Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Chelsea - powrót do przyszłości...

    06.05.04, 12:23
    Trochę przewrotnie zatytułowany post - powinno być 'powrót do podstaw' (ang.
    back to basics).

    Tak sobie ogladalem ten mecz wczoraj z Monaco. Po zachwytach nad grą Rothena
    (ten facet sie tam marnuje ;) przyszła i refleksja nad drugą stroną medalu.

    Myślałem i myslalem i doszedlem do obrazoburczych wnioskow.

    Po pierwsze, taki Abramowicz to wydal koło 100 milionow funtów na darmo.
    A po drugie, oprocz milionow to trzeba jeszcze myslec.

    Kontrowersyjne ? Wiec po kolei...

    W zeszlym roku przyszlo zbawienie Chelsea w postaci Romana A. i jego
    milionow. Kasa plynela szeroka struga - kupowano gwiazdy i gwiazdki. Lista
    jest dluga - wspomne tylko: Mutu, Veron, Crespo. Chelsea nagle przeskoczyla
    kilka sezonow rozwoju i zaczela sie liczyc jako wiodaca potega europejskiej
    pilki.

    Teraz zrobmy fast-forward i przejdzmy do wczorajszego meczu... Krotki rzut
    oka na sklad i zaskoczenie: w wyjsciowej jedenastce zaledwie trzech
    nowonabytych pilkarzy (Bridge, Cole i Geremi) i to nie tych najwazniejszych
    (czytaj najdrozszych).

    Popatrzmy na mecz - para Cole/Bridge gra poprawnie, wykorzystujac schematy
    nabyte w angielskiej mlodziezowce. Ale oni nie maja Rothena za przeciwnika...
    Po drugiej stronie katastrofa - Melchiot w defensywie jest smieszny a
    Gronkjaer oprocz gola czul sie chyba bardzo zagubiony i co chwila zwalnial
    akcje/tracil pilki tudziez po prostu sie przewracal. Srodek jako tako -
    chociaz Geremi to wyraznie nie Makalele. W ataku Gudjohnsen co chwila
    kiksowal, a w obronie Gallas chyba najlepsze lata ma juz za sobą (w
    szczegolnosci jak trzeba byc tak szybkim jak Morientes).

    Co wynika z tej wyliczanki ? Ano to ze dzisiaj Chelsea nie jest az takim
    potentatem jak miala byc po zakupach, a ciezar gry i tak dzwigaja 'starzy'
    zawodnicy. Okazuje sie ze nie da sie jednym skokiem pokonac wszystkich
    problemow. Nie da sie wpompowac w zespol setek milionow i od razu uzyskac
    idealnego rezultatu. Tak naprawde okazalo sie ze ze 120 milionow wydanych
    tylko te 'tansze' zakupy byly najlepsze - najbardziej oplaca sie kupowac
    graczy solidnych, zespolowych (Makelele, Bridge) a nie rozkapryszone gwiazdki
    (Mutu, Veron, Crespo). 100 ze 120 milionow wydano na darmo - CND 1:)

    A teraz - rozprawka o mysleniu. Duze pieniadze sprowadzaja gwiazdy. A zespol
    tworzy codzienna ciezka praca nad jego budową, trening juniorow, promocja
    mlodych zdolnych. Nie wiem co z tego robil Ranieri ale wyraznie zachlysnal
    sie tymi milionami i skupil na utrzymaniu tych wszystkich gwiazd w ryzach.
    Byly chlubne wyjatki (sprowadzenie wlasnie Bridga, Glenna Johnsona - ledwo
    wszedl i Rothen juz sobie nie pogral, wystarczyl jeden wslizg w nogi, nawet
    okraszony żółtą; Joe Cole, Duff). Troche sie Ranieri rozkojarzyl i priorytety
    mu sie rozjechaly. Miliony nie zwalniaja od codziennej pracy i myslenia. CND
    2:)

    I Chelsea wlasciwie stoi znow an poczatku drogi. Nowy trener, nowi ludzie na
    slabych pozycjach (prawa obrona, prawe skrzydlo, atak) i nowe myslenie...
      • lhp Re: Chelsea - powrót do przyszłości... 06.05.04, 12:41
        Crespowski rozkapryszony?? a Veron?? - kariere MU zlamali, obnizyl forme przed
        MS :)
        Ten Mutu jakos malo gra, ale wczesniej troche nastrzelal

        Moze teraz Miliony Abramowicza pojda na innych zawodnikow (chociaz jak wiesc
        gminna niesie maja zakupic Beckhama - to dopiero rozkaprysznoa gwiazdka)

        pozyjemy zobaczymy

        pzdr
      • berserk75 Re: Chelsea - powrót do przyszłości... 06.05.04, 13:29
        bo te miliony trzeba umieć wydać na konkretne wzmocnienia, a nie kupować na
        prawo i lewo kogo się da. ja się bardzo cieszę, że Romkowi nie udało
        się 'kupić' żadnego z trofeów. Allez Monaco!

        a Johnson powinien dostać czerwoną kartkę. angielski bandyta :[
        • Gość: SEVEN Re: Chelsea - powrót do przyszlosci... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 06.05.04, 13:37
          alez przeciez byly konkretne i niezle wzmocnienia, tyle, ze wczoraj nie zagrali- mysle, ze z
          duffem i makelele moglo byc wiecej emocji, moze nawet dogrywka..
        • mario29 Re: Chelsea - powrót do przyszłości... 06.05.04, 14:05
          berserk75 napisał:

          > bo te miliony trzeba umieć wydać na konkretne wzmocnienia, a nie kupować na
          > prawo i lewo kogo się da. ja się bardzo cieszę, że Romkowi nie udało
          > się 'kupić' żadnego z trofeów. Allez Monaco!
          >
          > a Johnson powinien dostać czerwoną kartkę. angielski bandyta :[

          u mnie to sie nazywa 'poskromienie zbyt rozkreconego zawodnika'... i johnson
          sie z tego wywiazal perfekcyjnie... trzeba bylo tak na poczatku i
          awansowaliby...

          pilka nozna to nie gra dla chlopcow odciagnietych od fortepianu... umiejetnie
          zastosowany faul to czasami klucz do zwyciestwa...
          • lhp Re: Chelsea - powrót do przyszłości... 06.05.04, 14:23
            Ado Duscher kiedys umiejetnie uspokoil jednego gracza :)

            pzdr
          • berserk75 Re: Chelsea - powrót do przyszłości... 06.05.04, 14:24
            mario29 napisał:

            > pilka nozna to nie gra dla chlopcow odciagnietych od fortepianu... umiejetnie
            > zastosowany faul to czasami klucz do zwyciestwa...

            sorry, ale jednak wejście obiema, wysoko uniesionymi nogami to jednak jest
            przegięcie, a nie umiejętny faul. przynajmniej w moim odczuciu
      • Gość: aero Re: Chelsea - powrót do przyszłości... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.04, 15:10
        Mario, do jednego sie przyczepie. Piszesz, ze Rothen sie marnuje w Monaco.
        Gdyby jednak gral w np. Interze, Realu czy MU, to by nie zdobyl zadnego waznego
        trofeum. Wiec moze sie nie marnuje, skoro ma duza szanse wygrac lige krajowa i
        LM?
        Wiem, ze chodzilo Ci pewnie o prestiz ligi francuskiej, ktory jest 10 razy
        mniejszy od czolowej trojki. Pewnie trafi niedlugo do jakiegos giganta. Ja
        stawiam na Hiszpanie :) pozdr.
        • mario29 Re: Chelsea - powrót do przyszłości... 06.05.04, 15:19
          aero.. marnowal sie bedzie jak tam zostanie... nie oszukujmy sie - francja to
          dobre miejsce tylko na poczatek kariery.... jestem pewien ze gdzie by nie
          poszedl - zrobi tam furore...

          Rothen to killer i teraz juz wszyscy to wiedza... A Sir Alex juz to wiedzial
          dwa lata temu - tylko ze wtedy sie nie udalo go sciagnac... Moze to i dobrze...
          Teraz sam to mowi ze czas na zmiane otoczenia...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja