Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Zbigniew Boniek: Wisła obroni tytuł, bo ma Meli...

    29.07.11, 20:39
    Nie wiem dlaczego redaktor skojarzył Bońka akurat z AS Romą? Pewnie młodziak jakiś... "Zibi" największe sukcesy odnosił z Widzewem, no a w Europie to z Juventusem Turyn gdzie stanowił zgrany duet z Platinim...
    Co do Meliksona - mam nadzieję, że Wisła nie wpadnie na "wspaniały pomysł" i sprzeda go w zimowym okienku transferowym...
    Szkoda, że nie chce grać dla Polski...
      • Gość: gość Może obroni a może nie obroni, bo... IP: *.ists.pl 31.07.11, 10:20
        cóż z tego, że ma Wisła Meliksona.

        Jedna Jaskółka wiosny nie czyni.

        W Wisle, jak w Cracovii, brakuje kilkunastu graczy z najwyższej półki, chociaż zarówno właścicela Cracovii jak i Wisły z powodzeniem na nich stać.

        Widzieliście mecz z Widzewem? Widzew, wbrew pozorom, to jedna z najmocniejszych polskich drużyn w tym momencie. Ale co z tego ?

        W Europie Widzew to znacznie mniej niż średniak.

        I z Widzewem Wisła się morduje, bo gracze są zmęczeni puharowym meczem z Bułgarami...

        No żenada.

        Co trzeba zrobić? Należy dokupić w Wiśle bramkarza - obecny rezerwowy jest doskonały na polską ligę lecz beznadziejny na Reale, Barcelony, Porto, Manchestery i Bayerny. Po prostu wkopią takiemu bramkarzowi po 10 goli w meczu. Za mały za słaby na najwyższą półkę. Doskonały na polską ekstraklasę.

        Dalej: potrzeba 2 dobrych stoperów. Obecni są znakomici na polską ligę. Na Europę tragedia.

        Jeden chwyci kontuzję i już całkiem "po ptokach".

        Tu trzeba mieć stoperów angielskich lub włoskich, takich co najmniej po 10 milionów euro każdy.

        Albo inaczej w każdym meczu kibice będą przeżywali "stany przedzawałowe".

        Dalej: 2-3 kreatywnych pomocników, grających w stylu Barcelony z jednym dodatkiem, którego nie mają Katalończycy - kopa w nogach.

        Bo ja nie rozumiem co to jest, że w Wiśle /w Europie też teraz jest z tym kłopot/ nie ma nikogo z "atomowym kopem".

        Widzieliście mecze ostatnie Wisły? Próbują wturlać się z piłką do braki rywala. Co to jest do jasnej cholery, że Wiślak robi wielki zamach, uderza w piłkę z całej siły w odległości 15 metrów od bramki, a piłka ledwo-ledwo tam dociera ??!!

        TOŻ MOJA TEŚCIOWA Z CHORYMI NOGAMI ZNACZNIE MOCNIEJ I CELNIEJ KOPNIE.

        Co co do cholery ma znaczyć, jak patrzę na te mecze, to mnie szlag trafia. czego tym kopaczom brak? Chleba razowego nie jedzą, kurczaków, ryb z surówkami nie jedzą, witamin brakuje, a może biorą wraz z preparatami osłabiający organizm sportowca ASPARTAM? Czego dosłownie żaden nie potrafi kopnąć piłki mocniej??

        Panie Cupiał, a weź Pan tych grajków kiedy zaproś i sam pokaż z jaką siłą potrafisz walnąć w piłkę z 30-40 metrów !!

        Przecież żaden Wiślak obecnie tego nie potrafi.

        Zatem: potrzeba 2-3 kreatywnych pomocników "Z ATOMOWYM KOPEM".

        I na koniec: napastnicy. Z jeden czy dwóch takich za 20 milionów euro należy ściągnąć.

        Jak to wszystko opanuje trener z dobrej półki: brałbym jakiegoś znanego z Bundesligi, ale nie byłego grajka, tylko prawdziwego trenera - wtedy można z powodzeniem liczyć na LM i na zarabianie prawdziwych pieniędzy !!

        A jak nie, to Wisła powalczy o puhary: krajowe.



        P.S. Puhar pisano przed wojną przez "samo h", więc nie zwracajcie uwagi, że popełniłem błąd.
    Pełna wersja