Gość: Samanta
IP: *.zetosa.com.pl
28.08.01, 08:50
Obecnie sytuacja w tabeli jest dla nas korzystna nawet bardzo, ja trzymam
kciuki za reprezentacje i licze ze awans zapewnimy sobie juz w Chorzowie ale
chyba slyszeliscie to powiedzenie; bramki sa dwie, pilka jest okragla a dopoki
toczy sie gra wszystko jest mozliwe! Wyobrazmy sobie taka sytuacje, mamy pecha
i minimalnie przegrywamy z Norwegia, podobnie z Bialorusia. Robi sie z tego
horror tym bardziej, ze Ukraina bez problemow pokonuje Armenie i w ostatniej
kolejce rowniez Polske. Dodatkowo Bialorus remisuje z Walia. I co? Powstaloby
niezle zamieszanie, bo wszyscy maja 17 punktow. A mala tabelka to juz czyste
szalenstwo.
Nie zycze tego naszym chlopca ale musicie przyznac ze to ciekawy scenariusz:)
oby nieprawdziwy. Ale jak uswiadomila mnie Viva Futbol wszystko sie moze
zdarzyc!!!!!!!