Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Sędziowanie na EURO

    13.06.04, 19:15
    Często narzekamy na sędziów i ich popisy (vide: ostatnie MŚ w Korei i
    Japonii), więc ze swej strony chciałbym powiedzieć, że poziom sędziowania na
    EURO bardzo mi się podoba (jak na razie nie ma wielkich wpadek), a zwłaszcza
    zdecydowane karanie prób wymuszeń rzutów karnych.

    Pozdrawiam
      • Gość: makumba Re: Sędziowanie na EURO IP: *.chello.pl 13.06.04, 20:17
        Bo (przynajmniej dla mnie) Mistrzostwa Europy to turniej pod każdym względem
        lepszy i ciekawszy od mundialu. I piłkarsko- nie ma tylu spotkań i tak wielu
        ewidentnych outsiderów, praktycznie każdy mecz od rozpoczęcia rundy pucharowej
        zapowiada się super ciekawie, w przeciwieństwie do takich spotkań na MŚ, no i
        również sędziowsko- sędziują najlepsi w Europie (czyli praktycznie na świecie),
        a nie jakieś wynalazki z wysp Pago Pago czy innego Batustanu, którzy są dobrzy
        ale do sędziowania spotkania w swojej wiosce mędzy plemieniem Bugu Bugu a ich
        sąsiadami z drugiej strony dźungli, ale nie do meczów na mundialu!
      • wichura Re: Sędziowanie na EURO 14.06.04, 10:34
        Całkowicie się zgadzam. Sędziowie europejscy są najlepsi na świecie, ale i
        pozwalają grać. A to, co zrobił Collina w meczu otwarcia (karny dla Grecji,
        żółta kartka Paulety za próbę wymuszenia karnego) to pokaz wzorowego i
        bezstronnego sędziowania. A przecież przy "odrobinie dobrej woli" mógł "wygrać"
        ten mecz gospodarzom!
      • Gość: m04 Re: Sędziowanie na EURO IP: *.lublin.mm.pl 14.06.04, 11:57
        Nie chwalmy dnia przed zachodem slonca... bo w koncu jak to bylo ze wspanialymi
        europejskimi sedziami w finale LM?
      • Gość: Kiwny Re: Sędziowanie na EURO IP: *.chello.pl 14.06.04, 16:50
        mnie sięnie bardzo podobała praca sędziego w meczu Szwajcaria-Chorwacja
        (przynajmniej te fragmenty co widziałem). Chodzi mi o sytuacje Mornara który
        dostał kartkęza symulowanie karnego. Na powtórce było widać że obrońca zaczepił
        o jego nogę (najpierw dotknął piłkę), więc było to czyste zagranie. Mornar nie
        wstał nie jeszcze, nawet nie spojrzał w stronę sędziego, a ten już mu dał
        kartkę.
        Była to moim zdaniem jedyna sytuacja gdzie można przyczepić się do sędziego
    Pełna wersja