Gość: Rouen
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
06.04.02, 19:03
Rzut oka na kształt tabeli i rozpiskę dalszych gier wystarczy, by można już
rozpocząć skłdanie gratulacji piłkarzom,trenerom i działaczom Legii za zdobyte
mistrzostwo.
Przed sezonem takiej sytuacji,raczej się nikt nis spodziewał - pamiętam wręcz
histeryczną nagonkę w warszawskiej prasie w sierpniu,kiedy klub z
Łazienkowskiej zanotował falstart.Ileż było wtedy werbalnej agresji wobec Okuki
i Zarządu klubu!
Cóż,nie ukrywam że osobiście bym wolał aby tytuł fetowano w Krakowie - ale
rozstrzygnięcie tegorocznych rozgrywek jest takie że Wisła je bardziej
przegrała, niż Legia wygrała.
Warszawiacy prezentując równą formę skorzystali z zawirowań jakie ma "Wisełka".
A swoją drogą, nie jestem chyba odosobniony w zdaniu, że Wisła od kiedy
weszła "Tele-Fonika",powinna bezwzględnie dominować w ligowych rozgrywkach.
A tymczasem, drugi raz ustępuje miejsca na najwyższym podium zespołowi ze
stolicy... Pieniądze to jeszcze nie wszystko!