Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Jak Polacy strzelą gola Anglikom?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:13
    Redaktorze Stec !

    Obniża Pan morale naszym grajkom ! ;-)
      • Gość: hwdp Jak Polacy strzelą gola Anglikom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:19
        0:3...biedny Jureczek
        peac out
        • slon2002 grać z nimi tylko w cymbergaja! Wtedy mamy szansę 08.09.04, 13:11
          w pilce nożnej nie mamy żadnej szansy.
          • Gość: elvis Głowackiego to nawet Wyspy Owcze nie kupią. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:21
          • Gość: elvis Mila. Już nic gorszego nam się nie może przytrafić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:22
            Dno.
        • Gość: damiut Żurawski z rożnego :P IP: *.k1.isko.net.pl 08.09.04, 19:13
      • Gość: James>brown A Polska-Holandia 4:1 EL.. ME'76 ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:21
        • Gość: P@T Re: A Polska-Holandia 4:1 EL.. ME'76 ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:38
          No tak ale przecież napisał że ostanie zwycięstwo to te nad Francją, a mecz z
          Holandią był przecież wcześniej :)
        • Gość: janasbeznas A później 0:3 na wyjeździe i sie wyrównało ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 00:12
      • Gość: g Stec to idota. IP: 62.233.156.* 07.09.04, 23:39
        A do tego gówno wie o piłce. Kiedy napisał chociaż jeden poważny artykuł? Bo z
        taką wnikliwą dociekliwością i doprawdy analitycznymi zdolnościami, już dawno
        powinien się znaleźć... na bruku. Serwis sportowy GW stacza się coraz niżej i
        niżej... trochę szkoda. Co tacy ludzie jak Stec i Błoński robią w tak poważnej
        i opiniotwórczej gazecie? Przygłupy.
        • Gość: mikeknot Re: Stec to idota. IP: *.media4.pl 07.09.04, 23:55
          Rozumiem Twoje zdanie, bo jak nie trudno zauwazyc jego teksty wzbudzaja skrajne
          emocje! Ja cenie sobie bardzo jego felietony i bardzo ciekawe podejscie. Mysle,
          ze pisanie, ze nie ma on pojecia o futbolu jest przesadne. Owszem zdaza sie, ze
          emocje czasem biora u niego gore nad rozsadkiem, co w tym zawodzie jest chyba
          niedopuszczalne(jest?), zwlaszcza, ze to sie przeklada na subiektywizm...
          Jednakowoz uwazam ze artykul jest conajmniej dobry. Zwlaszcza ze od strony
          technicznej swietnie sie to zawsze czyta. Trudno sie jednak nie zgodzic, ze nie
          przemawia przez Niego zadna wiara w nasza kadre, ale pamietajmy, ze to my
          kestesmy kibicami, a on dziennikarzem, to dla nas graja pilkarze, a nie dla
          niego i to my musimy w nich wierzyc i dopingowac bez wzgledu na wszystko.
          Polska:Anglia 0:0 - pozdrawiam!
          • Gość: jinx Rafal trzyma poziom IP: *.radonc.washington.edu 07.09.04, 23:59
            jak zwykle lekko niski, ale od niego mozna sie spodziewac zawsze tego samego.
            tak w sumie to pan Stec jest jak nasi pilkarze. caly czas kiepsko tylko czasem
            cos sie stanie i jest fajny tekst.
            pozdrawiam
      • Gość: mariusz Re: Jak Polacy strzelą gola Anglikom? IP: *.gdynia.mm.pl 08.09.04, 00:56
        wynocha przestań siać defetyzm gryzipiurze!!!
        • Gość: 7zark7 Re: Jak Polacy strzelą gola Anglikom? IP: *.gazeta.pl 08.09.04, 02:00
          Dżisus k... ja p.... ja wiem jak, ale nie powiem ;) .... albo powiem (po
          namyśle), otórz: angolom walnie brame jak nic .... Jacek Bąk, jedyny, który
          widac, że na prawde chce, i na dodatek potrafi !!! Wspomnicie moje słowa ... co
          do końcowego wyniku sie nie wypowiadam ;)
          notopa ... bo właśnie stanęła u drzwi Załoga Dżi ;)
      • Gość: XXG ...BO JEST PAN OGRANICZONY HERR STEC IP: *.ramtel.com.pl 08.09.04, 02:15
        • Gość: ququle Re: ...BO JEST PAN OGRANICZONY HERR STEC IP: *.chello.pl 08.09.04, 04:58
          chyba wiekszosc z was sie troche zagalopowala. skoro pisze pan stec felietony
          to moze sobie postawic jakakolwiek teze, obronic ja i koniec. mowiac inaczej
          pisac moze sobie wszystko co mu sie podoba. i jak dla mnie to jest ok. bo ja
          sobie moge gadac co mi sie podoba i tez jest ok.

          a poza tym ma racje. nie ma zadnych przeslanek przemawiajacych za polakami.
          zadnych. jeden smieszny, zreszta slaby w ich wykonaniu mecz z irlandia pln?
          smiechu warte. ale u nas tak juz jest. jak ktos cos zrobi chocby mini mini to
          od razu wielka radocha, wiara i inne bzdety. a jak przegraja to niszczenie.
          polak bardzo latwa w stany skrajne. za szybko.

          najbardziej prawdopodobny wynik to 0:2, najbardziej nieprawdopodobny to remis
          0:0 . i jak w ogole mozna sie oszukiwac ze anglia jest slaba. chcialbym choc
          raz zobaczyc tak slaba polske. naprawde. grajac z duzo lepszym skladem od 1986
          roku dostajemy za kazdym razem manto i za kazdym razem to samo pustoslowie
          przed meczami i po zarowno ze strony pilkarzy jak i trenera, kibicow i bog tam
          jeden wie kogo jeszcze.
          • Gość: x Re: ...BO JEST PAN OGRANICZONY HERR STEC IP: *.crowley.pl 08.09.04, 13:13
            Nie za kazdym razem manto..bylo tez kilka remisow (0:0, 1:1)
            Oczywiscie Anglia jest o niebo lepsza, ale naszym obowiazkiem na kilka minut
            przed meczem jest stac murem za bialo-czeronymi!!
            Gramy z jedna z najlepszych druzyn swiata, a nasze realistyczne ambicje
            powinny segac bycia solidnym europejskim sredniakiem.
            Ale przed samym meczem musimy stac murem!!!!!!!!!
      • mojedwagrosze Smutna prawda, panie Stec... 08.09.04, 06:18
        Niestety, ale to prawda. Nie mamy ŻADNYCH atutów na Anglików, podobnie jak
        żadnych atutów nie miała Wisła na Real. Ten smutny felieton oddaje aż do bólu
        całą naszą piłkarską rzeczywistość. Owszem są takiego zespoły (choć może
        powinienem użyć tu liczby pojedynczej), które potrafią ograć potentatów i zdobyć
        Mistrzostwo Europy (a potem przegrać z zespołem trzeciej ligi europejskiej), ale
        raczej nie ma takiego zespołu, który potrafi przegrać z zespołem drugiej ligi
        europejskiej 1:5, a następnie pokonać przeciwnika z najwyższej półki. Ja się nie
        łudzę. Zwycięstwo Polski nad Anglią jest dla mnie na dzień dzisiejszy
        niemożliwe, nie wierzmy w cuda!
      • Gość: czarno widzę Polacy nie strzelą gola Anglikom i tyle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 08:42
      • Gość: psycholog-amator O, polska mentalności ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 11:27
        którą wyssaliśmy z mlekiem matki, a która skazuje nas na wieczną samokrytykę,
        brak wiary w siebie, obawę przed porażką paraliżującą nasze działanie w
        zarodku,
        a nasi sportowcy, nieodrodni synowie i córy takiego sposobu wychowania, zamiast
        walczyć o zwycięstwo jak o życie, z uśmiechem przegrywają z "silniejszymi
        rywalami" a później klepią slogany o honorowych porażkach i o przegranych w
        dobrym stylu...
        tak, tak: w docenianiu klasy rywala jesteśmy mistrzami - szkoda, że za to nie
        dają medali !
        ktoś przede mną, zahipnotyzowany przez p. Steca słowa mądre i roztropne,
        napisał na tym forum o braku "atutów" na Anglików - a jakież atuty mieli Grecy
        podczas mistrzostw Europy ?!
        tylko wiarę w siebie, w zespół, w trenera, w zwycięstwo !
        nie słuchali zapewne mądrych i roztropnych felietonistów i znawców futbolu
        może nikt im nie powiedział, ze nie mają szans na sukces ?

        najważniejsza zasada w sporcie, od starożytnych Greków do Greków współczesnych:
        aby zwyciężyć, TRZEBA WYGRAĆ Z SILNIEJSZYM OD SIEBIE !!!

        dziś na tym forum, bredzimy wspólnie z p. Stecem o straszliwej potędze
        przeciwnika i już przed meczem trzęsiemy portkami, wymyślając zawczasu
        wytłumaczenie dla kolejnej porażki !
        czy to wieki klęsk i niedoli narodowej sprawiły, że tę "wieczną porażkę" mamy
        zakodowaną w głowach, a niektórzy z nas - zwłaszcza eksperci i sportowcy - mają
        ją nawet wypisaną na czołach ?

        tak czy inaczej, pora już się z tego otrząsnąć, wygnać z siebie tego
        niewolniczego ducha
        ludzie, obudźcie się, jeszcze nie przepadła, póki my żyjemy !!!

        p.s.
        smutnych "realistów" i kibiców wierzących w siłę "atutów sportowych" odsyłam do
        znacznie lepszego felietonu na ten sam temat -
        sport.gazeta.pl/sport/1,35335,2274125.html
      • Gość: MarcinW Re: Jak Polacy strzelą gola Anglikom? IP: *.prosper.pl / 213.17.165.* 08.09.04, 11:33
        Napiszę tak nie lubię redaktora Steca, zwłaszcza za to że co jakiś czas
        popełnia tekst do GW gloryfikujący Wisłę Kraków, czasem bez wyraźnych ku temu
        przesłanek. Mimo wszystko uważam że w tym tekście przedstawił 100 % racji.
        Skoro Janas po wysoko wygranym meczu z Irlandią Płn zmienia 1/4 składu
        wstawiając do pierwszej jedenastki nie grających na co dzień w lidze
        Kosowskiego i Rasiaka, a także wchodzącego z ławki w Wiśle Kukiełkę to ja
        czegoś nie rozumiem. To jest jakaś chora filozofia pana Janasa, która wskazuje
        jedynie na to że po raz kolejny poniesiemy porażkę z Anglią grając na dodatek
        w "kotle czarownic". Przykro to pisać ale taka jest prawda.
      • Gość: XX MUREM ZA BIALO-CZERWONA!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 08.09.04, 13:14
        Nie za kazdym razem manto..bylo tez kilka remisow (0:0, 1:1)
        Oczywiscie Anglia jest o niebo lepsza, ale naszym obowiazkiem na kilka minut
        przed meczem jest stac murem za bialo-czeronymi!!
        Gramy z jedna z najlepszych druzyn swiata, a nasze realistyczne ambicje
        powinny segac bycia solidnym europejskim sredniakiem.
        Ale przed samym meczem musimy stac murem!!!!!!!!!
        • Gość: ququle Re: MUREM ZA BIALO-CZERWONA!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 08.09.04, 13:40
          no wiem ze nie za kazdym razem manto. trzy razy byly remisy ale nie o to
          chodzi. te remisy to byly przegrane remisy, bo mialy wtedy byc zwyciestwa.

          i bardzo prosze kolege psychologa amatora do nbieporownywania polskich pilkarzy
          z greckimi. tylko ci sie wydaje ze wygrali ten turniej wiara. gowno prawda.
          chyba nigdt wczesniej nie widziales niektorych z tych pilkarzy w akcji. a
          obrona grekow ktory tak wszyscy chwala zwlaszcza boczni - seitaridis i fyssas
          to juz przed mistrzostwami bylo wiadomo ze to swietne grajki. w panathinaiksoie
          chodzili po bokach jak przecinaki. basinasa nie da sie porownac w zaden sposob
          do mili !!! zagorakisa do lewandowskiego, kukielki i radomskiego raziem
          wzietych. charisteasa do rasiaka itd. wiec prosze mi tu w akcie desperacji nie
          powolywac sie na grekow. to strasznie modne sie zrobilo. tylko ze trzeba
          jeszcze miec wykonawcow, zeby moc jakakolwiek taktyke zrealizowac. poza tym
          grewcja przed euro 2004 przegrala 2 pierwsze mecze (w tym z hiszpania) a
          pozniej wygrala juz wszystko. wiec to ze sie potkneli na nienawidzacych ich
          albanczykach to nic nie znaczy. to dalej jest swietny zespol. i jeszcze jedno.
          oni graja caly czas tym samym skladem. a my kazdy mecz innym. trudno nadazyc za
          panem janasem. a w taki sposob to za szybko grecja sie nie staniemy.
          • Gość: x Albania - Grecja 2:1 !!!!!!!!! 2:1!! 2:1!!! hahaha IP: *.crowley.pl 08.09.04, 14:08
            ...daj juz spokoj z tymi antyfutbolowymi fuksiarzami
      • Gość: mamba z tego tekstu plynie jedna prawda...... IP: 62.29.137.* 08.09.04, 17:12
        zwycieztwo trzeba /mala przenosnia/ wyrwac anglika z gardla i pourywac nogi....
        trzeba walczyc o swoje marzenia !!!!bo na pewno pilkarze o tym....!!!!!!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja