Gość: Tadeusz
IP: *.adsl.inetia.pl
18.10.11, 12:03
To ze Widzew przegral to zadna niespodzianka. Widzew gra asekuracyjnie aby tylko nie przegrac i chyba tym razem tak bylo. Pisze tym razem chyba bo meczu nie widzialem ani na zywo ani w telewizji z winy zachlannosci cyfrowego Polsatu, ale to temat nie w tej rubryce. Wystarczyl jeden blad i stalo sie. Tak koncza sie mecze druzyny grajacej asekuracyjnie.. Jestem sympatykiem Widzewa i przykro, ze przegrali. Gratulacje naleza sie LKSowi po potrafil wygrac w jaskini lwa. Widzew z tego wyciagnie zapewne wnioski i w nastepnym meczu da nam zwyciestwo. Jeszcze raz powtarzam prowadzenie Widzewa przez Mroczkowskiego p[rzerasta go tak samo jak Bartoszka w Belchatowie z ta roznica ze trenera Belchatowian cechowalu buta, aMroczkowski raczej jest zrownowazony. Nie umiejetnosci moze mu nie brak ale doswiadczenia. Mysle, ze jak dozyjemy do wiosny Widzew zacznie grac na najwyzszym poziomie z lekko wzmocnionym skladem