Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia n...

    IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.11, 14:41
    Tym to się ku**wa nic nie podoba. To jest nie tak i już. Nie chce nam się pracować i mamy wszystko w du*ie. To są nasze służby bezpieczeństwa.
      • Gość: aki Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia n... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.07.11, 14:50
        Denerwują mnie ci panowie.uważają że mogą wszystko zatrzymać.a gdzie byli kiedy trwała budowa.wygląda to jakby stawiali się ponad .już nie pierwszy raz słysze o panach ze straży.
        czy współpraca w trakcie budowy ich nie dotyczy?bo takich wytykaczy błędów to u nas jest wielu.....a u panów strażaków też znalazłyby się błędy.chociażby słynna akcja ratunkowa holowania przewróconego jachtu na mazurach
        • sarkafarka0 Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia 01.07.11, 15:00
          w jednym sie z toba nie zgodze, straz dokonuje odbioru przed oddaniem do uzytku, nie deleguje przedstawicieli na budowe, bo jak to sobie wyobrazasz? budujesz dom a strazak w czynie spolecznym stoi nad kazdym pracownikiem i patrzy czy robi dobrze?

          druga sprawa to wszechobecna u nas biurokracja, ktora jak widac w strazy tez ma sie doskonale. uzasadnianie swojego istnienia przez zamykanie stadionu bo jakas tabliczka jest zle przykrecona lub jakas zarowka swieci piec minut za krotko (przejaskrawienie celowe), taki kraj i tacy ludzie, co zrobic? kazdy chce byc qrwa najwazniejszy!!!
          • Gość: oesuuuuuuu Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.11, 15:11
            Właśnie taka mentalność prowadzi do tragedii typu ostatnie rozbite nasze samoloty - olewanie przepisów i procedur bo przecież wiem lepiej i w ogóle co mnie to obchodzi.
            • sarkafarka0 Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia 01.07.11, 15:27
              znaj umiar mocium panie,

              przepisy sa kulawe i dzieki temu jeden urzedas z drugim ma szanse poczuc sie wazny. ja nie kwestionuje tego, ze takie kontrole sa istotne, ale kto mial do czynienia w zyciu z machina urzednicza ten wie o co chodzi. kontrola ok, wnioski ok, ale decyzja jest niewspolmierna do uchybien. to nie samolot, z tego rowniez nikt strzelal nie bedzie, sam stadion nie stwarza zagrozenia. gdyby zostaly gdzies zainstalowane materialy palne lub byly wady konstrukcyjne to rzeczywiscie zagrazaloby bezpieczenstwu, nikt mi jednak nie wmowi ze zle oznakowany wlacznik swiatla na 40000 stadionie powinien decydowac o jego bezpieczenstwie. czemu nie mozna dac warunkowego pozwolenia na uzytkowanie i zaplanowac nastepnej kontroli za miesiac aby sprawdzic czy bledy poprawiono?
              • Gość: zzz Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia IP: *.cable.mindspring.com 01.07.11, 17:58
                W Ameryce usłyszałem dobre powiedzenie, którego nie przypominam sobie z Polski: "Err on the side of caution", czyli myl się w bezpieczną stronę.

                Większośc przepisów bezpieczeństwa jest dlatego, że coś się kiedyś stało (niekoniecznie w Polsce) i wyciągneli wnioski.
                Gdyby stało się nieszczęście, to wtedy byłby krzyk co za strażak zatwierdził obiekt z usterkami.
        • Gość: J.J-P. Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia IP: *.icpnet.pl 01.07.11, 15:27
          Trzeba było projekt dać do zaopiniowania straży lub zaprojektować dokładnie z normami i zbudować zgodnie z projektem.
          Trzeba było w trakcie budowy oficjalnie wystąpić do Komendy Straży o pomoc.
          Przecież macie projekt instalacji p-poż. Macie spełnione normy przejść, macie atesty palności krzesełek, macie plany ewakuacji strumieni ludzi, macie opracowane miejsca podjazdu wozów strażackich, karetek, macie przeliczenia czasu składania się konstrukcji w podwyższonej temperaturze, macie oznaczone drogi ewakuacji (tablice, podświetlenie),
          macie odpowiednie atestowane farby zabezpieczajace konstrukcje stalowe przed wysoką temperaturą.
          Macie w harmonogramie prac czas na odbiór i próby instalacji i zabezpieczeń .
          Macie ? Może nie macie !
          Do Pana Strażaka :
          - nie odpuszczaj nawet tabliczki, bo jak teraz nie usuną wad to już nigdy (casus Poznań),
          {do kasy i doopa w troki - tak będzie, jak będzie Pana podpis,}
          - czym później, tym trudniej będzie wyegzekwować zgodność z przepisami,
          (nie zgadzaj się Pan na żadne warunkowe wpisy, że jutro, że po otwarciu, że w ramach
          reklamacji, ze przy okazji ćwiczeń operator, itp. gadki).
          - a w razie wypadku to powiedzą : "stażak podpisał" i Pan będzie ciągany po prokuratorach.
          Nie daj się Pan naciskom różnych urzędasów, pierdzistołków, biznesmenów, polityków, dziennikarzy.
          Nie daj się Pan nagonce w mediach , bo głupcy nie wiedzą co czynią, naciskając na Pana.
          Jak będzie zdarzenie, będą trupy, ranni, przysmażeni, zadeptami, zmiażdzeni, to ONI wszyscy
          powiedzą "to nie ja", to strażak podpisał.
          A ten sam dziennikarz co teraz naciska, po wypadku zrobi newsa : "pana zdjęcie z podpisem "Morderca niewinnych dzieci ! To on jest odpowiedzialny"".
          • sarkafarka0 Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia 01.07.11, 15:31
            zycze ci kolego/kolezanko zeby ten strazak odbieral twoj swiezo wybudowany dom, zamieszkasz w nim za 20 lat jak mebelki ktore sobie kupiles znowu zaczna byc modne. no ale bedziesz przynajmniej mial swiadomosc ze mieszkasz bezpiecznie bo wszystko jest oznaczone jak nalezy, pozdrawiam
            • Gość: J.J-P. Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia IP: *.icpnet.pl 01.07.11, 16:19
              A ja Tobie nie życzę wypadku, szczególnie na tym stadionie i to jeszcze nieodebranym przez tego Pana Strażaka.
              ===
              Uwagi Twoje o domu są o tyle nietrafione, że stadion to nie jest prywatna inwestycja, na prywatnym gruncie, na małą skalę.
              W chacie spalisz się TY i to twój problem.
              Jak spalisz się na stadionie, to już problem miasta.
              Pół biedy jak się spalisz, gorzej jak przeżyjesz, zostaniesz warzywkiem i miasto zaskarżysz,
              (leczenie, renta, koszty akcji ratowniczej, koszty dochodzenia procesu, odszkodowanie).
              • maz-48 Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia 01.07.11, 16:34
                Jesteś przewrażliwiony i tyle.
                W Polsce istnieje kilkanaście tysięcy różnych obiektów użyteczności publicznej, które są w beznadziejnie opłakanym stanie i nikt nie robi z tego żadnej afery. Oczywiście, że skandalem jest, jeśli uchybienia są drastyczne i faktycznie zagrażają ludzkiemu życiu, ale myślisz, ze ktoś się tym przejmuje? Nie, panowie strażacy wolą przypieprzać się do nowiutkiego, jak cacuszko, obiektu, niż ruszyć dupę i skontrolować choćby place zabaw.
                Nikt nie neguje słuszności tych usterek, ale jak już napisałem, to są błahostki, które usuwa się na bieżąco i nie robi z tego żadnej afery.
                A swoją drogą, co jest złego w tym, że monitor pokazuje nr czujki, a nie które to jest pomieszczenie? A może tak było w projekcie i wystarczy dołożyć tylko listę pomieszczeń z numerami czujek? No chyba, że panowie strażacy to analfabeci i nie potrafią czytać planów i schematów...
                • Gość: maro Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia IP: 195.94.209.* 01.07.11, 16:55
                  > co jest złego w tym, że monitor pokazuje nr czujki, a nie które
                  > to jest pomieszczenie? A może tak było w projekcie i wystarczy dołożyć tylko li
                  > stę pomieszczeń z numerami czujek?

                  Stadion jest duży więc pewnie czujek jest na nim sporo. Jeśli więc wyświetla się lokalizacja to jest to duże ułatwienia w razie pożaru, bo nie trzeba się zastanawiać gdzie też umieszczony jest czujnik nr 3102.

                  Oczywiście czujniki można montować pewnie tak, aby nr wskazywał przybliżoną lokalizację. Skoro jednak strażacy przyczepili się do tego, to pewnie w projekcie lub w wymaganiach było założone rozpoznawanie lokalizacji przez system, a ktoś uprościł sobie pracę i obniżył koszty.
                • ronin.pl Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia 01.07.11, 17:07

                  > A swoją drogą, co jest złego w tym, że monitor pokazuje nr czujki, a nie które
                  > to jest pomieszczenie? A może tak było w projekcie i wystarczy dołożyć tylko li
                  > stę pomieszczeń z numerami czujek? No chyba, że panowie strażacy to analfabeci
                  > i nie potrafią czytać planów i schematów...

                  Kolejna głupota napisana i wykrzyczana, bez jakiegokolwiek pojęcia o temacie piszącego. Wymóg adresowalnego systemu z wizualizacja nazw pomieszczeń dotyczy większości obiektów użyteczności publicznej. Jest to jasno określone w przepisach. 90% obecnie sprzedawanych central posiada możliwość przypisania nazwy pomieszczeń do numeru czujki. Na 100% również centrala zamontowana na stadionie w Gdańsku. A wiecie dlaczego nie ma tych nazw pomieszczeń? Bo system był montowany w ostatniej chwili, jak często w takich przypadkach bywa na pewno część lini została nie do końca jeszcze zaadresowana, a montażysta nie zdążył wpisać do centrali nazwy ok. 1000 czujek. Tu jest problem, nie u straszaków ;-) którzy nie chcą tego bubla jak najbardziej słusznie odebrać, bo czemu maja nastawiać swoją dupę za niekompetencję innych?
              • sarkafarka0 Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia 01.07.11, 17:00
                aa to po to sa kontrole i przepisy, zeby miasto mialo podkladke w razie procesu? a ja glupi myslalem, ze tu o bezpieczenstwo chodzi.

                twoja argumenty sa z dupy wziete, niestety, zero logiki w twoim mysleniu. jestes kobieta czy tyko rozumujesz jak kobieta?

            • Gość: Piotr Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia IP: 78.149.193.* 01.07.11, 16:51
              sarkafarka0 napisał:

              > zycze ci kolego/kolezanko zeby ten strazak odbieral twoj swiezo wybudowany dom,
              > zamieszkasz w nim za 20 lat jak mebelki ktore sobie kupiles znowu zaczna byc m
              > odne. no ale bedziesz przynajmniej mial swiadomosc ze mieszkasz bezpiecznie bo
              > wszystko jest oznaczone jak nalezy, pozdrawiam

              Nie rozumiem twojego placzu. Takie rzeczy, jak przepisy bezpieczenstwa obowiazuja w dokladnie takim samym stopniu na calym swiecie i na calym swiecie sa one tak samo upierdliwe, jak w Polsce. W Anglii gdzie mieszkam od 16 lat opoznienia w oddaniu nowych inwestycji do uzytku sa na porzadku dziennym i kazdy inwestor ustala sobie date oddania inwestycji do uzytku w taki sposob, zeby ewentualne i nieuniknione opoznienia z powodu "malych blachostek", ktore czesto decuduja o bezpieczenstwie i zyciu wielu ludzi, byly juz wliczone w date oddania inwestycji.
              Jedyne na co mozesz byc zly, to urzednicy, ktorzy z zupelnie niezrozumialych powodow organizuja roznego rodzaju imprezy w terminie, w ktorym nikt nie wie, czy ma szanse zostac dotrzymany.
              • sarkafarka0 Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia 01.07.11, 17:50
                nie placze, nie jestem zly

                zastanawiam sie gdzie jest logika w postepowaniu urzednikow? i widze ja coraz rzadziej. przepisy prawa to jedyna rozsadna argumentacja za niedopuszczeniem stadionu do uzytku, nie kwestionuje jej. uwazam jedynie ze przepisy czesto nie przystaja do rzeczywistosci.

                prawo jest po to zeby sluzylo ludziom, urzednik tym bardziej. w rzeczywistosci jest odwrotnie
            • ronin.pl sarkafarka nie masz bladego pojecia o czym piszesz 01.07.11, 16:53
              Nie ośmieszaj się, bo to co piszesz jest po prostu żałosne. Akurat przepisy przeciwpożarowe z którymi jako projektant mam styczność są jasno sformułowane. W większości są to przepisy unijne dopasowane do naszego rynku, także tym razem ani urzędników ani posłów nie ma się czepiać. Takie jest prawodawstwo unijne ustalone na komitetach w których udział biorą naprawdę fachowcy, często wybitni, z całej Europy (ale zaraz oczywiście dowiem się, ze sklepowa z Polski i tak więcej wie na temat bezpieczeństwa i ewakuacji). Straż pożarna w ustawie Prawo Budowlane ma jasno zapisane kompetencje i zakres je działań oraz ODPOWIEDZIALNOŚCI, czyli sprawdzenie wykonania obiektu zgodnie z przedstawionym projektem budowlanym, niejako przy okazji również przepisami przeciwpożarowymi. Jeśli coś nie gra, musi to zawrzeć w protokole i stanowisko, bo później jak coś się stanie, takie osoby jak Ty będą pierwsze pisały i najgłośniej krzyczały. "co za skandal, kto to w ogóle kontrolował i odebrał, na pewno straży pieniądze pod stołem wzięli aby obiekt dopuścić". jestem pewien, ze byłabyś pierwsza z takimi komentarzami.
              Szczytem ignorancji i głupoty jest pisanie, ze po co 40 minut oświetlenia awaryjnego jakby 80 nie wystarczyło. Wg powszechnych badań w takich obiektach może ni wystarczyć i co powiedziałbyś rodzina ofiar, które zostałyby w ciemnościach i dymie na niedoświetlonym stadionie po 80 minutach? Pewnie "co za skandal, kto to w ogóle kontrolował i odebrał, na pewno straży pieniądze pod stołem wzięli aby obiekt dopuścić"
              Nie będę o innych oczywistych rzeczach pisał, a ty odpuść sobie swoje durne komentarze jeśli nie masz,a nie masz, bladego pojęcia o czym piszesz i do czego nawołujesz.
              Wykonawca jeśli uważa, ze straż nie ma racji zawsze może napisać instancje wyżej lub iść z tym do sądu powszechnego. Słyszałaś aby którykolwiek poszedł? Nie .. no właśnie, bo sam sknacając budowę poprzez nierealne terminy wie, ze wina leży po jego stronie i nie wychyla się.
              nawet to niby teraz głupie i mało ważne nieoznakowanie wyłącznik prądu, może kiedyś okazać się brzemienne w skutki, kiedy trzeba będzie obiekt gasić i nikt nie będzie ani wiedział, ani widział, gdzie jest usytuowany przeciwpożarowy wyłącznik prądu.

              We Francji i Beneluxie w których troszkę pracowałem, jest zasada, ze na każdej większej budowie zatrudniają strażaków jako takich powiedzmy odpowiedników kierowników budowy w zakresie spełnienia wymagań przeciwpożarowych i to jest uważam dobra praktyka. łatwiej komuś zapłacić nawet za rok pracy 40 000 zł niż potem za 2 tygodnie zwłoki 2 000 000 zł. Jak wykonawca sobie nie radzi, to tylko czysta ekonomia.
              • sarkafarka0 Re: sarkafarka nie masz bladego pojecia o czym pi 01.07.11, 18:15
                1 ten sarkafarka, nie ta sarkafarka, gwoli scislosci

                2 nie pisze o skandalach, nie lamentuje to ty sie spinasz nie wiedziec czemu i wmawiasz mi rzeczy ktorych nie powiedzialem/napisalem

                3 poslow sie nie czepiam, strazak od odbioru budynkow to urzednik, jesli myslisz, ze on kiedykolwiek bral udzial w akcji gaszenia pozaru to prawdopodobnie sie grubo mylisz

                4 oczywiscie wiesz najlepiej co i kiedy bym pisal, o czym mam pojecie i w jakej jest ono tonacji

                5 przeczytaj jeszcze raz moje posty, moze zrozumiesz o co mi chodzi i nie kogo a czego sie czepiam (uwagi na temat pracy i podejscia do przepisow przez rodzimych urzednikow wynikaja z doswiadczenia zyciowego i twoje krzyki nic tu nie zmienia)

                6 na koniec zycze ci kolego leski logicznego myslenia, prawidlowego wyciagania wnioskow i umiejetnosci czytania ze zrozumieniem, oby rychlo splynela na ciebie i cala nasza kochana nacje
          • lowca_trolli_online Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia 01.07.11, 17:36
            Gość portalu: J.J-P. napisał(a):

            > Trzeba było projekt dać do zaopiniowania straży lub zaprojektować dokładnie z n
            > ormami i zbudować zgodnie z projektem.

            to pierwsze zdanie świadczy o tym że nie masz zielonego pojęcia o temacie w którym się wypowiadasz.
            jesteś albo nawiedzonym strażakiem z OSP (bez obrazy dla osp) w Pierdziszewie Górnym albo zwykłym internetowym trollem. twój drugi post mówi mi że jednak tym drugim.
            i nawet nie chce mi się tłumaczyć, dlaczego tak uważam.
            i tak nie zrozumiesz, a ja nie karmię trolli, ja je tępie.
            bez odbioru.
      • Gość: nadgajowy Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia n... IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.11, 14:51
        Zabawni Ci strażacy :) "Źle oznakowany włącznik prądu " - zagraża bezpieczeństwu stadionu ?? :)) Jak zamiast nr czujki dostanie nr pomieszczenia to szybciej tam dotrze i się zorientuje ?? Po za tym to dla informatyka 2 godziny pracy !! :)) Co do Generatora to pytanie dlaczego zgasł ?? Z braku paliwa ?? No to straszna sprawa wymienić bak na większy !! :) Znów robienie z igły widły !! Ciekawe ,które inne obiekty mają takie zabezpieczenia jak tu a strażacy dali zgodę ?? Siedziba PSL też ma takie zabezpieczenia ?? Sami siebie deprecjonujemy !! To już staje się nudne a nawet obrzydliwe aż źle się robi czasami !!
        • Gość: zzz Skoro to nie problem poprawić IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.11, 15:20
          to czemu wyśmiewasz? Uchybienia są większe i mniejsze. Nie wiem co jest takiego zabawnego w krótszej pracy generatora - jest ustalony minimalny czas podtrzymania zasilania i jeżeli nagle się skróci, to sporo osób może ucierpieć, bo wszystkie działania były planowane z uwzględnieniem dłuższego czasu...
          Przecież właśnie po to powstała lista, jak to wyśmiewasz, nic nie znaczących uchybień. Tak, większość da się łatwo poprawić, a zarządca budynku wie co ma zrobić. Problem w tym, że w Bolandzie, gdyby tak zrobić taką listę uchybień, ale warunkowo dopuścić obiekt to ta lista w tym momencie wylądowałaby w koszu...
          • Gość: nadgajowy Re: Skoro to nie problem poprawić IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.11, 15:33
            Śmieszy mnie niby "artykuł" i wypowiedź tego Strażaka od 7 boleści. To są tylko kosmetyczne poprawki, które zapewne zostaną i powinny być usunięty !! Tylko niech mi tu nie piszą artykułów a NIEBEZPIECZNYM WCIĄŻ stadionie i o nie wydaniu zgody na otwarcie obiektu !!! To śmiech na sali !! Tylko pelikan lepiej łyka !! jak zrobić artykuł o niczym !! Burza w szklance wody !! Tak jak z tym, że przez opóźnienia w budowie i oddaniu stadionu do użytku (termin 30 czerwca !!!) ktoś będzie wstanie rozegrać mecz 9 czerwca bo od 6 czerwca firma budująca powinna zakończyć pracę i zgłosić obiekt do obioru !! Gdzie jest ten DEBIL który wymyślił termin 9 czerwca na mecz ??!! Czyżby to prezes Sport-Five Polska ?? Były SBek ??
      • Gość: nadgajowy Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia n... IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.11, 15:01
        Po za tym marni pismak może mi wyjaśni użycie słowa "wciąż" ??!! Tzn od kiedy jest niebezpieczny? Może też podpowie nam ciemnemu ludowi na czym to niebezpieczeństwo polegało czy polega bo nie chwytam !! Ta mania że "zła wiadomość to dobra wiadomość" jest po prostu beznadziejna !! To uczą przez 4 lata dziennikarstwa ??!! Beznadzieja !! Co raz więcej "dziennikarzyn" to infantylni mitomani !!
      • Gość: Janoo Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia IP: *.plastcom.pl 01.07.11, 15:03
        Doskonale ich rozumiem i bardzo dobrze, że wszystko jest sprawdzane. Autor tekstu wypaczył niektóre z zastrzeżeń - na przykład złe oznakowanie. Jednak w przypadku numerów czujek jest to duży problem - straż będzie wiedziała, że coś się dzieje, jednak już nie gdzie.

        Te działania mogą w przyszłości zapobiec tragedii na imprezie masowej. Jak się coś stanie to wiadomo, że obwiniać się będzie opieszałość służb porządkowych, nie patrząc na to jak przygotowany był obiekt, więc trudno się dziwić, że strażacy sprawdzają wszystko, bo w tym wypadku grają o swoje.
        • Gość: wow Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia IP: *.radom.vectranet.pl 01.07.11, 15:06
          srał to pies...cieszmy się że jest ! a jest Zaje...ty!!! serio!!!
      • Gość: macsick Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia n... IP: *.dyn.optonline.net 01.07.11, 15:08
        A ja przestałem już jakiś czas temu pasjonowac się polską piłką nożną i mnie to wisi.
        • Gość: J.J-P. Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia IP: *.icpnet.pl 01.07.11, 15:38
          Mnie też by wisiało, w końcu to prywatny biznes, jak każdy inny, ale nie wisi.
          Nie wisi, bo muszę za to płacić, i to sporo. Ty też.
          To inwestycje miejskie lub państwowe z Twojej i mojej kasy.
          Każdy stadionik na EURO to min miliardzik, mniejsze to dziesiatki, setki milionów złotych.
          ====
          Na jakiej podstawie prawnej miasta udostępniają stadiony poniżej kosztów ?
          Przecież dotowanie ze środków publicznych firm (spółek prawa handlowego) jest zabronione?
          Przecież handel i usługi poniżej kosztów są zabronione i karane?
          (ochrona obrotu gospodarczego, zaniżanie cen usług)
          Co na to MIN.Fina, Izba Skarbowa?
      • Gość: robert szukanie dziury w całym przez pisowskich strażaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.11, 15:25
        strażacy uprawiają ściemę
      • maz-48 Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia n... 01.07.11, 15:38
        No nie, bez jaj. Te wszystkie uchybienia i zastrzeżenia to są jakieś pierdoły, drobiazgi. Przecież to można usunąć i poprawić w ciągu jednego dnia. Jak ktoś wyżej napisał, przeprogramowanie czujek to 2 godziny pracy dla wprawnego informatyka. To samo z generatorem, wystarczy przeprogramować czas jego pracy - też godzina roboty, lub uzupełnić paliwo, bądź wymienić zbiornik na większy. A oznakowania i tabliczki to naprawdę śmieszna sprawa. Przecież to można naprawić od ręki.
        Być może są jeszcze inne sprawy, których w artykule nie podano i które wymagają większych nakładów, ale bez przesady. Uważam, że robienie z tego afery to jakieś kuriozum. Na każdej budowie, czy montażu urządzeń i maszyn technicznych są jakieś zastrzeżenia. A to złe oznakowanie przewodów, a to niewłaściwe zaprogramowanie urządzenia, ale wszędzie takie usterki naprawia się praktycznie od ręki i nikt nie robi z tego tragedii.
        U nas jedna Straż Pożarna zawsze musi czuć się wszechmocnym paniskiem. Byliby chorzy, gdyby się do czegoś nie przypieprzyli...
        • Gość: zs nie o to chodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.11, 15:58
          Problem w tym że nie ma z kim grać. miał być liverpool, inter potem inne czołowe kluby europejskie, już byli ponoć dogadani mieli powiedzieć kto to taki w poniedziałek a tu dupa no to może zwalimy na strażaków ?
        • Gość: szumowina Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.11, 16:50
          Dach może sie zawalić?
          Dajemy zgode.
          Przecież można to naprawić w jeden dzień.
          Trybuna może sie zawalić?
          Dajemy zgode.
          Przecież można to naprawić w jeden dzień.
          Nie ma wyjścia ewakuacyjnego?
          Dajemy zgode.
          Przecież można to naprawić w jeden dzień.
          Rozlana benzyna na trybunach?
          Dajemy zgode.
          Przecież można to naprawić w jeden dzień.

          Ty przychodzisz. Dach sie na ciebie wali nie ma któredy uciekać palisz sie na zawalających sie trybunach i masz do strażaków pretensje bo wydali zgode a ktoś kto już miał zgode niczego nie dokończył bo miał to w d...
          Pomyś zanim napiszesz coś głupiego nastepnym razem.
          • maz-48 Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia 01.07.11, 17:15
            Zapewniam cię, że od tych błahostek, do których w tym wypadku przypieprzają się strażacy, żaden dach się nie zawali. Nigdy!
            Poza tym nigdzie nie napisałem, że należy nawet tak błahe usterki lekceważyć. Napisałem tylko, że niepotrzebnie robi się z tego aferę, bo to jest normalna na całym świecie sprawa. Zawsze wszelkie odbiory są nerwowe i zawsze występują jakieś usterki.
            Kiedyś oglądałem na Dicovery bodajże program o budowie stacji polarnej na biegunie południowym. gdy kończył się termin oddania do użytku obiektu mieli z USA stawić się inspektorzy budowlani, strażacy itp., by wydać zgodę na oddanie obiektu do użytku. Ich inspekcja trwała cały tydzień (szalony tydzień - tak nazywali to wykonawcy) i zawsze na wieczór inspektorzy spotykali się z wykonawcami i przedstawiali swoje uwagi. Kierownicy i inżynierowie natychmiast wydawali polecenia by usuwać usterki na bieżąco. Niektóre były dość poważne, ale po tygodniu wszystko grało i zgoda została wydana.
            Piszę o tym, bo myślę, że szkoda, że u nas taki system odbioru nie funkcjonuje, tylko przychodzi paru dupków i robią z igły widły tylko szukając jakichś haków. A nie mogliby powiedzieć np. dobra - to i to nie gra, tu i tu jest źle, ale to drobiazgi. Nie będziemy robić afery tylko przyjdziemy jutro, czy za tydzień i ma być wszystko cacy. Wtedy zgodę podpiszemy. Nie byłoby tak lepiej?
        • Gość: maro Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia IP: 195.94.209.* 01.07.11, 17:12
          Piszesz, że większość tych usterek można usunąć od ręki, na pozostałe potrzeba godzinę bądź dwie. Tymczasem odbiór stadionu trwa co najmniej kilka godzin, a może i dni. Gdyby więc usunięto niedoróbki - jak piszesz - od ręki, to strażak pisząc protokół nie mógłby się w nim do niczego przyczepić, bo wszystko byłoby już OK.
          • maz-48 Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia 01.07.11, 17:21
            Sęk w tym, że oni łażą i nikomu nic nie mówią. Tylko aureoli im brakuje. Łażą i notują w tych swoich kajetach, a później przysyłają protokół. Z odmową wydania zgody oczywiście.
            Gdyby było tak jak w USA, gdzie inspekcja trwa tydzień i zawsze na wieczór jest omawianie usterek i niedoróbek, to z pewnością tak błahe usterki zostałyby usunięte...
      • Gość: Darmozjady Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia n... IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.11, 16:08
        niech sobie przypomną jak odbierają komercyjne budowle.
      • Gość: Straż gotowa Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia n... IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.11, 16:11
        ile razy jest jakiś kataklizm, od razu występuje paru kolesi ze straży. Ze pojadą odgruzowywać, że mają pieski i w ogóle doświadczenie. Tylko skandalem jest że ich nikt nie wysyła. Lecą za własne pieniądze ? Działalność charytatywna ? Raczej nie, jak ktoś jest delegowany trza płacić diety ... A może się mylę ?
        • maz-48 Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia 01.07.11, 16:22
          No właśnie! Ie razy było na świecie jakieś trzęsienie ziemi, to panowie strażacy zawsze byli gotowi. Gotowy sprzęt, kamery, bajery i pieski do wąchania w gruzach. Problem tylko był taki, że nikt ich nie chciał, nikt nie prosił o pomoc dzielnych naszych strażaków. Swą nachalnością wymusili kilkakrotnie takie wyjazdy, ale za te wycieczki ktoś przecież im musiał zapłacić. Zapewne nasze kochane państwo, bo przecież nie Haiti? Za darmochę to nigdy by się nie pofatygowali...
      • Gość: Skoczo Szkoda, że nie będzie mecza otwarcia stadionu.. IP: *.home.aster.pl 01.07.11, 16:20
        Lechia mogła by zagrać z czołowym europejskim klubem Kłos Moskorzyn. I tak nie zarobią Chłopaki z Kłosa na nowe brameczki..
      • maciejgach Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia n... 01.07.11, 16:44
        Ależ piękny ten stadion. Niesamowicie wygląda z zewnątrz, ale w środku jest również okazały. Przypomina mi stadiony wybudowane na Euro2004 w Portugalii. Zapraszam na mój nowy felieton:
        maciejgachfutbol.blogspot.com/2011/07/plotki-spekulacje-rotacje-iirtysz.html
      • Gość: www a tak wszyscy śmiali się z Poznania IP: 79.173.45.* 01.07.11, 16:44
        teraz Poznań śmieje się z Gdańska, jak to szybko sytuacja się odwraca prawda Gdańsku? za to z stadion w Poznaniu już działa od dawna, na przyszłość nie śmiejmy się z innych!!!!!!!
        • Gość: srażak Sam Re: a tak wszyscy śmiali się z Poznania IP: *.cable.pruszcz.turmak.pl 01.07.11, 17:08
          lepiej wylejcie wodę ze stadiony Euro 2012 zamiast komentować odbiór PGE ARENY

          Tekst linka
        • Gość: Kaszuba Re: a tak wszyscy śmiali się z Poznania IP: *.tvteletronik.pl 01.07.11, 17:25
          W Poznaniu stadion zalany i na Pomorzu czy w całej Polsce nie śmieją się z tego powodu.........a ale płaczą - żal mi was . Mam nadzieję ,że historia się nie powtórzy by byle deszczyk pół stadionu zalał . Przykro nam jest i wstyd bo jak by nie było to Poznań w Polsce jest.
      • Gość: Rysio Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia n... IP: *.joynet.3s.pl 01.07.11, 16:59
        Strażacy nie popuście nawet najmniejszej niedoróbce. Niech w końcu coś będzie wybudowane i oddane do użytku zgodnie z przepisami i procedurami. Koniec bylejakości, tumizwisiźmu i po prostu, polskiego burdelu. Nie dajcie się podpuszczać pismakom, politykom i biznesmenom. Pamiętajcie, że to wy się pod tym dokumentem podpiszecie a w razie nieszczęścia tym papierem będą wam przed oczmi machać.
      • Gość: Jantar Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia n... IP: *.pools.arcor-ip.net 01.07.11, 17:18
        Stadion w Gdansku jest bardzo ladny ale dlaczego nie moze byc tez bardzo dobry? Znane powiedzenie mowi, "Diabel siedzi w szczegolach!" I z tego wzgledu nalezy dopilnowac, by WSZYSTKO bylo dopiete na "ostatni guzik". Dosc juz przymykania oczu na usterki i niedorobki, bo to decyduje o JAKOSCI naszego zycia! A ta powinna sie poprawiac. Czy chcemy dalej tkwic w XIX wieku? Straz nie powinna "popuscic" ani jednej "srubki". I dopiero WTEDY bedziemy wiedziec, ze jest z czego sie cieszyc! A co do poznanskiego "ogrodka", to szkoda, ze zmarnowano szanse na budowe nowego stadionu. Starej konstrukcji, NIGDY nie da sie w 100% tak poprawic, by byla lepsza od nowej. No i jeszcze te kratownice, przypominajace suwnice bramowe. Wspolczuje!
      • Gość: rrgg Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia n... IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.11, 19:44
        Witam wszystkich zarówno przeciwników jak i zwolenników twardych merytorycznych odbiorów.
        Moje zdanie jest takie.
        Pracuję na budowach od wielu lat i tak się składa że systemy sygnalizacji pożarowej również są w moim zakresie. W Polsce jest następujący problem. Otóż wykonanie instalacji jest bardzo często wykonane nieodpowiednio, dotyczy to w szczególności końcowego etapu prac (programowanie i uruchomienia). Przyczyną tego jest fakt, iż zlecenia takie otrzymują firmy mające kompleksowo wykonać inwestycje w zakresie sygnalizacji i teletechniki. Mają tyle prac do wykonanie, iż na starcie wiadomo, że wykonają je podwykonawcami. I tutaj jest pierwsze główne zagrożenie, mianowicie wybiera się podwykonawcę najtańszego, tak aby więcej zarobić. System taki nie może być dobrze zrobiony (szczególnie oprogramowany) ponieważ podwykonawca nie daje rady, a zleceniodawca także nie ma sił fachowych, gdyż z góry założył, że zleci tą robotę. Na takich budowach naprawdę trudno znaleźć pracowników firm posiadających ramowe zlecenia. A wśród ludzi ekip podwykonawczych
        aż roi się od pseudofachowców i dyletantów.

        Drugi problem to odbiory.
        Jak zaznaczyłem, mam w tej dziedzinie długie doświadczenie. Wiem jakie dyrdymały mogą pojawić się w protokołach pokontrolnych panów strażaków szczególnie. Włos na głowie staje. No i jest sytuacja patowa, ponieważ wykonawcy systemu nie są w stanie obalić strażackich bredni. Jestem pewien, że połowa tych punktów pokontrolnych to dyrdymały.
        Natomiast jeśli chodzi o numer czujnki i wskazanie miejsca gdzie ona się znajduje, to jest pestka i świadczy tylko o sile ekip wykonujących system.
        • Gość: Jerry Re: Strażacy z Gdańska mówią "nie". Mecz otwarcia IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 02.07.11, 05:49
          Czy to tak trudno skumac,ze wazniacy czekaja na lapowe.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja