Gość: duch olabogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 09:59 uprawiacie jakis sport regularnie? Ja biegam, prawie codziennie, od 5 do 10 km. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: yeti Re: przy okazji olimpiady.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 10:17 Codziennie jezdże do pracy na rowerze. Wczoraj o mało nie rozjechałem jakiegos łosia z wywieszonym jęzorem. Wiesz cos o tym? pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzyś Re: przy okazji olimpiady.... IP: *.pke.pl 27.08.04, 10:24 no, szczególnie w piątki i soboty: podnoszenie ciężarów w knajpce ;)))))) A tak poważnie to trochę pogrywam we fusbal. Ostatnio po czteroletniej ;00 przerwie zachciało mi się szpilać. Po kilkunastu minutach nagle zauważyłem płuca przed sobą ;000 Ale to tylko przez moment ;))) pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duch olabogi Re: przy okazji olimpiady.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 11:14 nie... ja biegam dookola blon... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Re: przy okazji olimpiady.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 11:58 Znaczy że to nie ty. Ja jeżdże nad Wisła. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duch olabogi Re: przy okazji olimpiady.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:02 ps. i nie wygladam jak los z wywieszonym jezorem :PPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Re: przy okazji olimpiady.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:10 Aaa, to przepraszam. Parę razy widziałem jakiegoś gościa jak biegał przy błoniach, ale wydawało mi się ze to Korzeniowski. Czy jak biegasz to jeździ za tobą samochód??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duch olabogi Re: przy okazji olimpiady.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:14 nastepnym razem obejrze sie do tylu i dam znac :) Rozni ludzie dookola blon biegaja. Korzeniowski, amerykanska konsul, Sedlak (ten Sedlak) i wielu innych... Odpowiedz Link Zgłoś
seven Re: przy okazji olimpiady.... 27.08.04, 13:18 ja tez sie zastanawialem, czy by nie zaczac tam truchtac (bo biegac bym chyba nie dal rady:PP), ile blonia maja obwodu? z 5km? Odpowiedz Link Zgłoś
olaboga1 Re: przy okazji olimpiady.... 27.08.04, 14:31 3.5 km... a szybko biegac nie ma sensu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbi próbowałem pomierzyć objezdżając samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 23:31 ale nie jest łatwo bo 3 Maja i Emaus jednokierunkowe, a licznik w aucie zaokrągla do setek... wyszło ok. 3,6-3,7 km. Tez biegam 2-3 okrążenia 2,3 razy w tygodniu. A język trzymam za zębami :) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
seven Re: próbowałem pomierzyć objezdżając samochodem 28.08.04, 00:03 huh, 2-3 okrazenia.. jak w niedziele zrobie jedno ponizej 30 minut i jeszcze dojde spowrotem do domu ( w sumie daleko nie mam, ale zawsze bedzie dodatkowy km:)) to bede zadowolony z siebie. no ciekawe jak mi to wyjdzie. w kazdym razie ten z jezorem na wierzchu to bede na pewno ja ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duch olabogi porady dla poczatkujacego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:36 zebys nie popelnial takich bledow jak ja kiedys, pod verezano bridge.. przede wszystkim kontroluj oddech, wazne jest zeby oddychac w miare bez wysilku, jak czujesz, ze masz problem z powietrzem - natychmiast zwolnij... nie wazne jest w jakim czasie przebiegniesz kolko, wazne jest zebys oddychal... zacznij od kulka przez tydzien/dwa tygodnie... potem probuj czego wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olabogowa Re: przy okazji olimpiady.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 16:09 Stanowczo zaprzeczam pomowieniom o tym, ze jakoby olaboga mial na glowie rogi!!! Wlosy chlop ma i troche lysiny... Co do latania dookola Blon - potwierdzam! Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.tebe Re: przy okazji olimpiady.... 27.08.04, 19:37 jezdze na rowerze prawie codziennie. 30 km. Odpowiedz Link Zgłoś