bazyliszek4 07.09.04, 22:51 Dementiewa - koszmarny serwis i wielki hart ducha. Mauresmo - psychika do d... nie pierwszy raz zresztą - chyba nigdy nie wygra w Wielkim Szlemie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: goliat US Open: Dementiewa w półfinale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:08 Kocham Cię Jelena, jesteś zajebista dupcia, masz jedne z najpiękniejszych nóg świata, a do tego wspaniale grać w tenisa!! Na koniec chciałem dodać, że jestem wielkim fanem"białego sportu" i uwielbiam właściwie wzystkie Rosyjskie tenisistki! Pogratulować sąsiadom!(niestety tylko tego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom ze Szczecina Re: US Open: Dementiewa w półfinale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:12 ŻEBY CI SMRÓD NOGI POWYKRĘCAŁ BAZYLISZKU ZASRANY, BĘDZIE MI ZAWODNICZKĘ OBRAŻAŁ! Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: US Open: Dementiewa w półfinale 07.09.04, 23:46 ja jej nie obrażam, ciulu, tylko piszę jak było... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Tygrys Re: US Open: Dementiewa w półfinale IP: *.kapelusz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:24 A cały turniej wygra niestety amerykańska nakoksowana świnia. Obym się pomylił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek-t Re: US Open: Dementiewa w półfinale IP: *.chello.pl 07.09.04, 23:41 Tygrys, ty masz naprawdę nawalone. Twoje wypowiedzi są doprawdy jedynym powodem dla którego życzę sobie zwycięstwa którejś z Amerykanek. Przeżyję nawet zwycięstwo kulturystki Sereny wiedząc, że ciebie skręci ze złości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek-t Re: US Open: Dementiewa w półfinale IP: *.chello.pl 07.09.04, 23:48 Hart ducha nic by Dementiewej nie pomógł gdyby jej rywalka nie grała tak beznadiejnie. Fakt, że tenisistka mająca serwis na poziomie 10 letniej juniorki awansuje do półfinału ternieju wielkoszlemowego (a była już nawet w finale Roland Garros) jest tylko kolejnym dowodem na to jak słaby poziom prezentuje kobiecy tenis. To właściwie karykatura tenisa. Aż żal na to patrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RDrwisz Re: US Open: Dementiewa w półfinale IP: *.cenvis.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 03:05 A za co ??? Za co ?? ZA NOGI !!!!! Tak, proszę państwa, ZA NOGI. Dostała się do półfinału za nogi. Dziś każdy o tym wie. Dostała ten półfinał, bo sędzinie podobały się zaj...ście jej nogi. Nic dziwnego. Mi też. I nie jest tajemnicą, że pani sędzia chciała odegrać się w ten sposób na Mauresmo, że ta przewałkowała się raz podczas Wimbledonu za jej plecami z Christiną Olausson, inną sędzią, bo Mauresmo poczuła do niej miętę. Tak proszę państwa, jest rzeczywiście Elena Dementieva ekstra zdrową sarenką z boskimi nogami, ale poza tenisem rozgrywają się tam zwykłe lesbijskie porachunki. Tak. Odpowiedz Link Zgłoś