Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi...

      • Gość: dziemba To ja jestem rozczarowany IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 10:28
        Pan jest rozczarowany? To ja jestem rozczarowany panie trenerze. To pan odpowiada za selekcję i trennig. Pan jest trenerem nie na marsie tylko w Polsce. To tak pan zestawia druzynę i ustala taktyke, że obrona prawie nie istnieje? Wszystkie liczace się potegi maja silne obrony a my gramy archaicznie. Na nic bedzie dobry ata, który mamy, jezeli mamy jedna z najgorszych obron. i tak się zachowuje trener za gre odpowiedzialny?
      • Gość: badziewiak66 trzeba również umieć wygrywać w chaosie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 10:29
        Wygraliśmy i jedziemy dalej.
        • pawelekok Re: trzeba również umieć wygrywać w chaosie 16.01.11, 11:19
          Widziałem wczorajsze reakcje po meczu. Umiarkowana radość Polaków i płacz Argentyńczyków. Byli tak blisko i przegrali:)
      • antropoid Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... 16.01.11, 10:43
        "Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą?"
        ----------------
        I to chyba udało ci się im wmówić trenerze, bo wyniki wynikami, ale ta gra na razie wygląda marnie. Atak, który ponoć miał być naszym atutem, na tle takich np. Szwedów gra mało kombinacyjnie i nieciekawie, o mentalności nie ma co wspominać, skoro cały mecz grany spokojnie z przewagą kilku goli obowiązkowo doprowadza się w końcówce do horroru (jakbym oglądał siatkarzy) i liczenia czasu do gwizdka. Rozchwianie to chyba jednak narodowa cecha Polaków.
      • Gość: Krzyś Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.11, 11:03
        Wygranych się nie sądzi. Po za tym jakim składem grali Polacy, Dla argentyny był to mecz jak o mistrzostwo świata, a dla naszych taki meczyk żeby zdobyć dwa punkty jak najmniejszym nakładem sił.
        Tylko mecz ze Szwecją może nam dać jakiś obraz w jakiej są formie, nie ma co gdybać.
        Szkoda że nie ma drugiego Lijewskiego przydał by się bardzo.
        • Gość: opty Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 11:21
          nasi dostosowali sie do chaosu Argentyńczyków,
          a że ci lepiej grają w te klocki, to nasi grali jak dzieci we mgle,

          wierzę w porządny op...cz Wenty, który ustawi do pionu chłopaków,
          bo zjechał ich maksymalnie,

          poczekajmy, nie sądźmy ich na początku, tylko na końcu
          • antropoid Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś 16.01.11, 11:41
            Gość portalu: opty napisał(a):

            > wierzę w porządny op...cz Wenty, który ustawi do pionu chłopaków,
            > bo zjechał ich maksymalnie...

            Dziwne tylko, że w trakcie meczu wyglądał, jakby myślami był gdzie indziej...
          • Gość: Kill Bill Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.11, 12:20
            Druzyna od dluzszego czasu stoi w miejscu i nie robi postepow, ani na boisku ani poza boiskiem.
            Dotyczy to rowniez niestety trenera. Nieznosne jest, kiedy w meczu z kelnerami - zamiast egzekwowac do konca dobrej taktyki na poczatku - nagle wzniejsze staly sie pretensje do sedziow i inne bzdury. Pierwsze 10 minut - powinny byly byc grane KONSEKWENTNIE DO KONCA.

            To potrafia nieliczne druzyny i nieliczni trenerzy, zagadka : ktore ?

        • pawelekok Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś 16.01.11, 11:23
          Ależ Lijewskich jest dwóch. Chociaż akurat nie tu teraz:)
      • mirgrab Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... 16.01.11, 11:48
        Sytuacja wypisz wymaluj jak ostatnio z siatkarzami którzy myśleli że jadą po mistrzostwo.Więcej pokory panowie.
      • Gość: fani2011 Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: 212.209.42.* 16.01.11, 13:00
        Wczorajszy mecz z Argentyną to jeden wielki chaos i kompletnie niekontrolowana gra podwórkowa, którą zaprezentowali Argentyńczycy, a Polacy weszli w nią jak w masło. Nasza drużyna nie potrafiła narzucić swojego "mnistrzowskiego" tempa i poziomu gry, jak przystało na brązowych medalistów świata (MŚ 2010). Jeśli Argetntyna od początku meczu, wyłącza dwóch naszych zawodników, broniąc ich sam na sam, świadczy to o tym, że czuje respekt, boi się rywala i korzysta z najprostrzego sposobu na obronę własną. Taką sytuację powinni momentalnie wykorzystać Polacy, jako Ci silniejsi i rozjechać słabszą w dodatku bojącą się Argetynę. Aż strach pomyśleć co będzie w meczach ze Szwecją, Danią, czy Niemcami (jeśli do takich dojdzie). Ja jako wierna kibicka piłki ręcznej wierzę, że to chwilowe zachwianie równowagi drużyny i w kolejnych meczach pokażemy, że zasłużenie Argentyńczycy nazywają nas POTĘGĄ :-)
      • Gość: antula Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 16.01.11, 13:10
        z calym szacunkiem ale JAszka nie nadaje sie na rozgrywanie w reprezentacji. kiedy na boisku jest Rosinski gra idzie o wiele lepiej. podobnie gdy na srodku zagra Tkaczyk. a Jaszka jak jest kolo remisu albo nerwowo to zawsze chce konczyc sam , z tym ze wykonuje nie rzut/strzal tylko podanie do bramkarza :/ albo proboje wymusic faul ktorego z reguly nie odgwizduja
        • Gość: boy Tkaczyk gra piach.... IP: *.bredband.comhem.se 16.01.11, 13:53
          co sie dzieje z Tkaczykiem? on byl najlepszym zawodnikiem 2 lata temu,
          czy jest zazdrosny o Jaszke?
          no i co dzieje sie w obronie? Jurkiewicz...siódmiak? kiedys swietnie grali,

          Tkaczyk mial nam pomóc wejsc do finalu...w druzynie klubowej podobno gra dobrze..
      • Gość: rudy Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 14:17
        gramy od lat to samo , obrona tylko 6 w linii a jak próbują chociazby jednego wysunietego to rozpacz bo taka doświadczona drużyna wygląda wtedy jak bezradne dzieci. Nie wiem czy zauważyliście jak nasza drużyna jest przerażliwie wolna i to jest nie do przyjecia w nowoczesnej piłce najsłabsze drużyny strzelają nam po kontratakach bo mają ten spryt i grę kombinacyjną to co naszym zajmuje 15-30 sek w pozycyjnym słabeusze rzucają w 3 sek po kontrze . Niestety nie mamy świeżej krwi nowych lub młodych zawodników.Chociaż lubie ich wszystkich ich czas już mija potrzeba młodych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • maz-47 Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś 16.01.11, 14:42
          Młodych niestety nie ma i długo jeszcze nie będzie.
          Słusznie zauważyłeś, że od lat gramy to samo, a ja dodam, że popełniamy te same błędy. Nie potrafimy grać przeciw wysuniętej obronie i wszystkie drużyny wiedzą o tym doskonale stosując przeciw nam uparcie ten system. Tak samo zresztą jest z Vive Kielce, co świadczy niezbicie o tym, że trener Wenta nie ma pomysłu jak wyeliminować ten mankament.
          Nie pokazaliśmy w tych pierwszych meczach niczego nowego, czym moglibyśmy zaskoczyć przeciwników, ale to wynika z braku dopływu świeżej krwi. Stare wygi już są za stare, by uczyć się nowych elementów. Sam Wenta też sprawia wrażenie, że nie ma pomysłów na nowe rozwiązania. Wszystko zależy od formy i siły jego zawodników, oraz od ogólnego przygotowania. Może nas uratować gra zespołowa i indywidualne umiejętności największych gwiazd. Możemy więc tylko liczyć, że wreszcie ta kadra zaskoczy i będzie grać tak, jak na poprzednich wielkich turniejach. Na ile to wystarczy, zobaczymy, ale inne drużyny nie stoją w miejscu, tylko prą do przodu i grają coraz lepiej, a nam jest coraz trudniej...
          • Gość: Iwona Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.217-171-55.tkchopin.pl 16.01.11, 15:13
            Chłopaki muszą się wziąć w garść, bo inaczej będzie kicha. Od następnego meczu zaczynamy prawdziwe mistrzostwa i bez gubienia piłki co 5 minut - Sławek Szmal nie da rady wszystkiego obronić. Koncentracja, współpraca i do przodu !!!!!
      • antropoid Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... 16.01.11, 16:37
        Drużyna z takim potencjałem, sukcesami, doświadczeniem i obyciem na wielkich imprezach, krótko mówiąc o wiele lepsza od Argentyny (choćby nawet komentatorzy TVP próbowali ich tłumaczyć grą rywali w lidze hiszpańskiej) nie ma prawa prowadząc w II połowie 17-10 dopuszczać do końcówek, w których trzeba liczyć sekundy do gwizdka.
      • Gość: Paliak Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Śmi... IP: *.Kuso.osi.pl 16.01.11, 21:53
        Zara , zara. A gdzie są ruskie ?
        • Gość: dezerterzysta Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: *.echostar.pl 16.01.11, 23:15
          Wszyscy, którzy domagają się: świeżej krwi, zmiany trenera, wyrzucają chłopakom granie w lidze niemieckiej bla, bla, bla. Za przeproszeniem w dupie byliście, gó... wiecie na temat piłki ręcznej. Nie jestem znawcą, co to, to nie. Ale troszeczkę się naoglądało szczypiorniaka nie tylko repry i nie tylko w TV (Nielba Wągrowiec!).
          Jest turniej. Trzeba się rozkręcać
          Młodzi? System szkolenia nie funkcjonuje w tym kraju, liga słaba, tylko ViVe się wybija (swoją drogą, uparty lans Kielc na Koszernej mnie denerwuje).
          Trener? Osiągnął dużo, niech robi swoje. Dziś gó... obrzucić, jutro pomnik stawiać, mentalność...
          Błędy? Pewnie! Przede wszystkim obrona no i brak schematów w przodzie (chociaż pamiętajmy- siły na zamiary...).
          Chłopaki dadzą radę, a Wy, zacietrzewione karły- odszczekujcie, nawet, gdy nie wyjdą z drugiej grupy (a nie ćwierćfinału, którego nie ma, jak jeden bęcwał napisał!), bo Oni zrobili już bardzo dużo- spopularyzowali ten piękny sport w naszym kraju.
          Swoją drogą, ciekawe, ilu z Was, tych zacietrzewionych karłów, obejrzało chociaż jeden mcz szczypiorniaka przed erą repry Wenty.
          Pozdro!
          • Gość: wwww Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś IP: 222.128.41.* 17.01.11, 06:46
            Ej kolego nie denerwuj sie tak.

            Jeszcze jakies wyjazdy na GW i wyzywanie od "koszernej" nie lubisz GW to czytaj Nasz dziennik.

            Kazdy kibic ma prawo krytykowac druzyne szczegolnie po slabych meczach. Akurat nie zauwazylem, zeby ktokolwiek tu obrzucal Wente g... jak napisales. Raczej wszyscy go szanuja za postawienie sprawy jasno.

            Pewnie mozna mowic, sa 4 punkty, jest zajebiscie, ale mozna tez pokazac, ze byly 2 slabe mecze. To jest turniej i jest czas na poprawe.... ale trzeba wiedzec, ze trzeba sie poprawic, a nie siedziec w samozadowloneiu i dostac strzal w glowe od Szwecji..
          • maz-47 Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś 17.01.11, 08:45
            Również nie zauważyłem, by ktokolwiek tutaj Wentę obrzucał g-ównem.
            A może masz zwidy?
            • fredi01 Re: Wenta po meczu: Polska potęgą? Jaką potęgą? Ś 17.01.11, 17:11
              www.rekorbe.ebroker.pl

              Polecam porównywalkę kredytów
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja