11, 14:57
          na mistrzostwach Świata nie ma ćwierćfinałów, ćwoku
      • Gość: Opar Absurdu Ale widać było, że ciężko im się zabrać IP: 94.75.121.* 16.01.11, 01:27
        "Mecz był już kilka razy wygrany". "Powinien się skończyć w chwili przewagi 5-4 bramek".

        Ale on trwał nadal...

        I im dłużej trwał tym było gorzej.

        Ostatecznie zwycięstwo stosunkowo minimalnym nakładem sił. Ale będzie trudniej Panowie.

        Trzymam kciuki.
      • Gość: pep Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 01:30
        Zgadzam się z Wentą, nie jesteśmy żadną potęgą, jak nas przedstawiają media. Jesteśmy całkiem niezłym zespołem, który przy odrobinie szczęścia może zajść daleko, ale równie dobrze może szybko i kompromitująco odpaść.
      • sasquatch-junior Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... 16.01.11, 01:32
        Coraz bardziej 'ręczni' zbliżają się poziomem do 'nożnych', czyli do dna..... Z takim nastawieniem mogą sobie POMARZYĆ o medalu..... Polska nonszalancja i ZERO profesjonalizmu. Jedynie w zagranicznych drużynach grają na maxa, bo tam im płacą - jak nie to won. Szkoda, że ich postawa przyczynia sie do dalszego upadku piłki ręcznej w Polsce.
        Takie olewanie przeciwnika żle świadczy i o piłkarzach i o trenerze. W końcu to on odpowiada za ich grę. On ich tak przygotował. Wenta ! Żywiec to dla mnie pseudo-piwo ! Weż się w garść chłopie !
        • pawelekok Jesteś niesprawiedliwy 16.01.11, 10:09
          Ci gracze w większości mają już swoje lata i są mocno wyeksploatowani. Lekarz kadry powiedział, że połowa nadaje się na OIOM. Pytanie dlaczego grają oni a nie inni. Ano dlatego, że w polskiej podwórkowej lidze piłki ręcznej trudno o dobrych zawodników. Oni są i tak lepsi od tamtych. Ale jednemu nie można zaprzeczyć. We wszystkich poprzednich turniejach mistrzowskich nie brakowało im ambicji. Liczę, że i na tym turnieju ją z siebie wykrzeszą. Tylko o to coraz trudniej, gdy jesteś coraz starszy i choróbska oraz niedoleczone kontuzje Cię dołują. Chciałbyś a nie dajesz rady.
      • Gość: GT Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.olsztyn.mm.pl 16.01.11, 02:46
        Zwycięstwo jest, super. Mecz jednak w naszym wykonaniu marny... Wenta ma rację, gdzie ta potęga, gdzie to doświadczenie i zgranie? Taką grą daleko nie zajdziemy, ale może rozkręcamy się dopiero? Mam taką nadzieję! Gratuluję wygranej !
        fotoperspektywy.blogspot.com/
      • Gość: genesis Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 02:47
        Brawa dla chłopaków, ze przy minimalnym nakładzie sił wygrali. Mecz brzydki (na początku też za sprawą sędziów) Polacy na półgwiazdka i brawurowo, ale o to chodziło. Dobrze, że mądrze oszczędzają nasi siły na ważniejszych przeciwników, bo Szwedzi się dzisiaj popisywali co to nie oni.
      • Gość: jąkała Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.compnet.pl 16.01.11, 03:13
        Wszystko w porządku, najważniejsze że wygrali - chłopcy sie czają i jeszcze nas zaskoczą.
        • Gość: jacuncao Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.slubice.vectranet.pl 16.01.11, 08:57
          dokładnie, trzeba złapać rytm w fazie grupowej... grać słabo, ale wygrywać jak to robią nasi - szukają jeszcze błędów, a Szwedzi się cieszą jakby już zdobyli MŚ, u nas wiara we własne umiejętności jeszcze przyjdzie, bo nie jesteśmy słabeuszami
          • Gość: igor196 Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.icpnet.pl 16.01.11, 09:11
            Przypominają mi się MŚ w siatkówce gdzie Brazylia na początku turnieju cieniowała strasznie i w konsekwencji została Misiem, ludzie to jest turniej zagrali słabo, ale sędziowie też w tym pomogli aby tak grać, a turniej ma to do siebie, że nie ważne w jakim stylu byle wygrywać i miejmy nadzieję, że tak będzie, chyba na koniec turnieju nikt nie będzie patrzył na to co było na początku jeśli dojdą do pudła. Także więcej wiary.

            a i do wpisu wyżej nie "ojom" tylko OIOM.......
      • Gość: marekp Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.01.11, 03:29
        Jak dlugo mierny trener bedzie wykorzystywal bogactwo
        talentow w polskiej pilce recznej do wypinania klaty po ordery
        w razie sukcesu i do rugania naszych wspanialych chlopcow za
        wlasne bledy owocujace slabsza gra. Trwa to juz tyle czasu,
        ze staje sie trudne do zniesinia. Pora na pobudke Panowie Prezesi
        niezaleznie od wyniku ktory bylbyby zasluga tylko pilkarzy
        • Gość: hej.ter Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: 83.238.44.* 16.01.11, 07:55
          typowy polaczek z ciebie...
        • pawelekok Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś 16.01.11, 10:15
          Idiota jesteś. Gdzie ty w polskiej lidze widzisz ten tłum niedocenionych wspaniałych zawodników? Ukrywają swoje prawdziwe mozliwości przed kibicami podczas rozgrywek ligowych? A w klubowych konfrontacjach międzynarodowych są po prostu nadmiernie uprzejmi dla rywali? Wymień chociaż ze 20 nazwisk:)
      • zaczarowany-olowek-jest-moj Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... 16.01.11, 08:21
        Zagrali słaby mecz, z nonszalancją. Tak jak powiedział Wenta. Zawodnicy sami to przyznają. Mimo to i tak są wielcy. Kibicuje ręcznej od dawna i wierzę w nich, że potrafią się skupić i zagrać na swoim normalnym poziomie. W odróżnieniu od kopaczy znają swoją wartość i potrafią robić to co do nich należy dobrze. To co w szatni się działo po meczu to było pewnie bliskie Armagedonowi ;-). Ale należało się. Zamiast odjechać na 15 bramek to doprowadzili do nerwów i palpitacji serca.
      • maura4 Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... 16.01.11, 09:06
        Szósteczki moi ulubieńcy ode mnie nie dostaną, ani oklasków, ani uśmieszków, ani zachwytów. Nadal jednak mają wór moich dobrych myśli i zaklęć choć dziś rano trochę chaotycznych, nieuporządkowanych i mocno zaciśnięte kciuki. Na tej imprezie to jest jedyna ekipa, której sukcesy mogą sprawić mi nieopisaną radość. Bardzo chciałabym jej doświadczyć, więc nadal z nadzieją czekam i wspieram ich w walce. Innych mogę tylko podziwiać.
        • maz-47 Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś 16.01.11, 10:02
          Tylko spraw sobie spory zapas herbatki, bo bez niej ciężko ci będzie przeżyć te mistrzostwa w dobrym zdrowiu...
          • maura4 Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś 16.01.11, 12:27
            Bardzo dziekuję za troskę, bo zdrowie już nadszarpnięte, a to dopiero dwa mecze. Herbatka okazała się za słaba na Słowację, a co dopiero na Argentynę. Jutro zatroszczę się o silniejsze środki, no i mam nadzieję, że nie będę musiała brać leków nasennych przed meczem.
      • Gość: widz i kibic Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: 178.73.51.* 16.01.11, 09:19
        Wenta jest dobrym trenerem za to nasi zawodnicy to nieudaczniki gubiące piłke przy byle okazji.Zacznijcie wreszcie grać jak należy a nie knocić wszystko dokumentnie.Wenta dostanie kiedyś zawału serca i będziecie mieli porządnego człowieka na sumieniu.Przy takim poziomie gry wyjdziecie tylko z grupy ina tym koniec to wstyd.
      • Gość: Kill Bill Nieprzygotowani i bez porawdziwej motywacji IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.11, 09:35
        Sedziowanie bylo skandaliczne, czasami kretynski.

        Nie zwalnia to druzyny, ktora pretenduje do medali do grania metpda "lomu" z oszolomami argentynskimi.

        Gdzie byla gra kontra ? Gra skrzydlami na poczatku dobra, zanikla po 10 minutach.
        Zadnek konsekwencji !

        Dlaczego nie gral Tluczynski ? Dlaczego w nerwowej koncowce wszedl mlody, niedoswiadczony bramkarz ?

        No i kondycja, wybieganie - Argentynczycy byli biegowo nawet lepsi.

        Panowie reprezentanci - WIECEJ POKORY WIECEJ POSWIECENIA DLA DRUZYNY WEZCIE SIE DO ROBOTY.



        • Gość: POLSKODOBOJU! Re: Nieprzygotowani i bez porawdziwej motywacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 09:58
          co racja to racja, zagrali ch... inaczej się tego nazwać nie da. Ale wierzę, że się pozbierają a jak nie... cóż, trudno nie jedne mistrzostwa jeszcze przed nami. Nie zamierzam psów na nich wieszać.
          • Gość: Kill Bill Re: Nieprzygotowani i bez porawdziwej motywacji IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.11, 11:54

            Sek w tym - ze dobra druzyna jest razem i na gorze i na dole, jak gorzej idzie.
            Bogu dziekowac - ze oszolomy argentynskie nie dobily naszych.

            Duzo w tym winy mediow, TVP1 - i ich bredni pt. Misja po Zloto.
            Usypia to zdolnosc koncentracji i walki.

            Naszym zawodnikom zycze by dobrze przyjrzeli sie korytu, przy ktorym siedza, jesli dadza d....y w Szwecji - to moze szybko okazac sie, ze to koryto roznych zagranicznych lig jest plytkie i puste, a zastapia Polakow w tym miejscu ci, ktorzy im spuszcza lanie Tu i Teraz.

            Czy Bogdan Wenta nie zatracil aby swoich zdolnosci motywacyjnych i mobilizacyjnych ? Nie za duzo pretensji do innych panie Trenerze ???

            Prosze sprobowac POZYTYWNEJ MOTYWACJI, prosze nie miec pretensji do zawodnikow.

            Beda tak grac, beda tak zmotywowani jak ICH TRENER USTAWI. Jak poczuja wspolnote w walce z trenerem - zaczna walczyc.
        • pawelekok Re: Nieprzygotowani i bez porawdziwej motywacji 16.01.11, 10:23
          Pytania zadawałeś dobre. Chociaż możesz nie mieć racji co do wniosków. Prawdopodobnie nie wiemy o tym co się dzieje naprawdę z drużyną. Podobnoż to zbieranina rekonwalescentów. Może to znaczyć, że grali jak mogli a trener dobierał skład i zmiany optymalnie. Żle to wróży na przyszłość w tym turnieju. Może to też element strategii? Na początek minimalnym nakładem sił, a potem się zobaczy? W meczu z Argentyną nasi przez 3/4 kontrolowali grę, sama końcówka była taka nerwowa.
          • Gość: Kill Bill Re: Nieprzygotowani i bez porawdziwej motywacji IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.11, 12:12
            Co do rekowalescentow.
            Wszystkie druzyny - pretendencji do medali - sa w takiej samej sytuacji, wszyscy startuja z marszu grania w ligach niemieckiej, hiszpanskdo kazdej kontry iiej etc. Wszyscy maja i miesnie i nerwy powiazane sznurkami i drutem.

            popatrzmy na Islandie, Danie - tam nie ma NIGDY problemu z motywacja i z gotowoscia do biegania do upadlego, i do kontry i wracania na swoja polowe.

            To jest gra BIEZNA - oparta o bieg. Argentynczycy biegali jak OPETANI i zrownowazyli sile rzutu Polako, wzrostu i tzw. wyszkolenie taktyczne.

            Dalismy sie sciagnac do parteru, do walki "na terenie" Argentyny i o malo nie przegralismy.
            Punkty - super - ale na Szwecje - nie wystarczy stac murem w obronie i rozdawac ciosy na prawo i lewo.
      • garbusmoneta Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... 16.01.11, 09:52
        wczoraj wyraziłem swoją opinię. nie zmieniam jej. pomyślcie o tym. garbus bardzo rzadko się myli.
        • pawelekok A można Cię pogłaskać po garbie? 16.01.11, 10:26
          Podobnoż to przynosi szczęście.
        • Gość: Kamiln120 Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 11:30
          Wczoraj jak to oglądałem to nie poznawałem naszych.Mamy wielu zawodników,którz lubią grać indywidualnie a wczoraj przy obronie Argentyńczyków była cały czas okazja do tego np.Grzesiek Tkaczyk wykonał tylko 1 akcje taką i zdobył bramkę a reszta???Jak dalej tak pójdzie to na zakończenie grupy Szwedzi nas rozjadą!!!!A wczoraj ci sędziowie to chyba koszykówkę sędziowali a nie ręke bo cały czas albo 2 minuty albo faul.
      • Gość: nie-fan Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.jmdi.pl 16.01.11, 10:22
        Dla mnie, choc nie fana, bylo dziwne ze przy tak wysokiej obronie nie grali na skrzydlowych. Przeciez 3-4 z pierwszych piecu bramek rzucil Kuchczynski. A pozniej faktycznie sie cos zacielo. Wg mnie za bardzo chcieli, i w efekcie nic nie wychodzilo...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja