Gość: kiboliński Prezes Polonii chciał wycofać drużynę z powodu ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.11, 17:13 Ewidentne błędy sędziów, ale czy świadomie zawinione? Sędzia w sytuacji wątpliwej musi mieć prawo obejrzeć replay, przecież są transmisje każdego meczu z 5-6 kamer, powtórki sa dla telewidzów, ale nie dla sędziego?To samo ze spalonym.Jednym okiem sędzia ma patrzeć na podającego, a drugim na odbierajacego, czy w momencie podania nie był offside? To bezsens. Odpowiedz Link Zgłoś
cotokoniaobchodzi Reguły gry ustala "Fryzjer" wysyłając grypsy 17.10.11, 17:14 Dwóch sędziów Ekstraklasy sędziujących w tej rundzie przewiezionych zostało do prokuratury za stare "grzechy. Ale zdążyli popełnić w ciągu kliku kolejek sporo "błędów". Sedziowie "błądzą" z zasady na niekorzyść jednej z drużyn. Taka wada ich wzroku. Jeżeli sędzia nie widzi 3 kolejnych spalonych i ma nawet w nosie, że kamery te jego błędy pokazują, to pewnie wie, że jest to z przyzwoleniem zwierzchności. Spalone niewidzialne zdarzyły się w meczu Legia-Ruch. Dzięki bramkarzowi nie było kolejnej awantury prawie rękoczynów. Warto mieć dobrego bramkarza by wygrać z sędziowaniem. A panowie z "Canal+" dla dobrych układów biznesowych bredzą znowu o "błędach będących solą piłki nożnej" - cytat z klasyka klubu grypsujących, niejakiego "Ż". Odpowiedz Link Zgłoś
rarely wojciechowski to skansen 17.10.11, 17:18 tak typ jak kiedys Ptak w lodzi z konca lat 90 taki prywaciarz który nie pasuje do nowoczesnego futbolu niech odejdzie nic sie nie stanie jak polonia na pare lat zniknie Odpowiedz Link Zgłoś
hub381 Prezes Polonii chciał wycofać drużynę z powodu ... 17.10.11, 17:30 Ciekaw,kiedy p.Wojciechowski kupi sobie sędziego?A niech się wycofa będzie SPOKO ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dario Prezes Polonii chciał wycofać drużynę z powodu ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.11, 17:49 Oglądam piłkę od 40 lat. Sędzia sędzią ale Jaga przegrała,bo 2 połówka to co? Wygrał lepszy. Bezstronny obserwator. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurcyś Prezes Polonii chciał wycofać drużynę z powodu ... IP: *.181.128.29.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.10.11, 18:00 19. Na polu bramkowym można atakować bramkarza jedynie, kiedy trzyma piłkę w rękach i ma kontakt z ziemią. Poza polem bramkowym wolno go atakować jak każdego innego zawodnika. 20. Bramkarz znajdujący się pomiędzy słupkami bramkowymi i trzymający piłkę w rękach może być w sposób prawidłowy (barkiem w bark) wepchnięty z piłką do bramki, byle nie było to dokonane gwałtownie lub niebezpiecznie. 21. Atakowanie bramkarza na jego polu bramkowym, kiedy piąstkuje, chwyta lub wykopuje piłkę podlega karze rzutu wolnego pośredniego. Przypadkowe zetknięcie się ciał atakującego piłkę zawodnika i bramkarza nie stanowi naruszenia przepisów gry. Bramkarz nie jest nietykalny, nie można go tylko w polu bramkowym "atakować". Przez "atakowanie" w przepisach rozumie się atak barkiem w bark. Jeśli napastnik w polu bramkowym skacze do główki i zderza się z bramkarzem (atakuje piłkę, a nie bramkarza) - w porządku. Bramkarz Jagi nie został przez nikogo zaatakowany. Doszło do przypadkowego zetknięcia się ciał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadek nie było ręki! IP: *.jelonki.robbo.pl 17.10.11, 23:16 Sytuacja dyskusyjna. Murawski to potwierdził w komentarzu na żywo. dziewczyny z konwiktorskiej płaczą bo im Legia odjedzą po pewnym zwycięstwie w Chorzowie. W Warszawie tylko Legia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: owks wawel Re: nie było ręki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.11, 23:57 Nie zapomnij słoików zabrać z Siedlec od mamusi. Odpowiedz Link Zgłoś