Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ...

      • Gość: gosc Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.11, 13:08
        beksa-lala
      • Gość: kamikadze Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.11, 13:19
        wreszcie sie ktoś przejechał po związku,
        bo przecież "nie wypada się skarżyć", czyz nie?
        juz dawno mówi sie o poważnych zmianach w działalnosci związku,
        ale to wszystko jak groch o scianę,
        trenerzy młodziezy już sie wypowiedzieli, teraz czas na zawodników,
        który z nich nastepny, (czytaj odważny) ?
        • Gość: bev Re: Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce gra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.11, 13:35
          > który z nich nastepny, (czytaj odważny) ?

          Może Świder? Już sporo powiedział w innych artykułach, więc może dorzucić parę słów o
          pomocy (działalności) PZPS kontuzjowanym zawodnikom.
          • Gość: gość Re: Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce gra IP: *.lukman.pl 21.10.11, 13:54
            Powiedział dokładnie to samo ,bez owijania w bawełnę .A prezes poprostu wytarł sobie gebę WLAZŁYM I WSZYSTKO NA NIEGO ZWALIŁ .zAJECHAŁ wlazłego i zajedzie innych ,nie ozukujmy sie ,rozwali pomału i systematycznie nasza siatkówke ,bo nie wie co do jego obowiązków należy.Rozmawiał z Mariuszem ,przepraszał ,ale jakoś go nie przekonał .Brak dobrego gospodarza ,a WLAZŁY MA PRAWO O SOBIE DECYDOWAC ,TAK JAK INNI ZAWODNICY .Ja tam uwielbiam jak gra WLAZŁY i daruję sobie ten patriotyzm i inne duperele ,bo bym zwariował .TAKI PRZEDPEŁSKI NIGDY NIE NAUCZY SIĘ ,ŻE NA SZACUNEK TRZEBA DŁUGO PRACOWAĆ ,A I NA NIENAWIŚĆ TEŻ .wLAZŁY GRAŁ DLA REPREZENTACJI ,DOPÓKI KOMUŚ NIEZACHCIAŁO SIE WPROWADZAC NOWYCH ZWYCZAJÓW .tEŻ BYM SIE Z TEGO CYRKU WYMONTOWAŁ .tRZEBA GRAĆ KIEDY JEST O CO ,A NIE ZAPIERNICZAĆ JAK WÓŁ NIE WIADOMO PO CO I NA CO .adieu
      • vieslawk Infantylne dosyć ... 21.10.11, 13:25
        Ja tam od szkoły średniej albo i wcześniej sam chodzę do lekarza jak potrzebuję i nie czekam aż może jakiś lekarz zadzwoni do mnie.
        • Gość: gość Re: Infantylne dosyć ... IP: *.lukman.pl 21.10.11, 14:01
          I co sam też bierzesz na siebie całe zło tego świata ,czy może jednak chciałbyś by jakiegoś tam prawa przestrzegano .A co będzie jak działacze klubowi powiedzą basata ,bo każdy sam bedzie łaził po lekarzacz .To kiedy będą grać .Puknij się w głowę ,widać ,że nigdy nie miałeś ze sportem wyczynowym do czynienia .Nawet rodzic wie ,że jak wysyła dziecko na zawody sportowe ,to oczekuje ,że będzie tam lekarz i nie wróci kaleka .
        • czanderka Re: Infantylne dosyć ... 22.10.11, 00:05
          A uprawiasz jakiś sport wyczynowo? Jesteś narażony na kontuzje? Grywasz w reprezentacji RP? Jesteś narażony na notoryczne kontuzje?
          Właściwie co porabiasz w życiu zawodowym? Jeteś gotowy podzielić się z nami tą wiedzą?
        • Gość: Gosc Re: Infantylne dosyć ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 11:00
          A miałeś kiedyś wypadek przy pracy? I sam wtedy chodziłeś do lekarza? I nie potrzebowałeś pieczątki zakładu w książeczce zdrowia? A jak pani Kasia nie miała czasu przystawić pieczątki to cierpliwie czekałeś popd dzrwiami kadr, zeby to zrobiła? Pomyśl zanim coś napiszesz.
      • Gość: mario Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.11, 13:38
        Chłopie zadbaj sam o siebie. To normalne Klub, kadra to nie przedszkole zeby prowadzic kogos za reke. Normalne ze kontuzje sie zdarzaja, to tak jak z choroba. Wszyscy maja z Toba chodzic do lekarza??
      • Gość: gość Re: Pierwszy niewinny Mariuszek Skarpeta!!! IP: *.lukman.pl 21.10.11, 13:40
        Ty normalny jesteś ,czy gdyby nie chodziło o Wlazłego to byłoby ci wszystko jedno .Glinka powiedziała nie i prezes nie miał wyjścia ,bo by się okolicznościami nie miał jak zasłonić.ALE I TAK ON DALEJ ,JAK TO ONA IM POMOŻE .KTO TU KOMU MA POMAGAĆ .chodzi o elementarny pOdział obowiązków ,a to nie jest normalne.
      • Gość: amigo Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ... IP: *.umwp-podlasie.pl 21.10.11, 13:52
        Bardzo dobrze, ze Wlazły napisał prawdę, co zrobiono z Prusem, Papke i innymi, a Świderski dlaczego nie gra, bo lesne dziadki nic nie robią a tylko grać i grać. Jak Polacy wyglądali w Pekinie, jagby mieli wodę w piwnicach. Siatkarska Liga Mistrzów to jedyne rozgrywki , które przynoszą straty dla klubów. Czy jeszcze odważy się chociaż jeden gracz powiedzieć prawdę, p. Świderski może Pan, czy już teraz nie, jak pan doznał poważnej kontuzji i nie wróci do 100% gry?
        Ps. jak krytykujesz postawę Wlazłego to sam idz na parkiet i spróbuj zagrać 2 godz. Wysiłek jest większy niż np. wysiłek biegacza.
        • Gość: gosc Re: Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce gra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.11, 13:59
          taka praca...
          mógł zostać intelektualistą, to by się nie spocił...
          • Gość: Gościówa Re: Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce gra IP: *.lukman.pl 21.10.11, 17:20
            A KOPACZE ,nagle dostali kontuzje gdzy trzeba było tłuc sie do Korei,nie wiadomo po co ,dlaczego i przez kogo,dla kogo .Jakoś tak zawsze dostaje się zawodnikom.
      • Gość: piotek zarabia miliony więc niech zadba o swoje zdrowie IP: 62.244.129.* 21.10.11, 13:59
        a nie jeszcze roszczenia ma do innych,
        niech idzie pracować na kasę do Tesco albo na budowę autostrady zobaczy wtedy co znaczy praca
        • Gość: gość Re: zarabia miliony więc niech zadba o swoje zdro IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.10.11, 14:53

          E tam. Tam by go szybko wykopali.
      • Gość: gość Re: Pierwszy niewinny Mariuszek Skarpeta!!! IP: *.lukman.pl 21.10.11, 14:06
        ...ty już zawsze będziesz dorabiał filozofię to tego wydarzena.Wlazły podał rękę Lozano .To raczej prezes sie miota i zawsze czepia.
      • old_lodzer reprezentacja to nie klub ... 21.10.11, 14:07
        reprezentacja to nie klub, i to Skra w dodatku ... w klubie gra się najczęściej przeciwko drużynom nie specjalnie mocnym ( przynajmniej tak było do tej pory ...), raz lepiej , raz gorzej, a dotychczasowa hegemonia Skry była tak duża, że brak formy dawało się ukryć. Bo prawda jest taka, że Wlazły wybitnym siatkarzem , a raczej nadzieją na wybitnego był kilka lat temu. Pamiętam reakcje naszych oburzonych fachowców na wypowiedź bodajże któregoś Grbicia, że jeśli Wlazły będzie swoją grę opierał tylko na predyspozycjach fizycznych to z upływem lat będzie coraz słabszy ... A w reprezentacji trzeba zapier..... i to, co gorsza za marne pieniądze. Dla ambitnego zawodnika jest to oczywiście szansa rozwoju i dalszej kariery w naprawdę mocnym klubie, ale Wlazłemu wystarczy bycie gwiazdą Bełchatowa. Reprezentacji potrzebny jest bardzo dobry, światowej klasy atakujący i to jest fakt. Wlazły na dziś takiej klasy nie reprezentuje i nie daje wielkich nadziei, że takim atakującym będzie i że w ogóle będzie. Niech gra sobie w Bełchatowie ( idę o zakład, że Skra w obecnym składzie nie wygra w tym sezonie Mistrzostwa ....) a dziennikarze zamiast podtrzymywania tematu, którego tak naprawdę nie ma niech pozwolą Anastaziemu i kilku młodym, pracowitym i ambitnym na spokojną pracę .
        • Gość: gość Re: reprezentacja to nie klub ... IP: *.lukman.pl 21.10.11, 14:29
          Ładnie piszesz ale tak to nie działa .PZPSnie jest państwem w państwie i wymaga się od nich wyników .NIE WAZNE KTO GRA ,JAKIE NAZWISKA ,nikt pytał nie będzie.Oceni się ,że siatkówka jest niewarta dotowania i koniec marzeń dla wszystkich .Związek choćby dlatego powinien dbać o swoją reputację .Wlazły ma klub ,który o niego dba ,a kadra powinna dbać w czasie wyczerpujących zgrupowań.WSZYSCY POWINNI ROZWIĄZYWAĆ PROBLEMY ,A NIE PIERNICZYĆ ,KTO MA CHONOR ,KTO ILE ZARABIA .wIADOMO WSZYSCY JEDNAKOWI NIE JESTEŚMY ,JK wlazły nie może grac bo związek gra z nim w szachy to ja dziękuje .Zawodnik zdrowy ,dostaje powołanie i nie pierniczy się ,że ma trudny charakter.Jak nie spełnia oczekiwań ,nie pierniczy sie ,że trzeba gwiazdora wzjąc za pysk .A JAK ZWIAZEK WIE LEPIEJ I MA KIM GRAĆ TO NIE POWINIEN DZWONIĆ DO ZAWODNIKA .bURDEL WZWIĄZKU .a czasem było tak ,że to prawie sami zawodnicy SKRY CIAGNELI NASZA REPREZENTACJE ,ŁĄCZNIE Z WLAZŁYM .mam wrazenie ,że co by wlazły nie zrobił zawsze juz bedzie krytykowany .CZY GRA CZY NIE .szkoda słów .
          • Gość: Gość Re: reprezentacja to nie klub ... IP: 194.140.241.* 21.10.11, 15:03
            Naginasz rzeczywistość. To nie zawodnicy Skry stanowili siłę reprezentacji, tylko Skra wykupiła co zdolniejszych siatkarzy i reprezentantów. A potem co niektórych tak zmanierowała, że jak ich działacze związkowi nie otulą kołderką na noc i nie dadzą buziaka, to się obrażają i nie chcą grać. Zdrowie zdrowiem, gdyby go faktycznie nie miał, to nie grał by też w klubie.
            • Gość: gość Re: reprezentacja to nie klub ... IP: *.lukman.pl 22.10.11, 17:17
              Nawet jakby było tak jak piszesz ,toczy wolno nawet najgorszego zawodnika nazywać publicznie symulantem,zwalać na niego WSZYSTKO to co zrobił i czego nie zrobił.Można czy nie /
      • Gość: mirek Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.11, 14:28
        To, że PZPS to burdel i niekompetencja było wiadomo nie od dziś. Wlazły ameryki nie odkrył. Współczuje mu w związku z kontuzjami i jestem oburzony na działaczy za brak zainteresowania zdrowiem najlepszego zawodnika.
        Mimo wszystko uważam, że Wlazły zachowuje się jak rozkapryszona gwiazda. Co innego mówić o nieprawidłowościach w związku i żądać zmiany a co innego olać reprezentację a przede wszystkim kibiców.
      • kg197 Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ... 21.10.11, 14:29
        Mariusz dlaczego tak długo nic nie powiedziałeś co Ci leży na sercu? ale już wiem. panowie ministrowie od sportu nie chcą wiedziec co się dzieje w ogródku prezuniów od siatki albo kopanej. dziadostwo. u mnie w firmie też tak jest. wszystko jest tyklo jeden zapomniał wydać a drugi ma to w d...bo to nie on. Mariusz pozdrawiam i bądż zdrowy chłopaku bo grasz dobrą siatkówkę choć jestem bardziej kibicem piłki kopanej.
      • Gość: rosomak_1 Nie wińcie nigdy zawodnikow!! IP: *.satfilm.net.pl 21.10.11, 14:37
        W każdym przypadku swoje trzy grosze i swój nos wszędzie pchają działacze!! Czy to nie dziwne, ze przy korycie zawsze jest pewien typ działaczy?,że to oni chcą w każdej dyscyplinie być najważniejsi.? Najpierw działacze, potem działacze i na samym końcu dopiero zawodnik - taka jest prawda w każdej dziedzinie. Rozpieprzają każda dyscyplinę!
        • Gość: gośc Re: Nie wińcie nigdy zawodnikow!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.10.11, 15:06
          Masz rację .Weźmy takiego Piechockiego. Ma kupę państwowej kasy i tą kasą stara się rozwalić polską siatkówkę . Chwała Bogu , że ma Nawrockiego . Już niedługo sami się wyautują.
          • Gość: kk Re: Nie wińcie nigdy zawodnikow!! IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.11, 15:12
            czego polskiej siatkówce życzę, bo to wyszłoby jej tylko na dobre
          • czanderka Re: Nie wińcie nigdy zawodnikow!! 21.10.11, 23:28

            Święta racja!
            Najgorszi w sporcie są działacze- idioci- z parciem na nieomylność!!!
      • Gość: miki Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ... IP: *.access.telenet.be 21.10.11, 15:18
        Absolutnie wierze panu Mariuszowi.To co dzieje sie w PZPS,PZPN i co niektorych zwiazkach w Polsce ,to przechodzi ludzkie pojecie-zero profesjonalizmu.Oczekuja medali w zamian nie oferujac niczego ludziom, ktorzy poswiecaja tak wiele ze swojego zycia.Dziwi mnie tez,ze niby taki fachowiec jakim jest p.Anastassi, osobiscie nie wstawil sie za panem Mariuszem.A myslac o olimpijskiej kwalifkacji musi sie opierac na takich wlasnie zawodnikach jak Mariusz Wlazly.Aco do samej osoby pana Mariusza to moge tylko powiedziec,ze jest profesjonalista w kazdym calu.
      • Gość: polskifan Re: Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce gra IP: *.pools.arcor-ip.net 21.10.11, 15:21
        zytam to i nie wiem:płakać czy się śmiać?Ani jedno ano drugie nie jest na miejscu.Panie Wlazły,jest pan robolem na tyle uprzywilejowanycm,że korzysta pan z praw i przywilejów o których robol innej grupy społecznej może tylko pomarzyć.Za cenę tych przywilejów, a jest ich sporo oczekujemy od Pana tylko jednego:godnego reprezentowania naszego kraju skoro został pan obdarzony tym wyjątkowym talentem.Mam wrażenie chłopie,że trochę straciłeś grunt pod nogami,dla mnie to efekt "wody sodowej" i bajerowanie,że nie chodzi tu o kasę jakoś mnie nie przekonuje!Czasami wypada,trzeba schować swoje "JA" dla innych szczytniejszych celów-czytaj:gra dla POLSKI.Zyjemy w takim i nie innym kraju gdzie przekręt goni przekręt,gdzie leśne dziadki trzymają się dobrze i co?Górnik nie zjedzie na dół,murarz nie postawi ściany a tramwaje i autobusy staną bo szef nie wykazał zainteresowania zdrowiem swojego pracownika?Przedszkole,nie podoba mi się więc zabieram zabawki... .Osobiście gdybym miał 195 cm wzrostu,zarabiał kilkaset tys. zł rocznie to z podwójną motywacją jechałbym na zgrupowanie kadry: dla Polski i kibiców i .. dla kasy.Nie mam takiego wzrostu ani tyle nie zarabiam a i tak jestem POLAKIEM całym sercem.I tym się różnimy panie Wlazły,jest pan wybrańcem wśród milionów i miast dawać i brać czerpie pan swoje korzyści mając gdzieś Polskę,kibiców,kolegów z reprezentacji.Moim idolem już nie jesteś,a byłeś wielkim.........
        • czanderka Re: Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce gra 21.10.11, 23:23
          Panie polskifan!
          chętnie sie dowiem , jaki z Pana robol a przede wszystkim, co Pan rozumie pod tym obelżywym nazewnictwem?
          Czy Ja pracując dla kogoś też jestem wg Pana nazewnictwa robolem? Czy Pan jest robolem, czy też Pan jest zbawcą Najjaśniejszej zatrudniającym „roboli”?!
          Trochę szacunku dla „roboli”
      • Gość: gość Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ... IP: 193.59.81.* 21.10.11, 15:33
        Mariuszu W. grasz dla Polski, milionów kibiców a nie PZPS, czy jakiegoś Przedpełskiego. Olej to.
        Czy np. taki Kuba Błaszczykowski gra dla Laty i innych leśnych dziadków?
        • Gość: Gosc Re: Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce gra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 11:11
          To kiedy te miliony kibiców złożą się na dresy i skarpetki dla kadry? Czy przypadkiem od tego te miliony kibiców nie mają związku, żeby własnie o to dbał? Nie dba? No to niech miliony kibiców to poprawią, a nie tylko wymagają siedząc przed telewizorem z pilotem w ręku.
      • Gość: gość Pomóżcie!!!!!!!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.10.11, 16:08
        Nie mam ochoty wspierać firmy państwowej która jest właścicielem klubu , a którego działacze robią wszystko by zawodnicy bojkotowali reprezentację . Może ktoś się w tym orientuje , czy ja jako indywidualny odbiorca prądu mam prawo wyboru skąd pobieram prąd i komu za niego mam płacić. Jeżeli jest możliwość wyboru , to może jakieś wskazówki . Z góry dziękuję.
        • Gość: gość Re: Pomóżcie!!!!!!!!!! IP: *.lukman.pl 21.10.11, 17:17
          .....weż się i wyjedż z kraju ,najlepiej tam gdzie prądu nie trzeba kupować .Cena prądu z tego powodu nie spadnie .Czysta ironia.
          • Gość: gość Re: Pomóżcie!!!!!!!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.10.11, 21:23
            Dzięki za radę . Nie skorzystam . Rozumiem , że z tego waszego grajdołka niewiele widać . Ja natomiast widzę chore państwowe twory marketingowe , takie jak Skra , czy KGHM . To jest kuźnia leśnych ludków i ich zaśpiewajłów , no i lud ma swoje igrzyska.
            • Gość: Gosc Re: Pomóżcie!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 11:17
              Nieważne, że nie mam o czym pisać, ważne że zainstnieję. Skra i KGHM. A odróżniasz rzekę od szosy? Chyba nie, bo wypowiadacz się jakbyś skoczył na głowkę zamiast do rzeki to na szosę.
        • czanderka Re: Pomóżcie!!!!!!!!!! 21.10.11, 23:08
          Enea Sa, Vattenfall ( bez Górnego Śląska), TAURON Polska Energia S.A.
          Oni czekają na Ciebie z otwartymi "kontami"!
          Twoja nie operatywność w dzisiejszych czasach jest porażająca! (moje źródło wiedzy Google)!
          Twoja urojona chęć zmiany operatora wynika chyba tylko z nienawiści do Skry?
          Z góry proszę za pomoc!
          Żenada
          • Gość: gość Re: Pomóżcie!!!!!!!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.10.11, 01:15
            Czuję przez skórę , że moczysz paluszki w tym bagienku. Nerwy puszczają? Już doszło do was , że przegieliście.
      • Gość: Volleymaster Wierni kibice... IP: *.swic.dialup.inetia.pl 21.10.11, 19:09
        Wiele razy pisałem na tym forum ,aby nie krytykować Wlazłego jeśli nie zna się dokładnych powodów jego nieobecności w kadrze.Od początku podejrzewałem ,że chodzi o coś innego niż o niechęć do reprezentacji,wiedziałem też ,że Mariusz nie chce tego załatwiać przez media.Po słowach prezesa PZPS ,że Wlazły ma do wszystkich pretensje Mariusz nie mógł postąpić inaczej i wypowiedzieć się w mediach.Sam bym się zdenerwował bo najpierw prezes powiedział ,że rozmawiali i Wlazły sam zrezygnował z powodów zdrowotnych,a potem ogłosił,że nie chce mu się grac i ma pretensje do wszystkich.prezes postąpił inaczej,zrzucił całą winę na zawodnika i co z tego wyszło? 80% kibiców uwierzyło prezesowi w każde słowo nie czekając na wypowiedź drugiej strony.Krytykowaliście Wlazłego,pisaliście te bzdury,a teraz nagle wielkie współczucie dla Mariusza?Puknijcie się w łeb ludzie i przemyślcie 2x zanim coś o kimś napiszecie,a zwłaszcza kogoś obrazicie.
        Pozdro dla kumatych i prawdziwych kibiców
      • Gość: Volleymaster Wierni kibice... IP: *.swic.dialup.inetia.pl 21.10.11, 19:13
        Wiele razy pisałem na tym forum ,aby nie krytykować Wlazłego jeśli nie zna się dokładnych powodów jego nieobecności w kadrze.Od początku podejrzewałem ,że chodzi o coś innego niż o niechęć do reprezentacji,wiedziałem też ,że Mariusz nie chce tego załatwiać przez media.Po słowach prezesa PZPS ,że Wlazły ma do wszystkich pretensje Mariusz nie mógł postąpić inaczej i wypowiedzieć się w mediach.Sam bym się zdenerwował bo najpierw prezes powiedział ,że rozmawiali i Wlazły sam zrezygnował z powodów zdrowotnych,a potem ogłosił,że nie chce mu się grac i ma pretensje do wszystkich.prezes postąpił inaczej,zrzucił całą winę na zawodnika i co z tego wyszło? 80% kibiców uwierzyło prezesowi w każde słowo nie czekając na wypowiedź drugiej strony.Krytykowaliście Wlazłego,pisaliście te bzdury,a teraz nagle wielkie współczucie dla Mariusza?Puknijcie się w łeb ludzie i przemyślcie 2x zanim coś o kimś napiszecie,a zwłaszcza kogoś obrazicie.
        Pozdro dla kumatych i prawdziwych kibiców
      • Gość: gość Re: Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce gra IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.10.11, 21:06
        Jak się cały czas kopie dziurę w ziemi to jest coraz głębsza . Już teraz nie widać żadnej główki z tego waszego grajdołka . Dobrze wam z tym?
      • Gość: w ciemię bity Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ... IP: *.compnet.pl 21.10.11, 21:23
        Gra dla kraju, gra w reprezentacji – to jedna strona medalu.
        Dla sportowca, na pewno to ogromny zaszczyt, duma i wyróżnienie, a przy okazji to dla niego, nie do pogardzenia, darmowa reklama i promocja w świecie.
        Ale taż jest druga strona medalu, ta zwyczajna i przyziemna – po prostu egzystencja-byt zawodnika (gra grą, a życie życiem).
        Zawodnik musi z czegoś żyć. Z uprawiania profesjonalnego sportu, musi utrzymać siebie i rodzinę, często żonę i dzieci. I nie tylko musi o to zadbać na czas czynnego uprawiania sportu, ale też i później, gdy zakończy sportową karierę, gdy odejdzie na sportową emeryturę – a nie jest to takie łatwe, i dlatego zawodnik, tym bardziej dobry zawodnik, powinien się szanować i o swoje walczyć.
        I to co uczynił Mariusz Wlazły, to że mówi o złych relacjach na linii zawodnik-związek, nie jest niczym złym i gorszącym, a tym bardziej nie przynosi mu ujmę. Bo to, że inni pozwalają sobą pomiatać i godzą się na złe traktowanie, nie znaczy, że Mariusz Wlazły też ma się na to godzić i pozwalać się gnoić.
        I właśnie, czym więcej będzie podobnych głosów i zawodników mówiących o patologii w piłce siatkowej (i w ogóle w sporcie), to tym będzie lepiej – i tej dyscyplinie i sportowi, wyjdzie to tylko na dobre, siatkówka będzie o wiele czystsza i z ludzką twarzą.

        Zatem (podam, co już przy innej okazji pisałem):
        Państwo, reprezentacja - to rzeczy święte i powinny być ponad wszystko.

        Z drugiej strony, szczególnie w sporcie wyczynowym-profesjonalnym, klub i zawodnik poświęcający się dla reprezentacji, powinien być odpowiednio chroniony, tzn. ubezpieczony i wynagradzany, np. w razie kontuzji zawodnika czy innego "nieszczęścia" (gdy udzielał się dla reprezentacji) – tak, żeby zawodnik nie został później "na lodzie" (nie został później zapomniany i ze swoim zmartwieniem pozostawiony sam sobie) a klub znacząco na tym nie ucierpiał, żeby miał za to jakąś rekompensatę.
        Krótko mówiąc: gra i udzielanie się dla reprezentacji, powinno się zawodnikowi i klubowi opłacać – a nie być dla nich zmorą, utrapieniem i złem koniecznym.

        Widać, że Polski Związek Piłki Siatkowej nie ma jeszcze, w tym temacie, wypracowanych właściwych i słusznych rozwiązań, uczciwych przepisów i regulacji. (A wystarczy przyjrzeć się jak to jest w innych krajach i dyscyplinach).
        I dlatego, że w tym temacie PZPS jeszcze nie wypracował słusznych rozwiązań i regulacji – prezesowi tego związku i ludziom z jego otoczenia, należy się ogromnego kopa …takiego porządnego szpica w „cztery litery”.
      • czanderka Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ... 21.10.11, 22:34
        Nie chcę komentować wypowiedzi przedmówców, bo każdy ma prawo do swojego zdania, łącznie ze mną!
        Mariusz Wlazły był kiedyś bożyszczem kibiców siatkówki. Póki nie zaczęły go nękać kontuzje niezrozumiałe dla "sportowców" sprzed ekranów TV. Bo przecież inni na te przypadłości nie narzekali. Bo czym są dziwne skurcze mięsni przy tak łatwych do zdefiniowania skręceniach stawu skokowego , skręceniach stawu kolanowego, zerwania mięśnia czworogłowego , kontuzji barku, lub wybicia palców itp!
        I się zaczęło! Przy zawodnikach Reprezentacji w ilości XX (dwucyfrowy skład), to zawsze Wlazły był odpowiedzialny za przegrane, za słabsze wyniki. I już nie wspomnę o naszych cudownych komentatorach i jak to się nazywa "ekspertach, specjalistach, znawcach " (z wyjątkiem Mazura i Boska ale oni nie mają presji swoich cudownych dzieci- chętnie posłuchałabym wypowiedzi Skorka).
        Ale wracając do tematu, Mariusz Wlazły miał przy tym wszystkim „nieszczęście” związać się z najbardziej z nienawidzonym w Polsce klubem PGE SKRA Bełchatów! I to nieważne, że od lat ten Klub dostarcza zawodników do Reprezentacji, z tej prostej przyczyny, że bazuje na polskich zawodnikach. I nie zatrudnia gwiazd z najwyższych rankingów światowych!
        Pomimo całej krytyce polskiego „światka zazdrośników” Skra ma podobno takie środki finansowe ( państwowe), że nie musi bazować na zatrudnianiu paru, może przyszłościowych, ale na ten moment nie gwiazdorów, tak jak inne nasze polskie Kluby, szczególnie w tym sezonie.
        Ale , co się stanie, jeśli Skra znowu wygra Ligę? Będzie jeszcze bardziej znienawidzona w polskim, specyficznym grajdołku. A jeszcze bardziej Wlazły, Pliński i myślę, że też Kurek, bo niestety pomimo młodości, też nie da zwalczyć zdrowotnie takiego obciążenia.
        A dlaczego będą naznaczeni klątwą polskich „kibiców” siatkówki? Bo są ze Skry! Szatan polskiego Siatkówki, niczym „Nergal” Darski dla pewnego groma oszołomów!
        A już widzę w swoim sceptycznym olśnieniu reakcję innego „gwiazdora” polskiej siatkówki na takie wygwizdywanie na każdym meczu, jaki ma teraz Wlazły. A może dla sprawdzenia spróbujecie?
        Zbigniew Bartman? Dla mnie ten to ma słabą osobowość i psychikę! Stara się wykazać , owszem, ale każda krytyka ( nawet zdjęcie z boiska przez trenera) odbiera mu pewność i opanowanie. Ale to nie zawodnik Skry, więc bezkarnie może wyładowywać swoje frustracje, mimo jeszcze małych umiejętności a ku uciesze kibiców.
        Staranie się jeszcze nie znaczy o klasie i umiejętnościach!
        Gro komentarzy opierało się na zarzucie o kasę i chęć zysku! Pamiętajcie, że dla zawodowych zawodników to jest praca, tak jak dla nas przeciętnych (wbrew ambicjom) zjadaczy chleba. I chcemy za swoją pracę godziwie zarabiać i być godziwie docenianym przez pracodawców. Jeśli nie przez kasę, to w innym wymiarze. Na przykład w opiece zdrowotnej ( nie jestem sportowcem, ale korporacja, w której pracowałam, w potrzebie otoczyła mnie opieką medyczną, taką, jakiej życzyłabym nawet sportowcom!)
        Odbieramy to sportowcom, bo oni mają być dla „nas”! Ale co to znaczy? Mają zatracić swoją osobowość, mają być marionetkami w rękach Prezesów związków swoich dyscyplin! Wszyscy wiemy, że to związki skostniałe, dbające tylko o swój interes, o swoją kasę i prestiż! Zaistnieli dzięki nam , kibicom siatkówki. Ale niestety, udało się im się nas skłócić i zacząć przejmować zachowania z innych dyscyplin. I zaczynamy oceniać poszczególnych zawodników, a nie widzimy patologii, jaka istnieje w ambicjach Prezesów i ich „parcia na szkło”!
        Od nas kibiców siatkówki zależy, czy zostanie to nadal sport przyjazny dla sympatyków tej dyscypliny i dla ich rodzin, czy zaczniemy przenosić zachowania np. z piłki nożnej! Bo ta nienawiść klubowa niestety zaczyna się nasilać w tej pięknej dyscyplinie!
        Nieważne kto wygra Ligę, nieważne kto będzie w Reprezentacji, nieważne czy ktoś ma formę, czy jej akurat nie ma w danym momencie( bo raz ma a raz nie ma, i to dotyczy wszystkich reprezentacji). Ważne, żeby wygrał najlepszy, żeby nasze barwy narodowe reprezentowali najlepsi!
        Dla mnie nieważne czy Ligę wygra Skra, czy Jastrzębski, Resowia czy inny zespół Ligii.
        Ważne, żeby Liga się rozwijała, ale walczmy o naszych rodzimych siatkarzy! Oni mogą stanowić trzon reprezentacji, a obcokrajowcy niech pomagają nam się rozwijać, bo nie zrobi tego PZS! Bo tylko mąci i się nadmiernie „opala”! Ale kiedyś to odchoruje (mam nadzieję!)
        Kibice! Dajcie w końcu spokój Włazłemu, to jeszcze będziemy mu kiedyś dziękować. Taka presja i nagonka nie pomaga nikomu. Ani w życiu sportowym ani w zawodowym przeciętnego człowieka. Może tylko zniszczyć!
        Jeśli chcecie by Skra została zdetronizowana, to wystarczy kibicować owocnie swoim zawodnikom,. Jeśli są dobrzy, to wygrają bez Waszych gwizdów. Czyli niech wygra lepszy ale z zachowaniem kultury, która do niedawna była ewenementem na salach siatkówki w Polsce!
        A jak już chcecie kogoś niszczyć, to spróbujcie zniszczyć system wszechwładnych bosów PZPS! Dla dobra polskiej siatkówki! Dyscypliny w której coś reprezentujemy i znaczymy jako Kraj !

        Cud, że w siatkówce kobiecej nie ma jeszcze takiej nagonki, oprócz tej na Świeniewicz!
        Dorotko, czapki z głów, że to przetrwałaś z godnością!
        I pełen szacunek dla Ciebie Mariusz, że tak długo znosiłeś krytkę (idiotyczną), bez komentarza!


        `

        • Gość: gość Re: Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce gra IP: *.lukman.pl 22.10.11, 09:49
          dobrze napisane ,ile można wyzywać się na jednym zawodniku .Podobno każdy Goliat ma swojego ...........ale to nie znaczy ,że można uprawiać takie osobiste wycieczki .Wygląda to na terror ,nie chcesz to my ci i tak pokażemy ,że musisz.Paranoia.Podobno to profesjonalisci .
        • Gość: Aldo Re: Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce gra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 12:54
          Fragment wywiadu z AA - "Wiem, że po zakończeniu trwających obecnie mistrzostw Europy kobiet działacze PZPS-u chcą zaprosić Mariusza na rozmowę i na pewno wydadzą jakiś komunikat w tej sprawie. Podejrzewam, że zawodnik również osobiście będzie chciał skomentować swoją sytuację - dodaje selekcjoner reprezentacji polski na łamach Przeglądu Sportowego"
          Czy może ktoś słyszał o takim zaproszeniu i spotkaniu? A minęło już wystarczająco dużo czasu od MŚ kobiet. A może AA mówił nieprawdę? Bo ja tylko słyszałem o wywiadzie pana prezesa, w którym ocenił Wlazłego, ale na spotkanie z nim już nie znalazł czasu. Ale dla bezmyślnych kibiców jak i dla pana prezesa winny Wlazły, bo miał odwagę się postawić.
      • czanderka Re: Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce gra 21.10.11, 22:40
        Przenieś się na duskusje o piłce nożnej. To tam miejsce kiboli idiotów!
        Albo wybierz się do psychologa! I to chyba będzie lepsze dla Twojej rodziny!
        A może psychiatra?
      • Gość: nie kibic Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ... IP: *.srem.net 22.10.11, 05:57
        troszkę więcej pokory ,jeśli tak słaby jest twój organizm na wysiłek to zapisz się do TKKF , w sporcie niestety ,aby coś osiągnąć trzeba zapie...ć ,a tobie się nie chce.
      • Gość: nie kibic Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ... IP: *.srem.net 22.10.11, 06:06
        racji to on nie ma lecz naświetla jeden problem-jest wiele osób które niezłe ''lody''KRĘCĄ będąc przy reprezentacji
        • Gość: w ciemię bity Re: Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce gra IP: *.compnet.pl 22.10.11, 14:34
          Za to Ty masz rację – mieszając pojęcia i pisząc nie od rzeczy i nie na temat. Jesteś chyba zakonspirowanym prezesuniem czy jakimś działaczem PZPS, który teraz próbuje siebie i tych nieudaczników z PZPS wybielać.

          Przecież, to ignorant prezesunio Przedpełski (karierowicz i lizus w światowych władzach piłki siatkowej) pierwszy napłakał oraz żalił się i napaplał na Wlazłego, zręcznie zamiatając problem pod dywan i ukrywając jego istotę.
          A Wlazły mu tylko rzeczowo, grzecznie odpowiedział i ujawnił w czym rzecz.
      • Gość: bartek Mariusz Wlazły ujawnia, dlaczego nie chce grać ... IP: *.giga-komputer.pl 22.10.11, 13:31
        A Sebastian Świederski był kontuzjowany prze połowe swojej wielkiej kariery i to były dużo poważniejsze kontuzje a mimo to grał w kadrze i nadal chce grać bo to wojownik!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja