Gość: kataryna
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
05.05.02, 18:57
Jest sto powodów dla których Artur Wichniarek nie powinien jechać do Korei.
Pomóżmy Engelowi stworzyć pełną listę. Dla dobra polskiej piłki.
Artur Wichniarek nie powinien jechać bo:
- jest królem strzelców i będzie zadzierał nosa (a atmosfera w kadrze
najważniejsza)
- cały sezon był lepszy od Pawła Kryszałowicza i ten mógłby się źle czuć (a
atmosfera...)
- ma małe dziecko i dla dobra rodziny powinien zostać w domu
- miał trudny sezon a w Bundeslidze będzie jeszcze trudniej więc powinien się
dobrze przygotować
- jest chudy i źle wygląda w garniturze Vistuli
- nie jest piłkarzem uniwersalnym - w bramce się nie sprawdza
- ma trudne nazwisko i zagraniczni dziennikarze będą przekręcać
- boi się latać
- jest blondynem i w białym mu nie do twarzy
- nie chodzi do McDonalda
- za pewny siebie a my polacy lubimy skromnych
Mile widziane dalsze argumenty. Wichniarkolubom mówimy stanowcze nie :)))
-