Gość: odis
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
27.03.02, 18:45
Polska - Japonia 0-2. I spadliśmy z chmur na ziemię niczym Małysz na 70 metr w
Planicy. Tragedia. Przypomniały mi się stare czasy o których właściwie już
zapomniałem. A miałem nadzieję że nie będę sobie musiał przypominać tej
mizerii. Czym wytłumaczyć tę ociężałość, brak jakiegokolwiek pomysłu,
zaangażowania?