Gość: Kibic75
IP: 62.29.138.*
20.05.02, 13:01
Ostatnimi czasy (chociaż nie tylko)szanowni panowie redaktorowie i komentatorzy
sportowi starają się silić na wybitnych znawców footbolu, wystarczy tu
wspomnieć pana Tomaszewskiego , który wybitnym brrrramkarzem był.
Zastanawiam się czasmi na jakiej podstawie i jakim prawem oceniają decyzje
Selekcjonera Kadry Narodowej. Co dziwniejsze robią to tak jak wiart zawieje.
Po wyborze pana Engela i pierwszych jego wynikach wszyscy redaktorkowie jak
jeden mąż rzucali mu kłody pod nogi i wręcz żądali jego głowy za plan
prowadzenia reprezentacji. Po fantastycznych eliminacjach i awansie do finałów
MŚ były zachwyty, ochy i achy jaką to mamy reprezentację i trenera. W tej
chwili znowu rozpoczęła się nagonka mediów na temat powoływanych zawodników,
złego klimatu w drużynie, złych wyników etc.
Czy takie postepowanie dobrze robi polskiej piłce nożnej, czy są oni
(redaktorowie i komentatorzy sportowi) kompetentnymi osobami do takiej oceny
piłkarzy i selekcjonera - a może jest to zwyczajna nagonka na niewygodne
osoby?!!! Takich pytań jest cała masa!
Podzielcie się swoimi refleksjami na ten temat.