Gość: Porter
IP: *.polbox.pl / *.orion.pl
26.04.02, 11:07
Wczoraj w Canal Plus (w programie Liga + extra - czy cos), p. Zarzeczny
prowadzil wywiad z trenerem Okuka, tak jakby bylo to przesluchanie w sprawie
kradziezy roweru. Tlumaczyl Okuce, ze jest glupi, ze sie nie zna na pilce, ze
przez niego Yahaya gra slabo, ze Okuka sprowadzil swoich kumpli i obsadzil nimi
druzyne...
Moze i Zarzeczny ma racje, chociaz moim zdaniem to frustrat nie mogacy zniesc
sukcesu blizniego. No, ale miec racje moze. Tylko ze Okuka mial zespol, ktory
pod wzgledem potencjalu pilkarskiego plasowal sie przed rozpoczeciem rozgrywek
na 3-4 miejscu w naszej lidze. I kleska z Valencia byla absolutnie
nieprzypadkowa: Legia rzeczywiscie nie ma kim grac. Bez wzmocnien, nie ma co
liczyc na jakiekolwiek sukcesy w Lidze Mistrzow. I mimo to, Okuka wyprowadzil
ta druzyna na czolo tabeli, prawdopodobnie zdobedzie z nia tytul... To dowodzi
wielkiej klasy trenera. A taki sposob prowadzenia rozmowy w chwili wielkiego
sukcesu i potwierdzenia klasy trenerskiej, jest rownie elegancki jak
gratulowanie pannie mlodej, ze po tym, jak juz przespala sie z wszystkimi
facetami w okolicy, znalazla takiego, ktory sie z nia ozenil i nie zwraca uwagi
na jej niedostatki urody. Charakerystyczny eunuszy miekki podbrode Zarzecznego
sugeruje zazdrosc o penisa.