bzyk7
19.06.04, 17:31
Nie słyszałem o rozróbach fanów francuskich.
Czasem zdarzy sie, że rozrabiają kibice holenderscy.
Ale o Angolach usłyszeć można zawsze w kontekscie bandytyzmu kibiców.
Skąd sie to bierze?
Angole (jak to zwykle anglosasi) to straszliwie szowinistyczna i bezczelna nacja, która ma - nie wiadomo skąd - wysokie mniemanie o sobie.
Angole to najwieksze drewniaki piłkarskie, obok Niemców, ale im sie wydaje, że oni lepsi od Brazylii.
To przypomina trochę pewnych rodzimych kibiców.