Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków

    IP: *.54.176.182.tisdip.tiscali.de 31.08.04, 00:28
    Po ch.j nam medale i autostrady. Mamy przecież własną strefę w Iraku.
    Jesteśmy supermocarstwem.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Janusz W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 00:46
        Beznadziejny artykuł! Wiadomo, że w tym wszystkim chodzi o pieniądze, więc po
        co się rozpisywać! np. kogo w Polsce obchodzi ile dają pieniędzy na kolarza w
        Anglii czy jakiś prowincjonalny dziennikarz wie kto to Małysz??? Skoro jest
        taki znakomity jak pan go tak wychwala to powinien znac sie na kazdej
        dyscyplinie sportu, tym bardziej znać dyscypliny olimpijskie i takich
        znakomitych zawodników jak Małysz! JA jestem przeciętnym kibicem i znam
        sportowców we wcale nie poularnych w Polsce dyscyplinach! Więc nie rozumiem
        czemu jest taki znakomity, że potrafi powiedziec że Beckham gra w REalu i
        napisze o tym artykuł? Mnie nie obchodzi w jakiej dyscyplinie mamy zdobywać
        medale(niszowej czy superpopularna), ważne zebysmy je wogole zdobywali! I nie
        wiem czzemu ma pan pretensje do Roberta Korzeniowskiego ze uprawia niszowy
        sport! Niech pan przejdzie 50 km ponizej 4 godzin to moze pan se tak mowic! I
        nie uważam żeby tot kolarski w Pruszkowie to była zła inwestycja, np. taki
        Damian Zieliński, mógłby spokojnie zostać medalistą olimpijskim, ale gdzie ma
        sie przygotowywać?? Zresztą tor kajakarstwa górskiego też udowodnił swą
        przydatność! Skazywani na porażke młodzi kajakarze wystąpili na igrzyskach
        dobrze i bedą mogli w spokoju przygotowywac sie do igrzysk w Pekinie. Uważam,
        że to beznadziejny artykuł i nie mający żadnego logicznego sensu! Dziekuje!
            • Gość: ness Re: państwa istnieją dzieki zaawansowanym technol IP: *.acn.waw.pl 31.08.04, 09:30
              Dla poziomu zycia moze i nie ma. Ale napewno ma znaczenie dla podtrzymywania tozsamosci narodowej oraz szeroko pojetej dumy narodowej. Wezmy np pilke nozna, najbardziej masowa dyscypline. Kazdy wiekszy sukces rodzi w zwycieskich krajach fale entuzjazmu. Tak jak kiedys w sredniowieczu caly narod zyl wygrana bitwa czy wojna tak dzis miejsce wojny zastapily rozgrywki sportowe. I nawet jesli ktos sadzi, ze to banalne zajecie to jednak sukcesy pozwalaja na mobilizacje narodu. Najlepszy przyklad to ostatnie igrzyska. Dzieki sukcesowi w ME Grecy uwierzyli we wlasna sile i nagle kraj urodzonych leniuchow(siestowiczow) zamienil sie w preznych organizatorow. A przypomne, ze przed ME wszyscy wrozyli kleske igrzysk, ze wzgledu na :olewcze: podejscie do imprezy samych Grekow.
              • Gość: R Grecy a organizacja IP: *.telia.com 31.08.04, 14:11
                Co Ty bredzisz ? Organizacja igrzysk to sprawa co najmniej 7 lat a nie jakiegos
                zrywu po wygraniu zlotego medalu ME. Co z tego dla przecietnego obywatela, ze
                Polska wygralaby 10 zlotych medali ? Nic. Wystarczylby jakis polski Phelps albo
                Klim i bylibysmy w czolowce medalowej. Zreszta co mi po naszprycowanych Grekach,
                wlacznie z dozywkami do krwi greckich pilkarzy.
                • Gość: JoeT Znaczenie sportu dla dumy narodowej IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 31.08.04, 17:00
                  Gość portalu: R napisał(a):
                  > .. Co z tego dla przecietnego obywatela, ze Polska wygralaby 10 zlotych
                  > medali ? Nic. Wystarczylby jakis polski Phelps albo Klim i bylibysmy w
                  > czolowce medalowej. Zreszta co mi po naszprycowanych Grekach
                  > wlacznie z dozywkami do krwi greckich pilkarzy.

                  Zgadzam sie z R! Dla mnie sport zaczyna coraz bardziej utozsamiac sie z
                  cyrkiem. Kiedys w NRD hodowano sportowcow zaczynajac od kilkuletnich dzieci,
                  szprycujac ich odzywkami. Z czego tu byc dumnym? Dla mnie wlasnie te niszowe
                  dyscypliny pozostaly jeszcze klasycznym sportem gdzie wygrywaja sportowcy
                  przypominajacy normalnych ludzi, a nie wyhodowane i naszprycowane monstra.
                  Coraz wiecej mowi sie o genetycznych metodach na zwiekszenie
                  osiagniec "sportowcow". Czy to ciagle bedzie sport? Czy polscy trenerzy tez
                  maja wlaczyc sie do wyscigu w stosowaniu srodkow, ktorych jeszcze lekarze nie
                  potrafia wykrywac?

                  Inna sprawa dotyczaca domy narodowej - Polska stala sie znana jako "Trojan
                  donkey" - osiol trojanski, ktory wyslal w Europy wojska do Iraku aby wesprzec
                  okupacje pol naftowych Iraku przez wojska Busha jr. Polska stala sie slawna ale
                  czy jest to przedmiot do dumy? Dla mnie nie jest. Rowniez benzyna robi sie
                  coraz drozsza w wyniku tej okupacji.
            • Gość: gustaw SPORT OGLUPIA narod IP: *.rose2.brandeis.edu 31.08.04, 21:03
              Ludzie wpatruja sie w telewizor godzinami jak ktos kopie lub rzuca okraglym
              przedmiotem. Na co to komu? Bo przynosi ogromne pieniadze z reklam. Bo jest
              karma dla otepialych umyslow, karma ktora nie wybudzi z letargu. Sport poza
              pogoda to glowny temat rozmow, a zycie to cos wiecej niz transfer zawodnika lub
              93:92. Szkoda czasu na sport ogladany. Lepiej samemu pograc! Badz ambitny w
              swoim zyciu a nie miej amibicji by Polska miala zloto w Pekinie. 50 zlot w
              Pekinie nie zmieni nic w twoim zyciu a jak sam pobiegasz to juz cos! Wbrew temu
              co pisze autor nie potzrebujemy zlotego medalu na pokazanie sie swiatu! To
              kompletna bzdura. Chiny nie powinny byc rzadnym wzorem dla nas. Oby nigdy nasz
              sport nie byl taki jak w Chinach



              ------------------------------------------------------------------------
          • Gość: KONRAD ZGADZAM SIE ALE... IP: 193.109.223.* 31.08.04, 11:28
            Mysle, ze problem nie jest brak specjalizacji polskich sportowcow. Chcialbym widziec naszych
            brylujacych we wszystkich dyscyplinach, nie tylko w wodzie albo tylko w sportach druzynowych.
            Dzis jestesmy tego blizej niz wszyscy krytykujacy polski sport mysla. Za malo z pieniedzy ktore
            posiadamy wydajemy na bezsensowne przedsiewziecia bo za kazdym takim wydatkiem z
            panstwowych pieniedz stoi ktos kto chce sie uwlaszczyc na sporcie!
            Policzcie szanowni dyskutanci ilu nieoficjalnych przedstawicieli liczyla polska reprezentacja. Ilu
            z wszystkich spolecznych dzialaczy zaplacilo za swoj przelot do aten??
            Niech Korzeniowski wyrzuci na zbity pysk wszystkich tych darmozjadow, na poczatek ze
            zwiazku lekkiej atletyki, sukcesy przyjda szybko bo oprocz dodatkowych funduszy pojawia sie
            checi i motywacja. Pojawia sie mozliwosci rozwoju dla dobrych sportowcow.
            • truten.zenobi Re: ZGADZAM SIE ALE... 31.08.04, 13:02
              Bez masowego uprawiania sportu nie będzie wyników (poza "samorodkami").
              Oczywiśie sport to biznes, zwłaszcza dla działaczy. I dla tego niewiele szkół
              ma sale gimnastycznyczne, baseny, czy boiska z prawdziwego zdarzenia.
              Więc czy mogą dziwić wyniki polskich zawodników? (regularnie dostających lanie
              prawie od wszystkich).
              Ale już odzywają się głosy że trzeba aby państwo łożyło wiecej piniedzy na
              sport (czytaj na działaczy). Tylko skąd ci działacze będa później brac
              zawodników - chyba tylko nadając obywatelstwo. :(
          • Gość: Geralt Re: Nie istniejecie i koniec. Leniwe kluski w maś IP: 217.96.36.* 31.08.04, 12:31
            Skoro mowisz w tym jezyku z duzym prawdopodobienstwem tez jestes/byles
            Polakiem. Czyli mowisz o sobie. To, ze wyjechales/zmieniles obywatelstwo tylko
            gorzej o Tobie swiadczy. Czyli nie dosyc ze leniwy klusek, to zdrajca i to
            zadufany w sobie. Nie sr@ sie na wlasne gniazdo... A wlasnie dzieki takim
            teskstom rodzi sie obraz naszego spoleczenstwa najpierw w naszych glowach, co
            pozniej sie przeklada na opinie w innych krajach oraz na poczucie nizszosci i
            rzeczywiscie w ostatecznosci, to co sie mowi staje sie powoli prawda (nawet
            jesli na poczatku nie jest)... Psychika odgrywa role nie tylko w sporcie:)
          • Gość: Gustaw SPORT w Telewizji OGLUPIA IP: *.rose2.brandeis.edu 31.08.04, 20:59
            Ludzie wpatruja sie w telewizor godzinami jak ktos kopie lub rzuca okraglym
            przedmiotem. Na co to komu? Bo przynosi ogromne pieniadze z reklam. Bo jest
            karma dla otepialych umyslow, karma ktora nie wybudzi z letargu. Sport poza
            pogoda to glowny temat rozmow, a zycie to cos wiecej niz transfer zawodnika lub
            93:92. Szkoda czasu na sport ogladany. Lepiej samemu pograc! Badz ambitny w
            swoim zyciu a nie miej amibicji by Polska miala zloto w Pekinie. 50 zlot w
            Pekinie nie zmieni nic w twoim zyciu a jak sam pobiegasz to juz cos! Wbrew temu
            co pisze autor nie potzrebujemy zlotego medalu na pokazanie sie swiatu! To
            kompletna bzdura. Chiny nie powinny byc rzadnym wzorem dla nas. Oby nigdy nasz
            sport nie byl taki jak w C
        • Gość: tom Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: *.ghnet.pl / 62.111.140.* 31.08.04, 01:35
          >Wiadomo, że w tym wszystkim chodzi o pieniądze, więc po
          > co się rozpisywać!

          to po co sie rozpisujesz?!

          > Mnie nie obchodzi w jakiej dyscyplinie mamy zdobywać
          > medale(niszowej czy superpopularna), ważne zebysmy je wogole zdobywali!

          czyli nie rozumiesz sensu tego artykulu...

          > i nie wiem czzemu ma pan pretensje do Roberta Korzeniowskiego ze uprawia
          > niszowy sport!

          gdzies tam przeczytał ze ma pretensje???

          > nie uważam żeby tot kolarski w Pruszkowie to była zła inwestycja, np. taki
          > Damian Zieliński, mógłby spokojnie zostać medalistą olimpijskim, ale gdzie ma
          > sie przygotowywać??

          tu sie zgodze:)

          > Uważam,
          > że to beznadziejny artykuł i nie mający żadnego logicznego sensu! Dziekuje!

          prosze
        • Gość: Bart niestety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 08:28
          ...i znowu sie z Panem zgadzam, Panie Stec, niestety... jak sobie przypomne
          szelmowsko zadowolone twarze Paszczyka i Kwasniewskiego , otwierajacych Centrum
          Olimpijskie, a teraz slysze te narzekania na brak funduszy i zainteresowania ze
          strony rzadu to szlag mnie trafia. sitwa! oszusci! kazdy lubi balowac
          (zwlaszcza za cudze pieniadze), ale czas zabawy i, ewentualnych, profitow jest
          tylko wtedy, kiedy cos DOBRZE sie zrobi! nie mam slow na ten kraj... co oni z
          niego zrobili..?
      • Gość: Aga Zwiększyć liczbę godzin wf. w szkołach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 00:48
        Dobrze byłoby, żeby te już istniejące dobrze wykorzystać. Moje zajęcia z tego
        przedmiotu, które na szczęście przeszły już do niechlubnej historii, to był
        jeden wielki koszmar. Biegi na korytarzu slalomem pomiędzy spóźnialskimi, zwisy
        na trzęsących się drabinkach, w których brakowało kilku szczebelków, skok przez
        rozwalającą się skrzynię. I te biegi, po których robiło mi się niedobrze, ale
        kogo to obchodziło... Brrr... Zero muzyki, zero gracji, zero gier
        zespołowych... Mnie w każdym razie te zajęcia do sportu zniechęciły na długo. I
        cieszę się, że nie było ich więcej.
          • Gość: Konjo Re: Zwiększyć liczbę godzin wf. w szkołach... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 31.08.04, 08:29
            Jakie zwiększyć - wykorzystajmy to co jest - nie każdy ma predyspozycje na
            mistrza sportu, czy na artystę miary Leonarda lub Chopina. Niech w-f, plastyka,
            muzyka będą przedmiotami do wyboru - z jakimś sitem aby wyłapać najlepszych. I
            na tych najlepszych należy się skupić a nie odwalać lekcję w-f w stylu: chłopaki
            macie piłkę i ją kopcie lub o zgrozo cała klasa ćwiczy biegi. I co poniektórzy
            po takiej "lekcji" nie wiedzą jak się nazywają - bo po prostu są za słabi na
            takie "wyczyny".
        • Gość: m Re: Zwiększyć liczbę godzin wf. w szkołach... IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 12:23
          Z tym Małyszem to czepianie się.
          Gość jest rozpoznawalny w takich państwach jak:
          Niemcy,
          Austria,
          Czechy,
          Finlandia,
          Szwecja,
          Japonia,
          może Rosja (?)
          Słowenia,
          Transmisje ze skoków Eurosport nadaje na całą Europę,
          a to, że n.p. w USA go nie znają?
          Co z tego?
          Czy Holendrzy, którzy są potęgą w łyżwiarstwie martwią się, że gdzieś tam to
          jest niepopularne?
          A czy ktoś z was zna mistrzów tych akrobacji na nartach, które są pokazywane
          raz na 4 lata przy okazji olimpiady?
          A wogóle to nie znam żadnego aAmerykańskiego mistrza w sportach zimowych.
          Jak ktoś w Europie jest zainteresowany sportami zimowymi to wie kto to jest
          Małysz, tak samo jak ja wiem kto to jest Tomba, chociaż w Polsce sport ten jest
          niepopularny.
          A czy w USA wiedzą kto jest mistrzem biatlonu n.p.? Bo jeśli nie to czy n.p.
          Francuzi rozpisują się, w takim tonie jak tutaj?
          Amen.
          • Gość: Bla NIE, NIE JEST KIEPSKI IP: *.k.mcnet.pl 01.09.04, 11:35
            JEST ODZWIERCIEDLENIEM POLSKIEGO MYSLENIA. GDY FRANCJA WYGRYWA W PILKE WODNA I
            TO JA KRECI, TO SIE FRANCUZI CIESZA I TYLE.
            CO Z TEGO ZE JAKIS BRYTOL NIE ZNA MALYSZA??? JA ZNAM BRYTYJSKICH PILKARZY, BO
            DUZO ZARABIAJA. ALE NIGDY NIC NIE WYGRYWAJA. A "NAJLEPSZY" ICH PILKARZ NIE UMIE
            STRZELAC KARNYCH, ROZKLADA NA LOPATKI NAWET REAL MADRYT. A JEGO ZONA "SPIEWALA"
            W SPICE GIRLS. I CO Z TEGO???
            POLACY NIE UMIEJA SIE DO WIELU RZECZY PRZYLOZYC, A JAK WYJDZIE NIE UMIEJA BYC
            KONSEKWENTNI I ZADOWOLENI Z SIEBIE.
      • Gość: Gregor Artykul taki jak wynik Polakow na IO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 01:52
        Wg mnie artykul z cyklu: pojechac po wszystkich za wszystko. Zupelnie
        bezsensowny i kiepski. Autor pisze ze musimy byc rozpoznawalni na swiecie, ze
        musimy byc w czyms najlepsi. Ze 5 medali w strzelectwie nigdy sie nie przelozy
        na 1 Otyli. Przepraszam ale wg mnie to wlasnie 5 medali w strzelectwie
        spowodowaloby ze mielibysmy cos wlasnego, cos z czym caly swiat by nas
        identyfikowal. I niby ktora stacja Tv pokazywala Otylie przez 2 dni? Ja
        ogladalem olimpiade na niemieckiej Tv i nie zauwazylem tego. Ponadto jesli juz
        mowimy o niszowych discyplinach to a korat w plywaniu jest duzo wiecej
        ciekawych i pasjonujacych dyscyplin niz 200 m motylkiem.
        I jeszcze jedno: co to za dzinnikarz co nie wie kto to Malysz.
        Mam wrazenie ze poziom dzienikarstwa sportowego jest zblizony do umiejetnoscis
        polskich sportowcow.
        • jjk Re: Artykul taki jak wynik Polakow na IO 31.08.04, 02:30
          Zgadzam sie.

          Z tym amerykanskim dziennikarzem, to tak jakby sie zapisac polskiego
          dziennikarza o jakas gwiazde baseballa. Na 95% tez nie mialby pojecia o kim
          mowa, a gra w koncu jest popularna. Z Malyszem to moze akurat taki problem, ze
          niestety skoki narciarskie to nie sport rodzinny czy masowy, wiec dla ogolu
          spoleczenstwa malo wazny.

          Z plywaniem to juz inna sprawa, wyraznie widac, ze cos sie ruszylo w polskim
          plywaniu i moze bedzie lepiej. Otylia tez byc moze wyrosnie na gwiazde
          miedzynarodowego plywania (tzn taka ktora zdobywa medale na kilku dystansach) i
          to bardzo cieszy.

          Ja bym sie bardziej zastanowil dlaczego my nie posylamy na olimpiade
          niewatpliwie przyszlosciowego Walerianczyka aby sie "otrzaskal" a slemy np
          zeglarzy z lodziami aby zajeli ostatnie miejsca - koszt ich podorzy na pewno
          nieporownanie wiekszy a korzysci zapewne mniejsze.

          Duzo bardziej podobal mi sie artykul o klesce polskiego sportu w Atenach.
          Przynajmniej rowno pojechali po polskich dzialaczach, nie znajacych jezykow
          obcych. Ja sie dziwie, ze goscie od boksu nie zebrali jeszcze po pysku od
          Rzanego za ten brak informacji podczas walki.

          J.
      • Gość: Gosc Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: *.levels.unisa.edu.au 31.08.04, 01:52
        Bałaganiarstwo, tymczasowość, prowizorka, krótkowzroczność, skłonność do zrywów
        zamiast mrówczej pracy to najwięksi wrogowie nowoczesnego, profesjonalnego
        wyczynu.

        Herr Stetz (czy tak?, masz Pan stypendium od Hitlera czy co?
        Ja sobie ogladalem w panstwowej telewizji w dalekim kraju bieg Korzeniowskiego
        przez jakies 2 godziny na zywo i jakos komentatorzy potrafili zauwazyc kim on
        jest i skad.Herr Stetz, artykul tak samo stereotypowy jak poglady przedstawione.
        • Gość: Andrzej A ja sie z panem Stecem zgadzam IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 31.08.04, 02:18
          Wydaje mi sie, że autorowi nie chodzilo tu tylko o komentarz ostatnich igrzysk,
          lecz o ogolny wizerunek polskiego sportu w swiecie. Pokazuje, ze prawdziwych
          mistrzow, delikatnie mowiac, mamy malo i polski sport, z puntu widzenia kogos,
          kto nie mieszka w Polsce jest bardzo slabo Igrzyska nie byly udane - liczby
          mowia same za siebie: tylko jedna reprezentacja w grach zespolowych, 202
          reprezentantow i 10 medali. A co dalej? Korzeniowski konczy kariere, Otylia
          jest jedna i czy bedzie miala w kraju jakas konkurencje, bo ze za granica
          pojawia sie kolejne utalentowane plywaczki, moge sobie dac uciac reke. A gdzie
          sa dyscypliny sportu, ktorymi sie fascynuje caly swiat? Polski tenis -
          Domachowska - miedzy pierwsza i druga setka rankingu, przecietny debel i nic
          wiecej. Pilka nozna - mam nadzieje, że mecze z Irlandia Pn. i Anglią nie
          zakonczą się kompromitacją. Koszykówka - meska reprezentacja to II liga
          europejska. Siatkówka - ci panowie udowodnili, że powyzej pewnego poziomu nigdy
          się nie wzniosą i nie ma się co czarować kolejny rok. Lekka atletyka - od kilku
          lat kryzys, Rogowska zywi jakies nadzieje i moze mlodzi chodziarze i skoczkowie
          wzwyz. To, że mamy Małysza i Otylię raczej nie zrobi z nas potegi światowego
          sportu.
        • Gość: Le Hitlerowiec Zyd IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 31.08.04, 06:25
          Oj, oj. Skrytykowano Polakow! Napewno Zydzi albo Hitlerowcy! I Tak juz zawsze.
          Autor dobrze pisze i wartoby nauczyc sie patrzec na siebie samokrytycznie.
          Wszedzie na swiecie (mieszkam za granica od lat)po takiej klapie jak Polska w
          Atenach wywalonoby dzialaczy na morde i szybko zaczeto radykalne zmiany. No,
          ale u nas zaraz sie jest Zydem albo Hitlerowcem, jak sie skrytykuje Polakow.
          Tylko Was prosze nie wymyslajcie swoich nowych, wlasnych rozwiazan! Wystarczy
          popatrzec jak to sie robi w innych krajach. A ten pan Paszczyk, co to wiedzial
          juz dwa lata temu, ze bedzie co raz gorzej, mogl sie podac do dymisji. Mogl
          przynajmiej byc na alarm gdzie sie dalo. Wiedzial i dlatego powinien byc na
          swoim stanowisku nastepne cztery lata.... Jak tu sie pozbyc tych starych
          dzialaczy??? Nie da sie... jak wszystko...
          hitlerowiec zyd
        • Gość: LoRd QulaG Szkoda gadać... IP: *.zaczek.ds.pw.edu.pl 31.08.04, 02:25
          Szkoda gadać jak widze wasze przygłupie komentarze! Może jeszcze powiecie że w
          naszym sporcie wszystko jest OK? Ja nie bronię p.Steca, w kilku miejscach się z
          nim nie zgodzę (np. o nie inwestowaniu w mało znane dziedziny) ale ten artykuł
          przynajmniej pokazuje jak jest w naszym sporcie! Z tego co czytam jesteście
          ślepymi dziecmi TV, gdzie wszystko wyglada cacy a panowie komentatorzy
          opowiadają ładne bajeczki! Przyjrzyjcie się dokładniej choć jednej dyscyplinie
          i powiedzcie że ma się dobrze! I co??? Podajcie jedną dyscyplinę, gdzie
          dorównujemy lub choć jesteśmy blisko średnej europejskiej? I nie chodzi mi o
          wyniki tylko stan sportu... Sietka w życiu, może koszykówka, za którą wzięli
          się młodzi energiczni działacze i są efekty (choć jeszcze nie w reprezentacji
          ale liga jest już całkiem całkiem, choć szkolenie młodzieży nie istnieje)

          Jedynym wyjściem jest oczekiwanie na naturalne wyginięcie "starych działaczy" i
          dojscie do sterów "młodych gniewnych"... może mnie ktoś chce? może nie mam
          dużego doświadcenia ani nie znam układów ale przynajmniej nie będę kradł :D
          pozdro!
        • Gość: monika Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: *.client.comcast.net 31.08.04, 02:39
          nie wiem dlaczego wszyscy krytykuja autora. Zupelnie zgadzam sie z jego
          podejsciem (moze nie ze szczegolami). Mieszkam w USA i dlatego, niestety, nie
          moglam obejrzec strzelectwa, chodu, jezdziectwa czy szermierki. Pokazano tylko,
          i to szybko, zloty medal US w szermierce. Mimo ogromnej ilosci medali nawet US
          ma swoje, oczywiscie duze, nisze. Nie zgadzam sie, ze sa gorsze i lepsze
          medale, bo kazdy jest cenny, ale lepiej jest postawic na pewne dziedziny
          (siatkowka, wioslarstwo, zeglarstwo, plywanie) jesli pieniedzy jest malo, niz
          rozdrabniac sie na wszystko. Talenty nalezy otaczac opieka, nawet jesli to
          lucznictwo, ale glowny wysilek powinnien byc skoncentrowany na czym, co latwo
          jest "sprzedac" a raczej spopularyzowac. Zgadzam sie, ze Czesi sa znani za
          tenis i hokej, Litwini za siatkowke, Rumuni za gimnastyke--komentatorzy maja
          dla nich duzo szacunku i publicznosc wie, ze moze sie spodziewac dobrej gry i
          walki do konca. Jest w Polsce tyle talentu--potrzeba spopularyzowac pewne
          dziedziny i uczynic je polskimi specjalnosciami. Dodam tylko, ze nic nie chce
          ujac Korzeniowskiemu czy Malyszowi. To wspaniali sportowcy, z ogromna klasa.
          Plakalam tez razem z Otylka--co za dziewczyna! Golym okiem jednak widac, ze
          sport polski przezywa kryzys i trzeba odwagi aby zadac pytania, zmienic
          nastawienie, i nie ograniczac sie do zwalania winy na dzialaczy (oni tez winni,
          ale to juz inny temat). Pozdrawiam.
        • Gość: sss Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.08.04, 11:54
          Po pierwsze:
          Dania + Belgia + Portugalia + Szwajcaria = 32 mln obywateli
          Polska = 37 mln obywateli

          Po drugie:
          Tu nie chodzi tylko o pieniądze (red.Stec pisze o tym wyraźnie). Również mniej
          zamożne kraje mogą szkolić mistrzów np.Węgry, Słowacja, Chorwacja, Rumunia etc.

          Po trzecie:
          Polska ma znacznie większe tradycje sportowe od wyżej wymienionych krajów
          (np.Portugalii). Jest to fakt o dużym znaczeniu. Węgrzy mają wspaniałe tradycje
          w lekkkoatletyce, pływaniu, szermierce. Dziś mają także w tych dziedzinach
          sukcesy

          Po czwarte:
          Medal medalowi nie równy. Duńczycy zdobyli złoto w piłce ręcznej które jest
          znacznie więcej warte niż nasze złoto w chodzie
        • joly.roger Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków 31.08.04, 20:07
          Gość portalu: grzes napisał(a):

          > Oczywiscie wynik nie jest najlepszy ale nie popadajmy w skrajnosci. Jestesmy
          > lepsi od: zamoznych i dobrze poukladanych Dunczykow, Belgow, Portugalczykow,
          > Szwajcarow itd. Wiec nie prada jest pisanie i mowienie o kasie.

          Tak tylko ze Dunczykow jest 5mln, a Portugalczykow i Belgow po 10
          A Polakow 38, wiec maja nieco wiekszy potencjal.
          Zreszta co to za pocieszanie sie "a bo inni to jeszcze gorzej wypadli" Moze
          porowanajmy sie z 20milonowa Australia (49 medali), czy chocby Holandia (16mln -
          22 medale) Ze to sa bogatsze kraje? W tekscie wymieniono pare takich ktore nie
          sa i tez sa mniejsze od Polski, a sa wyzej w klasyfikacji medalowej. I to jest
          punkt odniesienia, a nie pocieszanie sie w stylu naszych dzialaczy "ze moglo
          byc jeszcze gorzej"

          > A pozatym
          > artukl jest bezndziejny....

          Ostry i bolesny dla kibica, ale niestety, tu nie ma co cukrowac. Tu trzeba "po
          oczach" - moze choc choc troche zepsuje to swietne jak zwykle samopoczucie
          naszych "genialnych" dzialaczy. A niektorym trenerom i zawodnikom tez sie kubel
          zimnej wody przyda.
          • Gość: Sportfrei! Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: *.3miasto.net / *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 23:12
            Na pewnym - oczywiście niepaństwowym - kanale TV pokazano kilka godzin temu
            problem ubezpieczeń zdrowotnych naszych sportowców. Ogarnia przerażenie, jak
            jesteśmy zacofani!!! Takie traktowanie człowieka, który traci zdrowie wskutek
            kontuzji, i pozostaje już na zawsze poza sportem jest, moim zdaniem, pochodną
            traktowania kiedyś w Polsce CHŁOPÓW PAŃSZCZYŻNIANYCH (POTEM MAS PRACUJACYCH
            MIAST I WSI). Tylko dzięki sportowcom wysiadujecie swoje niemałe pensje niczym
            nie ryzykując. - Inna sprawa, że nie wiemy, jak, jako sportowcy, winniśmy być
            traktowani, i jeszcze jedno, - że wszelkie umowy - tym bardziej ubezpieczeniowe
            dotyczące zdrowia i życia - należy dokładnie przeczytać (kochany narodzie
            nielubiący ponoć czytać) - a przede wszystkim należy sprawdzić, czy taka umowa
            jaką podpisaliśmu z klubem (związkiem sportowym) została faktycznie
            ZAREJESTROWANA u wymienionego przezklub/zwiazek ubezpieczyciela.

            Inna sprawa, to śmieszne aktualnie stawki ubezpiecze( sumygwarantowane) - życie
            ma trochę większą wartość, niż 30 000,- (TRZYDZIEŚCI TYSIĘCY ZŁ).
            zASADA POWINNA BYĆ TAKA: MAM ZAUFANIE DO KLUBU, KTÓRY WYMAGA ODE MNIE
            WYSIŁKU,ODDANIA I ZAANGAŻOWANIA SIĘ TOTALNEGO, AŻ NIEKIEDY PO UTRATĘ ZDROWIA,
            NIESTETY CZASAMI TAKŻE NIESTETY - ŻYCIA. ALE WPIERW MUSZĘ JAKO SPORTOWIEC
            SPRAWDZIĆ OSOBIŚCIE, CZY KLUB WSZYSTKO ZAPIĄŁ NA OSTATNI GUZIK, CZY FAKTYCZNIE
            JESTEM UBEZPIECZONY/NA.

            Powinna wszystkich myślących sportowców obowiązywać (lub raczej: jest wskazana)
            zasada ograniczonego zaufania. Inaczej nie uniknie się tragedii, jakie każdemu
            sportowcowi mogą się przydarzyć.

      • Gość: Matt Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: 4.26.61.* 31.08.04, 02:28
        Artykul Rafala Steca jest strzelaniem sie w stope i znajac nasza polska
        mentalnosc (wszystko do d...) kieruje mysl w strone narodowego harakiri.
        Ogladalem konkurencje 50 km chodu tutaj w Kalifornii i N.B.C. komentator
        opisywal R. Korzeniowskiego jako "epokowa postac sportowca". Potem na koniec
        programu na tle postaci naszego "zlotego" Korzeniowskiego puscili Mu piosenke
        "King of the road". Skad wiec sie wziela w artykule "niszowa konkuracja" ?
        Znowu jakis kompleks nizszosci. Polski sport jest tylko odbiciem tego, co sie
        dzieje w kraju i nalezy zrobic wszystko aby zmienic ten stan rzeczy na lepsze.
        Jestem przekonany ze polacy potrafia to zrobic jesli zechca. A wiec do roboty
        bez panikowania i szlochow.
        PZDR.
          • Gość: Marcin Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: *.e-dev.tele2.pl 31.08.04, 03:00
            A ja oglądałem ten bieg w Polskiej TV - ale później lookałem na witrynę -
            www.athens2004.com - oficjalną olimpiady i tam na pierwszej stronie zajawka
            "Athlets of the day: Robert Korzeniowski"

            A co do komentarzy na stronach www z USA - to także pojawiały się i to pełne
            respektu i uznania - bo ludzie wszędzie jak widzą faceta który na trzech
            kolejnych olimpiadach zdobywa 4 złote medale i na tej wyprzedza kolejnego
            zawodnika - na dodatek przychodzącego na metę zygzakiem to jest respekt.

            Oczywiście to nie był "news dnia" ale było.

            Natomiast tytułem mojego komentarza do artykułu.

            Powiem tak - nigdzie na świecie i również w Polsce NIE MA miejsca dla
            kombinatorstwa, dla wyciągania kasy za nic, nie ma miejsca na korupcję, układy,
            prywatę i lenistwo.

            I to właśnie takie światowe imprezy pokazują po raz kolejny do czego prowadzi
            nas panoszący się wszędzie bajzel i republika kolesi - bo poza krajem to ci
            "kolesie" są nikim.

            A co do nakładów na sport - reakcja prezesostwa PKOL'u jest po prostu modelowa -
            komunistycznie wręcz - na zasadzie - towarzysze przekujmy porażkę na sukces -
            sport umarł to wydostańmy więcej kasy na reanimację - a to że oczywiście znowu
            nic nie zrobimy to wyjdzie dopiero za 4 lata. Ale przez ten czas pan X i Y z
            zarządu zdążą wybudować dom córkom, wysłać synów na studia za granicę - po czym
            zrobić sobie i paru kumplom egzotyczną wycieczkę do Chin. - W końcu Pekin czeka
            już za 4 lata.

            I to wszystko gdy tak na prawdę sport niemal wszędzie jest finansowany przez
            prywatny kapitał, oraz po prostu przez kibiców. Mogło być tak również u nas -
            przykład? Siatkówka - chłopaki spisały się tak sobie - mogli faktycznie uniknąć
            tej Brazylii i być może pograć dalej - ale i tak w Polsce widownię mają.

            I podejrzewam, że nadal będą mieli - przyznajcie przecież, że sami jednak
            chętnie wybrali byście się z rodziną na mecz siatkówki niż na piłkę nożną co by
            obejrzeć jak Janosikowy Dream Team dostaje baty od Duńczyków czy już niebawem
            także i od Azerbejdżanu ;)
            • Gość: camillo Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: 80.51.231.* 31.08.04, 09:16
              Właśnie. Prawda jest taka, że - przy całym szacunku dla Otylii - takich
              pływaczek jak ona jest obecnie wiele i nie sądzę, żeby ktoś za granicą
              specjalnie zwrócił uwagę akurat na jej medale. Takiego chodziarza jak
              Korzeniowski nie było i pewnie nie będzie. To on się wpisał do historii sportu
              światowego, i to na stałe (tak jak się wpisali - zachowując proporcje,
              oczywiście - sir Steven Redgrave, Birgit Schmidt-Fischer czy Aleksander
              Karelin, też przedstawiciele "niszowych" dyscyplin; o nich się będzie pamiętać,
              a nazwisko jakiegoś tam Gatlinga pójdzie pewnie szybko w zapomnienie).
      • Gość: ak Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: *.toya.net.pl 31.08.04, 02:30
        "Stan naszego sportu odzwierciedla kłopoty w innych dziedzinach. Służba zdrowia
        leczy się sama, a nie pacjentów, sądy nie skazują, autostrad nie przybywa,
        latami ciągnie się dyskusja o reformie polskiego kina. To wszystko dziedziny
        wymagające strategii. Jak sport."

        Na szczęście mamy jeszcze świat polskich mediów. Tutaj wszystko działa na
        światowym poziomie - przykładowo komentowany artykuł. Niewątpliwie efekt
        przemyślanej strategii. O czym świadczy zestawienie np. takich zdań:

        "Korzeniowski? Małysz? - oczy Jeffa Taylora, amerykańskiego dziennikarza
        (pracującego i mieszkającego w Anglii, zatem znającego europejski sport) robiły
        się coraz większe."
        "Szukajmy więc nowej Otylii, nowego Małysza."

        Tego ostatniego po cholerę, chciałoby się zapytać skoro ". Skoki narciarskie
        uprawia się przecież właściwie jedynie w Skandynawii, krajach wokółalpejskich i
        Japonii."? Po to aby oczy Jeffa Taylora robiły się jeszcze większe?

        Jeszcze pytanie do Pana redaktora: w jakich krajach uprawia się narciarstwo
        alpejskie? A narciarstwo klasyczne? O łyżwiarstwie szybkim i np. saneczkarstwie
        litościwie nie wspomnę... Czy moze się mylę ale przed chwilą wymieniłem
        najważniejsze dyscypliny OLIMPIJSKIE? Tak jak hokej i SKOKI NARCIARSKIE. Jak
        można pisać takie pierdoły??? Matko boska!
      • Gość: Stefan Troche statystyki IP: *.motorola.com 31.08.04, 02:53
        Bez sensu jest porownywanie USA i Erytrei. W czymkolwiek, sportu nie
        wylaczajac. Podzielilem wiec calkowita liczbe zdobytych medali przez liczbe
        ludnosci danego kraju przez jego liczbe ludnosci a nastepnie przez dochod
        narodowy na osobe, liczony metoda PPT. Uporzadkowalem kraje w podgrupy i oto co
        wyszlo:
        0-$5000

        0-5 mln people
        Jamaica
        Georgia
        Eritrea
        Mongolia

        5-20 mln people
        Cuba
        Azerbaijan
        Zimbabwe
        Serbia and Montenegro
        Cameroon
        Paraguay
        Syria

        20-80 mln people
        Korea, North
        Kenya
        Ethiopia
        Uzbekistan
        Morocco
        Egypt
        Venezuela

        80- mln people
        Nigeria
        China
        Indonesia
        India

        $5000-$10000

        0-5 mln people
        Trinidad and Tobago

        5-20 mln people
        Belarus
        Bulgaria
        Kazakhstan
        Chile
        Dominican Republic

        20-80 mln people
        Romania
        Ukraine
        Turkey
        Thailand
        Iran
        Colombia

        80- mln people
        Russia
        Brazil
        Mexico

        $10000-$15000

        0-5 mln people
        Estonia
        Latvia
        Croatia
        Lithuania

        5-20 mln people
        Hungary
        Slovakia

        20-80 mln people
        Poland
        Argentina
        South Africa

        80- mln people

        $15000-$20000

        0-5 mln people
        Bahamas, The
        Slovenia

        5-20 mln people
        Greece
        Czech Republic
        Israel
        Portugal

        20-80 mln people
        Korea, South

        80- mln people

        $20000-$25000

        0-5 mln people
        New Zealand
        United Arab Emirates

        5-20 mln people

        20-80 mln people
        Spain
        Taiwan

        80- mln people

        $25000-$30000

        0-5 mln people
        Ireland

        5-20 mln people
        Australia
        Netherlands
        Sweden
        Finland
        Belgium

        20-80 mln people
        Italy
        France
        United Kingdom
        Canada

        80- mln people
        Germany
        Japan

        $30000-

        0-5 mln people
        Norway

        5-20 mln people
        Denmark
        Austria
        Switzerland
        Hong Kong

        20-80 mln people

        80- mln people
        United States

        Polska jest zatem w swojej grupie pierwsza i lepsza od Argentyny czy
        Poludniowej Afryki. Nie bylem w tych krajach wiec nie znam sie, czy to duzy czy
        maly powod do dumy, ale to chyba nie takie zle towarzystwo.





          • joly.roger Re: Troche statystyki 31.08.04, 20:27
            Gość portalu: Bartek napisał(a):

            > statystycznie jak wychodze z psem na spacer to on i ja mamy po trzy nogi.
            >
            > i tyle jest warta kazda statystyka - sluzy zaciemnianiu obrazu

            Statystycznie kazdy Polak ma 1,03 cycka i 0,77 jadra ;) Tak mi sie przypomnialo
            bo mnie to rozsmieszylo :)
            Nie zgodze sie, ze kazda statystyka zaciemnia obraz. Mozna rzetelnie to zrobic,
            to jest cala powazna nauka. Z tym ze nie da sie tego zrobic tak jak tu to
            zrobiono, na lapu capu. Choc sam pomysl jest ciekawy. Ale skad chocby takie nie
            inne przedzialy liczby ludnosci? Ale rzetelnie przeprowadzona analiza
            zaleznosci miedzy liczba ludnosci, dochodem na glowe, a liczba medali, moglaby
            dostarczyc interesujacych wnioskow.
            Ale ja tego nie zrobie, nie jestem na uczelni :)))
            • Gość: Stefan Re: Troche statystyki IP: *.motorola.com 31.08.04, 23:53
              >Z tym ze nie da sie tego zrobic tak jak tu to zrobiono, na lapu capu.<

              Zrob wiec lepiej, madralo. Typowo polskie, pusta krytyka.

              >Ale skad chocby takie nie inne przedzialy liczby ludnosci?<

              Z glowy ani "pani w szkole nie kazala" ani "nie zadano mi tego do domu".
              Kompletnie arbitralnie oczywiscie i kazdy moze sobie dobrac to co dla niego ma
              sens.

              >Ale rzetelnie przeprowadzona analiza zaleznosci miedzy liczba ludnosci,
              dochodem na glowe, a liczba medali, moglaby dostarczyc interesujacych wnioskow.<

              A co ja wlasnie zrobilem? Co jest tutaj nierzetelne? Zmyslilem liczbe zdobytych
              medali czy dodalem Chinom 2 miliardy ludzi wiecej? Ludziska sa zabawni...
        • Gość: ysr Re: Troche statystyki IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 31.08.04, 14:13
          > Polska jest zatem w swojej grupie pierwsza i lepsza od Argentyny czy
          > Poludniowej Afryki. Nie bylem w tych krajach wiec nie znam sie, czy to duzy
          czy
          >
          > maly powod do dumy, ale to chyba nie takie zle towarzystwo.

          Powiedz, ze zartujesz. Nie mozesz byc powazny z tym powodem do dumy wobec
          Argentyny. Czarny humor cie chyba sie trzyma. Argentyna zdobyla zlote medale w
          pilce noznej i koszykowce. Dwoch najpopularniejszych dyscyplinach na swiecie.
          Kazdy kto jest choc troche przy zdrowych zmyslach zamieni ich 2 zlote medale na
          naszych 10 i bedzie dziekowal stokrotnie cmokajac w reke przez tydzien 24h na
          dobe. Juz nie wspominajac o tym, ze o tym ze w Argentynie liczy sie tylko pilka
          nozna i z tego jest znana na swiecie, z pilkarzy, a Polska z niczego, nie
          wspominajac, co bylo teza tego artykulu.
      • Gość: winston Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: *.cogeco.net 31.08.04, 03:10
        A wlasciwie po co nam sport wyczynowy? Przeciez to juz nie jest sport tylko
        rodzaj biznesu, gdzie dla slawy (czytaj pieniedzy) ludzie, firmy zrobia
        wszystko. Wiekszosc medalistow bierze anaboliki, sterydy i diabli wiedza co
        jeszcze. Nikt z nich nie zyje normalnie tylko wszystko podporzadkowane jest
        temu tak zwanemu "sportowi". Polska osiagala sukcesy w sporcie kiedy ten byl
        jeszcze w miare czysty, wtedy kiedy medale zdobywalo sie talentem i praca,
        pomyslowoscia w treningu a nie farmakologia, chemia, technologia nowych
        materialow, z ktorych zrobione sa kostiumy plywakow, rowery itd. Pozatym
        sedziowanie w takich niewymiernych dyscyplinach jak gimnastyka, skoki do wody
        to po prosu kpiny. Wlasiwie to szkoda na ten temat pisac to i tak nic nie
        zmieni. Na zakonczenie chcialbym przypomniec to co powiedzial kiedys sir
        Winston Churchill, zapytany przez dziennikarza "co pan robi, ze sie tak
        swietnie trzyma?" - mial wtedy pod osiemdziesiatke - Opowiedzial "wie pan ja
        nigdy w zyciu nie uprawialem zadnego sportu". Sport to zdrowie. Ciao!
        • joly.roger Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków 31.08.04, 20:36
          Gość portalu: winston napisał(a):

          > Polska osiagala sukcesy w sporcie kiedy ten byl
          > jeszcze w miare czysty, wtedy kiedy medale zdobywalo sie talentem i praca,
          > pomyslowoscia w treningu a nie farmakologia, chemia, technologia nowych
          > materialow, z ktorych zrobione sa kostiumy plywakow, rowery itd.

          no nie wiem - wtedy zawodowcy z krajow socjalistycznych (zatrudniani na lewych
          etatach), mierzyli sie z piekarzami i policjantami trenujacymi po pracy.
          A co do koksowania to prekursorem tego procederu bylo NRD.

          > Pozatym
          > sedziowanie w takich niewymiernych dyscyplinach jak gimnastyka, skoki do wody
          > to po prosu kpiny.

          To nie jest kwestia poziomu - te dyscypliny nigdy nie beda "sprawiedliwie"
          oceniane, bo jak sprawiedliwie ocenic co sie komu bardziej podoba? Dlatego
          wszytkie takie niewymierne dyscypliny powinno sie skreslic z programu igrzysk i
          ewentualnie zrobic odzielna impreze, dla dyscyplin "artysztycznych" razem z
          tancem towarzyskim :)
          Wszytkim by to na dobre wyszlo, igrzyskom tez bo cierpia na przerost liczby
          dyscyplin.
      • Gość: ryter Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: 5.2.* / *.chello.pl 31.08.04, 03:55
        Ja mam pomysł dotyczący piłki nożnej - rozwiązać w pizdu wszystkie ligii od w
        dół od trzeciej. Rozwiązać znaczy nadać im status amatorski. Zabronić
        zatrudniania zawodników w zespołach grających w 4 lidze lub niżej. Nie płacić
        pensji - jedynie i to powiedzmy zawodnikom od 18 do 21 roku życia stypendia
        (dzieci są utrzymywane przez rodziców - oczywiście sprzęt i zgrupowania zapewnić
        musiałby klub, a środki finansowe pozyskiwałby tak jak do tej pory - samorządy,
        prywatni lokalni sponsorzy - nie potrzebaby było kokosów przecież). Wielu
        zdolnych zawodników musiałoby stanąć przed wyborem - gram w piłkę
        profesjonalnie, na wysokim poziomie i czynię z tego sposób na życie albo daję
        sobie spokój i zajmuję się czym innym. Tymczasem obecnie wielu wystarcza lokalna
        popularność plus 1200 zł i gra w 4 czy 5 lidze.
        • Gość: AA Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: *.edu / *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 09:13
          Święte słowa!!!
          Dwie ,a może nawet trzy sprawy:
          1. W Polsce nie ma już czegoś takiego jak idea... Nie potrafimy grać, biegać
          tylko dla wygranej i splendoru (takiego pozytywnego). Od najmłodszych lat
          młodzież uczy się, że wszystko można sprzedać i kupić(?)... Ta idea potem
          rośnie razem z dzieckiem i dochodzi do tego, że członek jakiejś super 5-tej
          ligii za swoje pożal się Boże kopanie dostaje więcej pieniędzy niz jego
          rodzice zarabiają w miesiąc... A jak nie to się obraża i twierdzi, ze nie
          będzie grał i tak juz robi każdy "sportowiec"
          2. Nasi komentatorzy i redaktorzy sportowi... Kolejna klapa... Rozbudzają nasze
          nadzieje, licząc medale przed Igrzyskami, zachwalając "obskakujac"sportowców...
          pławiąc się w minionych sukcesach, nie dostrzegając rzeczywistości, a po
          nieudanych występach krytykują bawiąc się w rozdrapywanie porazek...i pisanie
          artykułow takich jak komentowany
          Opisana przeze mnie sytuacja to taki nasz narodowy "sport".
          3. Dlaczego wszyscy uważają występy Polaków na Igrzyskach za porazkę? Spójrzmy
          na to z tej strony... Polacy osiągnęli tak duzo, jak mogli. Przeanalizujmy
          wyniki, bez wytykania porazek, potraktujmy to jako lekcję. Wyciągnijmy wnioski.
          Nie ubliżajmy spotrowcom, tylko działaczom. Sportowcy jednak musieli coś sobą
          reprezentować, bo inaczej na 200% nie byliby w Atenach...

          Motto:
          Zawsze patrz na jaśniejszą stronę życia...
          Pozdrawiam aktywnych sportowo idealistów...AA
          • Gość: Krzysiek z NY Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: *.dyn.optonline.net 01.09.04, 05:37
            Twoja wypowiedz to droga do wlasciwej oceny stanu polskiego sportu i w efekcie
            wysstepu polskich olimpijczykow w Atenach. Musimy myslec jak w przyszlosci
            lepiej sie zaprezentowac, choc na Olimpiadzie swiat sie nie konczy....Chinskie
            stacje telewizyjne i gazety szalaly z radosci, ale porownywaly wyniki
            sportowcow z niebywalym rozwojem gospodarczym. Amerykanska stacja tel.CNBC
            wspomniala 1 Nowozytne Igrzyska Olimpijskie w Atenach w 1896 Roku zaznaczajac
            nieobecnosc krajow azjatyckich, ktore ekonomicznie niwiele sie liczyly w
            swiecie-w sporcie tez.To byla chinska odp. na brak zaproszenia 100 lat temu.
      • Gość: opiniodawca Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: *.eburwd4.vic.optusnet.com.au 31.08.04, 04:02
        Kazda dziedzina naszego zajecia to zarobek, sport nie jest w tym niczym innym.
        Jednakze aby byc dobrym nalezy wybudowac chcec, miec wizje i pracowac wspolnie
        do celu. W Polsce rozrywa sie skore byka gdy jeszcze zipie, zacznijmy pracowac,
        miec wizje, pomagac jeden drugiemu wowczas bedzie wszystko. Ludzie w Afryce
        biegali na boso - wygrywali zlote medale, bylo im znacznie ciezej niz Polakom,
        ale wszyscy oni chcieli byli ludzmi a nie zadufanymi w sobie sportowcami. Dzis
        kazdy na swiecie ich ceni, a my jako Polacy dalej gdybamy. Nalezy sie smiac,
        chciec i pracowac w gronie na sukces jednostki.
      • Gość: gosc Re: W świecie sportu nie ma miejsca dla Polaków IP: *.citicorp.com 31.08.04, 04:04
        Prosze szanownego panstwa, jakim cudam kraj ma zdobywac medale jezeli nie
        posiada zadnej sportowej infrastruktury. Boiska szkolne sa zdemolowane, kluby
        sportowe biedne a stadiony swieca pustkami. Ale prezesi i dzialacze, trzymaja
        sie mocno stolkow i zacieraja rece czekajac na kolejna olimpiade. Niestety
        sportem nadal rzadzi banda czerwonych obibokow ktorzy znaja sie tak na sporcie
        jak ich partyjni towarzysze na ekonomii. Dopoki Polacy nie zrobia porzadku we
        wlasnym kraju to nie tylko nie beda mieli gdzie sie leczyc ale imprezy sportowe
        na przyzwoitym poziomie beda mogli ogladac jedynie za posrednictwem satelity.

        Z powazaniem,
        Rodak
      • Gość: Fredek Im bogatszy kraj tym więcej medali. IP: *.cable.mindspring.com 31.08.04, 04:30
        Patrząc ogólnie na ilośc zdobytych medali przez poszczególne kraje od razu
        widać jedno - ogólne miejsce w rankingu w 90% odzwierciedla poziom gospodarczy
        i ekonomiczny danego kraju. Im bogatszy i bardziej rozwinięty kraj tym więcej
        medali. Pierwsze 10 miejsc należy do najbogatszych krajów świata lub krajów,
        które do tego pretenduja. USA, Rosja, Chiny, Australia, Niemcy, Japonia,
        Francja, Włochy, Południowa Korea i Wielka Brytania. I niech mi nikt nie mówi,
        że do wyników nie potrzeba kasy.

        P.S Jeżeli ktoś twierdzi że Rosja nie ma pieniędzy na sport to proponuje
        zobaczyć jakie oni mają stadiony piłkarskie i jakimi budżetami dysponuja ich
        kluby piłkarskie. w Polsce można o takich kwotach tylko pomażyc. Dodam jeszcze
        że mienie 100 lat zanim u nas powstanie taki stadion jak ma np Lokomotiv
        Moskwa. To samo tyczy sie Ukrainy, która jest na 12 miejscu pod względem
        medali. Szachtar Donieck dysponuje budżetem kilkakrotnie większym od budżetu
        Wisły czy Legii. w sport trzeba zainwestować, a w Polsce nikt tego nie robi
        tylko bo ci odpowiedzialni budują sobie siedziby i jeżdża na wakacje.
      • Gość: ozzi Loosers! IP: 202.147.44.* 31.08.04, 04:45
        W ilosci zlotych medali zdobytych w przeliczeniu na ilosc mieszkancow dziesiatki krajow bije nas na glowe (Norwegia, Australia, Bahamy, Kuba...). Autralia ma polowe ludnosci Polski a zdobyla 17 zlotych medali! Aby utrzymac podobne proporcje Polska musiala by zdobyc 35 zlotych medali a 100 ogolem.
        Mieszkam w Australii i wstyd mi ciagle za Polske. To samo bylo na Mundialu.Dlaczego musimy byc krajem "looserow"?
        Dlaczego sa pieniadze na J&S Cup w tenisie a nie ma na sport. Jesli juz Ci panowie nakradli wystarczajaco to przynajmniej niech juz czesc pieniedzy zostanie w Polsce.
        Polska dla swiata to kraj rzedu Bialorusi i Ukrainy, daleko za Czechami, Wegrami czy Slowenia. Moj szef woli zlecic prace Czechom bo o nich slyszal (uwielbia futbol) chociaz gorzej pracuja niz Polacy.
        Australia wie, ze by zaistniec jako kraj docelowy dla turystow, inwestycji, biznesu to musi byc widoczna na swiecie. Nam zostalo ogladanie w TV jak Szwedzi, Ruscy i Niemcy zdobywaja medale.
      • Gość: kris Nisze ? IP: *.cbsktb.tnis.com / *.asianet.co.th 31.08.04, 04:45
        Tak sie sklada ze przebywam na delegacji w Bangkoku (stolica Tajlandii,
        polwysep indochinski). W sobote kupilem sobie anglojezyczna gazete 'Bangkok
        Post' i byl tam artykul na pol strony o Korzeniowskim. Stec skoncz pieprzyc
        glupoty , bo kazdy potrafi docenic klase, a na Olimpiadzie kazdy sport
        jest 'niszowy'. To ze nie jestesmy potega w sporcie wynika z prostego faktu ze
        ogolna sytuacja w Polsce jest kiepska i nie da sie oddzielic sportu od innych
        dziedzin zycia.
      • Gość: BOLINOGA Checa z Olimpiada IP: *.nyc.rr.com 31.08.04, 04:57
        Z przyjemnoscia siedzialem przed tv ogladajac zmagania najszybszych,
        najcelniejszych, naj...cos tam. I bylo mi przyjemnie, gdy grali Dabrowskiego.
        Ale podswiadoma mysl, ze to wszystko jest nacjonalistyczna orgia swiata, byla
        zawsze obecna. Bo tez Olimpiady nie sa niczym wiecej niz pokazem narodowej
        krzepy. W plywaniu nie wygrala Otylia Jedrzejczak, ale Polka Otylia
        Jerzejczak... a imie jej znanym jest od kranca do kranca swiata. Amerykanie sa
        liczni i maja pieniadze, wiec indywidualnie, przez sponsorow, kupili swoja
        krzepe. Chinczycy sa liczni, ale biedni, wiec Rzad Chinski uruchomil prawdziwa
        machine do produkowania chinskiej krzepy. Przeciez to wszystko tragicznie
        smieszne. Czy o to chodzilo Grekom? Flagi, hymny, a brak ludzi--sa tylko
        przedstawiciele narodow chcacy dowiesc narodowej krzepy. Znicz i piec kolek
        wymyslil Adolf Hitler na potrzeby wlasnej propagandy podczas Olimpiady w
        Berlinie. Ta smutna geneza wspolczesnego ruchu olimpijskiego ciagnie sie za
        swiatem jak g*wno za okretem.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka