porter11
15.05.02, 15:59
Na Stade de France w Paryzu, w czasiu odgrywania hymnu narodowego Francji przed
finalem pucharu Francji czesc "Francuzow" wygwizdala Marsylianke. Prezydent
Chirac obecny na trybunie honorowej opuscil stadion, by powrocic po chwili, po
wydaniu oswiadczenia pietnujacego gwizdzacych.
Tak donosza sprecjalni donosiciele.
Ciekawe, czy w tej sytuacji zabiora glos pilkarze? Moze zbojkotuja finaly
mistrzostw swiata?