moskit84
06.01.17, 13:55
Nie polecam! Zajęcia dla dzieci prowadzone są chaotycznie. Dzieci wchodzą na trening o 17:30, pierwsze 15 minut kopią szmacianą piłkę a trener Piotrowicz kilkanaście razy przypomina wszystkim obecnym rodzicom o płaceniu składek, płaceniu za egzaminy czy o tym że jest wyjazd w góry i trzeba się koniecznie zapisać.
Po 15 minutach spóźnienia łaskawie zaczyna rozgrzewkę po czym o 18:00 dołącza bardziej zaawansowana grupa i ponownie zaczyna się rozgrzewka dla wszystkich.
Dzieci po 3 miesiącach treningu są egzaminowane, oczywiście za 60zł/szt:) Po jednym z treningów trener wyszedł i stwierdził że dziewczynka zdobyła 2 stopnie podczas jednego egzaminu więc należy się rzecz jasna 2x60zł.
Słowem, maszynka do robienia kasy.
Zapomniałem dodać, że trener natrętnie (przed każdym treningiem jakieś 5 razy) zaleca zakup jego DVD, gdzie pokazuje karate. Wypisałem dziecko. Chodzimy do innej szkoły. Jesteśmy zadowoleni:)
pana Piotrkowicza omijamy szerokim łukiem.