Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Pływanie. Na bezrybiu i delfin ryba

    02.08.11, 09:44
    Sukces jest TYLKO pochodną ciężkiej, systematycznej i sensownej pracy. To samo dotyczy pływania czy zarabiania pieniędzy. Tylko tak traktowany sukces może być osiągnięty i powtarzać się dłuzej niż 3 lata.

    ---
    Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami. Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami... Jesteśmy Słowianie!


      • Gość: ktoś Re: Pływanie. Na bezrybiu i delfin ryba IP: *.toya.net.pl 02.08.11, 10:08
        Pływanie to codzienna harówka od najmłodszych lat. Treningi przed szkolą i po szkole + użeranie się z nauczycielami, którzy rzadko kiedy chcą pomóc młodym sportowcom połączyć ich pasję z nauką. Co tu się dziwić, że dzieciakom nie chce się trenować tego sportu. Dopóki nie powstaną szkoły sportowe z prawdziwego zdarzenia nie będzie mowy o sukcesach na arenie międzynarodowej.
        • hunkie Re: Pływanie. Na bezrybiu i delfin ryba 02.08.11, 12:10
          Państwo powinno troszczyć się o WYCHOWANIE fizyczne dzieci i młodzieży.Dbać o ich prawidłowy
          rozwój i sprawność fizyczną.Wyczyn jako zdecydowanie szkodliwy dla zdrowia zostawić.Jak chcą,niech zajmują się wyczynem,instytucje lub osoby prywatne.Różni pasożyci,tzw.'działacze',
          niech sami finansują sport profesjonalny.Obecne lekcje wuefu w b.wielu szkołach to obraz nędzy
          i rozpaczy.Można to zmienić.Wystarczy potężne pieniądze,idące dla profi,skierować do szkół.
          A medale - komu to potrzebne ?
      • Gość: badziewiak66 Polski sportowiec to leń bez ambicji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.11, 10:51
        Niestety wszyscy ambitni już dawno z tego kraju wyjechali. Skąd to się bierze ? Bo takie mamy społeczeństwo. Społeczeństwo nie tolerujące indywidualności , "oryginałów" , ludzi chodzących swoimi ścieżkami. Jak ktoś nie jest "umoczony" w polską przeciętność to go zaraz albo na siłę tam wepchną albo zmuszą di opuszczenia grajdoła. Ktoś wybitny musi być od razu przełożony na jakiś układ lub korzyści. Nie ma długofalowej , wytężonej pracy. Jak się pokaże ktoś z charakterem , ktoś taki jak Mazur , Słonimski , czy Globisz, albo Czesław Cybulski to go zaraz sfora otacza i zaczyna podgryzać. Jeszcze jak trener ma niewyparzony język i nie umie lizać zadków jegomościów to go zaraz na szafot wywleką. Nihil novi obywatele.
        • Gość: Kagan Re: Polski sportowiec to leń bez ambicji IP: *.dsl.telepac.pt 02.08.11, 10:59
          A co np. z LA? Jakos mamy w niej sukcesy - moze nie takie, jakie bysmy chcieli, ale mamy w tej dziedzinie w Polsce medalistow nie tylko wsrod seniorow...
      • Gość: im Pływanie. Na bezrybiu i delfin ryba IP: *.unknown.vectranet.pl 02.08.11, 10:55
        Otylia startowała w Shanghaju?
        • Gość: J Re: Pływanie. Na bezrybiu i delfin ryba IP: 96.49.106.* 06.08.11, 18:06
          Startowala. Odpadla w polfinalach na 200 motylkiem.
      • Gość: Kagan Pływanie. Na bezrybiu i delfin ryba IP: *.dsl.telepac.pt 02.08.11, 10:57
        Plywanie na profesjonalnym poziomie to obcnie wrecz otepia, wiec darujmy sobie tych uniwersyteckich plywakow. Niech juz lepiej baseny beda sluzyc rozrywce i rekereacji niz hodowli tepawych mistrzow potrafiacych tylko monotonnie powtarzac nawroty na basenie...
        • Gość: Dławiciel kiepów Re: Pływanie. Na bezrybiu i delfin ryba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.11, 11:08
          Ty już lepiej nie pływaj więcej na profesjonalnym poziomie...;):):D
          • Gość: matea Re: Pływanie. Na bezrybiu i delfin ryba IP: *.centertel.pl 02.08.11, 12:19
            Moje dziecko trenuje pływanie. Jeśli ktoś myśli że to tani sport to się grubo myli! Zdecydowanie więcej dzieciaków pływałoby gdyby ich rodziców było na to stać lub nauka pływania i treningi byłyby dofinansowane Sama nauka pływania np od 6 roku życia to wydatek około 1500 zł rocznie, mając dwoje dzieci to już 3000. Jeśli już mówimy o normalnym treningu dochodzą wyjazdy na zawody, opłaty startowe, sprzęt itp. Pasja mojego syna w ubiegłym roku szkolnym kosztowała nas około 3500 zł. W przyszłym roku wybór gimnazjum - są dwa w moim mieście z klasami pływackimi. Z jednej strony żal mi dziecka- dwa treningi dziennie, mało czasu dla siebie - z drugiej wiem że to jego pasja i sposób na życie. Bez zaangażowanie trenera,rodziców, całego środowiska pływackiego i sponsorów będziemy ciągnąć się w światowym ogonie.

            Pozdrawiam
            Matea
      • Gość: rybka polskie metody treningowe IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.11, 19:51
        Problem leży w niedouczonej kadrze trenerskiej i jej ogólnej niechęci do korzystania z pomocy dydaktycznych i niechęci do doszkalania się, stosującej metody szkoleniowe z poprzedniej epoki. Tysiące kilometrów w trakcie pływania których technika ma się robić sama. Braku indywidualnego podejścia do zawodników, pływanie na ilość w grupie to główny cel treningowy. Po kilku latach takich treningów, dzieci rezygnują i o szczęściu mogą mówić te które nie zostały przetrenowane i z przyczyn zdrowotnych powstałych w wyniku przeciązeń nie musiały zrezygnować z pływania. Motywację do trningu dwa razy dziennie zabija nudny trening i brak postępów. Parcie do wyniku w kategoriach dzieci eliminuje często zawodników rozwijających się zgodnie z ich wiekiem. Nie są w stanie znieść obciązeń treningowych. W ten sposób z kilku setek dwunastolatków zostaje kilku seniorów, niekoniecznie tych najzdolniejszych.
    Pełna wersja