Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Standardy etyczne w pilce.. dlatego liga angielska

    16.04.02, 09:59
    www.planetfootball.com/article.asp?id=89750&clid=&cpid=&Title=Terry+%
    27gutted%27+at+missing+out

    Zaden gracz, ktory podlega wlasnie procesowi w sprawie kryminalnej nie moze
    grac w reprezentacji. Chocby byl tak wspanialy czy superzdolny (jak Terry czy
    duo Bowyer/Woodgate).

    Wlasnie dlatego wole atmosfere angielskiej pilki. Kazdy smrodzik jest tam
    natychmiast eliminowany. Nie tak jak w slynnej juz sprawie Davidsa i innych
    koksiarzy we Wloszech. Jak zaplacisz to nie dosc ze Ci skroca zawieszenie
    maksymalnei to jeszcze wyznacza je w lecie jak liga nie gra (sic!!). W Anglii
    to jest nie do pomyslenia.

    Wiem ze to staromodne ale to dla mnie sie nazywa FAIR PLAY.
      • Gość: ANTON Re: Standardy etyczne w pilce.. dlatego liga angielska IP: *.proxy.aol.com 16.04.02, 20:34
        calkowicie sie z Toba zgadzam. podam jeszcze jeden przyklad na to ze jest to
        liga jedyna w swoim rodzaju: Robie Fowler gral swego czasu w Liverpool. Podczas
        jednego z meczy zostal potraktowany cialem przez obronce druzyny przeciwnej.
        mimo zapewnien poszkodowanego ze faulu nie bylo-sedzia podyktowal rzut karny.
        czy jest to mozliwe w ligach wloskiej czy hiszpanskiej..........?przeciez
        dobrze wiemy ze nie.Inzaghi czy tez Guti lezeliby na murawie przez kwadrans i
        wolali masazystow.
        PS: MARIO29 skad stukasz?
        • Gość: kubasa Re: Standardy etyczne w pilce.. dlatego liga angielska IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 16.04.02, 21:21
          Podzielam wasze opinie w stu procentach. A pamiętacie gest Di Canio? Czy mógł
          by zrobić to Raul czy Figo? W Anglii, nawet gdy nie zauważy tego sędzia, FA
          może zdyskwalifikować piłkarza, za jakieś niewłaściwe zachowanie. Czy UEFA
          zdyskwalifikuje Raula? Mogę się założyć, że nie.
          pozdrowienia
          • Gość: Helux Re: Standardy etyczne w pilce.. dlatego liga angielska IP: *.icpnet.pl 17.04.02, 06:01
            Całkowicie sie z wami zgadzam chłopaki - gest Di Canio, albo może troche
            starsze zdarzenie - wspaniałe zachowanie Erican Cantony w meczu z Crystal
            Palace!!!Tylko Anglia!!!
            • Gość: Mario29 Re: Standardy etyczne w pilce.. dlatego liga angielska IP: 157.25.192.* 17.04.02, 08:57
              Gość portalu: Helux napisał(a):
              > Całkowicie sie z wami zgadzam chłopaki - gest Di Canio, albo może troche
              > starsze zdarzenie - wspaniałe zachowanie Erican Cantony w meczu z Crystal
              > Palace!!!Tylko Anglia!!!

              Przeczytaj moj post w okolicy na ten temat ('Odpowiedz dla Luxca') i dowiesz sie
              co sie stalo. Cantona dostal za to (1995) dluzszy ban niz Davids (2001) za doping
              (8 miesiecy) chociaz byl NAJWIEKSZA gwiazda ligi. Nikt w FA nie boi sie podjac
              szokujacych i odwaznych decyzji. Poza Anglia pojecie 'game misconduct' jest
              praktycznie nieznane - dostaje sie najwyzej kare kilku spotkan. A tu byla cala
              druga polowa sezonu (od stycznia 1995 - przypominam ze w Anglii sie nie odpoczywa
              w zimie).

              polecam strone FA o dyscyplinie - 'conduct on and off the pitch' - adres zaraz
              podam - w tamtym watku. Widziales kiedys w Polsce przepisy okreslajace OBOWIAZKI
              GRACZY WOBEC KIBICOW????
              • Gość: Helux Re: Standardy etyczne w pilce.. dlatego liga angielska IP: *.icpnet.pl 17.04.02, 17:22
                Co do podjęcia odważnych decyzji- wiesz ile testów antydopingowych przeprowadza
                się w Anglii? Zobacz sobie tą wspaniałą statystykę i porównaj z np. Niemcami
                czy Włochami
        • ochman Re: Standardy etyczne w pilce.. dlatego liga angie 17.04.02, 17:49
          Gość portalu: ANTON napisał(a):

          > Robie Fowler gral swego czasu w Liverpool. Podczas
          > jednego z meczy zostal potraktowany cialem przez
          > obronce druzyny przeciwnej.

          He, he. Bylo to na Highbury i przewrocil sie przy
          interwencji Seamana mimo ze tamten go nie dotknal.
          Faktycznie mial karnego, ktorego zreszta nie wykorzystal
          (nie wiem czy tu fair play mialo swoj udzial) :-)))
    Pełna wersja