Gość: Autor
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.09.04, 13:35
Jak pamiętam to James chyba w Liverpoolu grał i tam ładne kiksy też dawał, za co z niego wyleciał, więc w środę będzie 2 bramakarzy z Liverpoolu :) A mecz to taka frajerska przegrana Anglików, ze az strach, przeciez mieli przewagę, spokojnie mogli wygrać 3:0! Dodatkowo w 1szej połowie sędzia nie zauwazył, że bramkarz Austrii odbił piłke juz poza polem karnym po strzale Owena (tak wygladało na powtórkach w TV), niestety, gra Anglików, mimo tej frajerskie przegranej, wyglądała o wiele lepiej niż Polski. Obawiam się 0:2 do tyłu w środe, bo mniej więcej taka jest róznica klas, możemy co najwyżej liczyć znów na Jamesa :)))