Gość: andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 23:32 A gdzie jest odpowiedz na tytulowe pytanie? No, chyba ze autor ma slaby warsztat i nie potrafi prawidlowo artykulu zatytulowac ;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Lineker Re: Jak w Anglii poradzili sobie z chuliganami IP: *.prem.tmns.net.au 05.08.04, 01:51 Przeczytaj tekst artykulu jeszcze raz. Tylko tym razem powoli. Moze zrozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: notorious Re: Jak w Anglii poradzili sobie z chuliganami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 20:23 moze i jest odpowiedz na tytulowe pytanie ,nie zmienia to faktu ,ze artykul jest ubogi i lipny. Odpowiedz Link Zgłoś
rav_rav Re: Jak w Anglii poradzili sobie z chuliganami 06.08.04, 10:00 byc moze ubogi, moze nawet lipny, ale jedna sprawa zwrocila moja uwage. angielskie kluby nie utrzymuja kontaktow z bandziorami i nie staraja sie zaprosic na stadion normalnych ludzi, zeby ogladali mecz WSPOLNIE z bandziorami tylko zeby ogladali mecz ZAMIAST bandziorow. szkoda, ze u nas tak sie nie robi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alan Shearer Wykluczyc polskie zespoly z pucharow IP: *.253-136-217.adsl-fix.skynet.be 06.08.04, 11:11 Wykluczmy tez polskie zespoly przy chuliganstwie. chociaz, moze to doprowadzi do unicestwienia polskiej ligi...- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pdebek Re: Wykluczyc polskie zespoly z pucharow IP: 80.51.242.* 06.08.04, 15:10 ty durniu nie pucharowicze są tu winni trzeba ustanowić twarde prawo i je egzekwować bandziorów za morde i niech drogi budują dane do komputera i ścigać do końca życia za straty i zniszczenia po drugim przewinieniu dożywotni zakaz wstępu na stadion w ten sposób za 5 lat jak mój syn pójdzie do szkoły to będe mógł bezpiecznie pójść z nim na stadion Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyg@nek Jak to z bezpieczeństwem było. IP: *.enformatic.pl 06.08.04, 20:54 Dotychczas obowiązywała niezła ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych. Przepisy pozwalały na wprowadzenie niezłego systemu ochrony, ale nie chciały go wprowadzać ani kluby, ani PZPN. Tym pierwszym zależało na "lewej" kasie z biletów, PZPN-owi zaś na "nienarażaniu się" klubom (wiadamo: wybory). Ponieważ na coś trzeba było zwalić "nicnierobienie", zwalano na przepisy. No to przystąpili do roboty parlamentarzyści. Wyprodukowali nowelę do ustawy i teraz osiągną efekt przeciwny do zamierzonego. Dawniej bez problemu można było kontrolować tożsamość uczestników imprez masowych. Teraz organizator "otrzymał prawo" sprawdzania tożsamości osób "przy sprzedaży biletów" (wniosek stąd taki, że w pozostałych przypadkach kontrolować nie może, a więc ktoś "czysty" kupi bilety i odsprzeda je komu zechce, a przy wejściu już kontrolować nie można, bo ustawa mówi tylko o kontroli przy sprzedaży). Drugą "perełką" ustawodawczą jest zapis, że "organizator może nie wpuścić osób, wobec których orzeczono zakaz". Może nie wpuścić, a więc może także wpuścić. Nie ma więc obowiązku "niewpuszczania", a tylko prawo. Paranoja jest goła. Przykładów idiotyzmu nowelizacji jest więcej, ale szkoda Was zanudzać. Kilkakrotnie pisałem, że bezpieczeństwo na stadionach nie zależy od zmiany prawa (prawo było dobre), tylko od "chcenia" klubów i PZPN. Nie należało grzebać przy ustawie, bo wyszedł knot nad knoty (parlamentarni "eksperci" niech sobie strzelą w łeb, ale wcześniej niech zwrócą pobrane pensje). Nie wiem czy Kwach już podpisał nowelę, ale jeśli nie, to niech Wyborcza rozpocznie akcję "niepsucia" prawa i przekona Kwacha, by to guano zawetował. W tym kraju tylko media mogą przeciwstawić się jełopom-politykom. Ludzie, którzy się na czymś znają niestety nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pdebek Re: Jak to z bezpieczeństwem było. IP: 80.51.242.* 07.08.04, 10:24 BRAWO Cyg@nek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Jak to z bezpieczeństwem było. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 00:37 1. autor chyba nie wie w jakich okolicznościach doszło do tragedi w Hillsbrough lub na Heysel 2. "W 1985 roku [...] w sezonie zasiadało 16 mln widzów na trybunach. W ostatnich rozgrywkach było ich 40 mln - dodał." więc mam pytanie ile osób zasiadało przed rokiem 80??? 3. to, że do chuligańskich ekscesów nie dochodzi w Anglii podczas meczów nie znaczy, że problem jest rozwiązany... Odpowiedz Link Zgłoś