Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Panathinaikos wygrał z Barcelona

    IP: 213.76.59.* 03.04.02, 22:50
    1:0. Teraz wystarczy strzelic bramke na wyjezdzie i połfinały zapewnione :-)
      • morel Re: Panathinaikos wygrał z Barcelona 03.04.02, 23:19
        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > 1:0. Teraz wystarczy strzelic bramke na wyjezdzie i połfinały zapewnione :-)

        nic z tego :)
        to Barca przejdzie dalej i zagra z Realem (mam nadzieję :))
        pzdr.

      • Gość: Przemas Re: Panathinaikos wygrał z Barcelona IP: *.pde.philips.com 04.04.02, 08:38
        Żałosne.
        Zespół, który w latach 90-tych, kierowany przez Cruyffa, Robsona, van Gaala
        słynął z ultraofensywnej gry, wychodzi na murawę z 4 obrońcami i 4 defensywnymi
        pomocnikami. Komentarz może być tylko jeden, Rexach jest jeszcze większym
        idiotą, niż wszyscy socios Barcy myśleli. Być może dziadkowi wydawało się, że
        trenuje Juve, Lazio czy inny włoski klub, a więc trzeba zastosować cattenacio.
        Co gorsza, ten dupek, jak zresztą można było przewidzieć, winą za porażkę
        obarczył sędziego. Zgadza się, karny to było nieporozumienie, o dziwo sędzia
        był blisko całego zdarzenia, więc tym bardziej nie rozumię jego decyzji, ale
        przegraliśmy tylko i wyłącznie dzięki doskonałej taktyce Rexa. DUPKU - WON,
        dzięki tobie mój ukochany klub staje się pośmiewiskiem piłkarskiej Europy!
        pozdr
        • Gość: Mario29 do Przemasa IP: 157.25.192.* 04.04.02, 08:53
          po 1 - karny byl bo atak byl od tylu...

          a po 2 - Barcelona usiluje wciaz od lat grac to samo - juz nikt w Europie nie
          nabiera sie na te resztki holenderskiego stylu, wiecznie to samo.. co gorsza
          powoliw Hiszpanii kluby ida dalej i Barcelona coraz czesciej budzi sie z reka
          w nocniku...

          po 3 - Rexacha bym wyrzucil za sam sklad wyjsciowy.... Opinie z pkt 2 moglby
          tylko odwrocic Saviola, Rivaldo (ten jest usprawiedliwiony bo moze jeszcze
          skutki kontuzji) i, co nawet wazniejsze, Xavi ... Powoli bez tego ostatniego
          Barca nie moze sie obejsc ... No i ta obrona - ani Placente ani zdegradowany
          Cristanval to nie jest klasa swiatowa, niestety...
          • Gość: Przemas Re: do Mario29 IP: *.pde.philips.com 04.04.02, 09:10
            Gość portalu: Mario29 napisał(a):

            > po 1 - karny byl bo atak byl od tylu...

            Z tym karnym to mam nadzieję, że żartujesz... Abelardo trafił TYLKO I WYŁĄCZNIE w
            piłkę,
            >
            > a po 2 - Barcelona usiluje wciaz od lat grac to samo - juz nikt w Europie nie
            > nabiera sie na te resztki holenderskiego stylu, wiecznie to samo.. co gorsza
            > powoliw Hiszpanii kluby ida dalej i Barcelona coraz czesciej budzi sie z reka
            > w nocniku...
            >
            Tu musisz rozwinąć swą myśl, bo TAK Barca NIGDY nie grała

            > po 3 - Rexacha bym wyrzucil za sam sklad wyjsciowy - tu masz 100% rację.
            Saviola - powinien grać
            Rivo - cały ten sezon to w jego wykonaniu jedno wielkie nieporozumienie,
            przeplatany kontuzjami i fochami, powinni go odstawić na miesiąc, niech się w
            końcu wyleczy (chyba że symuluje, już tak bywało...)
            Placente - ?, nie przypominam sobie, żeby Barca go kupiła
            Christanval - geniuszem defensywy to on nie jest, tylko nie wiem czemu o nim
            wspominasz, bo wczoraj nawet nie powąchał murawy.
            Pozdr

            • Gość: Mario29 ponownie ja... IP: 157.25.192.* 04.04.02, 09:26
              Gość portalu: Przemas napisał(a):
              > Z tym karnym to mam nadzieję, że żartujesz... Abelardo trafił TYLKO I WYŁĄCZNIE
              > w piłkę,

              Ja bym gwizdnal na miejscu sedziego (coz - ja sedzia nie jestem co prawda).
              Trafil w pilke prawa noga .. z tym ze obie zrobily nozyce i zbily Kolkke z nog.
              Przy okazji - to nie pierwszy raz kiedy Kolkka ratuje Koniczynki i przelamuje ich
              niemoc strzelacka (odkad nie gra Oli). Gosc jest dobry...

              > Tu musisz rozwinąć swą myśl, bo TAK Barca NIGDY nie grała

              Ja nie mowie TAK jak wczoraj .. Po holendersku - jednym napastnikiem, liczac na
              szybkie rajdy Overmarsa (ktory ani razu nie podbiegl wczoraj staruszek ...).

              > Saviola - powinien grać
              > Rivo - cały ten sezon to w jego wykonaniu jedno wielkie nieporozumienie,
              > przeplatany kontuzjami i fochami, powinni go odstawić na miesiąc, niech się w
              > końcu wyleczy (chyba że symuluje, już tak bywało...)
              > Placente - ?, nie przypominam sobie, żeby Barca go kupiła
              > Christanval - geniuszem defensywy to on nie jest, tylko nie wiem czemu o nim
              > wspominasz, bo wczoraj nawet nie powąchał murawy.

              Z Placente masz racje - myslalem o kims innym a wspomnialem obronce druzyny z
              apteki... Cristanvala wspomnialem bo ja obserwuje Barce dluzej (jak Ty) a nie
              tylko wczoraj. I nie mam dobrej o nim opinii. Nie nazwal bym go 'reliable' jak to
              mowia Anglicy.

              Geenralna uwaga - Barca cierpi nie tylko z powodu niedomagan trenerskich (Rexach
              to nieporozumienie, juz od dawna to widac) ale i z powodu rozkapryszonych gwiazd,
              ktore albo sie starzeja (Rivaldo, Overmars) albo sa bez formy (Kluivert). Rivaldo
              sezon spedzil na kapryszeniu nad nowym kontraktem (dajcie mi tyle a tyle bo
              odejde... a we Wloszech mi sie podoba...) zamiast na graniu. Nie jestem trenerem
              nie znam sie na biezacej robocie w klubie, ale tak na zdrowy rozum - skupmy sie
              na mlodych i tych co chca grac dla Barcy... Taki Xavi to jest ktos kogo Barca ma
              i potrzebuje !! On mysli i osiagnie wielkie rzeczy w karierze, podobna role
              odgrywa spryt i niekonwencjonalnosc Savioli... Barcy brak szerszej zdolnej kadry
              mlodych. Ja bym sie zaczal rozgladac po Europie, chocby po Holandii jak juz tak
              chcemy utrzymac tradycje. Wiem ze jest potrzebna kasa na to (van der Vaart czy
              Wilfried Bouma nie przyjda za 5 zlotych) ale do jasnej ch.. Real mimo dlugow
              wydal 200 milionow zielonych ???? Mogl ? Wiec jak chce Barca z nimi walczyc i nie
              dostawac w dupe od Sevilli (wstyd) to trzeba sie wreszcie obudzic ....

              Pozdro dla wszystkich fanow Barcy (nie jestem nim wbrew pozorom :-)))
              • Gość: Przemas Re: a teraz ja... IP: *.pde.philips.com 04.04.02, 10:16
                Karny - będę się upierał przy tym, że karnego nie było, na tej zasadzie, to
                każdy kontakt przy prawidłowym wślizgu musiałby być odgwizdany jako faul. Obie
                nogi Abelardo były na ziemi, trafił w piłkę, a Grek wydawał się dość zaskoczony
                decyzją sędziego. Ale nieważne, jak już pisałem, to nie z powodu karnego Barca
                się ośmieszyła...

                Ja również wolę, gdy w ataku Barcy gra duet Kluivert - Saviola, ale nie zgodzę
                się, że gra jednym napastnikiem to przeszłość. Przecież w ten sposób często gra
                Real (Morientes, Raul z Zidanem za nim), Depor (Tristan). Problem w tym, że
                Overmars nie jest w stanie zastąpić Figo. Efekt jest taki, że świentnie grający
                głową Kluivert strzelił w tym sezonie w ten sposób w lidze tylko 2 bramki
                (gdzieś to ostatnio wyczytałem).
                Zgadzam się, że Rex to nie jedyny problem Barcy. Głównym problemem jest
                Gaspart, to on zatrudnia takich fachowców jak Rex, poza tym jego transfery to
                same nieporozumienia. Piszesz, że Real wydał na transfery 200 mln $. Barca nie
                wydała wiele mniej, niestety w większości było to wyrzucenie forsy w błoto:
                Petit - ściągnięty za ponad 20 mln $, po roku odchodzi za połowę tej sumy
                Overmars - 25 mln $, mówi się o jego odejściu za jakieś 10-12 mln
                Alfonso - kosztował chyba 15 mln, po kiego grzyba go w ogóle ściągali, teraz
                nikt nie chce za niego dać 5 mln
                Geovanni - 19mln - środkowy napastnik, który albo siedzi na ławie, albo jest
                zmuszony do gry na krzydle. Pewnie sprzedadzą go za grosze,
                Rochembac - ponad 10 mln, dla mnie totalne nieporozumienie, gość jest młody,
                ale przecież mamy Xaviego, Gerarda!

                Reasumując, grube miliony wywalone w błoto, ale Figo podwyżki dać nie chcieli...

                Jest też kilka pozytywów, jak zakup Savioli, który na razie nie robi furory,
                ale to kwestia czasu, musi się ograć, Gerarda (choć był drogi i ma pecha do
                kontuzji, a poza tym ani Ferrer ani rex nie widzieli go w składzie). Dla mnie
                powinien zająć miejsce Xaviego, w którego po prostu nie wierzę. Poza tym
                ściągnęli Anderssona za dość śmieszne pieniądze (grał świetnie do pierwszej
                kontuzji w listopadzie), Christanval, na razie nie jest 'reliable', ale jest
                młody, więc może się wyrobi. Ale dlaczego np zrezygnowano w ostatniej chwili z
                zakupu Toldo? Skoro można wywalić 19 mln na siedzącego na ławie Goevanniego, to
                dlaczego szkoda było Gaspartowi wydać dokładnie te same pieniądze na bramkarza
                światowej klasy, który palił się do gry w Barcie?! Riquelme ma kosztować 20
                mln, nie zastanawiałbym się ani sekundy, ten chłopak poprowadził Boca do Copa
                Libertadores 2x z rzędu! To o czymś świadczy, znakomicie czyta, grę, byłby
                znakomity grając przed Kluivertem i Saviolą, ale obawiam się, że nic z tego.
                Poza tym jest młody, wszystko przed nim. Warunkiem jest sprzedaż Rivo, który
                zbliża się do 30ki i najlepsze lata ma już chyba za sobą.
                Reasumując, Gaspart i Rex będą moimi idolami, ale tylko wtedy, gdy przeniosą
                się do realu i wykanają tam równie wspaniałą robotę jak w Barcie...

                Tak na marginesie - z sevilla to w tym sezonie akurat poszło nam nieźle, 2-1
                wyjazd i chyba 3-1 u siebie.
                Pozdr
      • pc Re: Panathinaikos wygrał z Barcelona 04.04.02, 09:22
        Olisadebe MUSI wybiec w pierwszym składzie. Jeżeli w takiej sytuacji trener go
        nie wystawi od początku, to znaczy że nie zna się na piłce. Wiadomo że
        Barcelona zaatakuje od początku. To może być kluczowy mecz dla przyszłości
        Emmanuela.

        Mam nadzieję że ten mecz zostanie pokazany za tydzień (fani Dudka chyba
        wybaczą, ale aspiryny to jednak nie Barca).

        Pozdr.
    Pełna wersja