Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      idealne komentarze Hessa i Hannawalda

    IP: *.dbtec.de 07.03.02, 12:27
    mozna na tym forum przeczytac rozmaite komentarze wypowiedzi jakich dokonali Hess lub Hannawald.
    Jeszcze ani raz nie zachowali sie wlasciwie.

    Gdy Hannawald skarzyl sie, ze "jeszcze nigdy nie zostal tak zle potraktowany" pisano, mowiono, ze
    "histeryzuje", "placze" ta "Hanka", nabijano sie z tego mieczaka o "chwiejnej osobowosci"- mial okazac
    hart ducha i "olac" tych ktorzy gwizdali.

    OK.
    Gdy na pytanie o ewentualne gwizdy w Zakopanym "olal" gwizdaczy i zazartowal, ze gwizdy wyniosa go
    moze wyzej (kiepski zart) wybuchla olbrzymia fala oburzenia, podobnie jak i po wypowiedzi o
    samogonie.

    Hess cytujacy znane juz w Polsce od tygodni wyniki badania opinii publicznej, wedlug ktorych Papiez i
    Malysz to "najznakomitsze " polskie postaci XX wieku (bohaterowie) posadzany zostal o "ponizanie"
    Polakow.


    Czy istnieje w ogole jakakolwiek wypowiedz, ktora nie obrazilaby Polakow, nie osmieszyla Hannawalda
    w oczach jego krytykow lub nie wywolala jeszcze wiekszej nienawisci do niego? Nie moge sobie jej
    wyobrazic i nie sadze aby sie tu taka wypowiedz (serio potraktowana) pojawila. I jesli mam racje to tez
    to czegos dowodzi.

    Czekam na propozycje, no?
      • Gość: Tomek Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: *.ssk.pl 07.03.02, 13:02
        Gość portalu: xtrem napisał(a):



        >
        > Hess cytujacy znane juz w Polsce od tygodni wyniki badania opinii publicznej, w
        > edlug ktorych Papiez i
        > Malysz to "najznakomitsze " polskie postaci XX wieku (bohaterowie) posadzany zo
        > stal o "ponizanie"
        > Polakow.

        I Ty człowieczku wierzysz, że Hess zna wyniki ankiet przeprowadzanych w Polsce i
        na tych wynikach oparł swoje wypowiedzi??? Żal mi Ciebie jeśli tak... A poza tym
        może byś przypomniał jak dokładnie brzmiało pytanie w ankiecie, na którą sie
        powołujesz i przedstawił nam bliższe wyniki... inaczej odbieram to jako
        manipulacje...

        > Czy istnieje w ogole jakakolwiek wypowiedz, ktora nie obrazilaby Polakow, nie o
        > smieszyla Hannawalda
        > w oczach jego krytykow lub nie wywolala jeszcze wiekszej nienawisci do niego? N
        > ie moge sobie jej
        > wyobrazic i nie sadze aby sie tu taka wypowiedz (serio potraktowana) pojawila.

        Żartujesz taraz, albo jestes ograniczony... Magiczne słowo: PRZEPRASZAM... to
        jedna ze 100 możliwych wypowiedzi któregoś z enerdowców...
        Pozdrawiam
        • Gość: Kubag Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: *.chello.pl 07.03.02, 13:21
          Jakby na to nie patrzeć, pijana w sztok polska nastolatka, ma prawo w knajpie
          śpiewać"Martin łobuzie wsadzimy ci .... w buzie", jak to bywało w zeszłym roku,
          w Czechach. A ten zły, niedobry Hannawald może tylko przepraszać...
          Adam Małysz może mówić, że się cieszy, bo NIE WYGRAŁ NIEMIEC.

          Uważam, że Hannawald powinien
          -Powiedzieć na konferencji prasowej"Polska to naród samych abstynentów, kibice
          z tego kraju, stanowią wręcz ideał tolerancji, świetnie dopingują wszystkich
          zawodników"
          -Zrezygnować ze skakania(bo jeszcze by coś wygrał, i popsuł polskim kibicom
          nastrój)
          -Przeprosić, że wygrał TCS.
          -Przeprosić, że wogóle ośmielił się skakać

          Ps:A MŚ i tak wygra Janne Ahonnen:)

          Pozdr
          Kubag
          • Gość: Porter Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: *.orion.pl 07.03.02, 14:58
            Gość portalu: Kubag napisał(a):

            > Jakby na to nie patrzeć, pijana w sztok polska nastolatka, ma prawo w knajpie
            > śpiewać"Martin łobuzie wsadzimy ci .... w buzie", jak to bywało w zeszłym roku,
            >
            > w Czechach. A ten zły, niedobry Hannawald może tylko przepraszać...
            > Adam Małysz może mówić, że się cieszy, bo NIE WYGRAŁ NIEMIEC.

            Malysz wcale tak nie powiedzial. Nie klam, bo to brzydko.
            >
            [...]
            >
            > Ps:A MŚ i tak wygra Janne Ahonnen:)

            Na fujarce!
            • Gość: Kubag Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: *.chello.pl 07.03.02, 15:04
              Jasne, zła polska prasa przekłamała.

              A Ahonnen i tak wygra...
      • Gość: Kan Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: 157.25.84.* 07.03.02, 14:01
        Dla mnie idealnym rozwiązaniem byłoby powstrzymanie się od komentarzy
        Hessa. On świadomie czy nie, dolewa oliwy do ognia i podgrzewa niezdrową
        atmosferę.
        A od kibiców oczekiwałbym aby stanęła na wysokości zadania i oklaskiwała
        wszystkich zawodników.
        Może wtedy skończyłby Ci się temat do niekończących się dyskusji o sposobie
        kibicowania, Niemcach i Polakach w kontekście skopków narciarskich.
        Po co Ty to robisz ? Masz w tym ukryty sens czy dziką satysfakcję.
        Ciągle zabierasz głos na temat otoczki jaka panuje dookoła skoków
        a nie zajmiesz się wynikami sportowymi.
        • Gość: radziwił do kana IP: *.waw.cdp.pl 07.03.02, 18:16
          Gość portalu: Kan napisał(a):

          > Dla mnie idealnym rozwiązaniem byłoby powstrzymanie się od komentarzy
          > Hessa. On świadomie czy nie, dolewa oliwy do ognia i podgrzewa niezdrową
          > atmosferę.
          > A od kibiców oczekiwałbym aby stanęła na wysokości zadania i oklaskiwała
          > wszystkich zawodników.

          kan, tak na mnie nadajesz, a tu napisałeś to co mniej więcej myślę. może tylko
          zamieniłbym kolejnością hessa i polską publikę. co jest, to ty, czy ktoś się pod
          ciebie podszył?

      • Gość: Mario29 Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: 157.25.192.* 07.03.02, 14:23
        moglbym cos pisac na temat 'political correctness a sprawa Hannavalda' ale po
        co ....

        patrze xtrem na twoj adres - czy ty masz kompleksy ze twoi sasiedzi niemcy sa
        lepsi od ciebie >? ciebie bawi jak opowiadaja dowcipy o polaczkach zlodziejach -
        a mierzi jak my opowiadamy o hannavaldzie-anorektyku ? ty juz nie masz dumy
        narodowej w sobie i uwazasz ze musimy sie na kazdym kroku kajac i wstydzic za
        to co robimy ??>? ja nei zamirzam sie wstydzic ... wprost przeciwnie .. nie
        zamierzam przepraszac ze zyje i ze jestem POLAKIEM....
      • Gość: xtrem tymczasowe podsumowanie IP: *.dbtec.de 07.03.02, 15:43
        Tomek:
        drogi "czlowieczku", Hess nie musi znac wynikow sond przeprowadzanych w Polsce.
        Wystarczy, ze czyta Frankfurter Allgemeine - jedno z najpoczytniejszych
        czasopism w Niemczech. Ja tez stamtad dowiedzialem sie o tej sondzie a potem
        kilkakrotnie jeszcze natknalem sie na nia w polskich zrodlach.
        W ankiecie chodzilo o "Najwybitniejsze postacie XX wieku w Polsce" - raz juz o
        tym pisalem, wiec prosze nie pytaj po raz kolejny. Na pierwszym miejscu byl
        Papiez, na drugim Malysz. Maria Curie nie byla nawet w pierwszej dziesiatce.

        Twoja propozycja "PRZEPRASZAM" brzmi niezle. Nie napisales niestety za co. Za
        gwizdy w Zakopanym, za "anoretyka", "gestapowca" czy moze "zlamanego... ch"?

        Kubag:
        "-Powiedzieć na konferencji prasowej"Polska to naród samych abstynentów, kibice
        z tego kraju, stanowią wręcz ideał tolerancji, świetnie dopingują wszystkich
        zawodników"

        Nie do przyjecia: Obrazilby tym caly narod polski. Szyte zbat grubymi nicmi
        jako prowokacja.

        "-Zrezygnować ze skakania(bo jeszcze by coś wygrał, i popsuł polskim kibicom
        nastró"

        Okrzyknieto by go tchorzem i mieczakiem

        "-Przeprosić, że wygrał TCS.
        -Przeprosić, że wogóle ośmielił się skakać"

        Patrz wyzej

        Porter:
        "Malysz wcale tak nie powiedzial. Nie klam, bo to brzydko"
        Swieta prawda: Malysz powiedzial, ze "POLSCY KIBICE" sie ciesza bo: "NIE WYGRAŁ
        NIEMIEC". Ale to tez kiepska propozycja i przede wszystkim nie na temat.

        Kan:
        "powstrzymanie się od komentarzy Hessa" czyli morda w kubel. Rozwiazanie niezle
        ale niezbyt wiele wnoszace do dialogu, zwazywszy, ze nie moglby nic powiedziec.

        "A od kibiców oczekiwałbym aby stanęła na wysokości zadania i oklaskiwała
        wszystkich zawodników" To chyba Kan2 bo ten ktorego znam uwaza, ze gwizdy w
        Zakopanym to nic szczegolnego.

        Mario:
        "moglby cos napisac" "ale po co"








        • Gość: Olek Re: tymczasowe podsumowanie IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 16:58

          Widzę że xtrem znowu raczy kibiców swoimi chorymi wpisami na temat powiedział
          nie powiedział ale niemiec jest the best a Polacy be. Xtrem raz już napisałem
          że szkoda mi ciebie nie wiesz nawet czy jesteś Polakiem czy Niemcem nie
          potrafisz sie określić dla mnie jestes biednym zakompleksionym klakierem
          stereotypów na temat Polaków bo tylko o tym potrafisz pisać. Pamiętaj kto
          źdzbło widzi u kogoś u siebie belki nie widzi a ty właśnie taki jesteś
          proponuje prozac może ci się polepszy.
          • Gość: Tom Re: tymczasowe podsumowanie IP: *.ssk.pl 07.03.02, 17:04
            Dobrze powiedziane... szkoda czasu, żeby temu facetowi próbować tłumaczyć
            niektóre kwestie... zastanawiam się tylko za co on nienawidzi Polaków i
            dlaczego liże niemieckie dupska... a zresztą wisi mi to... xtrem, jeśli masz
            problemy z nawróceniem nas Polaków to napij sie niemieckiego piwa, włącz se
            niemiecką telewizję, w przerwie poczytaj niemiecką gazetę... ale i tak nic nie
            zmieni faktu, że niemry są brzydkie jak konie waldeza...
            • Gość: Rado do Tom i Olek IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 17:20
              Gość portalu: Tom napisał(a):

              > Dobrze powiedziane... szkoda czasu, żeby temu facetowi próbować tłumaczyć
              > niektóre kwestie... zastanawiam się tylko za co on nienawidzi Polaków i
              > dlaczego liże niemieckie dupska... a zresztą wisi mi to... xtrem, jeśli masz
              > problemy z nawróceniem nas Polaków to napij sie niemieckiego piwa, włącz se
              > niemiecką telewizję, w przerwie poczytaj niemiecką gazetę... ale i tak nic nie
              > zmieni faktu, że niemry są brzydkie jak konie waldeza...

              Tom i Olek kocham Was za odpowiedzi udzielone europejczykowi extrem.
              Ten pusty człowiek i tak nic nie zrozumie ale cieszę się że są jeszcze tacy
              Polacy!
              pozdrawiam
      • sfuj_hlop Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda 07.03.02, 17:23
        Gość portalu: xtrem napisał(a):

        > mozna na tym forum przeczytac rozmaite komentarze wypowiedzi jakich dokonali He
        > ss lub Hannawald.
        > Jeszcze ani raz nie zachowali sie wlasciwie...

        Drogi niemiecki oponencie xtremie!
        My Polacy mamy nieco inny punkt widzenia niz wy Niemcy. Przede wszystkim nie
        zgadzamy sie, by Niemiec pluł nam w twarz, bo swój honor mamy. My wam Niemcom nie
        plujemy w twarz, choć jak trzeba to szpilę wbijemy, ale nie poniżamy w żaden
        sposób całego twojego narodu, co najwyżej jedynie głupie i prymitywne jednostki.
        Ty natomiast i twój naród, przy każdej nadarzającej się okazji, określasz nas
        wszystkich Polaków (czterdzieści milionów ludzi dla przypomnienia) jako złodziei
        samochodów lub pijaków upijających się samogonem...

        Znasz język polski, wejdź więc do pierwszej lepszej knajpy w Bundesrepublice i
        krzyknij po polsku "Jeszcze Polska nie zginęła" lub po niemiecku "Ich bin ein
        Pole" (Jestem Polakiem). Spotkasz się jedynie z niechęcią i wrogimi
        spojrzeniami...

        Zrozum to, was Niemców nikt w Europie nie lubi. Powiem więcej, was Niemców w
        całej Europie wszyscy szczerze nienawidzą, może za wyjątkiem Szwedów i
        Szwajcarów. Owszem kochają wasze de-marki, dzis juz tylko euro, i szczodrosc z
        jaką je wydajecie, ale to wszystko. I wierz mi, że wszyscy bez wyjątku, czy to
        Finowie, Norwegowie, Duńczycy, Francuzi, Anglicy czy Polacy szczerze się cieszą,
        że przegraliście jakiś tam mecz (np. Niemcy-Anglia 1:5, ależ to była euforia w
        Europie!), czy inne zawody sportowe. Tylko, że my Polacy wyrażamy to jasno i bez
        ogródek, bo taka nasza dusza...
        Mówisz o sportowcach niemieckich. Tak, budzą oni szacunek i uznanie w całym
        świecie, również w Polsce. Spójrz na Schumachera czy Beckera i wielu innych. Ci
        sportowcy są wielcy nie tylko dlatego, że wygrywają światowe zawody. Oni są
        przede wszystkim wielcy, dlatego że potrafią poza areną sportową swym zachowaniem
        i postawą podtrzymać i udowodnić swą wielkość i tym samym stanowić wzór dla
        innych. (Na marginesie, dlatego właśnie Maradona nigdy nie będzie dla mnie
        Wielkim Piłkarzem, jakim jest np. Pele, on może był i dobry, może nawet bardzo
        dobry jako piłkarz, ale wielkim człowiekiem Maradona nigdy nie był i nie będzie.)
        Podobnie jest z Hannawaldem, kto to rozumie, ten rozumie bez dalszego
        wyjaśniania, kto nie rozumie, temu żadne tłumaczenia i tak nie pomogą. Na Hessa
        to nawet szkoda słów marnować...

        Pozdrowienia mój niemiecki antagoniście xtremie,

        Sfuj Hłop
        • Gość: Tom Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: *.ssk.pl 07.03.02, 17:38
          Graba chłopie za tą wypowiedź!!! Obawiam się jednak, że Xtrem swoje wie i byle
          jakieś pijane złodzieje samochodów nie bedą mu podskakiwać... ale to jego
          problem... Xtrem, ponieważ udowodniłeś wielokrotnie, że nie docierają do Ciebie
          rzeczowe argumenty, rzucam temat: OBÓZ KONCENTRACYJNY W OŚWIĘCIMIU... co
          sądzisz o organizatorach (Niemcach z tego co sie orientuje....)? Podejmujesz?
      • Gość: xtrem podsumowanie idealnych komentarzy nr 2 IP: *.dbtec.de 07.03.02, 17:34
        brak konkretnych propozycji.

        • Gość: Rado Re: podsumowanie idealnych komentarzy nr 2 IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 18:01
          Gość portalu: xtrem napisał(a):

          > brak konkretnych propozycji.
          >

          śmierdzący tchórz!!!!
          • Gość: xtrem Re: podsumowanie idealnych komentarzy nr 2 IP: *.dbtec.de 07.03.02, 18:07
            Gość portalu: Rado napisał(a):

            > Gość portalu: xtrem napisał(a):
            >
            > > brak konkretnych propozycji.
            > >
            >
            > śmierdzący tchórz!!!!

            Czy to nowa propozycja na idealny komentarz Hannawalda? Napisz tylko pod czyim
            adresem mialby to powiedziec bo chyba nie Malysza. To byloby absolutnie nie do
            zaakceptowania, no chyba, ze chcesz tutaj prowokowac.

            • hihihihi ja wiem 07.03.02, 18:11
              Hannawald wraz z Hessem powinni udac sie na pielgrzymke do Czestochowy po czym
              powinni upic sie do nieprzytomnosci samogonem.
              Hannawald powinien nauczyc sie polskiego i skakac w barwach Polski.
              Mysle, ze to zjednaloby mu serca wszystkich rodakow.
              Jeszcze nie wiem co przy tym powinien powiedziec ale do jutra cos mi napewno
              wpadnie do glowy.
              • Gość: zet Re: ja wiem IP: *.pppool.de 07.03.02, 20:54
                Polacy to barany!!!!!
                • Gość: zig Re: ja wiem IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.03.02, 21:13
                  Gość portalu: zet napisał(a):

                  > Polacy to barany!!!!!

                  A Niemcy to białe niewinne owieczki.
                  • sfuj_hlop Re: ja wiem 07.03.02, 21:21
                    Gość portalu: xtrem napisał(a) na innym wątku:

                    > Byc moze dlatego, ze jak pisze sfuj hlop: "My Polacy mamy nieco inny punkt
                    > widzenia niz wy Niemcy"?...

                    itd., itp....

                    Bardzo mi schlebiasz, ty mój niemiecki adwersatorze-xtremie, że mnie czytasz i
                    cytujesz moje wypowiedzi, choć chyba powinieneś dla zachowania wierności moich
                    myśli przytaczać całą moją wypowiedź, a nie tylko jedno zdanie wyrwane z
                    kontekstu, nieprawdaż?
                    Z czystej przyzwoitości (a może raczej odwagi) wypadałoby też, byś cytował mnie
                    w wątku, w jakim ja się wypowiadam ("hess atakuje"), a nie gdzieś tam, gdzie
                    może nawet nie zajrzę... Przejdźmy jednak do meritum...

                    Jak już wspomniałem, bardzo mi schlebiłeś cytując mnie, choć szczerze mówiąc,
                    spodziewałem się raczej, że natrafię w tobie na bardziej godnego przeciwnika,
                    tymczasem na mój długi na kilkadziesiąt słów i obfitujący w wiele gorzkich słów
                    post usłyszałem jedno twoje zdanie: "brak konkretnych propozycji".
                    Przykro mi, że stać cię tylko na tyle, bo już byłem skłonny uwierzyć w to, że
                    mam do czynienia z wartościowym adwersarzem, ale skoro sprawa ma się inaczej
                    nie chcę zabierać ani tobie ani sobie, ani ludziom na tym forum więcej czasu i
                    też odpowiem w ten sam lapidarny ja ty sposób. Chcesz dowiedzieć się, jak twoi
                    niemieccy bohaterowie skoków narciarskich mają się wypowiadać wobec prasy i
                    telewizji po każdych zawodach?
                    Odpowiem ci krótko: spójrz na wypowiedzi Ammanna, Hautamaeki, Goldbergera czy
                    nawet Schmitta! Mało? Zajrzyj do Schumachera czy Beckera..............

                    Sfuj (ale na pewno nie tfuj, ty xtremie) hlop.

                    PS. Jeszcze jedna drobna uwaga. Jak sądzisz, ty mój niemiecki xtremie, jak
                    wyglądałyby wyniki badania opinii publicznej w Niemczech, gdyby zapytac o
                    wybitnych Niemców XX wieku? Po cichu ci odpowiem, ze Hitler bylby w pierwszej
                    dziesiątce przed G.Wittigiem, K.von Klitzigiem, H. Boellem, G. Domagkiem, O.H.
                    Warburgiem, W. Paulem czy E.O. Fischerem, choć wszyscy powyżsi, mimo, iż
                    żadnego z nich nie znasz, byli Niemcami i laureatami Nagrody Nobla, za
                    wyjatkiem tego o inicjalach A.H. rzecz jasna!

                    Miłego samopoczucia w twoim germanskim poczuciu wyzszosci nad innymi narodami,
                    ty moj niemiecki ekstremie-xtremie!!!

                    :) :) :)
                    • Gość: xtrem Re: ja wiem IP: *.dbtec.de 08.03.02, 09:12
                      sfuj_hlop napisał(a):

                      > Bardzo mi schlebiasz, ty mój niemiecki adwersatorze-xtremie, że mnie czytasz i
                      > cytujesz moje wypowiedzi,

                      Lubie ludziom sprawiac radosc. Taki juz jestem.

                      > choć chyba powinieneś dla zachowania wierności moich
                      > myśli przytaczać całą moją wypowiedź, a nie tylko jedno zdanie wyrwane z
                      > kontekstu, nieprawdaż?

                      I vice versa moj drogi chlopie. W Twoim pierwszym liscie zacytowales mnie co
                      prawda ale nie po to aby dac jakakolwiek odpowiedz na postawione przeze mnie -
                      przyznaje nielatwe - pytanie tylko z wrodzona sobie (?) chlopska "przebiegloscia"
                      mi "nawrzucac".
                      A szkoda, bo to technika dyskusji cechujaca niezbyt wyrobionych adwersarzy (skoro
                      juz tak chetnie uzywasz tego slowa), swiadczaca tylko o bezsilnosci.
                      Tak wiec osoba zyjaca w Niemczech, broniaca Hannawalda i zwlaszcza Hessa (juz
                      samo to nazwisko !) musi wedlug Twojej niezbyt skomplikowanej chlopskiej logiki
                      byc automatycznie Niemcem. Dalej jako juz Niemiec dowiaduje sie jacy to wedlug
                      Twoich chlopskich wiadomosci (czytasz zapewne "Rolnika") Niemcy "som".
                      Pomine detale. I tych Niemcow nikt w Europie nie lubi - dowiaduje sie dalej.
                      Tylko usiasc i plakac. Ale mi dosunales, swietnie rozegrane.


                      > Jak już wspomniałem, bardzo mi schlebiłeś cytując mnie, choć szczerze mówiąc,
                      > spodziewałem się raczej, że natrafię w tobie na bardziej godnego przeciwnika,
                      > tymczasem na mój długi na kilkadziesiąt słów i obfitujący w wiele gorzkich słów
                      > post usłyszałem jedno twoje zdanie: "brak konkretnych propozycji".

                      Gdyz sie takowych nie dopatrzylem. Twoje "gorzkie slowa" nie wnosily nic do
                      tematu. Poza tym, przyznaje szkoda mi czasu i energii na polemizowanie z tego
                      rodzaju "gorzkimi slowami". Nie miej mi tego za zle.

                      > Przykro mi, że stać cię tylko na tyle, bo już byłem skłonny uwierzyć w to, że
                      > mam do czynienia z wartościowym adwersarzem,

                      Tja... robi sie co moze ale wszystkim nie sposob dogodzic.

                      > Odpowiem ci krótko: spójrz na wypowiedzi Ammanna, Hautamaeki, Goldbergera czy
                      > nawet Schmitta! Mało? Zajrzyj do Schumachera czy Beckera..............

                      Wreszcie cos konstruktywnego ale niestety zbyt malo konkretnego.
                      Wypowiedzi "Ammanna, Hautamaeki, Goldbergera czy nawet Schmitta! (...)
                      Schumachera czy Beckera" nie znam na pamiec. Cytat bylby bardzo pomocny.
                      Ale... nie brak wypowiedzi czy gestow Hannawalda, ktore w ustach tych sportowcow
                      wywolalyby zbiorowy orgazm. Tyle tylko, ze Hannawald ma "przefiufane" i cokolwiek
                      by nie powiedzial jest zle. Ale to moja teza robocza, ktora poki co raczej sie
                      potwierdza, rowniez poprzez agresje, ktora u niektorych wywolal chocby sam ten
                      temat.


                      > PS. Jeszcze jedna drobna uwaga. Jak sądzisz, ty mój niemiecki xtremie, jak
                      > wyglądałyby wyniki badania opinii publicznej w Niemczech, gdyby zapytac o
                      > wybitnych Niemców XX wieku? Po cichu ci odpowiem, ze Hitler bylby w pierwszej
                      > dziesiątce przed G.Wittigiem, K.von Klitzigiem, H. Boellem, G. Domagkiem, O.H.
                      > Warburgiem, W. Paulem czy E.O. Fischerem, choć wszyscy powyżsi, mimo, iż
                      > żadnego z nich nie znasz, byli Niemcami i laureatami Nagrody Nobla, za
                      > wyjatkiem tego o inicjalach A.H. rzecz jasna!
                      > Miłego samopoczucia w twoim germanskim poczuciu wyzszosci nad innymi narodami,
                      > ty moj niemiecki ekstremie-xtremie!!!

                      Chyle czola przed Twoja znajomoscia niemieckich Noblistow jak i jakze uroczo
                      wplecionych w tekst - opisanych juz przez Ciebie wczesniej - "szpileczek" (a moze
                      siana?) majacych mnie pokluc, ajajajaj...
                      Musze cie jednak zmartwic, niektore nazwiska sa mi znane i jakby tego bylo malo,
                      Twojej tezy o rzekomej popularnosci Hitlera tez nie jestem w stanie podzielic.
                      Wedlug ankiety przeprowadzonej jakis czas temu przez "Spiegla" obecnie zaledwie
                      kilkanascie procent Niemcow jest w stanie ROWNIEZ dopatrzyc sie w Hitlerze
                      (podkreslam slowo ROWNIEZ) pozytywnych cech, czy zaslug: chodzi o mity zwiazane
                      ze zniesieniem bezrobocia, budowa autostrad, likwidacja przestepczosci. Jak wiec
                      widzisz, nie mielby raczej zbyt wielkich szans na tytul "najznamienitszej"
                      postaci XX wieku.

                      Nie obiecuje, ze odpisze a juz z pewnoscia nie na "gorzkie slowa"
                      lub "szpileczki". Milego dnia.

                      • Gość: Mario29 ...sprostowanie ... IP: 157.25.192.* 08.03.02, 10:28
                        Malutkie sprostowanie do wypowiedzi adwersarzy.

                        Co do Rudolfa Hessa - przytaczanego w kontekscie Rainhardta Hessa - to
                        niestety nie byl on Niemcem a Austriakiem. Zreszta w Austrii w NSDAP bylo 13%
                        populacji doroslej, a w Niemczech mniej - 7 %. (pomoglo ci to xtrem ? :-))
                        odczuwasz ulge ? :-))

                        Co do opinii xtrema - zaslugi A.H. dla gospodarki niemieckiej wcale nie
                        sa 'mitem' tak jak mowisz. Specyficzny ustroj gospodarczy faszystowskich
                        Niemiec naprawde przyczynil sie do likwidacji bezrobocia i znaczacego skoku
                        technologicznego. To byla jedna z przyczyn dlaczego praktyczni Niemcy
                        wielbili 'fuhrera'. To ze celem tej gospodarczej maszyny bylo produkowanie
                        maszyn zniszczenia a nie maszyn rolniczych np to juz zupelnie inna bajka (tak
                        jak otoczka ideologiczna).

                        Nie chcialem sie wypowiadac co do meritum calkowitego dyskusji bo uwazalem ze
                        nie ma to sensu. Szkoda moich slow bo jak widze ty xtrem nie dyskutujesz tylko
                        zonglujesz cytatami - dobrze ze jeszcze jezyk polski znasz. Szkoda tylko ze
                        zrodlem dla ciebie jest 'Spiegel' a nawet badania polskiej opinii publicznej
                        przytaczasz za 'Frankfurter Algemeine' (sic!)

                        Skoro masz wiadomosci z trzeciej reki to pozwolisz mi na dwie uwagi:
                        1. rozumiem ze FA wspomnial tylko o czolowce ankiety - zapewne w kontekscie
                        wygranych Malysza nad niemieckimi skoczkami chcac pokazac czytelnikom (zapewne
                        nieobeznanym w polskich tematach bo i dlaczego by mieli) jaki to Malysz
                        popularny ze jest tuz za Papiezem.; szkoda tylko ze Hess (i ty i wielu pewnie
                        innych Niemcow) bazujac na takich tylko czastkowych danych stwierdzacie 'Polacy
                        maja tylko dwoch bohaterow', a moze tak dojsc do zrodla ? znim sie glupote
                        palnie ??? Wiem ze polskie gazety razem wziete nie sa tak wiarygodne
                        jak 'Spiegel' (o matko wybacz mi moje bluznierstwo) ale moze jednak ? troszke
                        tak wysilku ?
                        2. co do Pana AH to nie wiem skad czerpiesz dane - ale proponuje spojrzec na to
                        szerzej; Twoj ulubiony Spiegel nie jest mysle wyznacznikiem calej populacji
                        niemieckiej - porownajmy inne ankiety. Byla kiedys taka w 'Sternie'
                        (rownie 'wysokich lotow' ale o to wlasnie chodzi - zeby byla rownie popularna i
                        nie za inteligentna jak w Polsce Polsat czy 'NIE', przynajmniej mierzy
                        PRAWDZIWE opinie i najbardziej popularne); musze cie tu zmartwic - w czolowce
                        nie tylko byl A.H. (na zaszczytnej drugiej pozycji niewiele za liderem,
                        Helmutem Kohlem, owczesnym kanclerzem)ale nawet Himmler i Goebbels. Gdzies tam
                        paletal sie Brandt i oczywiscie sportowcy niemieccy..

                        Zeby bylo jasne - nie pochwalam gwizdania ale i nie wywalam watroby na wierzch
                        jak ktos zagwizdze (patrz wypowiedz Koyonkoskiego przytaczana przez Kana). Ale
                        obrazac i uogolniac sie nie dam. Political correctness to nie moja ulubiona
                        dyscyplina - i nie musze promowac 'jedynie slusznego' glosu prawdziwych
                        europejczykow w opozycji do skomlenia 'Polnische Schweine' (zaslyszane w tejze
                        samej chyba niemieckiej knajpie o ktorej mowi sfuj_chlop).

                        Chyle czolo przed osiagnieciami niemieckich sportowcow (pamietajac o wyczynach
                        enerdowskich aptekarzy...) ale nie zapominam o tym ze sportowiec jest wzorem na
                        i poza boiskiem/kortem/torem/skocznia. Obrazliwe wypowiedzi do prasy,
                        szczegolnie oparte na stereotypach ('samogon') nie przystoja i Hannavaldowi i
                        Malyszowi i polskim pilkarzom i jamajskim bobsleistom. I prosze mi nie mowic ze
                        gardze niemcami a popieram polaczkow - tak samo bede krzyczal przeciwko
                        Hannavaldowi obrazajacemu mnie osobiscie jak i przeciw ludziom np palacym flagi
                        Rosji przed konsulatem, polskie we Lwowie czy ukrainskie w Przemyslu. Tak nie
                        wolno robic a w szczegolnosci nie przystoi to sportowcowi.

                        Pozdrowienia dla wszystkich. Przepraszam za przydlugi i byc moze nie wnoszacy
                        nic do sprawy (xtrem jak sadzisz?) post... za to ze zyje i mam SWOJA opinie NIE
                        przepraszam.
                        • Gość: xtrem Re: ...sprostowanie ... sprostowania IP: *.dbtec.de 08.03.02, 11:50
                          A dlaczego mialoby mi ulzyc? Fakt, ze w NSDAP sluzylo duzo wiecej Niemcow niz
                          Austriakow byl mi znany. Za podane liczby wszak dziekuje. Jesli tak bardzo
                          interesuje cie ten temat to wspomne, ze wsrod czlonkow Waffen-SS czy personelu
                          nadzorczego w obozach koncentracyjnych bylo rowniez nieproprcjonalnie wielu
                          Austriakow, tych wlasnie Austriakow z tej tak bardzo przez wielu Polakow
                          ubostwianej Austrii. Odczuwasz ulge? :-))

                          Widze, ze nalezysz do osob rowniez przekonanych o pozytywnych stronach
                          fuehrera. Kto wie, moze podobna ankieta, jak ta przeprowadzona przez Spiegla
                          ujawnlaby i w Polsce odsetek ludzi przekonanych o zaslugach Hitlera? Jedna
                          osobe juz mamy. Musze jednak sprostowac. "Zaslugi" Hitlera ktore
                          opisujesz: "likwidacja bezrobocia" i "skok technologiczny" to niestety mity -
                          nawet jesli bedzie to dla ciebie wielkim ciosem. Hitler co prawda zapedzil
                          miliony ludzi do budowy autostrad i infrastruktury wojennej ale wszystko to
                          robione bylo na kredyt i to bez pokrycia. III Rzesza w 1939 roku byla
                          kompletnym bankrutem, pozbawionym jakichkolwiek rezerw. Wojna byla
                          jedynym "wyjsciem" dla nazistow. Gdyby jej nie rozpoczeli Niemcy w kilka lat
                          lub nawet w kilka miesiecy zalamalyby sie kompletnie gosporarczo i co za tym
                          idzie spolecznie. Troche dziwne, ze jako obronca Hannawlada musze tlumaczyc
                          tutaj jego przeciwnikowi takie fakty.

                          > dobrze ze jeszcze jezyk polski znasz

                          Dziekuje, ty tez znasz go nie najgorzej.

                          > Szkoda tylko ze zrodlem dla ciebie jest 'Spiegel'

                          A to ciekawe? A dlaczego niby nie i to zwlaszcza jesli chodzi o fakty dotyczace
                          opinii Niemcow na temat ich wlasnej historii? Czy przedruk z polskiej gazety
                          uspokoilby cie?

                          > a nawet badania polskiej opinii publicznej przytaczasz za 'Frankfurter
                          Algemeine' (sic!)

                          Tez zle? Zostalem spytany wprost (juz w drugim liscie) o potencjalne zrodlo
                          informacji Hessa na temat wspomnianej ankiety. FAZ to bardzo poczytne
                          czasopismo. Wspomnialem zreszta, ze wyniki owej ankiety znane mi sa rowniez z
                          polskich zrodel. Uspokoilo cie to?

                          > Skoro masz wiadomosci z trzeciej reki to pozwolisz mi na dwie uwagi:

                          Moglbys to skonkretyzowac? Czy powolanie sie na poczytne czasopismo
                          jest "wiadomoscia z trzeciej reki"? przyznaje, owej ankiety nie przeprowadzalem
                          sam.


                          ɭ. rozumiem ze FA wspomnial tylko o czolowce ankiety - zapewne w kontekscie
                          >wygranych Malysza nad niemieckimi skoczkami chcac pokazac czytelnikom (zapewne
                          >nieobeznanym w polskich tematach bo i dlaczego by mieli) jaki to Malysz
                          >popularny ze jest tuz za Papiezem.

                          Zgadza sie. Artykul dotyczal Malysza, Malyszomanii w Polsce i jego
                          fenomenalnych wynikow na poczatku sezonu. O ile sobie przypominam przytoczono
                          pelna podziwu wypowiedz Hessa, ktory "nie wie, jak Adam to robi". Smieszne, nie?



                          ; szkoda tylko ze Hess (i ty i wielu pewnie
                          innych Niemcow) bazujac na takich tylko czastkowych danych stwierdzacie 'Polacy
                          maja tylko dwoch bohaterow', a moze tak dojsc do zrodla ? znim sie glupote
                          palnie ???

                          Jak juz pisalem, na wyniki owej ankiety nazywane tu przez ciebie "glupota"
                          natknalem sie juz kilka razy w polskich zrodlach. FAZ powolala sie na polskie
                          zrodla. Czy oczekujesz, wymagasz od Hessa, ze sam ma szperac w polskich
                          czasopismach? Nie wydaje ci sie to absurdalne?

                          > Wiem ze polskie gazety razem wziete nie sa tak wiarygodne
                          > jak 'Spiegel' (o matko wybacz mi moje bluznierstwo) ale moze jednak ? troszke
                          > tak wysilku ?

                          "Spiegel" to jedno z najbardziej solidnych niemieckich czasopism (mimo swej
                          masowosci i popularnego charakteru) ale nie podzielam Twojej opinii. W Polsce
                          nie brak wiarygodnych i solidnych czasopism.

                          > Twoj ulubiony Spiegel nie jest mysle wyznacznikiem calej populacji
                          > niemieckiej

                          "Spiegel" nie jest moja ulubiona gazeta i - sorry - ale jestem zdania, ze zadne
                          czasopismo nie moze pretendowac do tytulu "wyznacznika calej populacji". Ale to
                          moje skromne zdanie.


                          >porownajmy inne ankiety. Byla kiedys taka w 'Sternie'
                          >(rownie 'wysokich lotow' ale o to wlasnie chodzi - zeby byla rownie popularna
                          >nie za inteligentna jak w Polsce Polsat czy 'NIE', przynajmniej mierzy
                          >PRAWDZIWE opinie i najbardziej popularne)

                          Porownywanie poziomu "Sterna" z poziomem "Spiegla" wydaje mi sie bardzo
                          smieszne ale masz do tego prawo. Nie chce tego komentowac.

                          > ; musze cie tu zmartwic - w czolowce
                          > nie tylko byl A.H. (na zaszczytnej drugiej pozycji niewiele za liderem,
                          > Helmutem Kohlem, owczesnym kanclerzem)ale nawet Himmler i Goebbels. Gdzies
                          > tam paletal sie Brandt i oczywiscie sportowcy niemieccy..

                          Nie zmartwiles mnie bo nie wiem o jaka "czolowke" ci chodzi. Nie napisales o
                          tym niestety. Nie sadze, zeby chodzilo o "najwybitniejsze" postacie, bo bylby
                          to kiepski dowcip ale jesli chodzi o "czolowke" np. ZNANYCH postaci to i w
                          Polsce Hitler wyladowalby przed Miloszem czy Rozewiczem. Zgodzisz sie chyba ze
                          mna?


                          > I prosze mi nie mowic ze gardze niemcami a popieram polaczkow.

                          Dlaczego "polaczkow"? Byc moze nie gardzisz ale sadzac szczegolnie po twoim
                          pierwszym liscie pielegnujesz mnostwo przesadow majacych ich (Niemcow)
                          kompletnie dykredytowac
                          Oszczedz sobie zatem prosze wznioslych slow na temat wlasnej tolerancji i
                          otwartosci bo brzmi to niestety malo wiarygodnie.



                          • Gość: Tom Pytanie do Xtrema!!!! IP: *.ssk.pl 08.03.02, 12:11
                            Dlaczego odpowiadając koledze Mario29 pominąłeś najistotniejszy z punktu
                            widzenia rozpoczętego przez Ciebie wątku fragment????!!!!!
                            Cytuje Ci ten fragment:
                            Mario29 napisał: "Zeby bylo jasne - nie pochwalam gwizdania ale i nie wywalam
                            watroby na wierzch jak ktos zagwizdze (patrz wypowiedz Koyonkoskiego
                            przytaczana przez Kana). Ale obrazac i uogolniac sie nie dam. Political
                            correctness to nie moja ulubiona dyscyplina - i nie musze promowac 'jedynie
                            slusznego' glosu prawdziwych europejczykow w opozycji do skomlenia 'Polnische
                            Schweine' (zaslyszane w tejze samej chyba niemieckiej knajpie o ktorej mowi
                            sfuj_chlop).

                            Chyle czolo przed osiagnieciami niemieckich sportowcow (pamietajac o wyczynach
                            enerdowskich aptekarzy...) ale nie zapominam o tym ze sportowiec jest wzorem na
                            i poza boiskiem/kortem/torem/skocznia. Obrazliwe wypowiedzi do prasy,
                            szczegolnie oparte na stereotypach ('samogon') nie przystoja i Hannavaldowi i
                            Malyszowi i polskim pilkarzom i jamajskim bobsleistom."

                            Słucham....
                            • Gość: xtrem Re: Pytanie do Xtrema!!!! IP: *.dbtec.de 08.03.02, 13:04
                              Gość portalu: Tom napisał(a):

                              > Dlaczego odpowiadając koledze Mario29 pominąłeś najistotniejszy z punktu
                              > widzenia rozpoczętego przez Ciebie wątku fragment????!!!!!

                              Sorry ale moje listy sa juz wystarczajaco dlugie ale postaram sie.

                              > Cytuje Ci ten fragment:
                              > Mario29 napisał: "Zeby bylo jasne - nie pochwalam gwizdania ale i nie wywalam
                              > watroby na wierzch jak ktos zagwizdze (patrz wypowiedz Koyonkoskiego
                              > przytaczana przez Kana).

                              Ustosunkowuje sie: rowniez nie pochwalam gwizdania i rowniez nie
                              wywalalbym "watroby na wierzch" "jak ktos zagwizdze" ale....
                              uwazam, ze to glupie i podle jesli gwizdze nie "ktos" tylko dziesiatki tysiecy
                              ludzi i to pod adresem jednego, jedynego - jakby nie bylo - znakomitego
                              sportowca, ktory nie popelnil zadnego faulu, nikogo nie pobil, nie dopuscil sie
                              oszustwa a jedynym jego przewinieniem byl "wyraz twarzy" i "sposob w jaki sie
                              cieszy" - przynajmniej do programu po skokach w Zakopanym.


                              > Ale obrazac i uogolniac sie nie dam. Political
                              > correctness to nie moja ulubiona dyscyplina - i nie musze promowac 'jedynie
                              > slusznego' glosu prawdziwych europejczykow w opozycji do skomlenia 'Polnische
                              > Schweine' (zaslyszane w tejze samej chyba niemieckiej knajpie o ktorej mowi
                              > sfuj_chlop).

                              I co mam na to powiedziec? Co maja gwizdy tysiecy ludzi i moje skromne zdanie na
                              ten temat z political correctnes? Co ma do tego jakas wypowiedz kogos pijanego w
                              jakiejs knajpie? Czy w imie political correctnes mam zataic swoje zdanie i
                              przylaczyc sie do choru krytykow kazdego gestu, slowa Hannawalda?


                              > Chyle czolo przed osiagnieciami niemieckich sportowcow

                              No coz, byloby milo to czytac, gdyby nie:

                              > (pamietajac o wyczynach enerdowskich aptekarzy...)

                              Jak to rozumiec? Przeciez to zwykly sarkazm. Czytaj niemieccy sportowcy maja
                              osiagniecia dzieki "enerdowskim aptekarzom", czyli nic nowego i oryginalnego.
                              Oto moje zdanie, jesli mnie o nie pytasz.


                              >ale nie zapominam o tym ze sportowiec jest wzorem nai poza
                              > boiskiem/kortem/torem/skocznia.

                              I co mam na to odpisac? Byc moze powinien ale sportowcy to w duzej czesci proste,
                              mlode chlopaki a nie jakies tam wzorce. Niektorzy z nich to jeszcze nastolatki,
                              ekstremalnie obciazeni i czesto wrazliwie reagujacy na krytyke lub przejawy
                              niecheci wobec nich. Tak trudno to zrozumiec?

                              > Obrazliwe wypowiedzi do prasy,
                              > szczegolnie oparte na stereotypach ('samogon') nie przystoja i Hannavaldowi i
                              > Malyszowi i polskim pilkarzom i jamajskim bobsleistom."

                              Oczywiscie, ze nie przystoja i jak juz pisalem, jego wypowiedz nie byla wielkich
                              lotow ale w przeciwienstwie do Malysza mial powod i to jaki!
                              Malysz nie mial "powodu" (nigdzie nie potraktowano go podobnie) a tez wyrazil
                              swa "opinie", ze polscy kibice sie ciesza bo.. "niemiec nie wygral"

                              Oczywiscie wiem co bedzie: gwizdy to nic, opinia o kibicach to tez nic ale dowcip
                              o samogonie... to dopiero...
                              I tu mam inne zdanie ale chyba mam do tego prawo, czy moze nie?

                              > Słucham....
                              Starczy?

                          • Gość: Mario29 Re: ...sprostowanie ... sprostowania IP: 157.25.192.* 08.03.02, 12:16
                            Tylko krotka opinia zwrotna zeby nie ciagnac dyskusji (bo juz i tak jest za
                            dluga)....

                            Czytaj wyrazniej xtreme !!! Wyraznie napisalem ze Austriakow bylo wiecej
                            procentowo niz Niemcow ! Co do Waffen SS - to byli tam wszyscy - cala Europa i
                            nie tylko (nawet anglicy i amerykanie czy hindusi...) - za wyjatkiem
                            Polakow ...

                            Specjalnie podalem stern bo on ma znaczaco nizszy poziom - czytaj jest
                            popularniejszy i zbiera szersze opinie. a ankieta przeze mnie przytaczana
                            mowila wlasnie o NAJWAZNIEJSZYCH Niemcach.

                            co do stereotypow to wlasnie hess z hannavaldem zaczeli ta dyskusje an
                            stereotypy. nie lubie ich i zastosowalem tylko po nadepnieciu mi na odcisk.

                            PS: mylisz sie mowiac ze nie lubie Hannavalda. Ani mnei on ziebi ani grzeje.
                            Lubie patrzec jak sie cieszy z wygranej a nie lubie jak gada glupoty. Ot i
                            wszystko.

                            • Gość: xtrem Re: ...sprostowanie ... sprostowania IP: *.dbtec.de 08.03.02, 12:45
                              Gość portalu: Mario29 napisał(a):

                              > Czytaj wyrazniej xtreme !!! Wyraznie napisalem ze Austriakow bylo wiecej
                              > procentowo niz Niemcow !

                              Ja mam czytac uwaznie? Przeciez zgodzilem sie z Toba bez zastrzezen i
                              podziekowalem nawet za podane liczby, ktorych nie znalem. O Waffen-SS
                              (szczegolnie zbrodniczej organizacji) nie pisales i sadzilem, ze warto wspomniec
                              o tym, ze Austriacy byli rowniez bardzo liczebni w tej przestepczej organizacji a
                              nie np. w jednostkach liniowych, ktore mimo swoich przestepstw nie maja az tak
                              bardzo obciazonej "kartoteki" jak wlasnie jednostki SS.


                              > Specjalnie podalem stern bo on ma znaczaco nizszy poziom - czytaj jest
                              > popularniejszy i zbiera szersze opinie. a ankieta przeze mnie przytaczana
                              > mowila wlasnie o NAJWAZNIEJSZYCH Niemcach.

                              Sorry ale nie moge sobie wyobrazic, ze nawet Stern prowadzi ankiete pytajac
                              o "najwazniejszych" Niemcow. "Die wichtigsten Deutschen" - to bylby co najmniej
                              bardzo problematyczne pytanie. "Najwybitniejszy" lub "najbardziej znany" opisuje
                              konkretne wlasciwosci ale "najwazniejszy"?
                              Sam nie wiem jak mialbym odpowiedziec na to pytanie w odniesieniu do Hitlera.
                              Hitler z pewnoscia nalezal do "najwazniejszych" postaci bo decydujaco przyczynil
                              sie do zrujnowania Niemiec i Europy ale nie byl "wybitny" bo niczego "wybitnego"
                              dla swego kraju lub ludzkosci nie dokonal. A, ze byl "znany" to obaj nie mozemy
                              miec watpliwosci, prawda? Gdybys mogl podac link do owego artykulu byloby
                              oczywiscie najlepiej.

                              > co do stereotypow to wlasnie hess z hannavaldem zaczeli ta dyskusje an
                              > stereotypy. nie lubie ich i zastosowalem tylko po nadepnieciu mi na odcisk.

                              To znow bledne kolo: co bylo pierwsze kura czy jajko. Dowcip Hannawalda o
                              samogonie (o ktory Ci zapewne chodzi jak sie domyslam) byl plytki i nedzny ale
                              gosc ma az zanadto powodow, aby sie bronic tak czy inaczej. Niektorzy forumowicze
                              zarzucaja mu wlasnie, ze jest mieczakiem i powinien "olac" gwizdaczy. Moze tak
                              niefortunnie wlasnie probowal sie bronic. Ale jemu czyni sie nawet zarzut z
                              powodu dowcipu (tez kiepskiego) w odpowiedzi na pytanie o czekajace go gwizdy w
                              Zakopanem. Tez bylo zle, bo z niewyrazna mina (widzialem to) zazartowal, ze
                              gwizdy wyniosa go moze wyzej.

                              > PS: mylisz sie mowiac ze nie lubie Hannavalda.

                              Ojojoj.. Troche niekonsekwentnie. Spojrz nieco wyzej, jedna linijke wyzej: "nie
                              lubie ich" a wiec Hannawalda i Hessa. I w co mam wierzyc?

                              > Ani mnei on ziebi ani grzeje.

                              To tak jak i mnie.

                              > Lubie patrzec jak sie cieszy z wygranej a nie lubie jak gada glupoty. Ot i
                              > wszystko.

                              Tez nie przepadam za kiepskimi dowcipami, zwlaszcza tymi, w ktorych dowcipkuje
                              sie na temat jakichs grup czy narodowosci ale nie znosze tez nagonki na tak
                              potworna skale na jedneg sportowca, ktory nikogo nie pobil, nie oszukal, nie
                              zniewazyl i to rowniez dlatego, ze takie zachowanie jest - moim zdaniem - fatalne
                              dla opinni o Polsce.

                              • Gość: Mario29 Re: ...sprostowanie ... sprostowania IP: 157.25.192.* 08.03.02, 12:53
                                > Ojojoj.. Troche niekonsekwentnie. Spojrz nieco wyzej, jedna linijke wyzej: "nie
                                > lubie ich" a wiec Hannawalda i Hessa. I w co mam wierzyc?

                                czytaj dobrze calosc - 'nie lubie ich' tzn stereotypow... hessa ani hannavalda
                                nie musze lubiec ale i nie odczuwam jakis negatywnych mysli wobec nich z
                                zalozenia...

                                caly moj udzial w dyskusji opiera sie na zalozeniu ze nie zgadzam sie ze sposobem
                                prowadzenia dyskusji gdzie jedynie sluszni europejscy niemcy moga sobie mwoic co
                                im sie zywnie podoba.. a my mamy siedziec cicho bo jestesmy zasciankiem i w
                                ogole nie mamy kultury ....
                                • Gość: xtrem Re: ...sprostowanie ... sprostowania IP: *.dbtec.de 08.03.02, 13:08
                                  Gość portalu: Mario29 napisał(a):

                                  > caly moj udzial w dyskusji opiera sie na zalozeniu ze nie zgadzam sie ze sposob
                                  > em
                                  > prowadzenia dyskusji gdzie jedynie sluszni europejscy niemcy moga sobie mwoic c
                                  > o
                                  > im sie zywnie podoba.. a my mamy siedziec cicho bo jestesmy zasciankiem i w
                                  > ogole nie mamy kultury ....

                                  Tez nie zaakceptowalbym tak prowadzonej dyskusji.
                                  Jedyne o czym chcialbym tu dyskutowac to stosunek duzej czesci polskiej
                                  publicznosci wobec Hannawalda i Hessa.

                • Gość: zet Re: do zet IP: 195.187.84.* 08.03.02, 10:48
                  Przepraszam, ale chyba zrobię się wulgarna.

                  Zet, ty faszystowski śmieciu, nie podszywaj się pode mnie!!!!

                  Amen.
      • Gość: Kan Wypowiedź Hessa a wypowiedź Kojonkowskiego. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 09:47
        A oto co powiedział wielki mentor Xtrema i jemu podobnych:
        „Reinhard Hess, nie zgodził się na rozmowę z polskimi dziennikarzami.
        Jestem tak bardzo rozczarowany tym, jak polscy kibice potraktowali
        moich zawodników w Zakopanem, że nie będę z wami gadał - usłyszeliśmy.”

        „...moich zawodników w Zakopanem” HAHAHAHAHAAH. Mania wielkości
        połączona ze sklerozą. To już nie jednego Hannawalda a wszystkich jego
        zawodników. HAHAHAHAHA

        A oto co powiedział wielki wróg Xtrema i jego podobnych:
        „- Też nie jestem zachwycony, gdy ktoś gwiżdże na skoczka, ale kibice mają
        prawo do indywidualnej oceny zawodnika, do swoich sympatii i antypatii.
        Jak w teatrze nie każdy musi klaskać. Ale pamiętajmy, że bez widzów nie byłoby
        ani teatru, ani tej dyscypliny - powiedział nam trener Finów Mika Kojonkoski.”

        Właśnie, bez kibiców nie byłoby skoków. Dla Ciebie Xtrem pewnie jest to
        nie do przyjęcia, co ?
        Mam nadzieję, że nasi pokażą się z jak najlepszej strony jednak prowokacje
        Hessa zapewne temu nie służą.
        I skończ te brednie, że pochwalam gwizdy.

        Acha, i jeszcze jedno, Kan jest jeden (korzystam czasem tylko z łącza
        modemowego zamiast sieciowego ).
        • Gość: xtrem Re: Wypowiedź Hessa a wypowiedź Kojonkowskiego. IP: *.dbtec.de 08.03.02, 10:06
          Gość portalu: Kan napisał(a):

          > A oto co powiedział wielki mentor Xtrema i jemu podobnych:
          > „Reinhard Hess, nie zgodził się na rozmowę z polskimi dziennikarzami.
          > Jestem tak bardzo rozczarowany tym, jak polscy kibice potraktowali
          > moich zawodników w Zakopanem, że nie będę z wami gadał - usłyszeliśmy.”

          I co, czy to znow cos zlego, nie mial prawa odmowic wywiadu po tak ciezkim
          przezyciu jakiego doznal Hannawald? Pewnie tym znow obrazil polskich kibicow, czy
          jak?

          > „...moich zawodników w Zakopanem” HAHAHAHAHAAH. Mania wielkości
          > połączona ze sklerozą. To już nie jednego Hannawalda a wszystkich jego
          > zawodników. HAHAHAHAHA

          Nie peklo ci w srodku od tego smiechu? Co ma "mania wielkosci" do tego
          stwierdzenia? Jaka znow "skleroza"? I czy Hess po tak ekstremalnych przezyciach
          musi uwazac na to czy uzywa liczby pojedynczej czy mnogiej, zeby nie obrazic znow
          polskich kibicow? I to tez zrobil zle? On chyba rzeczywiscie wszystko robi zle.
          Teraz rozumiem twoja propozycje, zeby lepiej nic nie mowil.


          > A oto co powiedział wielki wróg Xtrema i jego podobnych:

          Jesli cie poprosze o podanie miejsca, w ktorym twierdze, ze Kojonkoski to moj
          wrog to pewnie pominiesz to milczeniem, prawda?

          > „- Też nie jestem zachwycony, gdy ktoś gwiżdże na skoczka, ale kibice mają
          > prawo do indywidualnej oceny zawodnika, do swoich sympatii i antypatii.
          > Jak w teatrze nie każdy musi klaskać. Ale pamiętajmy, że bez widzów nie byłoby
          > ani teatru, ani tej dyscypliny - powiedział nam trener Finów Mika Kojonkoski

          Czyli dokladnie to co pisalem, kulturalny gosc. Powiedzial co sadzi o
          gwizdach "nie jest zachwycony" ale nie poucza ludzi, ktorych opusci w kilka
          godzin pozniej. Przeciez pisalem, ze jedzac z czlowiekiem nie umiejacym zachowac
          sie przy stole, tez z pewnoscia nie skarzyl by sie tylko rozmawial o dobrym
          jedzeniu.

          > Właśnie, bez kibiców nie byłoby skoków. Dla Ciebie Xtrem pewnie jest to
          > nie do przyjęcia, co ?

          Gdzie to napisalem? Tez pewnie sie nie doczekam odpowiedzi. Bez kibicow nie
          byloby skokow ale bez tych gwizdzacych bylyby bo sa, tyle tylko, ze nie w Polsce.
          Czy moze sie nie zgadzasz?

          • Gość: Kan Re: Wypowiedź Hessa a wypowiedź Kojonkowskiego. IP: 157.25.84.* 08.03.02, 10:33
            Wiedziałem, wiedziałem, że będziesz bronił Hessa.
            Właściwie wszystkie Twoje posty zmierzają do jednego :
            bronić Hessa, Hannawalda i wielkich Niemiec.
            Nie przyszło Ci do głowy, że wypowiedzi tego typu
            podgrzewają niezdrową atmosferę. Rozumiem, że może
            być rozżalony ale czy to dziennikarze gwizdali na
            Hannawalda ? A wygwizdano tylko jego a nie
            „ wszystkich moich zawodników”

            Co do Kojonkoskiego, to już kiedyś dyskredytowałeś go
            na rzecz Hessa po konkursie w Zakopanym.
            Sens mniej więcej był taki : jak on śmie bronić Polaków i
            opowiadać, że panowała wspaniała atmosfera skoro
            wielki Hess jest przeciwnego zdania.
            • Gość: piotr Re: Wypowiedź Hessa a wypowiedź Kojonkowskiego. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 10:41
              Gość portalu: Kan napisał(a):

              > „Reinhard Hess, nie zgodził się na rozmowę z polskimi dziennikarzami.
              > Jestem tak bardzo rozczarowany tym, jak polscy kibice potraktowali
              > moich zawodników w Zakopanem, że nie będę z wami gadał - usłyszeliśmy.”
              >

              I wyszło na to ,że taki fajny wątek mimo zaangażowania forumowiczów mógłby
              zostać położony. Gdyby jednak RH dał głos jakimś innym dziennikarzom znowu
              będzie pole do popisu dla interpretatorów tłumaczących z innego na nasze co
              Niemiec Niemcowi na temat Polaków w powiedział . Albo co chciał powiedzieć ale
              źle został zrozumiany,albo że żartował i nawet Harald Schmidt śmiał się z
              dowcipu.
              W zaistniałej sytuacji Hess w rozmowie z innymi dziennikarzami nie powinien
              wypowiadać się ani na temat polskich kibiców,Polski i Polaków w ogóle.
              Nietrudno mu to przyjdzie bo jego wiedza na temat naszego kraju jest bardzo
              ograniczona .

            • Gość: xtrem Re: Wypowiedź Hessa a wypowiedź Kojonkowskiego. IP: *.dbtec.de 08.03.02, 12:22
              Gość portalu: Kan napisał(a):

              > Wiedziałem, wiedziałem, że będziesz bronił Hessa.
              > Właściwie wszystkie Twoje posty zmierzają do jednego :
              > bronić Hessa, Hannawalda

              Cos ty? Jak na to wpadles?
              Zreszta nie odpowiada to calkiem prawdzie. Hess i Hannawald sa mi zupelnie
              obojetni ale sposob w jaki sa (przewaznie) traktowani w Polsce nie. Postaraj sie
              prosze zrozumiec sens tej prostej wypowiedzi.

              > i wielkich Niemiec.

              A to ci sie cos zdrowo pofiufalo. Poczytaj wyzej z jak wielkim trudem usiluje
              wytlumaczyc niejakiemu Mario, ze - wbrew temu co mysli - Hitler nie mial
              zadnych "zslug". No chyba, ze masz odmienne zdanie ale wtedy nie powinienes innym
              zarzucac, ze "bronia" "wielkich Niemiec"


              > Nie przyszło Ci do głowy, że wypowiedzi tego typu
              > podgrzewają niezdrową atmosferę. Rozumiem, że może
              > być rozżalony ale czy to dziennikarze gwizdali na
              > Hannawalda ? A wygwizdano tylko jego a nie
              > „ wszystkich moich zawodników”


              A czy Tobie "nie przyszlo do glowy", ze sportowiec, ktory wlasnie zostal
              wygwizdany przez kilkadziesiat tysiecy ludzi jako jedna jedyna osoba byc moze nie
              ma nastroju do udzielania wywiadow? Czy nie ma prawa do odmowy? Przeciez Hess
              zwracajac sie do dziennikarzy nie mowi nic innego???? Czy on im ubliza, czy
              twierdzi, ze to oni sa winni?

              > Co do Kojonkoskiego, to już kiedyś dyskredytowałeś go
              > na rzecz Hessa po konkursie w Zakopanym.
              > Sens mniej więcej był taki : jak on śmie bronić Polaków i
              > opowiadać, że panowała wspaniała atmosfera skoro
              > wielki Hess jest przeciwnego zdania.

              Tak, tak.. Kan Ty i "sens" "mniej wiecej" opisywanych przez ciebie wypowiedzi,
              ktore rzekomo ktos "kiedys"... acha, tym razem "dyskredytowal" i to jeszcze "na
              rzecz Hessa". Fajnie. Byc moze, nie pamietam. Zadowolony?

              • Gość: Olek Re: Wypowiedź Hessa a wypowiedź Kojonkowskiego. IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 13:48
                Ale bredzisz xtrem ale żyj dalej w tej twojej chorej nieświadomości. Mam
                pytanie do ciebie oglądasz DSF mecze koszykówki w lidze niemieckiej czy kibice
                niemiecy którzy gwiżdżą podczas rozgrywania piłki przez drużynę przeciwną to
                prymitywna pijana samogonem tłuszcza?. Nikt w niemczech w gazetach sportowych
                nie pisze że ludzie zachowali się niestosownie bo gwizdali i buczeli na drużynę
                przeciwną taka jest specyfika zawodów sportowych. Xtrem klakierze stereotypów w
                stosunku do Polaków pojedź na majorkę i dołącz do twoich "the best rodaków"
                wystawiających wizytówkę twojej niby ojczyźnie.
                • Gość: xtrem Re: Wypowiedź Hessa a wypowiedź Kojonkowskiego. IP: *.dbtec.de 08.03.02, 14:00
                  Gość portalu: Olek napisał(a):

                  > Ale bredzisz xtrem ale żyj dalej w tej twojej chorej nieświadomości. Mam
                  > pytanie do ciebie oglądasz DSF mecze koszykówki w lidze niemieckiej czy kibice
                  > niemiecy którzy gwiżdżą podczas rozgrywania piłki przez drużynę przeciwną to
                  > prymitywna pijana samogonem tłuszcza?.

                  Bywam czasami na meczach pilki recznej i bywa, ze ktos zagwizdze, owszem ale ani
                  tam ani w DSF nie przezylem, zeby kilkadziesiat tysiecy ludzi przywitalo potezna
                  fala gwizdow jednego, jedynego sportowca, ktory na dodatek nie dopuscil sie
                  zadnego przewinienia.

                  Hannawald nie uzyl okreslenia "prymitywna" i "tluszcza" - nie tworz nastepnych
                  legend.
        • Gość: Puchatek Re: Wypowiedź Hessa a wypowiedź Kojonkowskiego. IP: 195.127.215.* 08.03.02, 12:25
          szlachetni polscy kibice!!!
          Zycze czy duzo zabawy na stadionie pilkarskim!!!!!!
          I nie pierdol zaraz ze kibice skoko sa inni.....!!
      • Gość: lalka Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.02, 13:53
        Moge cos powiedziec?????????Dzisiaj jest komunistyczne swieto kobiet, dopusccie wiec i kobiete do glosu, please......
        1) Czytam tak Wasze zbiorowe wybrzydzania na Sterna i Spiegla i mysle sobie, ze jestescie wysokiej klasy intelektualistami o bardzo
        wysublimowanych gustach. Wymiencie mi prosze dwie polskie gazety stojace na podobnym poziomie. Sadze, ze wiecej niz dwoch nie znajdziecie
        (wymienienie w tym kontekscie Nie bylo chyba zartem).
        2) Wiele z wymienionych w pierwszym poscie epitetow nt. Hanki pochodzi z moich wypowiedzi, wiec powinnam sie jakos ustosunkowac. Robilam to
        wielokrotnie, co szkodzi napisac jeszcze raz. Chwiejna osobowosc to pejoratyw????? Moim zdaniem Hanka to czlowiek po przejsciach, bardzo
        ambitny, ktory przez lata musial godzic sie z pozycja tego drugiego. Kiedy wreszcie wyrwal sie przed szereg , nie potrafi sie zachowac. Jak chocby
        rasowy zwyciezca Martin czy z niesmialosci kulturalny Malysz. "Nie interesuje sie skokami innych"-to typowa odpowiedz Hanniego na pytania o
        konkurencje. I Adam i Martin w podobnych sytuacjach z rekawa sypia nazwiskami skoczkow, ktorzy sa lub beda dobrzy. Nawet jesli mysla, tak jak
        Hanni-to ja jestem the best. Stad blisko juz do okreslenia bufon i zarozumialec.
        3) Nie lubie Hanniego-czlowieka, ale to bardzo dobry skoczek i bardzo piekny mezczyzna. Kto widzial ostatnia reklame z Hanka sam to przyzna. Kto
        widzial?????
        Sorry, jesli odbieglam od tematu.
        • Gość: xtrem Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: *.dbtec.de 08.03.02, 14:01
          Gość portalu: lalka napisał(a):

          > Moge cos powiedziec?????????Dzisiaj jest komunistyczne swieto kobiet, dopusccie
          > wiec i kobiete do glosu, please......
          > 1) Czytam tak Wasze zbiorowe wybrzydzania na Sterna i Spiegla i mysle sobie, ze
          > jestescie wysokiej klasy intelektualistami o bardzo
          > wysublimowanych gustach. Wymiencie mi prosze dwie polskie gazety stojace na p
          > odobnym poziomie. Sadze, ze wiecej niz dwoch nie znajdziecie
          > (wymienienie w tym kontekscie Nie bylo chyba zartem).
          > 2) Wiele z wymienionych w pierwszym poscie epitetow nt. Hanki pochodzi z moich
          > wypowiedzi, wiec powinnam sie jakos ustosunkowac. Robilam to
          > wielokrotnie, co szkodzi napisac jeszcze raz. Chwiejna osobowosc to pejoratyw?
          > ???? Moim zdaniem Hanka to czlowiek po przejsciach, bardzo
          > ambitny, ktory przez lata musial godzic sie z pozycja tego drugiego. Kiedy wre
          > szcie wyrwal sie przed szereg , nie potrafi sie zachowac. Jak chocby
          > rasowy zwyciezca Martin czy z niesmialosci kulturalny Malysz. "Nie interesuje
          > sie skokami innych"-to typowa odpowiedz Hanniego na pytania o
          > konkurencje. I Adam i Martin w podobnych sytuacjach z rekawa sypia nazwiskami
          > skoczkow, ktorzy sa lub beda dobrzy. Nawet jesli mysla, tak jak
          > Hanni-to ja jestem the best. Stad blisko juz do okreslenia bufon i zarozumialec
          > .
          > 3) Nie lubie Hanniego-czlowieka, ale to bardzo dobry skoczek i bardzo piekny me
          > zczyzna. Kto widzial ostatnia reklame z Hanka sam to przyzna. Kto
          > widzial?????
          > Sorry, jesli odbieglam od tematu.


          No to... wszystkiego najlepszego... tego... z okazji dnia kobiet.
























          :o)
          • Gość: xtrem Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: *.dbtec.de 08.03.02, 14:04
            acha i nie uwazam sie bynajmniej za "intelektualiste" ale wrzucanie Sterna do
            tego samego koszyka co Spiegel to jednak spora przesada.
            • Gość: Tomek Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: *.ssk.pl 08.03.02, 14:19
              Gość portalu: xtrem napisał(a):

              > acha i nie uwazam sie bynajmniej za "intelektualiste" ale wrzucanie Sterna do
              > tego samego koszyka co Spiegel to jednak spora przesada.

              Xtrem, zaczyna mnie juz nudzić ten mało sportowy temat.. weź się człowieku
              przenieś do wątku "Kto wygra w Harrachowie" i daj spokój z tym udowadnianiem, że
              Polacy to pijane swinie... i tak Twoje gadanie nic nie zmieni, a jest nużące...
      • Gość: Kosa Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: 2.3.STABLE* / 10.10.15.* 08.03.02, 15:17
        Gratuluję odwagi, chcesz leczyć kompleksy Polaków...mozolna praca w zasadzie
        syzyfowa praca, bywają mądrzy Polacy ale naród jak wykazała nie raz historia
        jest durny.
        Życzę wytrwałości i pozdrawiam.
        • Gość: xtrem Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: *.dbtec.de 08.03.02, 16:10
          Gość portalu: Kosa napisał(a):

          > Gratuluję odwagi, chcesz leczyć kompleksy Polaków...mozolna praca w zasadzie
          > syzyfowa praca, bywają mądrzy Polacy ale naród jak wykazała nie raz historia
          > jest durny.
          > Życzę wytrwałości i pozdrawiam.

          Nie wiem, czy chce cos leczyc. Chyba nie mam az takich aspiracji ani
          umiejetnosci. Niektorzy twierdza nawet, ze to ja mam kompleksy bo "cos takiego"
          wypisuje i "podjudzam". A chcialem po prostu tylko podyskutowac o moze niezbyt
          popularnym fenomenie, ktory - wlasnie widziany z mojej perspektywy - chrzani
          strasznie obraz Polski. I mi jest szkoda.

          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Xtrem, zaczyna mnie juz nudzić ten mało sportowy temat.. weź się człowieku
          > przenieś do wątku "Kto wygra w Harrachowie" i daj spokój z tym udowadnianiem, ż
          > e
          > Polacy to pijane swinie... i tak Twoje gadanie nic nie zmieni, a jest nużące...

          Mnie tez juz zaczyna nudzic ten temat ale nie mow, ze nie jest "malo sportowy" i,
          ze udowadniam, ze "Polacy to pijane swinie" bo jeszcze ktos w to uwierzy jak w te
          bajki z Hannawaldem.

          A do watku "kto wygra w Harrachowie" sie nie przeniose. Czy ja jaki jasnowidz,
          czy co? A poza tym prawde powiedziawszy jest mi to obojetne. Niech wygra
          najlepszy.

          • Gość: qba Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: *.pai.net.pl 08.03.02, 16:38
            "A do watku "kto wygra w Harrachowie" sie nie przeniose. Czy ja jaki jasnowidz,
            czy co? A poza tym prawde powiedziawszy jest mi to obojetne. Niech wygra
            najlepszy."

            Xtrem, zdemaskowales sie, jestes masonem/kosmopolita/obywatelem swiata, jednym
            slowem globalnym wiochmenen. CONGRATULATIONS!




          • Gość: lalka Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.02, 16:46
            > A do watku "kto wygra w Harrachowie" sie nie przeniose. Czy ja jaki jasnowidz,
            > czy co? A poza tym prawde powiedziawszy jest mi to obojetne. Niech wygra
            > najlepszy.
            Blad xtrem, duzy blad. Prawdziwy kibic nigdy nie napisze, ze jest mu obojetne, kto wygra. Niech wygra najlepszy - moze powiedziec co najwyzej
            kandydat do zlota albo ktos, komu faktycznie lata. Zaden wiec z Ciebie kibic. Co wiec tu robisz?????Naprawiasz swiat?????Wsadzasz palec miedzy drzwi-tak z
            masochizmu?????
            • Gość: xtrem Re: idealne komentarze Hessa i Hannawalda IP: *.dbtec.de 08.03.02, 17:24
              Gość portalu: lalka napisał(a):

              > Blad xtrem, duzy blad. Prawdziwy kibic nigdy nie napisze, ze jest mu obojetne,
              > kto wygra.

              Ze niby co? Ze niby jak? A to niby dlaczego? Blad lalko, duzy blad. "Prawdziwy"
              kibic to wlasnie ktos, kto oglada sport dla sportu, dla jego piekna a nie w
              pierwszej kolejnosci, zeby wygral jego "zioma".

              > Niech wygra najlepszy - moze powiedziec co najwyzej
              > kandydat do zlota albo ktos, komu faktycznie lata.

              He? "Kandydat do zlota" niby "moze"? A to czemu niby? I skad wiesz, ze nie
              jestem... kandydatem "do zlota" przykladowo?


              > Co wiec tu robisz?????Naprawiasz swiat?????Wsadzasz palec miedzy drzwi-tak z
              > masochizmu?????

              A ty mi tu z "wsadzaniem palca" i "masochizmem" nie wyjezdzaj.
              Bilige Anmache.... Nie pozyczylem ci juz z okazji dnia kobiet?
              O co ci jeszcze chodzi?















              :o)

      • xtrem Re: Ludzie!!! Czyżby Hess zakopał topór???? 12.03.02, 20:59
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        > Rozmowa dziennikarza GW z trenerem Hessem w Falun:
        >
        > "Zapomniał Pan już o zachowaniu polskich kibiców w Harrachovie?
        >
        > - Cała ta sytuacja została rozdmuchana przez media. Grupka chuliganów nie
        może
        > być postrzegana jako reprezentatywni przedstawiciele polskiego społeczeństwa."
        >
        > Panie trenerze, czy trzeba było bełkotać o dwóch bohaterach?? Trzeba było kul
        > snieżnych, żeby Pan zrozumiał, że nie należy obrażać innego narodu?
        >


        Jak widac nawet proby usprawiedliwienia chamstwa niektorych polskich kibicow
        traktowane sa jako przejaw slabosci wymuszonej nowa bronia: "kulami snieznymi".

    Pełna wersja