Gość: Krz
IP: *.hellnet.pl
26.01.11, 08:38
Najbardziej wnerwiał mnie rozdźwięk między tym co mówili komentatorzy a tym co działo się na boisku. Od początku było źle. Ilość zgubionych piłek i niecelnych podań. Pchanie się na siłę środkiem. Bezbarwni bramkarze. To nie była ta sama drużyna co kilka lat temu. Lata niestety lecą i to widać no chyba że tak jak komentatorzy ktoś jest ślepy. Chłopcy walczyli dzielnie ale sama ambicja to jak widać za mało.