Gość: xtrem
IP: *.dbtec.de
07.03.02, 12:27
mozna na tym forum przeczytac rozmaite komentarze wypowiedzi jakich dokonali Hess lub Hannawald.
Jeszcze ani raz nie zachowali sie wlasciwie.
Gdy Hannawald skarzyl sie, ze "jeszcze nigdy nie zostal tak zle potraktowany" pisano, mowiono, ze
"histeryzuje", "placze" ta "Hanka", nabijano sie z tego mieczaka o "chwiejnej osobowosci"- mial okazac
hart ducha i "olac" tych ktorzy gwizdali.
OK.
Gdy na pytanie o ewentualne gwizdy w Zakopanym "olal" gwizdaczy i zazartowal, ze gwizdy wyniosa go
moze wyzej (kiepski zart) wybuchla olbrzymia fala oburzenia, podobnie jak i po wypowiedzi o
samogonie.
Hess cytujacy znane juz w Polsce od tygodni wyniki badania opinii publicznej, wedlug ktorych Papiez i
Malysz to "najznakomitsze " polskie postaci XX wieku (bohaterowie) posadzany zostal o "ponizanie"
Polakow.
Czy istnieje w ogole jakakolwiek wypowiedz, ktora nie obrazilaby Polakow, nie osmieszyla Hannawalda
w oczach jego krytykow lub nie wywolala jeszcze wiekszej nienawisci do niego? Nie moge sobie jej
wyobrazic i nie sadze aby sie tu taka wypowiedz (serio potraktowana) pojawila. I jesli mam racje to tez
to czegos dowodzi.
Czekam na propozycje, no?