Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Arsenal-mistrz Anglii 2002?

    IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 23:40
    Interesuje się bardzo pilką nożną- głównie Ligą Angielską (Premiership),a
    szczegolnie drużyną Arsenal Londyn. Grają tam moi ulubieni piłkarze: T.Henry ,
    F.Ljundberg, R.Pires i S.Wiltord.Myslę, że wtym sezonie Kanonierzy wygrają Ligę
    Angielską, bo są narazie na dobrym 2 miejscu i grają zupełnie niezle,a ostatnio
    nawet niezbyt lubiany przeze mnie D.Berkamp gra dobrze.Nie lubię Manchesteru i
    Liwerpoolu.










      • Gość: wojtek Re: Arsenal-mistrz Anglii 2002? IP: *.pradnik-czerwony.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 23:57
        W Arsenalu grają prawie sami francuzi,Wenger robi drugą Barcelonę za czasów Van
        Gala
        • Gość: MAFIU99 Re: Arsenal-mistrz Anglii 2002? IP: *.ee.Princeton.EDU 08.03.02, 02:00
          JASNE! W Polsce rzadzi Wisla, a w Angli Arsenal!!!
      • Gość: Mario29 Kepa a ty znow to samo ? IP: 157.25.192.* 08.03.02, 08:39
        Pamietamy CIe jak chciales nam opowiadac i uczyc nas o pilkarzach .... hihiihih


        Ze stylu pisania wnosze ze masz 10-12 lat ... I co ty mozesz wiedziec o
        Premiership ....

        Arsenal zwykle pod koniec sezonu dostaje zadyszki bo wlasnei Denis i inni juz
        nie wyrabia kondycyjnie ... Wlasnie nie wiem czy wiesz ale Hebry dostal bana na
        trzy mecze ligowe za 'misconduct' - z tego wynika ze sila ogniowa Kanonierow
        zmalala o 40% w moim mniemaniu ... Dla mnie jest juz tylko dwoch klandydatow 0-
        MUUUU i LFC ... Boje sie postawic na kokgokolwiek w tej rywalizacji ...
        • wasia Re: Kepa a ty znow to samo ? 08.03.02, 09:45
          Gość portalu: Mario29 napisał(a):

          > Arsenal zwykle pod koniec sezonu dostaje zadyszki bo wlasnei Denis i inni juz
          > nie wyrabia kondycyjnie ... Wlasnie nie wiem czy wiesz ale Hebry dostal bana na
          >
          > trzy mecze ligowe za 'misconduct' - z tego wynika ze sila ogniowa Kanonierow
          > zmalala o 40% w moim mniemaniu ... Dla mnie jest juz tylko dwoch klandydatow 0-
          >
          > MUUUU i LFC ... Boje sie postawic na kokgokolwiek w tej rywalizacji ...

          Dokładnie... szczególnie jak nie chcesz wpaść w szpony bardzo dzisiaj wojowniczej
          kibicki Liverpoolu ;-)))

          pzdr, wasia :P
          • Gość: Mario29 Re: Kepa a ty znow to samo ? IP: 157.25.192.* 08.03.02, 11:08
            > Dokładnie... szczególnie jak nie chcesz wpaść w szpony bardzo dzisiaj wojownicz
            > ej kibicki Liverpoolu ;-)))

            Chce wpasc w Twoje szpony Wasia - niech zyje sir Alex i jego pewna wygrana w
            Premiership :-)) A LFC odpadnie z LM< :-))))

            buziak
            • wasia Re: Mario a ty znow to samo ? 08.03.02, 11:13
              Gość portalu: Mario29 napisał(a):

              > Chce wpasc w Twoje szpony Wasia - niech zyje sir Alex i jego pewna wygrana w
              > Premiership :-)) A LFC odpadnie z LM< :-))))
              >
              > buziak

              Dzisiaj zaczynam wierzyć, że ZNPM istnieje... Jest napięcie, jest wściekłość,
              wszystko jak trzeba. A LFC _NIE_ odpadnie i koniec. Co do pazurów, to może
              omówimy tą sprawę w warunkach bardziej klasycznych, cezarze Mario, bo znowu
              zaczną narzekać...

              pzdr, wasia
            • _figli_ hmmmmmmm 10.03.02, 12:13
              • _figli_ hmmmmmmm 10.03.02, 12:16
                widze ze mario sympatyzuje z MU :)))

                nie jestem pewny co do prymatu MU w premiership, ale wiem tez ze od czasow
                Cantony chlopaki wydorosleli i potrafia sami sobie radzic :))), wiec na dwoje
                babka wrozyla.

                ja sadze, ze albo NU albo MU


                pzdr.
        • Gość: Kępa Re: Kepa a ty znow to samo ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 22:55
          A co ty możesz wiedziec o Premiership. Ja wcale nie mam 10-12 lat, (tylko
          wiecej) i na Lidze Angielskiej znam się bardzo dobrze.Uważam że Arsenal będzie
          w tym sezonie napewno Mistrzem Anglii, bo jest najlepsza drużyną (w Arsenalu
          występują m.in. S.Cambell, F.Ljundberg, T.Henry i inni bardzo dobrzy zawodnicy.
          Manchester, Liwerpool, Newcastle i reszta zespolów Ligi Angielskiej ma
          zdeycdowanie gorszych zawodników, zwłąszcza w ataku. Arsenal jest dobry
          kondycyjnie i napewno nie dostanie zadyszki pod koniec sezonu.
          • Gość: MONK Re: Kepa a ty znow to samo ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.02, 00:02
            Nigdy nie lubilem francuskiej pilki i sila rzeczy nie lubie Arsenalu. W walce
            o mistrzostwo stawialbym na MU. W sumie mi wszystko jedno. W Premiership
            kibicuje Chelsea, ktora szans na tytul juz niestety nie ma
            PS. A Haselbaink na glowe bije wszystkich napastnikow Premiership
            • mazzop Come on you Chelsea!!!!!! 09.03.02, 15:42
              No, nareszczie jakiś porządny niebieski na horyzoncie :)).
              Tylko z tym pesymizmem nieładnie - Chelsea będzie przecierz mistrzem Anglii :P,
              jak nie w tym sezonie to w następnym. LM jeszcze w zasięgu, a na wiosnę Chelsea
              zawsze była mocna więc nic straconego.

              A co do tytułu mistrzowskiego to wystarczy spojrzeć na tabelę, największe
              szanse ma... Arsenal. Swoją drogą to jak to robią ci Anglicy, że mają taki
              burdel w lidze :P - różnice dwóch meczy - to wypacza tabelę.

              Wniosek - co by się nie działo to mistrzo i tak będzie w Londynie :P
      • Gość: Kosa Re: Arsenal-mistrz Anglii 2002? IP: *.acn.waw.pl 09.03.02, 14:06
        Ciekawe czy sympatię do Arsenalu znalazłeś po lekturze gazet i czasopism
        (faktycznie skład Arsenalu to istny gwiazdozbiór), czy na podstawie relacji TV
        w co mniej wierzę, gdyż trudno polubić drużynę ,która prezentuje kunktatorski
        nieangielski styl. Zadawalanie się prowadzeniem 1:0, gra na czas..Henry w
        końcówkach meczy stoi z piłką przy chorągiewce niczym stary Smolarek i w ten
        sposób czeka na końcowy gwizdek i nawet niesamowite gwizdy nie mobilizują go do
        normalnej otwartej gry do końca, jak gra cała angielska liga(oprócz Arsenalu).
        Przez takie durne nastawienie przegrali ubiegłoroczny finał Pucharu Anglii,
        będąc zdecydowanie lepszą drużyną, uśpieni stracili dwie bramki w końcówce, bo
        Liverpool grał do końca Arsenal nie, o poszczególnych zawodnikach i ich
        chimerach długo możnaby pisać ale po co? nie zasługują na to,lubię ich najmniej
        z całej Premiership.
        Pozdrawiam.
    Pełna wersja