Gość: kibitz
IP: *.attu.pl / *.attu.pl
13.10.04, 23:23
Ostatnie mecze pokazują, ze w tych ludziach drzemie spory potencjał. I ten
potencjał wystarczy na słabiutkie drużyny jak Austria, Irlandia Płn. czy
Walia. Na Anglię nie wystarczył. Obawiam się, że na większość silnych drużyn
również nie wystarczy. Do tego potencjału przydałobysię dodać jakąś myśl
trenerską - a tej nie widać. Pytanie do wielbicieli Janasa - czy ten "genialny
strateg" wstawiłby do składu Frankowskiego, gdyby nie presja kibiców i
dziennikarzy? Wydaje mi się dziwne, że oczywiste decyzje są dla trenera takie
trudne.