Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?!

    IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.01, 22:59
    Według mnie wykazali się wyjątkowym brakiem ambicji i motywacji. Na pewno jest
    to po części wina sztabu szkoleniowego - wiadomo,że udział w finale LŚ mamy
    zapewniony i należało zadbać o psychologiczną motywację przed meczami. Niestety
    po raz kolejny nasi siatkarze zaprezentowali totalne amatorstwo, bo o
    profesjonalnym podejściu do meczu nie mogło być mowy. Nikt mi nie wmówi, że
    Wenezuela to jakiś bardzo wymagający przeciwnik. Owszem są nieźli w obronie,
    wysoko skaczą, ale to trochę mało. Takie mecze powinno się wygrywać gładko 3:0,
    ale po tych wszystkich zachwytach (Ambroziak!) Polacy uwierzyli, że są najlepsi
    na świecie. A nie są...
      • Gość: Miki Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: 158.75.5.* 18.05.01, 23:06
        Zaraz, zaraz, to nie Ambroziak wmawial polskim
        siatkarzom wielkosc, ale raczej rozhisteryzowani
        dziennikarze pseudosportowi. A co do meczu, jak mozna
        myslec o wygraniu z Wenezuela, jesli lecace z zagrywki
        balony przyjmuje sie na trzeci, czwarty metr pola?
        Kazdy niepelnosprawny mlodzik zrobi to lepiej! Albo to
        nerwy, albo po prostu zawodnicy chca za mocno (bo ze
        umieja wygrywac, pokazali w drugim secie, gdzie
        zagrali lekko i na luzie).
        • Gość: kibic_1 Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: 128.163.239.* 19.05.01, 05:15
          Nie ogladalem tego meczu (z przyczyn obiektywnych). Ale jesli nasza kadra
          przegrywa z zawodnikami z Wenezueli, ktorych jest zaledwie dwunastu czy
          pietnastu na jako takim poziomie w calym tym poludniowoamerykanskim kraju, to
          cos to chyba znaczy. Niestety znaczy to zle dla naszych. Znaczy, ze po prostu
          nadal nie mamy druzyny na poziomie i chyba nigdy miec nie bedziemy....
        • Gość: M Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: *.starnet.pl 19.05.01, 15:22
          Wazne zeby pilkarze wygrali 2.06 z Walia a nie jakas tam popieprzona LŚ
        • Gość: anka9009 Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.01, 22:42
          nie wiem co się stało
          może mieli zły dzień ...
          ale w sporcie to marna wymówka
      • Gość: Kasi Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.01, 09:30
        pYTASZ SIE DLACZEGO? oDPOWIEDZ JEST PROSTA - PAPKE GRAL TYLKO I SET, GOLAS MOJ
        IDOL MA KONTUZJE KOSTKI, MUSIELAK GRAŁ SŁABO I JESZCZE NABAWIŁ SIĘ KONTUZJI, A
        STANCELEWSKI I MICHALCZYK GRZEJĄ ŁAWĘ I NAWET NIE SĄ POWOŁANI DO 12. sTELMACHA
        ŚCIĄGNĄŁ I GRAŁ TEN DYSKOPATA ŻYGADŁO. dO TEGO CIENIUJĄ! I ONI CHCĄ WYGRAĆ Z
        rOSJĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!





        • Gość: Picasso Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: *.juni.gliwice.pl 19.05.01, 14:44
          Polska reprezentacja w siatkę jest dobra. Ale nic więcej. Nie mamy się co
          porównywać do drużyn z pierwszej dziesiątki w rankingu. Owszem, można czasem z
          nimi wygrać, ale tylko czasem.
          Powinniśmy znać swoje miejsce w szeregu i nie wychylać się zbytnio z
          obietnicami i zapewnieniami jacy to jesteśmy dobrzy.
          Bo potem tylko żal takich meczy jak z Wenezuelą.
          A Wenezuelczyków też trzeba zrozumieć. Każdy chce wygrywać ze średniakami, a
          właśnie do nich zaliczają się Polacy.
          • Gość: capulet Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 19.05.01, 15:06
            myślę, że Polską reprezentację stać na naprawdę dużo
            dlaczego przegrywamy?
            nie mam pojęcia, bo na siatkówce się nie znam na tyle żeby pisać jakieś
            rozległe analizy
            wiem za to, że właśnie teraz, po słabszych meczach reprezentacji kibice są jaj
            najbardziej potrzebni
            powinniśmy wierzyć i kibicować z całego serca byćmoże wtedy zaczniemy wygrywać
            z najlepszymi...
            Pzdr
            • Gość: Cynio Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: *.waw-mec.leased-e.ids.pl 19.05.01, 15:18
              Odpowiedź prosta, jaka liga taka narodowa. W głowach się pieprzy nie tylko
              siatkarzom , ale i koszykarzom nie mówiąc o piłkarzykach. a poza tym, jedna
              porażka mniej czy więcej? finał maja zagwarantowany to co się będę wysilać,
              tylo się zastanawiam po jaki ch... kibica chodzą oglądac taką błazenadę.
              • Gość: Blaza Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: *.p.lodz.pl 19.05.01, 16:11
                Capulet ?! Jestes chyba ostatnim kibicem po stronie
                naszej reprezentacji w siatkowce, albo jednym z
                pisarczykow robiacych sztuczna nagonke wokol LS i Plusa
                GSM.

                Nie wygrali wczoraj i nie wygraja dzis, z przyjemnoscia
                obejrze to w TV.

                Rozgoryczony kibol (chyba sie przejde zrobic jakas
                zadyme - taki mam zal).
                • Gość: ewcia Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.01, 22:34
                  oj,to chyba biedaku sie rozczarowales,ze bylo 3:0...??
                • Gość: Miki Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: 158.75.5.* 20.05.01, 14:39
                  To idz juz lepiej, tluku, dymic na jakis stadion, gdzie beda grali jacys
                  futbolisci z bozej laski, nazywajacy sie zawodowymi pilkarzami. Bedziesz im tam
                  pasowal do kompletu.
        • Gość: alka Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.01, 22:33
          nie ma to jak konkretny komentarz...:))
      • Gość: Marcin Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 19.05.01, 17:29
        Dokladnie, trudno tu mowic o tym, ze sa spieci, przeciez nie mozna byc ciagle
        spietym jak sie bierze kase za gre. przypominam sobie takiego lyzwiarza
        figurowego: Filipowki, ktory byl ciagle spiety, moze za rada Manna (ktory
        radzil soliscie) siatkarze powinni grac po ciemku i bez publicznosci? A moze
        powinni wystepiowac w talk showach a nie na boisku?
      • p86 Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! 19.05.01, 22:40
        bo to są kurwa zajebane cioty które uważają się za najlepszych na świecie
        a brakuje im do tego ile bobrom bytom do np. la lakers.
        • Gość: justa Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: *.bakernet.com.pl 21.05.01, 10:36
          p86 napisał(a):

          > bo to są kurwa zajebane cioty które uważają się za najlepszych na świecie
          > a brakuje im do tego ile bobrom bytom do np. la lakers.

          jesli komus czegos brakuje to Tobie piatej klepki...
          • Gość: Jorland Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: 192.168.1.* / *.niedziela.pl 21.05.01, 11:59
            Tłumaczenie naszych siatkarzy, że byli "spięci" ma długą historię. Każdy ważny
            turniej jaki dotychczas przegrywali tłumaczyli między innymi tym, że są młodzi
            i nerwowi, co nie pozwala im sie odpowiednio skupić. To, że dziennikarze
            rozdmuchali nadzieje związane z naszą siatkówka to fakt, z tym że Ambroziak
            jest tu najmniej winny, on jako jeden z pierwszych wyśmiewał tę manierę
            tłumaczenia swoich porażek "psychologiczną wrażliwością" (wyglada na to, że nad
            Wisłą występuje jakaś wyjątkowo złośliwa odmiana siatkarskiej wrażliwości
            psychologicznej, która nie pozwala dobrze grać).

            Wenezuelczycy to nie żadna siatkarska potęga, ale - grać potrafią, tym
            bardziej, że korzystają z wzorców kubańskich. My jesteśmy mniej więcej na ich
            poziomie, na jakimś poważnym turnieju toczylibyśmy heroiczne boje z Grecją,
            Byłgarią, czy Wenezuelą wyższe miejsca rzecz jasna zostawiając znacznie lepszym
            drużynom. W innych krajach z porażek w Światowej Lidze nie robią specjalnie
            afery, oni to traktują jako przetarcie przed zasadniczymi turniejami, stad taka
            Rosja przegrywa z Grecją, ale w Sydney zostali wicemistrzami olimpijskimi. U
            nas ponieważ śnimy o siatkarskich sukcesach przeżywamy każdy mecz. Aktualne
            porażki - chociaż to kubeł zimnej wody na rozpalone głowy - jeszcze tragedią
            nie są. Natomiast jak w finale Światowej Ligi będziemy chłopcami do bicia,
            wtedy rzeczywiście możemy sobie pofolgować w narzekaniu na naszych
            przereklamowanych orłów.

            Myślę, że dla nas aktualnie dobrze byłoby gdybyśmy byli solidnymi średniakami.
            Solidny średniak powinien taki mecz jak w Sofii z Bułgarami wygrać, podobnie
            jak i mecze z Grecją i Wenezuelą. Jak już to będziemy potrafili można pomysleć
            o zwojowaniu świata.

            PS. Wyglada na to, że czerwiec może byc kiepskim miesiącem. Jeśli nasi
            siatkarze zbiorą baty w Lidze Światowej, a piłkarze przegrają z Walią... znowu
            zrobi sie nerwowo.
      • Gość: ziutol Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: 195.205.73.* 21.05.01, 12:50
        bo są słabi (to smutne ale prawdziwe)
        wieczna obiecująca młodzież dobija 30-tki
        a obiecanych sukcesow ciagle nie ma
        pozdrowienia
      • Gość: Tom Re: Dlaczego siatkarze przegrali z Wenezuelą?! IP: 213.77.14.* 21.05.01, 14:53
        Towarzystwo gra schematycznie, te leciutkie zbicia są dobre do ligi pań, a
        odbiór - może poszukać nowego libero zanim obecny wydzie z depresji, odsunąć
        pana Drzyzgę i Wagnera.
        • Gość: Tomasz P Re: Dlaczego cieszy mnie gra polskiej repprezentacji w LS ??? IP: *.sap-ag.de 21.05.01, 15:28
          Slowa skierowane do M, Kasi i Cynia.

          Jasne, ze moze lepiej gdyby polscy trampkarze wybrali z Walia 3:0 (ku radosci
          wszystkich kibicow, tej jakze popularnej i wyrafinowanej dyscypliny sportu,
          zupelnie szczerze, no prawie), ale ja uwielbiam siatkowke, i wg mnie jest
          cokolwiek nie na miejscu zwrot w stylu M, "co tam pieprzona LS". A moze po
          prostu do tzw. sportow akademickich, trzeba miec nieco szersze horyzonta,
          wiecej tolerancji i wyrozumialosci. Tak mi sie jakos wydaja, ze patrzac na
          porazki i SUKCESY polskiej siatkowki, to obok koszykowki (dzieki ZEPTEROWI),
          jest to najbardziej dynamicznie rozwijajacy sie sport zespolowy w Polsce. Do
          Kasi: Kasiu, trzeba wierzyc, ze chlopaki ze "zbornej" (ROSJA) sa do pokonania,
          bo inaczej wspolzawodnictwo sportowe traci sens, strajmy mierzyc zawsze do
          lepszych, a Wenezuela, coz, prezentuje wspaniala, dynamiczna, poludniowo-
          amerykanska siatkowke (to nie sa jacys ZULUSI czy inni PAPUASI, nie ublizajac
          nikomu). Poza tym, aby formulowac tak dosadne opinie (damska siatkowka itd), to
          czeba troche miec pojecia samemu o zagrawaniu z wyskoku, o krotkiej podwojnej,
          w bloku w tempie. Ale wierze w WAS mimo wszystko.
    Pełna wersja