Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Kamil Kosowski: Apoel narzucił swój styl

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 09:39
    1:0 na własnym boisku to zdecydowanie za mało na cypryjską drużynę. W rewanżu będzie miała atut własnego boiska, pogody, kibiców a także, jak to bywa w przypadku greckich i cypryjskich drużyn, pewnie i sędziego. Jeżeli Wisła nie strzeli bramki na wyjeździe to raczej ma marne szanse na awans. Apoel będzie robił wszystko żeby wygrać, choćby mieli wejść z piłką do bramki Wisły. Mieliśmy próbkę w końcówce meczu przy dośrodkowaniu w pole karne Wisły ... Wiślakom życzę oczywiście jak najlepiej.
      • Gość: Marco Kamil Kosowski: Apoel narzucił swój styl IP: *.107.wv.cust.t-mobile.co.uk 18.08.11, 09:49
        super wynik,biorac pod uwage takze, ze cypryjczycy nigdy nie wyeliminowali polskiej druzyny i patrzac na statystyke awansow druzyn ktore wygraly pierwszy mecz 1:0.
      • Gość: Lech Re: Kamil Kosowski: Apoel narzucił swój styl IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.08.11, 09:56
        Dokładnie tego się obawiam, ale dzisiaj sobie myśle, że strzelą cypryjczykom gola i będzie po sprawie, wystarczy jedna skończona akcja, ćwiczyłbym jedno rozegranie rożnego przez cały tydzień, a na cypr pojechał na ich miejscy najszybciej jak się tylko da, bo ten klimat może ich wykończyć
      • dyndalski_bis Nikt nie mówił... 18.08.11, 13:15
        że w LM to będzie spacerek...
        Tu nie ma słabych zespołów i jeśli Wisła chce w niej zagrać, musi wznieść się na wyżyny swoich umiejętności...
        Oczywiście może sobie odpuścić i spokojnie zagrać w fazie grupowej LE - pewnie zespoły nieco mniej renomowane i szansa na wyście z grupy większa...
        Ale tu chodzi o prestiż i pewnie pieniądze większe w LM.
        No trudno - pozostało wytrzymać 90 minut i nie stracić bramki... :-)
        Zamurować się na własnej połowie i czekać cierpliwie na kontrataki...
      • Gość: JaKrak Kamil Kosowski: Apoel narzucił swój styl IP: *.tktelekom.pl 19.08.11, 07:24
        Co z tego, że narzucił styl gry skoro przegrał?
        Za styl się nie awansuje, prawda na dziś jest taka, ze to Wisła ma wygrany mecz, teraz trzeba albo (plan minimum) utrzymać wynik, albo strzelić bramkę.
        Maskanta cenię nie za styl gry Wisły, bo jest on inny od od tego co grała Wisła przed jego nastaniem, ale za taktykę i konsekwencję. Jak do tej pory to się sprawdza, oby i tak było po meczu w Nikozji, bo teraz, liczy się osiągnięcie celu jaki maja postawiony przed sobą drużyna i trener.
    Pełna wersja